Forum Ateista.pl    
   
Reklama

Wróć   Forum Ateista.pl > Filozofia i światopogląd > Ateizm - dyskusje ogólne

Ateizm - dyskusje ogólne Dyskusje i opinie na temat ateizmu

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 12.03.2008, 16:45   #1
Tytus616
Akolita
 
Zarejestrowany: 03.2008
Skąd: Warszawa
Wiek: 32
Posty: 33
Tytus616 to obiecujący użytkownik
Domyślnie Co zrobić gdy ktoś z rodziny umrze?

Jak powinniśmy się zachować gdy ktoś umrze? Np. wujek. Najbardziej mnie denerwuje gdy koś mówi że trzeba o tym zapomnieć i żyć dalej, zająć się czymś, przestać o tym myśleć. Jednak jeżeli uważamy że życie jest najważniejszą wartością to jak można przejść w takiej sytuacji do porządku dziennego. Jeżeli w takiej sytuacji zachowamy się obojętnie to jak możemy przypisywać znaczenie jakiejkolwiek innej rzeczy w naszym życiu? Jak uczcić zmarłą osobę? Jak nadać śmierci zmarłego znaczenie? Czym takie wydarzenie powinno dla nas być? Jak długo być w żałobie? Byłem na pogrzebie na wsi. Ciało leżało w domu, przyszła rodzina, starsze kobiety odmówiły różaniec i inne modlitwy.Paliły się świece. Te śpiewy i modlitwy wzruszyły mnie mimo że nie jestem wierzący. Takie rytuały czynią pogrzeb bardziej uroczystym, nadają mu jakiegoś znaczenia i odświętności. Jakie jednak rytuały można by odprawić gdy umrze ateista? Nie wiedziałem co zrobić podczas mszy, czy na niej zostać czy czekać przed kościołem. Zostałem w kościele tłumacząc sobie że chcę być przy zmarłym. Jednak najbardziej nurtuje mnie pytanie co zrobić żeby ta śmierć nie wydawała się mi taka bezsensowna, co zrobić żeby nadać jej sens przynajmniej dla mnie.
Tytus616 jest offline   Cytuj
Stary 12.03.2008, 17:20   #2
NonOmnis
God for myself
 
NonOmnis's Avatar
 
Zarejestrowany: 05.2007
Posty: 1 587
NonOmnis to obiecujący użytkownik
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
Jak powinniśmy się zachować gdy ktoś umrze?
Tak jak czujesz, nie ma odgórnych wytycznych.

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
Najbardziej mnie denerwuje gdy koś mówi że trzeba o tym zapomnieć i żyć dalej, zająć się czymś, przestać o tym myśleć.
Zbytnie umartwianie się nie nie zwróci życia zmarłemu, a żywemu może wręcz zaszkodzić, paraliżując jego dotychczasowe życie. IMHO jedynym rozsądnym wyjściem jest pogodzenie się ze śmiercią i staranie się powrócić do normalnego życia.

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
Jak uczcić zmarłą osobę?
Te pytanie należy zadać sobie dużo wcześniej, przed ewentualną śmiercią i starać się być za życia dobrym dla danej osoby, symbole pamięci o zmarłym są dla żywych.

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
JJak nadać śmierci zmarłego znaczenie?
Nadać znaczenie, sens? A po co sztucznie nadawać coś czego nie ma (przynajmniej IMHO i z punktu widzenia relacji między kochającymi się osobami)?

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
Czym takie wydarzenie powinno dla nas być? Jak długo być w żałobie?
Tyle ile uważasz i czujesz.

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
Jakie jednak rytuały można by odprawić gdy umrze ateista?
Czy to ma jakiekolwiek znaczenie? Czy tu chodzi o rytuał, o jego formę? To nie ma żadnego znaczenia JAKĄ formę pożegnania się przyjmie, ważne są relacje za życia i wspomnienia jakie po nich pozostały.

