Forum Ateista.pl    
   
Reklama

Wróć   Forum Ateista.pl > Tematy społeczne > Polityka

Polityka Kącik dla wszystkich lubiących dyskutować na tematy polityczne

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 27.01.2008, 04:50   #21
- ||| -
Ambasador Miłości
 
- ||| -'s Avatar
 
Zarejestrowany: 04.2006
Skąd: rajska kraina ułudy
Posty: 1 558
- ||| - jest jak światełko w mroku- ||| - jest jak światełko w mroku- ||| - jest jak światełko w mroku- ||| - jest jak światełko w mroku- ||| - jest jak światełko w mroku
Domyślnie

Bardzo dobry post Tsumoso

Potwierdza się, że wysoki miejsce samobójstw jako przyczyn zgonów w Szwecji to przede wszystkim wynik mniejszej ilości chorób oraz wypadków.

Znalazłem informację mówiącą

W krajach Unii Europejskiej wypadki i samobójstwa to przyczyna ponad połowy zgonów w grupie wiekowej od 15 do 34 lat.

Zjawisko to nie dotyka więc tylko Szwecji

Dane z Eurostatu na rok 2005

Ilość śmiertelnych wypadków na 100 tys mieszkańców
- Szwecja: 21.6
- Polska: 38.9

Ilość ofiar w wypadkach samochodowych jest w Polsce trzykrotnie wyższe niż w Szwecji (15 do 5)

W Polsce też dwukrotnie więcej osób ginie na zapalenie płuc, trzy razy więcej na przewlekłe choroby wątroby.

Zachorowalność na gruźlicę jest w Polsce 5 razy większa niż w Szwecji, a to i tak postęp, bo jeszcze w 1994 była przeszło 7 razy większa

A więc nie dość, że W Polsce odsetek samobójców jest większy, to dużo większe jest także ryzyko śmierci w wypadku czy na skutek choroby

--------------------

Sprawdziłem też jak to jest z tą plaga rozwodów. I okazuje się Fronda znowu dramatyzuje.

Wg nich w Szwecji ilość rozwodów stanowi 81% ilości małżeństw

Tymczasem wskaźnik ten naprawdę wynosi 44%. Może to wciąż jest dużo, ale Polska ma tylko o 10 pkt procentowych lepszy wynik – 34%

To są powszechnie dostępne dane pozwalające obalić część bzdur w artykule. Co do reszty zachodzi obawa, że Fronda kłamie jeszcze bezczelniej, bo wiedzą, że nie da się tego tak łatwo zweryfikować.

To wszystko pod tym linkiem

http://epp.eurostat.ec.europa.eu/por...ion&scrollto=0
__________________
Rząd nie rozwiązuje problemów, on je finansuje
- ||| - jest offline   Cytuj
Stary 27.01.2008, 11:33   #22
Adam
Arcybiskup
 
Zarejestrowany: 04.2005
Skąd: Białogard
Posty: 5 962
Adam ma powody do dumyAdam ma powody do dumyAdam ma powody do dumyAdam ma powody do dumyAdam ma powody do dumyAdam ma powody do dumy
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tsumoso Zobacz post
samobójstwa na 100 000
Poland 1996(rok) 26.1(mężczyźni) 4.7(kobiety) 14.9
Sweden 1996(rok) 19.5(mężczyźni) 7.9(kobiety) 13.6
Ja pierdziu.... ten kraj ma normalniejsze feministki niż inne kraje... Feministka to co prawda zawsze feministka i do równości nie dąży,ale to pierwszy kraj jaki znam,w którym mężczyźni stanowią mniej niż 80% samobójców (trochę ponad 71%).

P.S.Ludzie,nie dramatyzujcie z tym obalaniem Kutafondowskich kłamstw,przecież dla każdego normalnego człowieka jest rzeczą oczywistą,że póki Jezus nas nie ożywi i nie staniemy się nieśmiertelni,to coś MUSI być na pierwszym miejscu jako przyczyna zgonów.
__________________
http://maskulizm.blog.onet.pl/
Adam jest offline   Cytuj
Stary 27.01.2008, 11:47   #23
Kutafondo
Guest
 
Posty: n/a
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tsumoso Zobacz post
to już pewnie jakieś urban legendy albo pomyłki... kurcze jakie bzdury zawistni ludzie potrafią znaleźć by oczernić innych
Całą resztę wyżej możesz sprawdzić jak nie wierzysz, a co do ostatniego przykładu który myślałem że jest dość znany; może uwierzysz swojemu ukochanemu racjonaliście:
http://www.neutrum.eu.org/kk.php/s,5621

Jednak jest to kłamliwa strona więc masz wikipedię:
In 1976, a scandal arose in Sweden when Lindgren's marginal tax rate was publicized to have risen to 102%. This was to be known as the "Pomperipossa effect" from a story she published in Expressen [1] on March 3, 1976. The publication led to a stormy tax debate. In the parliamentary election later in the same year the Social Democrat government was voted out for the first time in 40 years, and the Lindgren tax debate was one of several controversies that may have contributed to the election result.

OWNED.
  Cytuj
Stary 27.01.2008, 11:49   #24
Sagittarius
Ecce Homo
 
Sagittarius's Avatar
 
Zarejestrowany: 01.2008
Wiek: 25
Płeć: on
Posty: 4 265
Sagittarius cieszy się nieskazitelną reputacjąSagittarius cieszy się nieskazitelną reputacjąSagittarius cieszy się nieskazitelną reputacjąSagittarius cieszy się nieskazitelną reputacjąSagittarius cieszy się nieskazitelną reputacjąSagittarius cieszy się nieskazitelną reputacją
Domyślnie

No to sie ciesz, obroniłeś jedną ciekawostke, która miała najmniejsze znaczenie.
Sagittarius jest offline   Cytuj
Stary 27.01.2008, 11:59   #25
godlark
Wikary
 
godlark's Avatar
 
Zarejestrowany: 12.2007
Skąd: Podkarpacie
Wiek: 21
Posty: 410
godlark wkrótce stanie się sławnygodlark wkrótce stanie się sławnygodlark wkrótce stanie się sławny
Domyślnie

Szwecja z tego co przeczytałem to raj na ziemi. Pierwszą podróż jaką odbęde to do Szwecji.

Słyszałem coś o wysokim podatku od dóbr ekskluzywnych i o małej różnicy pomiędzy biednymi a bogatymi.
godlark jest offline   Cytuj
Stary 27.01.2008, 13:37   #26
Tsumoso
freestyler
 
Tsumoso's Avatar
 
Zarejestrowany: 10.2007
Posty: 2 244
Tsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę super
Domyślnie

to z tym 102% widocznie było jakąś pomyłką - a nie normalnym procederem - skoro zrobił się szum i skandal teraz z tego co wiem mają bezwzględne ograniczenie podatku do 60% by wyeliminować takie rzeczy... która zdarzyła się 30 lat temu Dla przykładu w Polsce mamy max 40%... zresztą sami sobie pooglądajcie jak to wygląda:


( http://img177.imageshack.us/img177/6...atkiwuemo8.gif )
jest więcej, prawda, spore podatki


( http://img85.imageshack.us/img85/580...vatmalauq1.jpg )
coś o vat - jest wyższy... 22% vs 25% ;>
ale.. ale...
a tu jeszcze konkretniej (nie sugerujcie się, że z GW, na dole jest podane źródło, nie ma tu "wybiórczości" ):

