PDA

View Full Version : Z czego można być dumnym


juzew
08.09.2006, 22:16
Zastanawiałem się ostatnio czy stwierdzenie "Jestem dumny z bycia Polakiem" albo "jestem dumny z białego koloru skóry" ma jakiś sens. Nie chodzi mi tutaj bynajmniej o kwestię patriotyzmu czy rasowości lecz samo pojęcie "dumy" i tego z czego w ogóle można być dumnym. Na przykład moim zdaniem dumnym można być z rzeczy, na które sami mamy wpływ, rzeczy, których dokonaliśmy sami. Na przykład można być dumnym z dostania sie na studia czy wygrania zawodów sportowych. Można być też dumnym z własnych dzieci, ponieważ i my mieliśmy wkład w ich sukces odpowiednio je wychowując. Dla mnie "jestem dumny z bycia Polakiem" to trochę tak samo jak "jestem dumnyz tego, że mam włosy na glowie" albo "jestem dumny z tego, że mam dwie ręce". Jakoś nie mogę sobie tego poukładać w głowie i może to głupi temat, ale co o tym sądzicie?

Drednot
08.09.2006, 22:42
Myślę podobnie. Nie ma co być dumnemu z tego jakim sie urodziło, tylko z tego co sie osiągnęło w życiu. Ciekawe co na ten temat chłopaki z NOP ( :] )

Skywalker
08.09.2006, 23:29
Też sie z wami zgadzam. Jak można być dumnym z czegoś do czego nawet nie przyłożyło się ręki? Gdyby każdy Polak byłby Polakiem z wyboru to tylko wtedy mógłby mówić ze jest z tego dumny (a z czego miałby byc dumny to już inna kwestia :? ).

Al-Rahim
09.09.2006, 01:05
Dumnym być można z wiedzy (ew. wielkich cycyków/wacka).

reksio
09.09.2006, 03:14
To bardzo ciekawy wątek. Być dumnym.
Przypadek skrajny: "Jestem dumny z bycia białym" jest tutaj wyznacznikiem całego chyba problemu. Bo nawet zostawiając wszelkiej maści KKK, zostaje nam cała liczba wszystkich tych, którzy myślą podobnie, a w KKK nie są.
Ale wystarczy zadać im wówczas pytanie: dlaczego?
Być dumnym z bycia białym, to być idiotą. Tak samo jak być dumnym z tego, że jest się czarnym. Wiesz, wydaje mi się, że to rozważania na wiele godzin.

lumberjack
09.09.2006, 09:50
Na przykład moim zdaniem dumnym można być z rzeczy, na które sami mamy wpływ, rzeczy, których dokonaliśmy sami.

Mam takie samo zdanie na ten temat.

Dla mnie "jestem dumny z bycia Polakiem" to trochę tak samo jak "jestem dumnyz tego, że mam włosy na glowie" albo "jestem dumny z tego, że mam dwie ręce".

Tak, to jest bez sensu. Tak samo w przypadku zdania: "wstydzę się, że jestem Polakiem". :) Wg mnie nie ma tu powodu ani do dumy ani do wstydu.

Dany
09.09.2006, 11:23
Dla mnie "jestem dumny z bycia Polakiem" to trochę tak samo jak "jestem dumnyz tego, że mam włosy na glowie" albo "jestem dumny z tego, że mam dwie ręce". Seneownie można powiedzieć jestem dumny z moich polskich przodków, którzy walczyli w powstaniach, z polskich naukowców, kompozytorów itd

lumberjack
09.09.2006, 12:13
Tak. Mogę być dumny z tego, że moi dziadkowie działali przeciw Hitlerowi, że moja babcia ukryła rodzinę Żydów (po prostu z tego, że postępowali dobrze) itp...

Zygmunt_Hajzer
09.09.2006, 20:37
Myślę podobnie. Nie ma co być dumnemu z tego jakim sie urodziło, tylko z tego co sie osiągnęło w życiu.