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
Jednak najbardziej nurtuje mnie pytanie co zrobić żeby ta śmierć nie wydawała się mi taka bezsensowna, co zrobić żeby nadać jej sens przynajmniej dla mnie.
Z egoistycznego punktu widzenia śmierć jest raczej bezsensowna IMHO, ewentualny sens może być taki, że uwalnia od ewentualnego cierpienia na tym padołku, ale szukanie sensu w śmierci jest IMHO sztucznym usprawiedliwianiem tego, czemu nie możemy zapobiec (nieuniknioności śmierci).
__________________

NonOmnis jest offline   Cytuj
Stary 12.03.2008, 17:29   #3
Wacek
Banita
 
Zarejestrowany: 05.2006
Skąd: Eindhoven
Wiek: 33
Posty: 3 708
Wacek ma co nieco za uszami
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
Jak powinniśmy się zachować gdy ktoś umrze? Np. wujek. Najbardziej mnie denerwuje gdy koś mówi że trzeba o tym zapomnieć i żyć dalej, zająć się czymś, przestać o tym myśleć. Jednak jeżeli uważamy że życie jest najważniejszą wartością to jak można przejść w takiej sytuacji do porządku dziennego. Jeżeli w takiej sytuacji zachowamy się obojętnie to jak możemy przypisywać znaczenie jakiejkolwiek innej rzeczy w naszym życiu? Jak uczcić zmarłą osobę? Jak nadać śmierci zmarłego znaczenie? Czym takie wydarzenie powinno dla nas być? Jak długo być w żałobie?
Jeśli popadasz w smutek po zmarłym. To inni ci powiedzą ze masz zapomnieć o nim i żyć dalej. A ja ci powiem myśl o nim ale na wesoło. Przypomnij sobie jakie dowcipy opowiadał i inne śmieszne sytuacje. Najlepiej z innymi osobami które go znały wspólnie powspominaj jakim on był wesołym człowiekiem.
A żałobę? Żadnych żałób. Żaden zmarły nie chciałby aby z jego powodu ci co żyją popadali w depresje. Lepiej wypij za niego powspominaj jak żył i nie smuć sie tym ze umarł. Bo na wszystkich przyjdzie pora. Smucenie sie nie ma sensu bo już mógłbyś się zacząć smuć tym ze wszyscy umrą. Żałoba to bez sensu.
Nie rób tak ze pożałujesz minutą ciszy a później zapomnisz o człowieku. Lepiej wypij za niego z uśmiechem na twarzy wspominając to jak żył i pamiętaj o tym jak żył!

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
Jakie jednak rytuały można by odprawić gdy umrze ateista?
Wypić za pamięć o nim.

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
Nie wiedziałem co zrobić podczas mszy, czy na niej zostać czy czekać przed kościołem. Zostałem w kościele tłumacząc sobie że chcę być przy zmarłym. Jednak najbardziej nurtuje mnie pytanie co zrobić żeby ta śmierć nie wydawała się mi taka bezsensowna, co zrobić żeby nadać jej sens przynajmniej dla mnie.
Gdybym tobie powiedział jaki jest w naturze sens przypadkowej śmierci. To byś tego nie zaakceptował teraz w chwili kiedy ktoś bliski tobie umarł.
A wiec nie szukaj sensu w tej śmierci gdyż sensu który ciebie zadowoli nie znajdziesz.

W śmierci jest jedynie sens pozbawiony emocji, "nieludzki", niehumanitarny - naturalna selekcja. Mało jaki człowiek potrafi zaakceptować to jak nas natura (bóg) w sposób przedmiotowy potraktowała.
Ale kiedy potrafisz to zaakceptować. To możesz spojrzeć na ludzkie życia oczami natury (boga Spinozy bo innego boga nie ma) i wtedy widzisz sens w każdej śmierci. Nawet takiej która na pozór wydaje sie bez sensu.
Ale nawet śmierć w wypadku ma sens. Dzięki śmierci w wypadkach ludzie uczą sie unikać wypadków. Dzięki śmierciom z chorób ludzie uczą sie leczyć choroby. Dzięki śmierciom w wojnach ludzie uczą sie unikać wojnom. Dzięki śmierciom w bójkach ludzie uczą sie opanowywać agresje. Dzięki śmiercią z przepicia ludzie uczą sie mniej pić. Dzięki śmiercią ze starości ludzie starają sie lepiej wychować swoje potomstwo aby godnie ich na tym świecie zastępowało. Każda śmierć jednostki jest nauczką dla ogółu. Z każdą śmiercią ogół staje sie mądrzejszy. Z punktu widzenia ogółu nikt nie umiera na daremno.
Jeśli chcesz zobaczyć sens w każdej śmierci to nie patrz na śmierć z punktu widzenia jednostki, z punktu widzenia ludzkich uczuć. Tylko popatrz na śmierć z punktu widzenia całego życia na ziemi. Z punktu widzenia nieosobowego boga Spinozy, czyli z punktu widzenia natury.
Wacek jest offline   Cytuj
Stary 12.03.2008, 17:50   #4
aktyn
postać z lustra
 
aktyn's Avatar
 
Zarejestrowany: 08.2006
Posty: 3 926
aktyn ma powody do dumyaktyn ma powody do dumyaktyn ma powody do dumyaktyn ma powody do dumyaktyn ma powody do dumyaktyn ma powody do dumy
Domyślnie