( http://img85.imageshack.us/img85/900...ek20vatoe2.jpg )
tzn. jednak wychodzi, że aż tak tragicznie nie jest bo pomimo, że stawka bazowa jest wyższa to jest chyba lepiej niż we Francji z racji tego, że we Francji nie ma żadnego "zw"(zwolnione od podatku).

a tu jeszcze inna ciekawostka (trochę nie do końca do tematu ale znalazło mi się przypadkiem):

( http://img85.imageshack.us/img85/2218/m3016314vi7.jpg )



i jakieś ciekawostki jakie znalazłem:
Cytat:
W Szwecji obowiązuje coś takiego jak (Allemansrätt), czyli Prawo Swobodnego Dostępu do Natury. Mowa tu o możliwości, a w zasadzie prawie każdego przebywającego na terenie Szwecji do biwakowania "na dziko" na dowolnym, nawet prywatnym terenie. Można w danym miejscu biwakować jedną dobę, aczkolwiek na północy kraju raczej i tak nikt nie zwraca na to uwagi, jeśli tylko zachowujemy się odpowiednio. Oczywiście biwakujemy bezpłatnie. Pozwoli to nam zaoszczędzić trochę pieniędzy, szczególnie jeśli w czasie naszych zbiorów ciągle poruszamy się na północ, podążając za dojrzewającymi owocami.

Do zasad, które należy przestrzegać należą przede wszystkim:

* namiot rozbijamy nie bliżej niż 100m od jakichkolwiek zabudowań
* zachowujemy się cicho i dyskretnie, nie przeszkadzając nikomu i niczemu
* biwakujemy maksymalnie 24 godziny, przy dłuższym biwakowaniu musimy mieć zgodę właściciela terenu


Cytat:
Praca w Szwecji - podatki

Legalna praca w Szwecji wiąże się oczywiście z odprowadzaniem podatków za swoje dochody. To w jakiej wysokości podatki zapłacisz zależy przede wszystkim od wysokości twoich zarobków, ale i od tego, jak długo będziesz pracował w Szwecji.

Jeżeli twoja praca w Szwecji trwała krócej niż pół roku, zapłacisz specjalny podatek w wysokości 25% twojego dochodu. Podatek ten nazywa się SINK, jest potrącany przez twojego pracodawcę, a deklaracja podatkowa nie jest w tym wypadku wymagana.

Jeżeli będziesz pracował w Szwecji dłużej niż 6 miesięcy, zapłacisz wyższy podatek. W takim wypadku bowiem, płaci się tzw. podatek gminny. Od wypłaty zaliczki nań potrąca pracodawca, a jego wysokość zależna jest od władz gminy i najczęściej wynosi około 31%.

Dodatkowo istnieją również podatki państwowe, które płacą osoby przekraczające pewne progi zarobków. Podatek te płaci się po przekroczeniu mniej więcej 300 i 450 tys. SEK rocznego zarobku, a jego stawki wynoszą odpowiednio 20 i 25%. Taki podatek wymaga złożenia rocznej deklaracji podatkowej i rozliczenia się z różnicy pomiędzy zaliczkami, a faktycznie wymaganym podatkiem (na plus lub na minus). Od podstawy opodatkowania odliczane są składki na ubezpieczenie społeczne (odpowiednik polskiego ZUSu).
tzn.
pierwsze 6 miesięcy - 25%
potem w zależności od zarobków z tego co rozumiem:
x<300 000SEK -> 31%
300 000 SEK < x < 450 000 SEK -> 31%+20%=51%
450 000 SEK < x -> 31%+25%=56%

Cytat:
Minimalne wynagrodzenie dla osób zatrudnionych legalnie i zgodnie z przepisami szwedzkiego prawa pracy wynosi 160SEK za godzinę. Średnie miesięczne wynagrodzenie wynosi około 20tys. SEK. Oczywiście zdażają się wypłaty o wiele wyższe, ale też i dużo jest zawodów o niższych uposażeniach.
1 SEK = ~~38 groszy

Cytat:
Porównując to do Polski, życie w Szwecji jest drogie. Można powiedzieć, że jest to średnio przynajmniej 30% większy koszt utrzymania, ale z drugiej strony, w niektórych dziedzinach życia ceny są nawet i 70% wyższe. Jeszcze do niedawna władze Szwedzkie wymagały od turystów posiadania 300 SEK na każdy dzień pobytu, co mówi praktycznie samo za siebie. Planując wyjazd na krótki okres czasu, warto zabrać ze sobą zaprowiantowanie, a pracy zacząć szukać jeszcze przed wyjazdem, bo przeżycie na miejscu miesiąca bez pracy może się okazać najnormalniej w świecie niemożliwe, a do domu daleko.

W zasadzie chyba najwięcej wydasz na jedzenie. Szacuje się, że normalne wyżywienie dorosłego mężczyzny to wydatek około 4000 SEK miesięcznie, ale przy odrobinie samozaparcia na zakupach i oszczędnym żywieniu można się zamknąć w 2000 - 2500 SEK. Jadąc do pracy sezonowej dużym samochodem, można przeżyć praktycznie w całości na prowiancie z domu, jeśli tylko opanowało się samodzielny wypiek chleba, kosztującego tu nawet i 20 SEK za bochenek.

Jeśli skończą ci się zapasy, musisz iść na zakupy. Jeść musisz, więc nie przeliczaj cen na złotówki, bo nie będziesz jadł. Najesz się samymi cenami. Sklepy spożywcze są bardzo dobrze wyposażone i można w nich kupić praktycznie wszystko co jest ci potrzebne do przygotowania nawet najbardziej wykwintnego posiłku. Oszczędzisz robiąc zakupy w dużych supermarketach, zwracając baczną uwagę na oferty promocyjne. Jeśli jedziesz tam przede wszystkim zarobić, musisz się żywić w ten sposób. Inaczej przejesz znaczną część swoich zarobków.

Jednym z poważniejszych kosztów, dla tych wyjeżdżających na dłużej, będzie też mieszkanie. Tu niestety też nie jest tanio. Trzypokojowe mieszkanie w jednym z mniejszych miast Szwecji, wyposażone w centralne ogrzewanie (wliczone w wynajem), wodę, kablówkę, lodówkę, kuchenkę i łazienkę kosztuje mniej więcej 4000 - 5000 SEK miesięcznie. Pralnie w zdecydowanej większości przypadków znajdują się w piwnicy. W mieszkaniach nie ma pralek. Opłata za korzystanie z pralni najczęściej wliczona jest w wynajem mieszkania, ale przed podpisaniem umowy, warto to sprawdzić.