Mnie najbardziej wku*wia, ze w Polsce ktos zalozy koszulke s polskim godlem lub wywiesi flage za okno to jest odbierany przez wiekszosc za nacjonaliste lub wszechpolaka.
Na zachodzie, na przyklad USA dzieci w podstawowce przed rozpoczeciem lekcji odmawiaja hymn narodu, klada reke na piersi a glowy kieruja ku fladze. Chyba w kazdym innym kraju patriotyzm jest jak najbardziej normalny tylko nie tu, bo tu ludzie wola chwalic cudze a wlasnego sie wstydza...chociaz dobrze nawet nie znaja.
Nie ma co byc dumnemu z tego jakim sie urodzilo? Moze nie, ale napewno KIM sie urodzilo.
Polska (narod) to nie tylko kawałek ziemi oraz rząd.
To przodkowie, ktorzy umierali na polu bitwy z duma i podniesiona glowa, abysmy my wszyscy mieli gdzie życ. To najwazniejsze. I chcac, nie chcac szacunek takim osobom sie nalezy zawsze.
Poza tym mamy wspaniala kulture, jezyk, zabytki, nalezy tez pamietac ilu wielkich polakow bylo na swiecie (kopernik, jp2, pilsudzki).

A co do osiagniec zyciowych, to gdzie cos osiagnales?
Studiow sam nie skonczysz, ani jakis osiagniec sportowych nie osiagniesz bez wykladowcow, trenerow, ludzi ktorzy ksztalca cie wlasnie w tym kraju, ktory daje ci jakas mozliwosc edykacji

juzew
09.09.2006, 21:07
Zygmuncie, miałem już napisaną odpowiedź na Twój cały post, ale jednak dam sobie spokój.. ja po prostu nie czuję tych wielce podiosłych i wzniosłych patriotycznych klimatów.



Tak. Mogę być dumny z tego, że moi dziadkowie działali przeciw Hitlerowi, że moja babcia ukryła rodzinę Żydów (po prostu z tego, że postępowali dobrze) itp...
No właśnie i tu jest taki moment, że musze zadać pytanie. A czy jesteś dumny i Dany też np. z tego, że niespokrewnieni z Wami ludzie zginęli z "uniesioną głową na polu chwały, przelewając krew w imię ojczyzny i narodu"...? To też nie jest żadna Wasza zasługa ani wkład, więc czy jesteście dumni z takich rzeczy?

Zygmunt_Hajzer
09.09.2006, 21:42
"uniesioną głową na polu chwały, przelewając krew w imię ojczyzny i narodu"...? To też nie jest żadna Wasza zasługa ani wkład, więc czy jesteście dumni z takich rzeczy?

mozna inaczej to odebrac - z uniesiona glowa w obronie rodziny i bliskich?
to nie nasz wklad, to ich.. ktory im zawdzieczamy.
Ludzi dzieki ktorym teraz nie nosisz na przyklad imienia Helmut albo Hans.
Latwo jest spierdolic za granice w razie wojny i zostawic wszystko co sie ma. Dlatego bardzo szanuje ludzi ktorzy poswiecaja siebie dla innych, ktorzy potrafia walczyc o swoje.

juzew
09.09.2006, 21:52
Teraz może zadam bardzo niepopularne pytanie, ale je zadam, czy nie wydaje Ci się, że ci wszyscy bohaterowie w rzeczywistości nie przelewali krwi po to, żeby teraz w roku 2006 Tobie się żyło lepiej i żebyś mógł mieć na imię inaczej niz Hans i mówić po poslku a nie po niemiecku, ale walczyli w obronie swojego własnego interesu i swojego własnego nosa- to był jakby ich obowiązek, albo inaczej: zwykła reakcja obronna, na to, że ktoś chce mi coś odebrać, odebrać dom, odebrać wolność, zabić rodzinę. Ale rodzinę tego bohatera, dom tego bogatera, zdrowie tego bohatera, a nie zdrowie Twoje czy moje. Ja nie jestem patriotą ale gdyby mi tu jakiś szkop przyjechał z armatą to bym walczył nie dlatego, żeby być romantycznym bohaterem, ale żeby bronić swojego dobytku. To wszystko. Ci co pouciekali za granicę to ja ich rozumiem, też reakcja obronna- ucieczka. Zwierzę jakim jest też człowiek albo ucieka albo wystawia kły (karabin) w czasie zagrożenia i nie po to, żeby walczyć w interesie obcego stada ale w interesie tylko swoim.