Nie chce robnić offtopu znowu, ale nie zgadzam sie z toba Vacariusie, natura nas nie uczy, to nas takich stworzyła. A dwa, ja często nigdy nie potrzebowałem rozglądać sie za czyimiś błedami, również tymi które kończa sie śmiercią, by coś zrozumieć. Ale ja to podobno dziwny jestem.

A co do tematu, to trudno coś powiedzieć, część zachowa sie tak jak jest nauczona, część tak jak w coś wierzy. Na świecie kultury różnie to wyrażają. Jakoś dziwnie sie czuje gdybym musiał coś komuś tutaj doradzać.

Co do sensu, to może sam go spróbujesz poszukać.

EDIT:
No może troche przesadzam, czasami rzeczywiście człowiek uczy sie na cudzych błedach, a zreszta...
__________________
. MRU .
............
aktyn jest offline   Cytuj
Stary 12.03.2008, 18:22   #5
Night_walker
Ateista, libertyn
 
Night_walker's Avatar
 
Zarejestrowany: 11.2007
Skąd: Gdynia
Posty: 485
Night_walker Night_walker Night_walker Night_walker Night_walker
Domyślnie

Szukać sensu śmierci innego człowieka... ciekawe...

Ja nie widze powodu aby smucic sie w momęcie gdy umrze bliska osoba bądz ktokolwiek inny. Po co? Co to zmieni? Mysle ze osoba zmarła nie chciała by abyśmy płakali i byli smutni. Nie mowie ze mamy zapomnieć, czy olać to, ale nie widze powodu dla ktorego mamy iść w żałobe i mieć "doła" . Śmierć to naturalna kolej rzeczy ( oczywiście moze być przedwczesna z powodu wypadku ale nie mamy na to wpływu. Pech. ) Tak czy owak nie powinniśmy sie smucic z powodu śmierci.
Co nie oznacza ze mamy sie cieszyc. I niech nikt nie wyskakuje ze takie zachowanie to okazywanie braku szacunku.
__________________
''Jakkolwiek ludzie by się tego obawiali, filozofia powinna powiedzieć wszystko''
Markiz de Sade

"Jedyne czego nie moge wybaczyć człowiekowi to stworzenia religii." (Julietta)
Markiz de Sade
Night_walker jest offline   Cytuj
Stary 12.03.2008, 19:57   #6
Scully
Na emeryturze
 
Zarejestrowany: 10.2007
Skąd: Kraków
Wiek: 25
Posty: 2 400
Scully ma ukryty poziom reputacji
Domyślnie

Na początku Rysiowego 'Boga urojonego' jest akapit o chłopcu, który na pogrzebie zażyczył sobie przeczytania fragmentu 'Rozplatania tęczy':

Umrzemy, i to czyni z nas szczęściarzy. Większość ludzi nigdy nie umrze, ponieważ nigdy się nie narodzi. Ludzi, którzy potencjalnie mogliby teraz być na moim miejscu, ale w rzeczywistości nigdy nie przyjdą na ten świat, jest zapewne więcej niż ziaren piasku na arabskiej pustyni. Wśród owych nienarodzonych duchów są z pewnością poeci więksi od Keatsa i uczeni więksi od Newtona. Wiemy to, ponieważ liczba możliwych sekwencji ludzkiego DNA znacznie przewyższa liczbę ludzi rzeczywiście żyjących.Świat jest niesprawiedliwy, ale cóż, to właśnie myśmy się na nim znaleźli, ty i ja, całkiem zwyczajnie.