Orientacyjne ceny w Szwecji:

* mieszkanie - 2000 - 7000 SEK miesięcznie, w zależności od miasta i standardu
* wizyta u lekarza - 150 SEK
* doba szpitalna - 100 SEK
* litr mleka - 8 SEK
* płatki kukurydziane - 30 SEK
* 1 kg mięsa świeżego - 50 - 150 SEK
* 1 kg drobiu świeżego - 30 - 80 SEK
* 10 jaj - 20 SEK
* 1 kg sera - 50 - 80 SEK
* masło (500g) - 20 SEK
* ryż - 30 SEK
* makaron - 12 sek
* prasa - 10 - 15 SEK
wygląda to na bardzo drogie życie ale zarobki też są dziwnie wyższe - największy szok jest tam przyjeżdzając... podobnie jak do państw z Euro ale to nie ich wina ale Polski (jak ludzie jeżdzą na "arbeity" na zachód też biorą Polskie żarcie... nawet chleb! )
Tsumoso jest offline   Cytuj
Stary 27.01.2008, 13:53   #27
Tsumoso
freestyler
 
Tsumoso's Avatar
 
Zarejestrowany: 10.2007
Posty: 2 244
Tsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę super
Domyślnie

1 SEK -> ~~38 groszy
20 000 SEK czyli średnia płaca to inaczej -> 7600 zł o_O
160SEK czyli minimalna stawka godzinna to... -> 60,8 zł O_O!
4000 SEK jedzenie normalnie na miesiąc -> 1520 zł
2000-2500 SEK jedzenie oszczędne na miesiąc -> 760 zł-950zł
2000-7000 SEK mieszkanie -> 760zł-2660zł
20 SEK za 10 jajek -> 76groszy za jajko
8 SEK za 1l mleka -> 3,04 zł za litr
10-15 SEK za gazety -> 3,8zł-5,7zł
do 20 SEK za chleb -> do 7,6zł o_O ale chyba mowa tu o takim 2kg chlebie ;>

średnia płaca to 20 000 SEK a przy niej podatek wynosi chyba 31% więc zostałoby nam 13800 SEK na ręke.
Minus żarcie i dom w normalnym wypadku (4000 SEK + 5000 SEK) zostaje nam jakieś ~~ 5000 SEK. (1900zł)
Minus żarcie i dom w wypadku oszcżędno-optymistycznym (2500 SEK + 2500 SEK) zostaje jakieś 9000 SEK (3420zł) a to już jest co zawozić do Polski O_O (pomińmy fakt, że byłoby tego jeszcze więcej gdyby liczyć podatek 25% który w pierwszych 6 miesiącach się liczy)

No i zawsze można "namiotować" gdzie się chce i jeszcze bardziej hardcorowo oszczędzać -> Polak potrafi

inny cytat o zarobkach danych profesji:
Cytat:
eśli chodzi o lekarzy i stomatologów, to mogą oni w Szwecji zarobić od 25 do 60tys SEK. Dużo zależy od specjalizacji, doświadczenia oraz tego ile w danym miesiącu przepracują godzin na dyżurach nocnych i telefonicznych, gdyż w takim przypadku ich stawki godzinowe wzrastają o 100, a czasem nawet 200%.

Dobra pielęgniarka, z doświadczeniem zawodowym i odpowiednim wykształceniem może w Szwecji zarobić nawet do 30tys. SEK. Dotyczy to tzw. starszych pielęgniarek. Osoba z mniejszym doświadczeniem i słabszą umiejętnością porozumiewania się po szwedzku na pewno nie zarobi mniej niż 15-18tys. SEK. Pielęgniarka nie znająca szwedzkiego w ogóle nic nie zarobi, bo po prostu pracy nie dostanie.

Inżynierowie pracujący w przemyśle, a w skrajnych wypadkach nawet wysoko wykwalifikowani robotnicy mogą liczyć na 20-30tys. SEK miesięcznie, przy czym ci drudzy są raczej bliżsi tej pierwszej kwoty. Informatycy i specjaliści branży IT mogą liczyć na pensje w granicach 30-35tys. SEK.

Osoby opiekujące się dziećmi, oprócz wyżywienia i zakwaterowania mogą liczyć na kieszonkowe w wysokości około 3500-5000 SEK miesięcznie, w zależności od rodziny. Często zdarza się tak, że jadąc już kolejny raz do tych samych osób, otrzymujemy troszkę więcej pieniędzy, bowiem jesteśmy już osobą sprawdzoną.

Przy zbiorach owoców runa leśnego można zarobić około 150-800 SEK dziennie, przy założeniu że uda się zebrać np. minimum 50kg jagód dziennie. W tym przypadku wszystko zależy od tego ile i jakich (są droższe i tańsze w skupie) uda się owoców zebrać i jakie są ceny skupu. Ważne jest też to, czy jest to dobry, czy słaby rok, czy jest po prostu urodzaj. Nie jest to najlepiej płatna praca jeśli policzysz sobie, że do pracy ruszasz wczesnym świtem, a wracasz wieczorem. I to naprawdę poważnie zmęczony. Pracując w fabryce zarobiłbyś tyle samo w kilka godzin, a ośmiogodzinna dniówka może nawet dwukrotnie przewyższyć zarobek najlepszych zbieraczy.

Szwecja nie jest Ziemią Obiecaną jeśli chodzi o potencjalne zarobki zważywszy na fakt, jak drogie jest tam utrzymanie, ale z drugiej strony na pewno żyje się za te pieniądze lepiej niż w Polsce. Nie ma żadnych problemów z przeżyciem od pierwszego do ostatniego, a przy oszczędnym gospodarowaniu budżetem domowym spokojnie można sobie odłożyć niezłe pieniądze na powrót do Polski.
Tsumoso jest offline   Cytuj
Stary 27.01.2008, 15:34   #28
Wacek
Banita
 
Zarejestrowany: 05.2006
Skąd: Eindhoven
Wiek: 33
Posty: 3 708
Wacek ma co nieco za uszami
Domyślnie

Trudny jest szwedzki w nauce?
Wacek jest offline   Cytuj
Stary 27.01.2008, 15:40   #29
Tsumoso
freestyler
 
Tsumoso's Avatar
 
Zarejestrowany: 10.2007
Posty: 2 244
Tsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę super
Domyślnie

na 1000 noworodków nie dożywa 1 roku życia:
w Polsce około 6,0
w Szwecji około 2,8

dla porównanie jeszcze pare "mocarstw":
Rumunia 13,9
Macedonia 11,5

lepsze lub takie wyniki mają:
Luxemburg 2,5
Finlandia 2,8

inne zbliżone do Polski:
Litwa 6,8
Łotwa 7,6
Węgry 5,7

co nie zmienia faktu, że śmiertelność noworodków w Szwecji jest o 114% mniejsza niż w Polsce. (szansa jest 2,14 raza mniejsza)

###

life expentancy/przewidywana długość życia:
Poland males - 70,9
Sweden males - 78,8

prawie równe 8 lat w plecy pomiędzy mężczyznami ;>

Poland female - 79.7
Sweden female - 83.1

prawie 3,5 roku w plecy pomiędzy kobietami.

Różnice płci w danym kraju:
w Polsce 70,9(m) vs 79,7(f) - prawie 9 lat na korzyść kobiet (kobiety żyją o 12% dłużej)
w Szwecji 78,8(m) vs 83.1(f) - prawie 4,5 lat na korzyść kobiet (kobiety żyją o 5% dłużej)

###
a teraz podobne ale nie to samo:
przewidywana długość życia gdy już dożyjesz 60tki (tzn. ominęły Cię choroby i samobójstwa wcześniej etc ):
Sweden males - jeszcze 21.8 lat przed tobą
Poland males - jeszcze 17.7 lat przed tobą
różnica tutaj jest już tylko ledwie 4 lata a nie 8 - wniosek: w Polsce są większe szanse umrzeć na różne inne rzeczy przed 60 (choroby, samobójstwa, wypadki etc) = standard życia jest u nas niższy a tam wyższy.

