| Nauki o czlowieku i związane z człowiekiem Socjologia, politologia, psychologia, medycyna, ekonomia, demografia |
05.04.2012, 20:01
|
#181
|
|
Kroczący ku oświeceniu
Zarejestrowany: 01.2009
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: on
Posty: 3 969
|
Cytat:
Napisał exodim
Przede wszystkim doceniam umiejętne dowalenie konkurencji, a poza tym taką czy owaką, ale jednak promocję nauki.
Dużo lepiej promuje naukę Krk niż PSR, które zajmuje się astrologią, mitologiami celtyckimi i kultem Jacka Tabisza.
|
A jak niby KrK promuje naukę?
Co naukowego jest w egzorcyzmach?
__________________
"Wie sieht der Himmel aus,
der jetz' über dir steht?
Dort wo die Sonne,
im Sommer nicht untergeht.
Wo fängt dein Himmel an,
und wo hört er auf?
Wenn er weit genug reicht,
macht dann das Meer
zwischen uns nicht mehr aus?"
Philipp Poisel
|
|
|
06.04.2012, 14:35
|
#182
|
|
Proboszcz
Zarejestrowany: 11.2010
Skąd: Radomsko
Wiek: 21
Płeć: on
Posty: 697
|
Teologia promowała rozum zamiast zabobonu? Kurde ile ciekawych rzeczy człowiek może się dowiedzieć 
|
|
|
06.04.2012, 15:07
|
#183
|
|
Dieu et mon droit
Moderator
Zarejestrowany: 08.2008
Wiek: 20
Płeć: on
Posty: 8 099
|
Cytat:
Napisał nonkonformista
A jak niby KrK promuje naukę?
|
To już było stwierdzone wielokrotnie, nie tylko w tym temacie.
Po pierwsze Krk od wieków promuje empiryzm, uznając filozofię arystotelejską za słuszną.
Bardzo wielu duchownych Krk zapisało się w dziejach nauki ważnymi odkryciami i wynalazkami, kilku najważniejszych to Mendel, Ockham, Bacon.
Obecnie Krk łoży spore sumy na Papieską Akademię Nauk (której członkiem jest S. Hawking), wspiera też rozwój i zainteresowanie astronomią budując obserwatoria na terenie Włoch.
A co do tego konkretnego przypadku, o którym tu pisałem wcześniej, to wyraźnie sprzeciwia się homeopatii, bioenergoterapii i innym astrologiom jako dziedzinom nienaukowym i szkodliwym.
Jak to nie jest promocja nauki według nonkonformisty, to już nie wiem... Pewnie nonkonformista, który o nauce wie dużo mniej niż przeciętny katolik, uważa za wzorzec promocji naukowej działalność stowarzyszenia, którego członkowie mają zazwyczaj tyle o nauce do powiedzenie co i sam nonkonformista (czyt. PSR).
__________________
Wystarczy być w tłumie, by stracić rozum.
Romain Rolland
|
|
|
17.07.2012, 21:50
|
#184
|
|
Kroczący ku oświeceniu
Zarejestrowany: 01.2009
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: on
Posty: 3 969
|
Pytanie do teologów: Czy człowiek może stać się szatanem, czy jest to niemożliwe?
Przecież chyba Neron nie może być szatanem.
A może Aleksander Borgia też nim jest? Dla mnie to jakiś nonsens. Chodzi mi o Anneliese Michel. Jak Kain może być szatanem? Jak postać fikcyjna może być demonem? Przecież to jakiś nonsens. Mówi się, że szatan jest inteligentny, a tu wychodzi jakaś głupota. Co o tym myślicie?
__________________
"Wie sieht der Himmel aus,
der jetz' über dir steht?
Dort wo die Sonne,
im Sommer nicht untergeht.
Wo fängt dein Himmel an,
und wo hört er auf?
Wenn er weit genug reicht,
macht dann das Meer
zwischen uns nicht mehr aus?"