Wysłano po 1 minucie 54 sekundach:

Czy pojęcie "walki za ojczyznę" nie jest pustym symbolem? Ja tylko pytam.

sinner
09.09.2006, 22:09
Zygmuncie a czemu mam być dumny z bycia Polakiem skoro nie znosze mentalności polskiego społeczeństwa?


juzew może nie w pełni ale zgadzam się z Tobą... :wink:

Kilgore Trout
09.09.2006, 22:43
Mnie najbardziej wku*wia, ze w Polsce ktos zalozy koszulke s polskim godlem lub wywiesi flage za okno to jest odbierany przez wiekszosc za nacjonaliste lub wszechpolaka.

Naprawde to cie wku*wia "najbardziej"? Dziwne masz priorytety, mozesz je wymienic? Na szczycie Polska, Narod a dalej?

Na zachodzie, na przyklad USA dzieci w podstawowce przed rozpoczeciem lekcji odmawiaja hymn narodu, klada reke na piersi a glowy kieruja ku fladze. Chyba w kazdym innym kraju patriotyzm jest jak najbardziej normalny tylko nie tu, bo tu ludzie wola chwalic cudze a wlasnego sie wstydza...

Sam cudze chwalisz wlasnie. :D

Polska (narod) to nie tylko kawałek ziemi oraz rząd.

Polska to tez ja. :) Dobre haslo na koszulke.

Poza tym mamy wspaniala kulture, jezyk, zabytki, nalezy tez pamietac ilu wielkich polakow bylo na swiecie (kopernik, jp2, pilsudzki).

Polska nie polska jak dobre to mi sie podoba jak nie to nie. Nie uwazam ze kultura Polska jest dobra bo jest Polska. :)

A co do osiagniec zyciowych, to gdzie cos osiagnales?
Studiow sam nie skonczysz, ani jakis osiagniec sportowych nie osiagniesz bez wykladowcow, trenerow, ludzi ktorzy ksztalca cie wlasnie w tym kraju, ktory daje ci jakas mozliwosc edykacji

Demagogia. A podatki ktore placi moj ojciec, matka, siostra, babka, ciotka, sasiad, dentysta i wreszcie ja to niby co? Kto niby funduje panstwowa edukacje i oplaca trenerow? Giertych? :P

Zygmunt_Hajzer
09.09.2006, 23:27
Ale rodzinę tego bohatera, dom tego bogatera, zdrowie tego bohatera, a nie zdrowie Twoje czy moje.

Ale to nasi przodkowie. Nie mowie tylko o II wojnie, ale tez o czasach starozytnych tez. Prawie kazdy byl wtedy wojem.

quote="Kilgore Trout"]
Polska (narod) to nie tylko kawałek ziemi oraz rząd.

Polska to tez ja. :) Dobre haslo na koszulke. [/quote]

Polska to my wszyscy.


Demagogia. A podatki ktore placi moj ojciec, matka, siostra, babka, ciotka, sasiad, dentysta i wreszcie ja to niby co? Kto niby funduje panstwowa edukacje i oplaca trenerow? Giertych? :P

To my wszystko oplacamy i tworzymy kraj.
I wlasnei to mialem na mysli, ze narod to nie tylko ziemia czy rzad, ale przedewszyskim ludzie, my.

Dany
10.09.2006, 09:15
Teraz może zadam bardzo niepopularne pytanie, ale je zadam, czy nie wydaje Ci się, że ci wszyscy bohaterowie w rzeczywistości nie przelewali krwi po to, żeby teraz w roku 2006 Tobie się żyło lepiej i żebyś mógł mieć na imię inaczej niz Hans i mówić po poslku a nie po niemiecku, ale walczyli w obronie swojego własnego interesu i swojego własnego nosa
Przecież mogli walczyć z obu powodów.

Czy pojęcie "walki za ojczyznę" nie jest pustym symbolem? Ja tylko pytam.
Nie jest bo ta walka gwarantuje przetrwanie narodowi.

a czemu mam być dumny z bycia Polakiem skoro nie znosze mentalności polskiego społeczeństwa?
Chcesz jesteś dumny nie chcesz nie jesteś. Cała kwestia :wink:

lumberjack
10.09.2006, 10:20
nie znosze mentalności polskiego społeczeństwa?

Znasz mentalność polskiego społeczeństwa? Gratulacje, możesz ją przedstawić? Bo mi się zawsze wydawało, że na społeczeństwo składają się różni ludzie o różnych poglądach i różnych mentalnościach. :)

Wysłano po 5 minutach 16 sekundach:

Mnie najbardziej wku*wia, ze w Polsce ktos zalozy koszulke s polskim godlem lub wywiesi flage za okno to jest odbierany przez wiekszosc za nacjonaliste lub wszechpolaka.