Sweden females - jeszcze 25.2
Poland females - jeszcze 22.9
różnica ledwie 2,5 roku a nie 3,5 roku; wnioski jak powyżej.

Tzn. u nas jest poważne podejrzenie, że mentalność, służba zdrowia oraz standardy życia najprawdopodobniej są niższe - co wnioskuje tylko z tych dwóch statystyk (a potwierdzenie tego można poszukać gdzie indziej i rzeczywiście się zgadza )

###

a teraz:
"Births, where the mother's marital status at the time of birth is other than married."
Sweden - 55.47%
Poland - 18.89%
tzn. ponad połowa dzieci rodzi się w Szwecji gdy kobieta ma status "niezamężna" - co oznacza najprawdopodobniej inną mentalność ludzi i akceptowanie konkubinatów etc bo dzieci jakoś tam dożywają 1 roku życia i generalnie nikomu to w niczym nie przeszkadza ta statystyka nie mówi nic innego tylko jak bardzo zsekularyzowane jest państwo, nic negatywnego z niej nie wynika (NOTE: powyższa statystyka wcale nie stwierdza, że Szwedzi są bardziej rozwiąźli i ogólnie Sodoma i Gomora, seks, seks, seks gdyby tak było musieliby mieć aborcję na zajebiście wysokim poziomie a tak nie jest myśleć, myśleć a nie domyślać się )

###

41% domów w Polsce ma internet
79% domów w Szwecji ma internet
dane na 2007 rok

###

Asylum applications ("These figures refer to all persons who apply on an individual basis for asylum or similar protection")

Sweden - 24320
Poland - 4225
UK - 28320 (najwięcej)
France - 26270

6 razy więcej osób chce dostać się do Szwecji niż do Polski... Szwecja jest jednym z czołowych krajów w tej kwestii w Europie zaraz koło UK i Francji, sęk w tym, że populacja Szwecji jest tam o wiele mniejsza niż w tych dwóch = aplikacji o azyl jest w stosunku do ludzi tam masakrycznie dużo nie chce mi się liczyć ale pewnie Luxemburg z 525 aplikacjami też byłby wysoko - takie sobie malutkie państewko a ma tylko 8 razy mniej niż Polska wiadomo, że ludzi ciągnie tam gdzie najlepiej więc...

###

obcokrajowcy
Sweden: ~~0,5mln na ~~9 mln (5,5%)
Poland: ~~0,7mln na ~~38mln (1,8%)

Czy to plus czy nie sami zdecydujcie, ja myślę, że świadczy pozytywnie o kraju (mniejszy fanatyczny nacjonalizm, bardziej multikulturowość, przyjazne warunki, dobre warunki życia)...plus zjeżdzają się tam też specjaliści z obcych krajów za pracą i godnym życiem.

Dodatkowo chyba nie wpuszczają aż tak wszystkich jak leci skoro aplikacji o azyl jest 6 razy więcej niż w Polsce a obcokrajowców jest tylko mniej więcej proporcjonalnie 3 razy więcej niż w Polsce - więc trochę wybredni są jednak, co jest dobrym posunięciem

EDIT:

a gdyby porównać stosunek obcokrajowców do aplikacji wychodzi nam:
Sweden - 20
Poland - 175
co oznacza tyle, że... Szwedzi są znacznie bardziej wybredni - prawie 9 razy bardziej wybredni a my bardziej wpuszczający byle kogo (jesli się nie mylę)

###

Tyle na razie ciekawostek
Tsumoso jest offline   Cytuj
Stary 27.01.2008, 16:26   #30
Tsumoso
freestyler
 
Tsumoso's Avatar
 
Zarejestrowany: 10.2007
Posty: 2 244
Tsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę super
Domyślnie

no to jeszcze na temat aborcji

Cytat:
Porównywać Szwecję i Polskę socjalnie, to porównywać Ritza do gułagu.
I nie jest to tylko kwestia lepszych warunków materialnych, ale lepszej organizacji postępowej filozofii pragmaty-
cznego humanizmu. U nas są pełne kościoły i różne obłudne i kłamliwe ćwoki powołują się bez przerwy na chrze-
ścijańskie wartości. Tam są puste kościoły, ale tymi wartościami: szacunku dla drugiego, troski, tolerancji, równości,
są przesiąknięte relacje międzyludzkie. Najprostszy przykład: Szwedka przed aborcją spotyka się z psychologiem,
Polka po aborcji z prokuratorem.
Cytat:
Szwecja

* Ludność: 8,8 mln
* Współczynnik płodności: 1,5
* Liczba zarejestrowanych aborcji rocznie: 31 tys. (2000 r.)

Ustawa o aborcji z 1974 roku daje kobiecie w ciąży prawo do swobodnego podjęcia decyzji o jej usunięciu do 12 tygodnia ciąży. Jednak i po tym terminie kobieta w ciąży jest uprawniona do jej przerywania (do 18 tygodnia ciąży), a jedynym powodem odmowy przeprowadzenia zabiegu jest uzasadniona obawa, iż może on narazić zdrowie lub życie kobiety. Przerwanie ciąży powyżej 18 tygodnia wymaga zgody departamentu spraw socjalnych.
( źródło to jakaś złowroga strona p.t. Chrześcijańska Europa http://ekai.pl/europa/?MID=3989 )

dla równowagi:
Cytat:
Cudzoziemki będą mogły przerywać ciążę w Szwecji - dowiedziała się "Gazeta Wyborcza". Wg gazety, szwedzkie ministerstwo opieki społecznej pracuje nad ustawą, zezwalającą na aborcje u kobiet przyjeżdżających z zagranicy.

"To rewanż za to że w latach 50 Szwedki mogły usuwać ciąże w komunistycznej Polsce" - ironizują szwedzcy obrońcy życia poczętego.

Zgodnie z projektem kobiety z zagranicy miałyby prawo do usunięcia ciąży w Szwecji według obowiązujących tam przepisów. Na razie nie wiadomo, czy z prawa mogłyby korzystać tylko kobiety z krajów UE, czy także innych.

Nie jest też jasne, czy taki zabieg byłby refundowany. Nikt za Bałtykiem nie ma jednak wątpliwości, że z możliwości tej skorzystają kobiety z tych krajów Unii, gdzie aborcja jest niedozwolona bądź prawo aborcyjne restrykcyjne: Polski, Portugalii czy Irlandii.

Propozycja nie wywołuje w Szwecji większych kontrowersji. Prawo aborcyjne należy tam do najbardziej liberalnych w UE. Ustawa z połowy lat 70. daje kobiecie w ciąży prawo do swobodnego podjęcia decyzji o jej usunięciu do 12. tygodnia ciąży.

Jednak i po tym terminie kobieta w ciąży jest uprawniona do aborcji - do 18. tygodnia ciąży, a jedynym powodem odmowy jest uzasadniona, poprzedzona dokładnym i obowiązkowym badaniem obawa o zdrowie lub życie kobiety. Przerwanie ciąży powyżej 18. tygodnia też jest możliwe, tyle że wymaga zgody urzędników.

W dziewięciomilionowej Szwecji dokonuje się ok. 30 tys. aborcji rocznie. Koszt zabiegu prawie w całości pokrywa szwedzki odpowiednik NFZ. Kobiety płacą od 260 do 380 koron (100-150 zł).
( z racjonalisty: http://www.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,10708 )

http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika...p-NoLegend.png

inne:

Cytat:
Sweden
Availability: On request

Gestational limit: 18 weeks

Conditions: Between 12 and 18 weeks of gestation, the women must discuss the procedure with a social worker. After 18 weeks, permission must be obtained from the National Board of Health and Welfare.