Philipp Poisel
|
|
|
17.07.2012, 22:19
|
#185
|
|
Papamobile Turbo
Moderator
Zarejestrowany: 11.2010
Skąd: Łódź
Wiek: 55
Płeć: on
Posty: 4 657
|
A czy nauka już uporała się z nierozwiązywalnym problemem czkawki i kichania?
__________________
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
|
|
|
17.07.2012, 22:22
|
#186
|
|
Kroczący ku oświeceniu
Zarejestrowany: 01.2009
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: on
Posty: 3 969
|
Cytat:
Napisał Sofeicz
A czy nauka już uporała się z nierozwiązywalnym problemem czkawki i kichania?
|
Pojęcia nie mam. Niech się może wypowie Grzanka. Kichanie powstaje na skutek podrażnienia błony śluzowej w nosie. A czkawka to ruchy przepony. 
__________________
"Wie sieht der Himmel aus,
der jetz' über dir steht?
Dort wo die Sonne,
im Sommer nicht untergeht.
Wo fängt dein Himmel an,
und wo hört er auf?
Wenn er weit genug reicht,
macht dann das Meer
zwischen uns nicht mehr aus?"
Philipp Poisel
|
|
|
20.07.2012, 21:38
|
#187
|
|
Wikary
Zarejestrowany: 02.2012
Posty: 343
|
Cytat:
|
Napisał Exodim
A co do tego konkretnego przypadku, o którym tu pisałem wcześniej, to wyraźnie sprzeciwia się homeopatii, bioenergoterapii i innym astrologiom jako dziedzinom nienaukowym i szkodliwym.
|
Przykro mi exodim, ale nie dlatego, że są nienaukowe tylko dlatego że:
-Korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja, wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium są przejawami chęci panowania nad czasem, nad historią i wreszcie nad ludźmi, a jednocześnie pragnieniem zjednania sobie ukrytych mocy.Praktyki te są sprzeczne ze czcią i szacunkiem - połączonym z miłującą bojaźnią - które należą się jedynie Bogu.
-Wszystkie praktyki magii lub czarów, przez które dąży się do pozyskania tajemnych sił, by posługiwać się nimi i osiągać nadnaturalną władzę nad bliźnim - nawet w celu zapewnienia mu zdrowia - są w poważnej sprzeczności z cnotą religijności.
Więc raczej stawiałbym na ta drugą opcję - szkodliwość (duchową). 
|
|
|
04.09.2012, 19:50
|
#188
|
|
Wikary
Zarejestrowany: 08.2008
Skąd: Katowice
Płeć: ona
Posty: 352
|
Zwrócę uwagę, że psychiatria nie zna przypadku tzw. opętania prawdziwego, a jedynie tzw. opętanie rzekome. Różne jednostki chorobowe mogą pozorować opętanie, niekiedy przy zupełnej niewiedzy chorego, a niekiedy z pewną świadomością oszustwa.
Polecam artykuły Agnosiewicza.
To żenada, że w chwili, kiedy cały świat zrywa z zabobonem, w Polsce kształci się egzorcystów - pokrywamy połowę światowej produkcji egzorcystów, na ile mi wiadomo.
|
|
|
04.09.2012, 22:14
|
#189
|
|
Kroczący ku oświeceniu
Zarejestrowany: 01.2009
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: on
Posty: 3 969
|
Cytat:
Napisał Bio_o
Zwrócę uwagę, że psychiatria nie zna przypadku tzw. opętania prawdziwego, a jedynie tzw. opętanie rzekome. Różne jednostki chorobowe mogą pozorować opętanie, niekiedy przy zupełnej niewiedzy chorego, a niekiedy z pewną świadomością oszustwa.
Polecam artykuły Agnosiewicza.
To żenada, że w chwili, kiedy cały świat zrywa z zabobonem, w Polsce kształci się egzorcystów - pokrywamy połowę światowej produkcji egzorcystów, na ile mi wiadomo.
|
No widzisz. Ja cały czas piszę o wpływie chrześcijaństwa, Kościoła, walczę itd, a co piszą i to ateiści? Albo są wobec tego obojętni, albo nawet mają mi to za złe, albo że to taka polska specyfika i ręce wara od Kościoła.