No bo oni stworzyli niestety taki stereotyp. :( Tak samo jak lewica stworzyła taki, ze kazdy ateista musi być lewicowcem (przez co ja cierpię ;) )

Wilk
10.09.2006, 10:28
Jestem dumny z tego że poskromiłem własną dume :wink: .

sinner
10.09.2006, 11:54
Znasz mentalność polskiego społeczeństwa? Gratulacje, możesz ją przedstawić? Bo mi się zawsze wydawało, że na społeczeństwo składają się różni ludzie o różnych poglądach i różnych mentalnościach.
To, źle Ci się wydawało. Jeśli nie potrafisz dostrzec cech charakterystycznych dla wiekszości polskiego społeczeństwa lub dla każdego innego, to Ci bardzo wspołczuje. Polska mentalność to "katofaszyzm" i nietolerancja.

Dany
10.09.2006, 12:03
Polska mentalność to "katofaszyzm" i nietolerancja.
Widocznie zależy to też od regionu, bo umnie katofaszyzmu nie ma.

sinner
10.09.2006, 12:05
Widocznie zależy to też od regionu, bo umnie katofaszyzmu nie ma.

Rząd katofaszystowski? Nie widzisz tego?

Dany
10.09.2006, 12:09
Rząd rządem w moim województwie miał chyba najmniejsze poparcie.
Katofaszyzm to zbyt duże słowo do opisu rządu ni mówiąc już o polskiej mentalności. Możena by powiedzieć, że rząd prezenuje brak poszanowania.

sinner
10.09.2006, 12:13
Dany, określenie "katofaszyzm", które napisałem w cydzysłowie słuzy do zoobrazowania i wyostrzenia mojej oceny tego typu poglądów jaki reprezentuje rząd i ludzie go popierajacy. Może tacy ludzie sa w mniejszosci, ale udało im sie wybrac "super rzad i ektra prezydenta" i dla mnie to już wystarczajacy powod zeby mowic o takiej mentalnosci Polaków.

Dany
10.09.2006, 12:16
Mój błąd nie nie zauważyłem cudzysłowu.
Jednak, mówienie na podstawie rządu o polskiej mentalności uważam za przesadę. W końcu ta ich metalność ujawniła się po wyborach mówie o PIS.

sinner
10.09.2006, 12:21
Po wyborach? To dlaczego żadne posunięcie PiSu mnei nei zaskakuje? ja od dawna wiedziałem jak Pisuary widzą państwo i cisnąłem na nich od dawna, przecież kaczki zawsze wszystkich obrazaly i uwazayi sie za bogów. Tylko jeszcze keidyś najlepsze było to, ze PiS chciał się uważać za partię liberalna :twisted:

Dany
10.09.2006, 12:27
Obrażały, a to obrażanie to dla przciętnego Polaka zbytnio nie interesującego się polityką to kłótnie między politykami. Wielu Polaków zaczęło interesować się Kaczyńskim podczas kampani wyborczej. słyszałem od ludzi, którzy głosowali na Kaczyński, że wydawali się oni im ludzmi prawa, którzy zaprowadzą porządek. Dodawali, że zawiedzeni są rządami PISu.


Tylko jeszcze keidyś najlepsze było to, ze PiS chciał się uważać za partię liberalna :twisted:
A potem straszył ludzi, że PO to liberały :lol2:

Progmast
10.09.2006, 14:05
Teraz może zadam bardzo niepopularne pytanie, ale je zadam, czy nie wydaje Ci się, że ci wszyscy bohaterowie(...)
Tez po części sie z tobą zgadzam.
Ja nie jestem patriota nie jestem dumny z bycia Polakiem bo to ze sie tutaj urodziłem, a nie w Indiach to czysty przypadek, nie czuje sie związany z ta ziemia i cięgnie mnie tam gdzie jest lepiej co objawi sie moja emigracja...[/quote]

Zygmunt_Hajzer
10.09.2006, 14:35
Widocznie zależy to też od regionu, bo umnie katofaszyzmu nie ma.

Rząd katofaszystowski? Nie widzisz tego?