I to mnie, uwierzcie, bardziej wzruszyło niż najlepsze kazania o życiu wiecznym. Sama bym sobie gorąco życzyła takiego odczytu...
__________________
There's a feeling I get when I look to the west
And my spirit is crying for leaving
In my thoughts I have seen rings of smoke through the trees
And the voices of those who stand looking
and it makes me wonder
really makes me wonder
Scully jest offline   Cytuj
Stary 12.03.2008, 21:12   #7
Nathan
Major
 
Nathan's Avatar
 
Zarejestrowany: 02.2007
Posty: 871
Nathan ma ukryty poziom reputacji
Domyślnie

Jak ktoś umrze-załatwić pogrzeb!

A tak na serio-
Przypalać się codziennie żelazem,jeść gówno każdego południa,nagłośnić sprawę w mediach i !najważniejsze! dokonać przelewu na konto Ojca Dyrektora!!!!!!!!!

Jakie pytanie-taka odpowiedź.



Ale na poważnie.Żałobami nie przywrócisz danej osobie życia.To owszem,bolesne ale...żyjemy przyszłością nie przeszłością.Nie należy rozmyślać o tym co się wydarzyło tylko po to,by o tym rozmyślać.Nalezy myśleć o przyszłości.
__________________
Uderzaj.Wszystko inne ma drugorzędne znaczenie.Uderzaj.
Nathan jest offline   Cytuj
Stary 13.03.2008, 00:42   #8
Demon
_____________
 
Demon's Avatar
 
Zarejestrowany: 01.2008
Skąd: Opolszczyzna
Płeć: on
Posty: 456
Demon zasługuje na szacunekDemon zasługuje na szacunekDemon zasługuje na szacunekDemon zasługuje na szacunekDemon zasługuje na szacunek
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
Jak powinniśmy się zachować gdy ktoś umrze?
Jakkolwiek.

Cytat:
Np. wujek.
Świetny pomysł.

Cytat:
Najbardziej mnie denerwuje gdy koś mówi że trzeba o tym zapomnieć i żyć dalej, zająć się czymś, przestać o tym myśleć.
Zatem nie słuchaj go i nie zapominaj, nie żyj dalej, nie zajmuj się niczym innym, i nie przestawaj o tym myśleć.

Cytat:
Jednak jeżeli uważamy że życie jest najważniejszą wartością to jak można przejść w takiej sytuacji do porządku dziennego.
Zatem nie przechodź do porządku dziennego; ułóż się w rogu swego pokoju w pozycji embrionalnej i płacz.

Cytat:
Jeżeli w takiej sytuacji zachowamy się obojętnie to jak możemy przypisywać znaczenie jakiejkolwiek innej rzeczy w naszym życiu?
Ot tak, po prostu.

Cytat:
Jak uczcić zmarłą osobę?
Najlepiej huczną imprezą z fajerwerkami.

Cytat:
Jak nadać śmierci zmarłego znaczenie?
Niechaj impreza ma jakąś myśl przewodnią, co narzuci również odpowiednie kostiumy.

Cytat:
Czym takie wydarzenie powinno dla nas być?
Czym chcesz.

Cytat:
Jak długo być w żałobie?
No już do końca. Wszak nie chcesz przejść ze stratą do porządku dziennego.

Cytat:
Byłem na pogrzebie na wsi. Ciało leżało w domu, przyszła rodzina, starsze kobiety odmówiły różaniec i inne modlitwy.Paliły się świece. Te śpiewy i modlitwy wzruszyły mnie mimo że nie jestem wierzący.
Zatem już wiesz co robić na imprezie - śpiewaj i módl się.

Cytat:
Takie rytuały czynią pogrzeb bardziej uroczystym, nadają mu jakiegoś znaczenia i odświętności.
O to to. Sam sobie odpowiadasz.

Cytat:
Jakie jednak rytuały można by odprawić gdy umrze ateista?
Może jakieś śpiewy? Recytacja wierszy jako modły?

Cytat:
Nie wiedziałem co zrobić podczas mszy, czy na niej zostać czy czekać przed kościołem. Zostałem w kościele tłumacząc sobie że chcę być przy zmarłym.
No proszę, ja bałbym się w kościele wody święconej... przecież ona zabija każdego ateistę. W kościołach zdarzają się również samozaplony ateistów.