Tylko nie rozumieją, że to była też specyfika hiszpańska. Hiszpania jakoś z kraju ultrakatolickiego potrafiła stać się państwem świeckim w sensie, w jakim je rozumiem. Belgia też potrafiła, Austria itd. A to przecież były kiedyś kraje ultrakatolickie. One potrafiły - my nie.
Ale rozumiem, że u nas był okres prawie 50 lat, kiedy by przeciwstawić się komunie, ludzie zwracali się ku Kościołowi. I to rozumiem. Ale kurde, już od dwudziestu lat komunizmu nie ma, więc mogliby zacząć żyć na własny rachunek, a nie słuchać się Kościoła.
Mnie też to drażni. Dwudziesty pierwszy wiek, samoloty, komputery, świat zmniejszył się bardzo, a ludzie wciąż wierzą w jakieś szatany itd.
__________________
"Wie sieht der Himmel aus,
der jetz' über dir steht?
Dort wo die Sonne,
im Sommer nicht untergeht.
Wo fängt dein Himmel an,
und wo hört er auf?
Wenn er weit genug reicht,
macht dann das Meer
zwischen uns nicht mehr aus?"
Philipp Poisel
|
|
|
05.09.2012, 11:44
|
#190
|
|
Wikary
Zarejestrowany: 08.2008
Skąd: Katowice
Płeć: ona
Posty: 352
|
Cytat:
Napisał nonkonformista
No widzisz. Ja cały czas piszę o wpływie chrześcijaństwa, Kościoła, walczę itd, a co piszą i to ateiści? Albo są wobec tego obojętni, albo nawet mają mi to za złe, albo że to taka polska specyfika i ręce wara od Kościoła.
|
Odebrałam to osobiście.
Nie zarzucaj mi bezczynności. Nie zmienię społeczeństwa w jeden dzień, ale próbuję - po to np. idę 15 przez Kraków, po to jestem jednym z założycieli ośrodka PSR w Katowicach itd.
Po to odpowiadam w takim temacie, podając informacje o psychiatrycznym podłożu "opętań rzekomych", zamiast pozwalać na dreptanie w błotku "jak to możliwe, demony jakieś, a psychiatria nie wypowiedziała się".
|
|
|
05.09.2012, 14:02
|
#191
|
|
Banita
Zarejestrowany: 07.2012
Skąd: Miastowy, co widać, słychać i czuć
Płeć: on
Posty: 264
|
Cytat:
Napisał Bio_o
(...) po to jestem jednym z założycieli ośrodka PSR w Katowicach itd.
|
O rany, PSR?! Czyli człowiek (tzn. kobita) rabbich Korashera i Agnoschewitza?  W jednym z sąsiednich wątków zadałaś pytanie, dlaczego ateiści nie lubią ateistów - masz częściową odpowiedź... 
|
|
|
05.09.2012, 14:19
|
#192
|
|
Wikary
Zarejestrowany: 08.2008
Skąd: Katowice
Płeć: ona
Posty: 352
|
Cytat:
Napisał Patafil
O rany, PSR?! Czyli człowiek (tzn. kobita) rabbich Korashera i Agnoschewitza?  W jednym z sąsiednich wątków zadałaś pytanie, dlaczego ateiści nie lubią ateistów - masz częściową odpowiedź... 
|
Nie zadawałam takiego pytania.
A przynajmniej nie przypominam sobie.
Proszę, wyraź się jasno, co nie odpowiada Ci w PSR?
|
|
|
05.09.2012, 14:24
|
#193
|
|
Gromit I
Zarejestrowany: 06.2012
Skąd: Księżyc
Płeć: on
Posty: 2 498
|
Cytat:
Napisał Bio_o
Nie zadawałam takiego pytania.
A przynajmniej nie przypominam sobie.
Proszę, wyraź się jasno, co nie odpowiada Ci w PSR?
|
Irracjonalność.