Za mocne okreslenie, w dodatku bardzo naciagniete.
Jaki katofaszyzm?
Mamy demokracje przeciez. NIKT nikogo nie zmusza do wierzenia w cokolwiek i nikt nie ma problemow ze strony rzadu za to ze wierzy w co innego lub wcale.
A jak tego rabina pobili antysemici to kto mu pomagal i potepial antysemityzm? Ziobor bodajze.
Ped..znaczy geje;] takze maja pelna swobode, prawo obejmuje ich takze. Wychodza gejowskie pisma erotyczne legalnie, dzialaja kluby...
Nikt nie jest dyskryminowany z zadnych tego typu powodow - maja rowne prawa obywatelskie.
A to ze czesc spoleczenstwa tego nie toleruje to juz inna bajka, za czasow sld bylo tak samo zle.
Do nietolerancji tez kazdy prawo ma. Mozna nielubiec kogo sie chce i za co sie chce. Demokracja w koncu nie?

juzew
10.09.2006, 15:10
Nikt nie jest dyskryminowany z zadnych tego typu powodow
Jest, bo nie wszystkie związki wyznaniowe dostają kasę z budżetu.


NIKT nikogo nie zmusza do wierzenia w cokolwiek i nikt nie ma problemow ze strony rzadu za to ze wierzy w co innego lub wcale.
Ale moje podatki idą na organizację religijną- na kościół katolicki.

sinner
10.09.2006, 15:14
Za mocne okreslenie, w dodatku bardzo naciagniete.
Wiesz, że dla patriotów takich jak ty, taki rząd to niebo na ziemi.


Jaki katofaszyzm?
Mamy demokracje przeciez.
No ta... Hitler tez demokratycznie do władzy doszedł.

Mamy demokracje przeciez. NIKT nikogo nie zmusza do wierzenia w cokolwiek i nikt nie ma problemow ze strony rzadu za to ze wierzy w co innego lub wcale.
Nie mogą konkretnie wyrazić tego, że najchetniej ekportowali by innosci poza nasz wspanialy kraj bo kontytucja tego zabrania. Ale sympatyzowanie rzady ze srodowiskiem Radia Maryja, ktore glosi nienawisc, tresci antysemickie "antywszystkocoinne". Co z tego że nie mam problemow za to ze nie wierze. A to że wierzacy maja profity z tego ze wierza?

takze maja pelna swobode, prawo obejmuje ich takze.
A Kaczyński łamie konstytucje zabraniajac parady wolnosci. Poslowie uwarzaja ich za przestepcow i pedofilow. To jest demokracja?


Do nietolerancji tez kazdy prawo ma. Mozna nielubiec kogo sie chce i za co sie chce. Demokracja w koncu nie?
Ty nie masz pojecia czym jest tolerancja. Tolerancja to nie akceptacja.

Zygmunt_Hajzer
10.09.2006, 15:36
Za mocne okreslenie, w dodatku bardzo naciagniete.
Wiesz, że dla patriotów takich jak ty, taki rząd to niebo na ziemi.

A skad wiesz jakim jestem patriota?:>
Czyli wszystko jest albo czarne albo biale - pis = faszysci, a sld = komuchy ?

Nie mogą konkretnie wyrazić tego, że najchetniej ekportowali by innosci poza nasz wspanialy kraj bo kontytucja tego zabrania. Ale sympatyzowanie rzady ze srodowiskiem Radia Maryja, ktore glosi nienawisc, tresci antysemickie "antywszystkocoinne". Co z tego że nie mam problemow za to ze nie wierze. A to że wierzacy maja profity z tego ze wierza?

A skad wiesz czego by najchetniej chcieli?
Ja tez nie wierze i jestem bardzo anty i tez problemow z tym nie mam.
A ze wierzacy cos z tego maja to ich sprawa.

takze maja pelna swobode, prawo obejmuje ich takze.
A Kaczyński łamie konstytucje zabraniajac parady wolnosci. Poslowie uwarzaja ich za przestepcow i pedofilow. To jest demokracja?[/quote]

Poslowie innych partii tez zabraniali paradom.
Zreszta i dobrze. To kazdego prywatna sprawa z kim sypia i seksualnosci nie powinno sie demonstrowac, ani homo ani hetero. Co kogo obchadza czyjekolwiek upodobania? Parad hetero tez bym zabronil, bo to bez sens.

juzew
10.09.2006, 15:45
Zreszta i dobrze. To kazdego prywatna sprawa z kim sypia i seksualnosci nie powinno sie demonstrowac, ani homo ani hetero. Co kogo obchadza czyjekolwiek upodobania?