Abortions must be performed by a licensed medical practitioner and, except in cases of emergency, in a general hospital or other approved healthcare establishment. Abortion is subsidised by the government. The country says illegal abortions have been eradicated.

Poland

Availability: Under certain conditions

Gestational limit: 12 weeks

Conditions: Allowed to save a woman's life, to preserve her mental or physical health or in the cases of rape or incest or foetal impairment. The procedure must be performed by an obstetrician or gynaecologist who has passed the national proficiency tests.

After 12 weeks, abortions are allowed only if continued pregnancy would endanger the life or health of the pregnant woman. It must be performed in a hospital or clinic with the consent of the pregnant woman or her parents or guardian if she is a minor.
źródło: http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/6235557.stm (+ mapka tam jest)
Tsumoso jest offline   Cytuj
Stary 27.01.2008, 17:18   #31
Kutafondo
Guest
 
Posty: n/a
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tsumoso Zobacz post
tolerancją
Tolerancją? Zamykanie w więzieniu za poglądy to bardzo mało tolerancyjna rzecz.
  Cytuj
Stary 27.01.2008, 17:31   #32
Liberty
Proboszcz
 
Liberty's Avatar
 
Zarejestrowany: 09.2007
Skąd: Wroclaw
Posty: 876
Liberty to imię znane wszystkimLiberty to imię znane wszystkimLiberty to imię znane wszystkimLiberty to imię znane wszystkimLiberty to imię znane wszystkim
Domyślnie

No tolerancje to szwedzi maja glebokow w jelitach, zupelnie jak polacy.
Liberty jest offline   Cytuj
Stary 27.01.2008, 18:10   #33
Tsumoso
freestyler
 
Tsumoso's Avatar
 
Zarejestrowany: 10.2007
Posty: 2 244
Tsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę super
Domyślnie

O tolerancji sobie jeszcze poszukam, póki co tylko troszkę o tolerancji a więcej o rodzinie i życiu:

Cytat:
Szwecję obywatele szwedzcy nazywają czasem czule „Matką Szwecją”. Szwedzki system opieki socjalnej z polskiej perspektywy sprawia wrażenie luksusowego: długie urlopy macierzyńskie i tacierzyńskie, wysokie dodatki na dzieci, alimenty płacone przez państwo, kiedy ojciec nie może ich płacić, bezpłatne przedszkola i żłobki (opłata jest, ale symboliczna), itd., itd.
tutaj jest pewne słowo klucz które ucieszy zapewnie Adama - 'tacierzyńskie'

model rodziny:
Cytat:
Można by właściwie powiedzieć, że coś takiego jak „tradycyjna rodzina” (mama, tata, przynajmniej dwoje dzieci, oparcie na autorytecie ojca; struktura sztywna, formalna, zhierarchizowana, ścisły podział obowiązków na męskie i kobiece) w Szwecji zaczyna zanikać. W miejsce tradycyjnej rodziny pojawiają się tak zwane rodziny nowoczesne (oparte na modelu demokratycznym, nieformalne, bardziej od rodziny tradycyjnej elastyczne, jeśli chodzi o podział pracy w gospodarstwie domowym i nie tylko). Bywa, że w nowoczesnej rodzinie to mama pracuje, a tata zajmuje się dziećmi. Nie muszą wcale mieć ślubu. Konkubinat to coraz popularniejsza forma legalizowania związków.
Cytat:
Blisko połowa dzieci rodzących się teraz w Szwecji pochodzi ze związków o charakterze konkubinatu. Taka forma wspólnego życia staje się coraz bardziej popularna. Obliczono, że w roku 1990 aż 71% ludzi w Szwecji żyło w takich właśnie rodzinach (rozumie się przez to rodziny w których dziecko jest wychowywane przez jednego rodzica, lub dwoje ludzi żyje w konkubinacie).
następne nie każdemu się będzie podobać ale cóż:
Cytat:
W Szwecji w 2002 roku zawarto 38 tys. ślubów, a 31 tys. par małżeńskich się rozwiodło. Rocznie około 12 tys. dzieci trafia do rodzin zastępczych. Pary homoseksualne układają sobie życie na tych samych prawach co heteroseksualne. Około 40 tys. dzieci jest wychowywanych przez pary gejów i lesbijek. Rząd zastanawia się, czy nie refundować lesbijkom zapłodnień in vitro w państwowych szpitalach, a niektóre partie polityczne rozważają, czy nie zalegalizować związków poligamicznych (skoro nie można ograniczać możliwości zawierania małżeństw osobom tej samej płci, to dlaczego ograniczać obywatelom prawo wyboru co do liczby osób w małżeństwie?).
Cytat:
Szwedzka rodzina należy do najbardziej równouprawnionych na świecie, co w ostatnich latach zaowocowało znacznym wzrostem dzietności Szwedów.
jeszcze trochę
Cytat:
Szwedzcy konserwatyści mówią o kryzysie rodziny. Tylko czym jest rodzina w ogóle? Dlaczego uważamy, że model mama-tata-dzieci to najlepszy model na świecie? Taki na przykład awunkulat, czyli rodzina, w której najważniejszym opiekunem dzieci jest nie ojciec, ale brat matki, jest popularna u Trobriandczyków, Indian Navaho i mieszkańców Wysp Salomona... Dobrze, może to przykład zbyt egzotyczny, wróćmy do Europy. Co z rodzinami niepełnymi, zastępczymi, zrekonstruowanymi, opartymi na związkach homoseksualnych czy wreszcie z rodzinnymi domami dziecka? Dlaczego uważamy je za gorsze, mniej wartościowe?

Specjaliści uważają, że „Matka Szwecja”, zapewniając swoim obywatelom ogromne bezpieczeństwo socjalne, pozwoliła ludziom żyć tak, jak naprawdę chcą żyć – ekonomiczny aspekt, który według niektórych socjologów ukształtował tradycyjny model rodziny, ma obecnie drugorzędne znaczenie. Od kiedy kobiety zarabiają nie (albo niewiele) mniej niż mężczyźni, feminizm staje się coraz popularniejszy, homoseksualizm przestaje być traktowany w kategoriach grzechu śmiertelnego, a do zapłodnienia nie jest konieczny akt seksualny, klasyczny model rodziny ma coraz mniejsze uzasadnienie. Jeśli dodamy do tego zmieniające się też nieustannie sposoby produkowania dóbr i preferencje konsumpcyjne, podejście do religii, obyczajowości, otrzymamy ciekawy i chyba jeszcze nie w pełni ukształtowany model rodziny epoki postindustrialnej.
i neutralne podsumowanie:
Cytat:
Wreszcie udało mi się dotrzeć do puenty. W naszym kraju często nazywa się zboczeńcami homoseksualistów, mówi się o upadku cywilizacji i konieczności chronienia za wszelką cenę tradycyjnego modelu rodziny. Byłam ciekawa, czy u zamorskich sąsiadów, tak dalece od tradycji odsuniętych, widać tych zboczeńców na ulicach. Czy dzieci mają znerwicowane, czy znarowieni są i wyuzdani? Czy rzeczywiście tradycyjny model rodziny jest jedyną ostoją społecznego ładu, czy bez niego społeczeństwa dziczeją i szaleją?