Tak, to dobre słowo.
|
|
|
05.09.2012, 14:26
|
#194
|
|
Wikary
Zarejestrowany: 08.2008
Skąd: Katowice
Płeć: ona
Posty: 352
|
Dobrze, pozostawmy to Twoim subiektywnym odczuciom.
Jednak to właśnie Agnosiewicz podjął aktywnie problem opętań rzekomych i egzorcyzmów, publikując kilka porządnych artykułów w sieci, posiłkując się porządną bazą badań i publikacji.
Kto jeszcze, poza PSR, wykonał jakiś ruch?
|
|
|
05.09.2012, 16:44
|
#195
|
|
Banita
Zarejestrowany: 07.2012
Skąd: Miastowy, co widać, słychać i czuć
Płeć: on
Posty: 264
|
Cytat:
Napisał Bio_o
Nie zadawałam takiego pytania.
A przynajmniej nie przypominam sobie.
Proszę, wyraź się jasno, co nie odpowiada Ci w PSR?
|
Coś pisałaś (sorry, nie pamiętam gdzie), że dziwi Cię to forum, że chciałabyś lepiej poznać ludzi itp. Zapewne piłaś do konserwatyzmu wielu osób, tak to zrozumiałem. A co do PSR-u, to wolę iść do wszystkich diabłów, które pragną mej niewinnej duszyczki, niż mieć cokolwiek do czynienia z tym lewackim ścierwem! 
PS. Wow, to zdjęcie w avatarze to Twoje? Jeny, taka ładna i juz peeserianka, szkoda...  Czyżbyś była lesbijką?
|
|
|
05.09.2012, 16:52
|
#196
|
|
Wikary
Zarejestrowany: 08.2008
Skąd: Katowice
Płeć: ona
Posty: 352
|
Pisałam, że jestem zaskoczona tym forum.
A nie, że nie rozumiem ateistów.
Forum tak. Wbrew moim oczekiwaniom panuje tu wyjątkowo niski poziom merytoryczny tekstów.
Pomijam silną presję polityczną, której wbrew pozorom nie mamy w PSR, na nasze spotkania przychodzą zarówno lewicujące osoby, jak i silnie prawicowe, mamy libertarianina i zwolennika wolnego rynku w pełnym tego słowa znaczeniu. Każdy z nich znalazł dla siebie miejsce.
Pomijając nawet to, zaskoczyła mnie agresja tu panująca. Przyjęliście pewien wzorzec, który uznaliście za słuszny, nie akceptując odmienności poglądów. Właśnie nazwałeś mnie lewackim ścierwem. Na forum racjonalisty za nazwanie kogoś dowolnym ścierwem dostałabym ostrzeżenie, nawet gdybym nazwała kogoś "faszystowskim" czy "prawicowym" ścierwem.
Nie jestem lesbijką. Nie znasz moich poglądów politycznych.
|
|
|
05.09.2012, 16:52
|
#197
|
|
Dieu et mon droit
Moderator
Zarejestrowany: 08.2008
Wiek: 20
Płeć: on
Posty: 8 099
|
Cytat:
Napisał Bio_o
Proszę, wyraź się jasno, co nie odpowiada Ci w PSR?
|
Pozwolę sobie zalinkować artykuł z blogu forumowego kolegi o poziomie internetowego centrum PSR - racjonalisty.pl
http://pilaster.blog.onet.pl/Ir-racj...DA2009-03-28,n
W artykule są odnośniki do innych opracowań pilastra.
Moim zdaniem trafiają w sedno problemu - racjonalista.pl (podobnie, acz w mniejszym stopniu jak FiM) bawi się nauką, wyciera sobie nią gębę przy oczernianiu Kościoła i wierzących, przy czym autorzy piszący na tym portalu o nauce pojęcie mają podobne jak Kwaśniewski o abstynencji.
__________________
Wystarczy być w tłumie, by stracić rozum.