Cytat:
Jednak najbardziej nurtuje mnie pytanie co zrobić żeby ta śmierć nie wydawała się mi taka bezsensowna, co zrobić żeby nadać jej sens przynajmniej dla mnie.
Wyobraź sobie, że zmarły idzie do nieba gdzie spotka się ze swym ukochanym ojcem, który da ma życie wieczne - w niezmiernej szcześliwości; tudzież do piekła, gdzie będzie bity, palony, wyginany, pocinany, zażynany, wiercony, łamany, upokarzany, torturowany na wszelkie sposoby po wsze czasy.
__________________
|. .. ... |. .. ... |. .. ... |. .. ... |. .. ... |. .. ... |
|. .. ..|. . .. |... . .|. ... .| .. ...| . .. .|.. . ..| ...
http://radiojazz.fm/
Demon jest offline   Cytuj
Stary 13.03.2008, 14:25   #9
Łoś
Anonimowy łoś
 
Łoś's Avatar
 
Zarejestrowany: 05.2005
Skąd: Woj. Pomorskie
Płeć: on
Posty: 5 056
Łoś ma ukryty poziom reputacji
Domyślnie

DEMNON

10/10 !!
__________________
Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej. Karol Marks
Jedyne, co - jak sobie pochlebiam - zrozumiałem bardzo wcześnie, jeszcze przed dwudziestką, to to, że nie powinno się płodzić. Emil Cioran
Kapitalizm bez bankructwa jest jak chrześcijaństwo bez piekła. Frank Borman

EL
Łoś jest offline   Cytuj
Stary 13.03.2008, 15:38   #10
Thor
Devil's Plaything
 
Thor's Avatar
 
Zarejestrowany: 09.2007
Wiek: 22
Posty: 1 479
Thor ma powody do dumyThor ma powody do dumyThor ma powody do dumyThor ma powody do dumyThor ma powody do dumy
Domyślnie

Niedługo zaczną pytać w jaki sposób ateista myje zęby, bo przecież nie tak normalnie, po bożemu.
__________________

Thor jest offline   Cytuj
Stary 13.03.2008, 16:20   #11
Fatman
Diakon
 
Zarejestrowany: 09.2006
Posty: 73
Fatman ma ukryty poziom reputacji
Domyślnie

"Co zrobić gdy ktoś z rodziny umrze?"

Oddać krew, martwemu już nie pomoże, ale żyjącym jeszcze tak.
Fatman jest offline   Cytuj
Stary 13.03.2008, 18:06   #12
Luka Wars
Proboszcz
 
Luka Wars's Avatar
 
Zarejestrowany: 09.2006
Skąd: Lublin
Posty: 842
Luka Wars ma ukryty poziom reputacji
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
Najbardziej mnie denerwuje gdy koś mówi że trzeba o tym zapomnieć i żyć dalej, zająć się czymś, przestać o tym myśleć.
Z reguły tacy ludzie to płytcy idioci. Albo kogoś nie stracili, albo to ignoranci, którzy myślą, że jak zapomną to tego problemu nie ma.

Nie wiem co chcesz tu robić. Straciłeś kogoś i chcesz się użalać? A może założyłeś błyskotliwy topic z nudów?

Jeśli pierwsza opcja to będziesz z tym żył do końca życia i lepiej to zaakceptuj.
__________________
Luka Wars jest offline   Cytuj
Stary 13.03.2008, 18:15   #13
NonOmnis
God for myself
 
NonOmnis's Avatar
 
Zarejestrowany: 05.2007
Posty: 1 587
NonOmnis to obiecujący użytkownik
Domyślnie

Cytat:
Napisał Luka Wars Zobacz post
Z reguły tacy ludzie to płytcy idioci. Albo kogoś nie stracili, albo to ignoranci, którzy myślą, że jak zapomną to tego problemu nie ma.
Z reguły tacy ludzie mówią tak starając się kogoś pocieszyć, sam bym chyba tak doradził komuś, kto straciłby bliskiego. A jaką masz lepszą radę albo rozwiązanie problemu? Umartwianie sie po wsze czasy? Czy umartwianiem się rozwiążesz jakiś problem tu? Ja nie mówię, żeby ot tak z miejsca olać zmarłego i żyć codziennością bo to niemożliwe, ale z smutek jest coraz mniejszy i to nie jest żadna "ignorancja", a naturalna kolej rzeczy, człowiek przyzwyczaja sie do zaistniałej sytuacji i powinien starać się jak najlepiej do niej dopasować.
__________________