Magda mówi, że z tego, co widziała na ulicach, wynika, że Szwedzi są szczęśliwi. Uśmiechają się, dzieci mają zadowolone, ulice czyste i bezpieczne. Wyglądają tak samo jak my. Albo nawet trochę lepiej, bo wiadomo, ekonomia, ekonomia...

To oczywiście o niczym nie świadczy. Na rzetelną ocenę szwedzkich zmian społecznych trzeba będzie poczekać przynajmniej jedno pokolenie. Tyle tylko, że to wszystko bardzo ciekawe. Kiedy spojrzeć na świat bez uprzedzeń szeroko otwartymi oczami, nic nie wydaje się oczywiste i ustanowione raz na zawsze.
ok teraz coś innego, trochę o życiu w praktyce:
Cytat:
W pracy spędzają średnio w tygodniu 40 godzin. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni udają się na emeryturę w wieku 63 lat.
a tu coś przeczące zarzutom o nietolerancje... ale tylko niektórym bo jeszcze musze poszukać o wolności słowa i poglądów:
Cytat:
Zgodnie z zasadami demokracji i równości, zarówno w sporcie, jak i w innych dziedzinach życia, Szwedzi uznani są za naród bardzo tolerancyjny, gdzie równouprawnienie stawiane jest często na równi z ochroną środowiska. Równouprawnienie kobiet widoczne jest na każdym kroku – począwszy od sfery polityki, administracji, poprzez fakt przyznania ojcom urlopów macierzyńskich na równi z kobietami, aż po fakt, ze powyżej 50 000 kobiet trenuje w Szwecji piłkę nożną.
co do wolności słowa i poglądów to jak już pisałem musze jeszcze poszukać bo gdyby coś tam było nie tak to to potężny cios w tą ich tolerancje + mi bardzo zależy na wolności słowa/poglądów :/

Cytat:
Tolerancja dotyczy także wyznania. W Szwecji mieszka obecnie ok. 11% imigrantów, a 6% to obywatele innych krajów4 czego rezultatem jest zakorzenienie się innych kultur, czy wyznań. Istnieje wiele kościołów, łącznie z Kościołem Szwedzkim, jednak jedynie 10% społeczeństwa deklaruje, że regularnie uczęszcza na niedzielne msze. Najliczniejszą grupę stanowią protestanci, choć silną grupę stanowią także wyznawcy kościoła Rzymsko-Katolickiego, a także Muzułmanie i Żydzi. Prawo stanowi o wolności wyznania i przekonań.
Ooo, mi też wyszło podobnie (5,5% obcoktajowców), co do praktykowania też były podobne dane (8%). A ostatnie zdanie mówi, że niby jednak jest wolność poglądów i wyznania... ale nie ma tam nic konkretnego. Z drugiej strony Ci zarzucający coś ich tolerancji też nie przedstawili nic konkretnego

Cytat:
(..)Wszystkie te elementy składają się na fakt, że społeczeństwo szwedzkie jest społeczeństwem bardzo tolerancyjnym, które potrafi radzić sobie zarówno z równouprawnieniem mężczyzn i kobiet, ludźmi o odmiennym kolorze skóry, religii, czy orientacji seksualnej.
nadal nic o wolności słowa w stricte tego pojęcia znaczeniu
Tsumoso jest offline   Cytuj
Stary 27.01.2008, 18:11   #34
Tsumoso
freestyler
 
Tsumoso's Avatar
 
Zarejestrowany: 10.2007
Posty: 2 244
Tsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę super
Domyślnie

+ trochę o "religii" pisane pisane krytycznie z perspektywy polskich katolików więc są wredne docinki
Cytat:
Czasy, kiedy Szwecja kojarzyła się nam z silnym luteranizmem, minęły dawno i bezpowrotnie. To jednak Szwedom nie wystarcza. Postanowili wymazać wszelkie ślady religii z życia publicznego.
Obecnie za wroga świeckości państwa zostały uznane szkoły religijne.

Szwedzki minister edukacji Jan Björklund z Ludowej Partii Liberałów ogłosił 14 października, że rząd planuje wprowadzenie daleko idących ograniczeń w działalność niezależnych szkół religijnych. W Szwecji istnieje 470 tzw. szkół niezależnych, wśród których 44 mają charakter religijny. Istota zamierzeń ministra jest dość jasna i wyziera z jego słów, iż "uczniowie powinni być ochronieni przed każdym rodzajem fundamentalizmu”. Wtóruje mu Nalin Pekgul z partii S-kvinnor (odpowiednik polskiej Partii Kobiet), mówiąca o edukacji w szkołach religijnych: "Nie sądzę, abyśmy powinni pozwalać na urządzanie dzieciom prania mózgu w tych szkołach".

Lekcje religii bez religii

Na lekcjach w szkole, wedle propozycji Björklunda, nie będzie się omawiać spraw związanych z religią, jak gdyby chodziło o jakieś obiektywne prawdy – wszystko musi być rozpatrywane z naukowej perspektywy. Żaden nauczyciel nie może zasugerować uczniom, iż sprawy religii dotyczą jakiejś obiektywnej rzeczywistości. Te świeckie dogmaty od dawna obowiązywały w szkołach państwowych, teraz jednak zastosowanie ich wobec szkół religijnych oznacza praktycznie ich koniec. Nowe wytyczne ministerstwa edukacji muszą jeszcze zostać zaakceptowane przez szwedzki parlament i wtedy mają wejść w życie w 2009 r. Sprzeciw wobec nowego prawa może kosztować daną szkołę bardzo wiele, włącznie z likwidacją. Rząd grozi też bardzo surowymi karami.

Jednym z naczelnych argumentów za takimi zmianami jest problem muzułmańskich imigrantów w Szwecji, których jest około 450 tys. Muzułmanie prowadzą swoje szkoły, ale w opinii rządu ich dzieci mało asymilują się (czyli zeświecczają) ze społeczeństwem szwedzkim.

Drugi argument, przytaczany często w przeszłości, odrzuca w ogóle sens istnienia szkół religijnych jako niepotrzebnych w ramach świeckiego państwa. Wedle rządu, dobra religia to martwa religia, czyli taka, którą można wprawdzie prywatnie kultywować, ale która nie może mieć żadnego związku ze sferą publiczną – ta jest sferą świętej świeckości. Mamy tu do czynienia z częstym paradoksem demokracji współczesnej, która choć opiera się na idei wolności przekonań, słowa, równości wobec prawa, tolerancji wobec inności, to sama nie potrafi okazać tolerancji mniejszościom religijnym, które chcą zachować swoją tożsamość. Niedawno przeprowadzona kontrola szkół niezależnych, w tym religijnych, pokazała, iż realizują one państwowy program. A zatem – taka jest chyba logika rządu – skoro nie można zarzucić szkołom religijnym łamania przepisów, trzeba je tak zmienić, aby szkoły nie mogły ich nie złamać.