To każdego prywatna sprawa jakiego boga czci, co kogo obchodzą czyjekolwiek upodobania. ZAKAZAĆ PIELGRZYMEK.

W ten sposób można zakazać wszystkich parad, festynów i innych tym podobnych.

sinner
10.09.2006, 15:48
Poslowie innych partii tez zabraniali paradom.
Zreszta i dobrze. To kazdego prywatna sprawa z kim sypia i seksualnosci nie powinno sie demonstrowac, ani homo ani hetero. Co kogo obchadza czyjekolwiek upodobania? Parad hetero tez bym zabronil, bo to bez sens.

Demonstrowanie, to jededno z podstawowych elementów państwa demokratycznego.

EOT. Nie mam ochoty na tłumaczenie czemu totalitarne zapędy są złe.

lumberjack
10.09.2006, 16:10
Sinner, twój "katofaszyzm", który jest wg Ciebie elementem mentalności polskiego społeczeństwa to konstrukcja myślowa, zawierająca uproszczony i często emocjonalnie nacechowany obraz rzeczywistości

http://pl.wikipedia.org/wiki/Stereotyp

Pozatym sam jesteś elementem polskiego społeczeństwa, więc sam o sobie stwierdziłeś, że masz mentalność katofaszystowską.

sinner
10.09.2006, 16:16
Pozatym sam jesteś elementem polskiego społeczeństwa, więc sam o sobie stwierdziłeś, że masz mentalność katofaszystowską.
I jeśli nie cierpie polskiej mentalności, to nie cierpie siebie? :lol: :lol:

lumberjack
10.09.2006, 16:21
Tak. Czysty masochizm ;)

Uczy
10.09.2006, 16:22
Sinner, twój "katofaszyzm", który jest wg Ciebie elementem mentalności polskiego społeczeństwa to konstrukcja myślowa, zawierająca uproszczony i często emocjonalnie nacechowany obraz rzeczywistości

http://pl.wikipedia.org/wiki/Stereotyp



Jeśli ktoś nie lubi rządu lub krytykuje go, ma do tego święte prawo. Jeśli jednak nazywa polityków PiSu i avatarów katofaszystami, to składa tym samym hołd Hitlerowi i jego hordzie, a przeto popełnia coś jak mini kłamstwo oświęcimskie: zafałszowanie historii. Tak jak pisał Jacek: nic innego jak perswazyjny slogan, bezwartościowy w racjonalnej dyskusji.

sinner
10.09.2006, 16:23
Czysty irracjonalizm :mrgreen:

Uczy
10.09.2006, 16:26
Dokładnie. Czujesz do niego sympatię?

sinner
10.09.2006, 16:31
Uczy to było do Jacka. Jak wysylalem nie bylo twojego postu i później go nei zauważyłem.


Już mówiłem wyżej, że "katosaszyści". I czemu takigo okreslenia używam.

Zygmunt_Hajzer
10.09.2006, 16:43
Zreszta i dobrze. To kazdego prywatna sprawa z kim sypia i seksualnosci nie powinno sie demonstrowac, ani homo ani hetero. Co kogo obchadza czyjekolwiek upodobania?

To każdego prywatna sprawa jakiego boga czci, co kogo obchodzą czyjekolwiek upodobania. ZAKAZAĆ PIELGRZYMEK.

W ten sposób można zakazać wszystkich parad, festynów i innych tym podobnych.

Ale pielgrzymek nikt ci nie kaze ogladac, nie ogladaj tv trwam i nie jezdzij do czestochowy.
A np prosesja ktora przechodzi raz na rok przez kazda ulice... w koncu conajmniej 95% spoleczenstwa to katolicy (albo przynajmniej sie za takich uwazaja) to maja tego nie robic bo 5% tego nie chce?
To jakby zakazac wszystkim jesc w miejscach publicznych coby anorektyczek nie urazic.
Jesli ma byc mowa o jakiejkolwiek tolerancji to trzeba tolerowac wszystko i wszystkich. Mniejszosci jezdza po wiekszosci i sami sie zachowuja czesto ta samo nietolerancyjnie. Bo narazie jest tak ze ksiezy mozna do woli obrazac i jest ok a jak sie cos nie tak na rabina powie to juz sie jest zlym antysemita. Paranoja.

lumberjack
10.09.2006, 16:50
Do Sinnera

Ale czemu w stosunku do całego polskiego społeczeństwa? :)

W Wyborach wzieło udział ok 50% obywateli uprawnionych do głosowania. Z tych 50% na PiS zagłosowało 28%

Mi to się nie chce liczyć ale z preferencji wyborczych ok. jednej dziesiątej Polaków wywnioskowałeś, że wszyscy są tacy.