Romain Rolland
|
|
|
05.09.2012, 16:58
|
#198
|
|
Wikary
Zarejestrowany: 08.2008
Skąd: Katowice
Płeć: ona
Posty: 352
|
przejrzałam, ale podaruję sobie czytanie.
Autor jest skrajnie tendencyjny. Wystarczy np. uroczy komentarz:
"Miejscami jest nawet zabawny, kiedy autor wspomina, że jako czteroletnie dziecko szukał po księgarniach „Samolubnego genu” Dawkinsa. Nie jakiejś tam książki o ewolucji, ale konkretnie tej."
Podczas gdy w omawianym eseju jest zupełnie inna informacja:
"Moje pierwsze spotkanie z Darwinem odbyło się, kiedy miałem chyba 4 lata. Byłem wtedy na wakacjach we Francji i wspólnie z rodzicami poszliśmy do Muzeum Ewolucji. Mama pokazała mi m.in. przedstawiciela Homo Erectus, tłumacząc, że kiedyś dawno, dawno temu ludzie wyglądali właśnie tak. Mój wrodzony analityczny umysł doświadczył wtedy pewnego dysonansu poznawczego. Czułem się zobowiązany, żeby spytać: „To babcia była małpą?” Otrzymałem wyjaśnienie, że było to jeszcze o wiele dawniej, więc wywnioskowałem: „Aaaa… to prababcia Aniela była małpą!”. Cóż, to musiały być naprawdę zamierzchłe czasy…
Przyjąłem wtedy teorię ewolucji jako
prawdę, tak jak chłonie to 4-letnie dziecko. Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że nie została mi ona dokładnie wytłumaczona przez nikogo. W gimnazjum teorii Darwina poświęca się dwie lekcje, a w podstawówce nie usłyszałem o niej ani słowa! Dobór naturalny wydawał się dla mnie zagadką, co to właściwie jest, czym się zajmuje, o co chodzi z faworyzowaniem i karaniem? Musiałem zacząć szukać odpowiedzi samodzielnie, więc wybrałem się do księgarni po „Samolubny gen” Richarda Dawkinsa. Fascynująca lektura, wywarła na mnie spory wpływ. Eureka!""
Czyli nie czytał książki jako czterolatek.
Resztę sobie podaruję, skoro poziom jest tak marny.
|
|
|
05.09.2012, 17:04
|
#199
|
|
Banita
Zarejestrowany: 07.2012
Skąd: Miastowy, co widać, słychać i czuć
Płeć: on
Posty: 264
|
Cytat:
Napisał Bio_o
(...) Właśnie nazwałeś mnie lewackim ścierwem. (...)
|
Wypraszam sobie!!!! W polszczyźnie, zarówno mówionej, jak pisanej, przyjęło się od bardzo dawna, że wulgarność pod adresem organizacji nie jest tym samym, co wulgarność pod adresem konkretnej osoby, członka tejże organizacji. Owszem, dana osoba może poczuć się dotknięta, ale powinna wiedzieć, że jest różnica między zniewagą osobistą a grupową.
|
|
|
05.09.2012, 17:16
|
#200
|
|
Dieu et mon droit
Moderator
Zarejestrowany: 08.2008
Wiek: 20
Płeć: on
Posty: 8 099
|
Cytat:
Napisał Bio_o
Czyli nie czytał książki jako czterolatek.
Resztę sobie podaruję, skoro poziom jest tak marny.
|
No to się pomylił. Tak czy siak zabawne wydaje się kiedy 13-latek (gimnazjum) idzie do księgarni akurat po Dawkinsa, kiedy na półce leży 100 innych książek o ewolucji.
No, ale do reszty może byś się odniosła, a nie tylko do jednego fragmentu...
__________________
Wystarczy być w tłumie, by stracić rozum.
Romain Rolland
|
|
|
| Narzędzia wątku |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady pisania postów
|
Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w tym wątku.
Nie możesz dodawać załączników.
Nie możesz edytować swoich postów
kod HTML jest Wył.
|
|
|
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:39.
|
|