Lekcje religii są w Szwecji obowiązkowe, ale od 1969 r. mają charakter wiedzy o religii i pozbawione są wszelkich elementów wyznaniowych (przedtem lekcje religii dotyczyły tylko chrześcijaństwa). Lekcje te mają w zamierzeniu ukazywać wartości demokratyczne, równość płci, tolerancję, multikulturalizm. Celem ich jest takie pokierowanie uczniami, aby mogli sami uporać się ze swymi życiowymi problemami. Organizacja skupiająca szwedzkich nauczycieli religii, założona w 1969 r., zaznacza, iż nie jest to przedmiot wyznaniowy, ale podkreśla, iż religia jest istotna dla życia ludzkiego, kultury i historii, i powinna być nauczana w szkołach. Nauczyciele podkreślają potrzebę tego przedmiotu szczególnie teraz, kiedy Szwecja stała się krajem wielokulturowym. Religia ma stać się szkołą demokracji i uczyć życia w takim społeczeństwie.

Szwecja – lider ateizmu

A społeczeństwo to przoduje w Europie pod względem poziomu ateizmu – według raportu Komisji Europejskiej z 2005 r. tylko 23 proc. Szwedów wierzy, że Bóg istnieje. Nie przeszkadza to jednak znacznemu procentowi Szwedów (77 proc. społeczeństwa) w przynależności do luterańskiego Kościoła Szwedzkiego, choć od 2000 r., kiedy to przestał on być Kościołem państwowym, rośnie liczba osób występujących. W 2006 r. opuściły Kościół 59 302 osoby – głównie z powodów ekonomicznych, gdyż przynależność do Kościoła wymaga podatku w wysokości 1,19 proc. dochodów. Z około 7 mln nominalnych członków Kościoła tylko 400 tys. uczestniczy w obrządkach religijnych. Zaraz po luteranach sytuują się pod względem liczebności muzułmanie, potem katolicy (150 tys.) i prawosławni (ok. 100 tys.), zielonoświątkowcy (85 tys.) i inne tzw. wolne Kościoły. Istnieje też praktykująca mniejszość żydowska (10 tys.).

Ta ostatnia doświadczyła ostatnio boleśnie starcia z wojującą świeckością państwa. Jedna z niezależnych szkół żydowskich w Gothenburgu straciła licencję z powodu oddzielnego nauczania dziewcząt i chłopców. Gerhard Eriksson z Narodowej Agencji ds. Edukacji stwierdził, iż nauczanie w oddzielnych grupach płciowych jest niezgodne ze szwedzkim prawem. Dyrektor zamkniętej szkoły Alexander Namder skwitował to stwierdzeniem: "Moim zdaniem decyzja ta płynie z lewicowych przekonań i nie jest oparta na pedagogicznych przesłankach. Jest przecież wiele religijnych szkół w Anglii czy innych normalnych krajach, gdzie chłopcy i dziewczęta nauczani są oddzielnie".
(...)
to zdanie mnie dobiłi: nie potrafi okazać tolerancji mniejszościom religijnym, które chcą zachować swoją tożsamość. jak to potrafią, nie zabraniają im propagować swoich wiar u siebie w kościółkach etc szkoła to po prostu nie miejsce na religie ;>
Prawidłowo.
Tsumoso jest offline   Cytuj
Stary 27.01.2008, 22:10   #35
Adam
Arcybiskup
 
Zarejestrowany: 04.2005
Skąd: Białogard
Posty: 5 962
Adam ma powody do dumyAdam ma powody do dumyAdam ma powody do dumyAdam ma powody do dumyAdam ma powody do dumyAdam ma powody do dumy
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tsumoso Zobacz post
Różnice płci w danym kraju:
w Polsce 70,9(m) vs 79,7(f) - prawie 9 lat na korzyść kobiet (kobiety żyją o 12% dłużej)
w Szwecji 78,8(m) vs 83.1(f) - prawie 4,5 lat na korzyść kobiet (kobiety żyją o 5% dłużej)
Dobre, to mnie szczególnie cieszy.O urlopach tacieżyńskich (bez cudzysłowu) słyszałem, o prawie do opieki 50/50 też, a w Dani widziałem pełno gości z wózkami albo idących z dzieciakami za rękę.Równy wiek emerytalny 63 lata też super. Rzeczywiście mają łagodne feministki (chociaż zlały bejsbolami ochroniarzy z kina pornograficznego; głupio sobie pogrywają, bo seks dla mężczyzny jest jak wódka dla robotnika, w PRL można była paskudzić jak się chciało, ale cena wódki nie mogła wzrosnąć, większość feministycznych postulatów na świecie też przeszła tylko dzięki równoległej liberalizacji seksualnej). A jak służba wojskowa?

Podoba mi się też rozdział państwa od kościoła,nad protekcją wobec szkół się zastanawiam...

Cytat:
Napisał Tsumoso Zobacz post
co nie zmienia faktu, że śmiertelność noworodków w Szwecji jest o 114% mniejsza niż w Polsce. (szansa jest 2,14 raza mniejsza)
__________________
http://maskulizm.blog.onet.pl/
Adam jest offline   Cytuj
Stary 27.01.2008, 23:49   #36
Tsumoso
freestyler
 
Tsumoso's Avatar
 
Zarejestrowany: 10.2007
Posty: 2 244
Tsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę super
Domyślnie

tyle znalazłem o służbie wojskowej póki co:

Cytat:
obowiązkowa służba wojskowa 7-15 miesięcy; łączna liczebność armii 50 500
niah, nie wygląda zbyt świetnie...

tutaj jest trochę dokładniej opisane:
Cytat:
Ograniczono liczebność formacji wojskowych opartych na powszechnej służbie wojskowej obejmującej mężczyzn. Na podstawie decyzji Riksdagu z 2000 r liczba jednostek będzie redukowana natomiast ich jakość i elastyczność będzie rosła. Dużą wagę przykłada się do oddziałów lotnictwa wojskowego. Szwecja posiada oddziały gotowe wziąć udział w międzynarodowych służbach pokojowych pomagających w zażegnywaniu konfliktów.
no już niby trochę lepiej, że chcą zmniejszać wojsko a stawiać na jakość (tzn. w naturalny sposób robi się wojsko zawodowe bo z tego co ja rozumiem pójdą tylko Ci lepsi skoro chcą się ograniczać ) ale dalej kijek, służba obowiązkowa :/

Cytat:
w Szwecji nie ma obowiązku ścinania włosów, a pod hełm zakłada się specjalną siatkę ochronną na kudły.
Ooo... dobre np. dla mnie... popieram jak najbardziej

znalazłem taki mały spis kilku wybranych państw europejskich:
Cytat:
Belgia - od 1994 zniesienie powszechnego obowiązku służby wojskowej

--------------------------------------------------------------------------------

Dania - zasadnicza służba wojskowa - piechota 4-12 miesięcy, 10-12 marynarka, 4-9 lotnictwo - zastępcza - możliwa z powodów religijnych, filozoficznych, etycznych - 4-12 miesięcy (zależy od pierwotnego przydziału)

--------------------------------------------------------------------------------

Finlandia - zasadnicza służba wojskowa - 6 miesięcy - zastępcza - możliwa z powodów religijnych, filozoficznych, etycznych (tylko w czasie pokoju) - 330 dni służby bez broni w armii albo 395 dni służby w cywilu

--------------------------------------------------------------------------------

Grecja - zasadnicza służba wojskowa - piechota 18 miesięcy, 21 marynarka, 20 lotnictwo - zastępcza - możliwa z powodów religijnych, filozoficznych, etycznych - 12 miesięcy bez broni w armii, lub w cywilu 18 dłuższa od służby w piechocie