Wysłano po 1 minucie 39 sekundach:

Jesli ma byc mowa o jakiejkolwiek tolerancji to trzeba tolerowac wszystko i wszystkich. Mniejszosci jezdza po wiekszosci i sami sie zachowuja czesto tak samo nietolerancyjnie.

Dokładnie. W pełni się zgadzam.

sinner
10.09.2006, 16:59
Ale czemu w stosunku do całego polskiego społeczeństwa? Smile

W Wyborach wzieło udział ok 50% obywateli uprawnionych do głosowania. Z tych 50% na PiS zagłosowało 28%

Mi to się nie chce liczyć ale z preferencji wyborczych ok. jednej dziesiątej Polaków wywnioskowałeś, że wszyscy są tacy.

PiS, LPR, Samoobrona. To po pierwsze.

Po nigdzie nie powiedzialem ze wszyscy tacy sa. Wystarczajace, ze jest ich tylu zeby wybrac taki "super rzad i ekstra prezydenta".

lumberjack
10.09.2006, 17:04
Po drugie nigdzie nie powiedzialem ze wszyscy tacy sa.

Przepraszam więc, odniosłem inne wrażenie czytając o "mentalności polskiego społeczeństwa". :)

pilaster
10.09.2006, 17:39
Polska mentalność to "katofaszyzm" i nietolerancja.

No cóż, skoro sinner poczuwa się do katofaszyzmu i nietolerancji to trzeba mu wspólczuć :)

Ja się z takimi zjawiskami (i innymi np socjalkatolcyzmem) nie utożsamiam.

I starsznie wkurzają mnie takie deklaracje jak "My Polacy to i tamto". Zawsze mam wtedy ochotę powiedzieć: "Wy tak, ale ja nie"

sinner
10.09.2006, 17:48
No cóż, skoro sinner poczuwa się do katofaszyzmu i nietolerancji to trzeba mu wspólczuć

pilaster, znowu zaczynasz kłamac i wmawiać mi coś co nie jest prawdą?

pilaster
10.09.2006, 18:08
No cóż, skoro sinner poczuwa się do katofaszyzmu i nietolerancji to trzeba mu wspólczuć

pilaster, znowu zaczynasz kłamac i wmawiać mi coś co nie jest prawdą?

Czy to nie Ty napisałeś, ze mentalnośc polska to katofaszyzm, i nietolerancja. A skoro sam jesteś Polakiem, to masz taką mentalność. :D

Tymczasem to taka sama prawda, jak to że Szkoci są skapi, Francuzi brudni, a Niemcy noszą gacie tyrolskie i bez przerwy jodłują.

sinner
10.09.2006, 18:14
Czy to nie Ty napisałeś, ze mentalnośc polska to katofaszyzm, i nietolerancja. A skoro sam jesteś Polakiem, to masz taką mentalność.

Ty nigdy nie dorośniesz?

I czytaj wszystko co piszę, bo oczywiście jak zawsze wybiórczo przeinaczasz wszystko.

juzew
10.09.2006, 19:35
Ale pielgrzymek nikt ci nie kaze ogladac, nie ogladaj tv trwam i nie jezdzij do czestochowy.
A np prosesja ktora przechodzi raz na rok przez kazda ulice... w koncu conajmniej 95% spoleczenstwa to katolicy (albo przynajmniej sie za takich uwazaja) to maja tego nie robic bo 5% tego nie chce?
Stary, masz takie argumenty, że odrzucasz mnie od dyskusji z Tobą. Ile masz lat tak poza tym? Nie żebym zawsze osądzał ludzi po wieku, ale lubię wiedzieć ile lat ma mój rozmówca bo czasami wiek wszystko wyjaśnia...