--------------------------------------------------------------------------------

Hiszpania - zasadnicza służba wojskowa - 9 miesięcy (w planach zniesienie) - zastępcza - możliwa z powodów religijnych, filozoficznych, etycznych - 13 miesięcy służby bez broni lub cywilnej w sektorze publicznym

--------------------------------------------------------------------------------

Holandia - od 1996 nie prowadzono poboru, ale obowiązek zasadniczej służby wojskowej nie został zniesiony

--------------------------------------------------------------------------------

Islandia - nie ma armii

--------------------------------------------------------------------------------

Luksemburg - armia zawodowa

--------------------------------------------------------------------------------

Niemcy - zasadnicza służba wojskowa - 10 miesięcy - zastępcza - możliwa z powodów religijnych, filozoficznych, etycznych - 14 miesięcy

--------------------------------------------------------------------------------

Portugalia - zasadnicza służba wojskowa trwa 4 miesiące, w niektórych przypadkach 8-12 miesięcy - zastępcza - możliwa z powodów religijnych, filozoficznych, etycznych - 7 miesięcy w ośrodkach pomocy społecznej lub humanitarnej

--------------------------------------------------------------------------------

Szwecja - zasadnicza służba wojskowa - 7 1/2 - 17 1/2 miesięcy w armii + maks. 240 dni późniejszych szkoleń i ćwiczeń; kobiety odsługują na własną prośbę - zastępcza - możliwa z powodów religijnych, filozoficznych, etycznych - maksymalnie 320 dni + maks. 240 dni późniejszych ćwiczeń i szkoleń, kobiety odsługują na własną prośbę

--------------------------------------------------------------------------------

Turcja - zasadnicza służba wojskowa trwa 18 miesięcy, 16 dla absolwentów szkół wyższych, 1 miesiąc dla żyjących za granicą Turków (po opłaceniu określonej sumy) - zastępcza służba wojskowa - nie ma

--------------------------------------------------------------------------------

Wielka Brytania - armia zawodowa

--------------------------------------------------------------------------------

Włochy - zasadnicza służba wojskowa - 10 miesięcy - zastępcza - możliwa z powodów religijnych, filozoficznych, etycznych - 10 miesięcy służby bez broni lub cywilnej w sektorze publicznym
nie wygląda za różowo ze służbą wojskową... no i tutaj tej ich całej równości płci nie ma bo chłopy muszą a babki tylko mogą ;>

choć... jako, że i tak chce odbywać służbę zastępczą to chyba prędzej mi się opłaciłoby mi się 12 miechów w Szwecji niż 18 miechów w Polsce chociaż z drugiej strony tam pisze jakiś "+ maks 240 dni" i mogłoby być jeszcze więcej ;> blee...

jeszcze trochę wojsku ze strony CIA:
Cytat:
19 years of age for compulsory military service; conscript service obligation: 7-15 months (Navy), 8-12 months (Air Force); after completing initial service, soldiers have a reserve commitment until age 47 (2006)
Cytat:
Manpower reaching military service age annually:
Definition Field Listing
males age 18-49: 58,724
females age 19-49: 55,954 (2005 est.)
tzn. że tyle niby corocznie osób wkracza w wiek od kiedy WKU ich ściga - i z tej ilości potrzebują te 50 500; co się da z dobrowolnych kobiet reszta to mężczyźni.

###

z kartotek CIA jeszcze, takie cuś znalazłem, rząd:
Cytat:
elections: last held on 17 September 2006 (next to be held in September 2010)
election results: percent of vote by party - Social Democrats 37.2%, Moderates 27.8%, Center Party 8.3%, Liberal People's Party 8.0%, Christian Democrats 6.9%, Left Party 6.3%, Greens 5.4%; seats by party - Social Democrats 130, Moderates 97, Center Party 29, Liberal People's Party 28, Christian Democrats 24, Left Party 22, Greens 19
trochę niekonkretnie napisali... w każdym razie te całe Left Party z 22 osobami to nic innego jak komuniści A liberal people party to kolibry prawie jak UPR... ciekawe czy dwie partie bardzo się nie lubią
Tsumoso jest offline   Cytuj
Stary 29.01.2008, 18:26   #37
Tsumoso
freestyler
 
Tsumoso's Avatar
 
Zarejestrowany: 10.2007
Posty: 2 244
Tsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę superTsumoso jest naprawdę super
Domyślnie

http://www.forum.ateista.pl/showpost...&postcount=223

w Szwecji do niedawna było bezrobocie rzędu 1% teraz jest prawie 6% co jest wartością niby normalną. Jednakże jest jeszcze ukryte bezrobocie około 14% na które składają się długie płatne urlopy (macie/tacie)rzyńskie i chorobowe etc.

To już nie jest takie super. Ale może jakoś to naprawią...
Tsumoso jest offline   Cytuj
Stary 29.01.2008, 22:04   #38
Adam
Arcybiskup
 
Zarejestrowany: 04.2005
Skąd: Białogard
Posty: 5 962
Adam ma powody do dumyAdam ma powody do dumyAdam ma powody do dumyAdam ma powody do dumyAdam ma powody do dumyAdam ma powody do dumy
Domyślnie

Oni ogólnie gorzej sobie radzą niż inni Skandynawowie.
__________________
http://maskulizm.blog.onet.pl/
Adam jest offline   Cytuj
Stary 21.02.2008, 10:02   #39
Kilgore Trout
sleeper cell
 
Kilgore Trout's Avatar
 
Zarejestrowany: 04.2005
Skąd: Samsara
Wiek: 31
Posty: 9 707
Kilgore Trout cieszy się nieskazitelną reputacjąKilgore Trout cieszy się nieskazitelną reputacjąKilgore Trout cieszy się nieskazitelną reputacjąKilgore Trout cieszy się nieskazitelną reputacjąKilgore Trout cieszy się nieskazitelną reputacjąKilgore Trout cieszy się nieskazitelną reputacją
Domyślnie

Szwecja skazuje za wspolczucie

Dla wszystkich zafascynowanych "modelem szweckim" artykul doskonale ukazujacy okrucienstwo i bezdusznosc szweckiej biurokracji.
__________________
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Kilgore Trout jest offline   Cytuj
Stary 21.02.2008, 14:37   #40
- ||| -
Ambasador Miłości
 
- ||| -'s Avatar
 
Zarejestrowany: 04.2006
Skąd: rajska kraina ułudy
Posty: 1 558
- ||| - jest jak światełko w mroku- ||| - jest jak światełko w mroku- ||| - jest jak światełko w mroku- ||| - jest jak światełko w mroku- ||| - jest jak światełko w mroku
Domyślnie

Nie pozwólmy, aby te minusy przysłoniły nam plusy

Legalny Topless w szwedzkim basenie

szkoda, że nasze feministki tkwią jeszcze daleko w nudnych wołaniach o równą płacę
__________________
Rząd nie rozwiązuje problemów, on je finansuje
- ||| - jest offline   Cytuj
Odpowiedz

Wróć   Forum Ateista.pl > Tematy społeczne > Polityka

Zakładki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w tym wątku.
Nie możesz dodawać załączników.
Nie możesz edytować swoich postów

BB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:03.


Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2014, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBulletin.net.pl

 

Notujemy niemal 4 tys. odsłon reklamy dziennie! Całodobowa reklama u nas kosztuje tylko 1,49 PLN (brutto!).