NonOmnis jest offline   Cytuj
Stary 13.03.2008, 19:08   #14
Tytus616
Akolita
 
Zarejestrowany: 03.2008
Skąd: Warszawa
Wiek: 32
Posty: 33
Tytus616 to obiecujący użytkownik
Domyślnie

Nie rozumiem czemu tyle osób w odpowiedziach radzi mi abym się nie zamartwiał do końca życia.Chodzi mi raczej o to aby to wydarzenie było mimo wszystko początkiem czegoś pozytywnego. Nie sądzę jednak że czymś dobrym jest gdy przechodzi się nad śmiercią drugiego człowieka obojętnie. Jeżeli utrata bliskiej osoby nie powoduje w człowieku bólu oznacza to że ta osoba nic dla nas nie znaczyła.
Tytus616 jest offline   Cytuj
Stary 13.03.2008, 19:56   #15
NonOmnis
God for myself
 
NonOmnis's Avatar
 
Zarejestrowany: 05.2007
Posty: 1 587
NonOmnis to obiecujący użytkownik
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
Nie rozumiem czemu tyle osób w odpowiedziach radzi mi abym się nie zamartwiał do końca życia
Chcesz to się zamartwiaj, nikt nie zmusza do niczego na siłę, it's only your business.

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
Chodzi mi raczej o to aby to wydarzenie było mimo wszystko początkiem czegoś pozytywnego.
Zdecyduj się, albo chcesz sie zamartwiać w związku ze śmiercią, albo chcesz doznań pozytywnych-to dwa odmienne bieguny.

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
Jeżeli utrata bliskiej osoby nie powoduje w człowieku bólu oznacza to że ta osoba nic dla nas nie znaczyła.
Dokładnie to oznacza. Ale chyba rady typu "nie martw się, wróć do normalnego życia, nie myśl o tym" są właśnie radami kierowanymi do ludzi, którzy czują ból więc kochali-inaczej te rady nie byłyby potrzebne i nigdy nie zostałyby wypowiedziane. I te rady są dla ich dobra, bo zbytnie umartwianie się może sparaliżować ich dotychczasową egzystencję.
__________________

NonOmnis jest offline   Cytuj
Stary 13.03.2008, 20:21   #16
Nathan
Major
 
Nathan's Avatar
 
Zarejestrowany: 02.2007
Posty: 871
Nathan ma ukryty poziom reputacji
Domyślnie

Nie należy zapominać.Należy pamiętać tą osobę taką jaka była za życia.

Ale temat jest głupi i bez sensu(bo czego chciał autor!?Poradnika!?).
__________________
Uderzaj.Wszystko inne ma drugorzędne znaczenie.Uderzaj.
Nathan jest offline   Cytuj
Stary 13.03.2008, 20:39   #17
Nemezis
ona.
 
Nemezis's Avatar
 
Zarejestrowany: 12.2007
Posty: 174
Nemezis to obiecujący użytkownik
Domyślnie

Może i temat bez sensu, a może autor potrzebuje wsparcia, bo znalazł się akurat w takiej sytuacji? Ja to bym poszła do psychologa w takim razie, mówię bez ironii.
Nemezis jest offline   Cytuj
Stary 13.03.2008, 20:41   #18
Demon
_____________
 
Demon's Avatar
 
Zarejestrowany: 01.2008
Skąd: Opolszczyzna
Płeć: on
Posty: 456
Demon zasługuje na szacunekDemon zasługuje na szacunekDemon zasługuje na szacunekDemon zasługuje na szacunekDemon zasługuje na szacunek
Domyślnie

Cytat:
Napisał Tytus616 Zobacz post
Jeżeli utrata bliskiej osoby nie powoduje w człowieku bólu oznacza to że ta osoba nic dla nas nie znaczyła.
Skoro nie znaczyła, to nie znaczyła. Zatem w czym problem?
__________________
|. .. ... |. .. ... |. .. ... |. .. ... |. .. ... |. .. ... |
|. .. ..|. . .. |... . .|. ... .| .. ...| . .. .|.. . ..| ...
http://radiojazz.fm/
Demon jest offline   Cytuj
Stary 13.03.2008, 23:20   #19
Wacek
Banita
 
Zarejestrowany: 05.2006
Skąd: Eindhoven
Wiek: 33
Posty: 3 708
Wacek ma co nieco za uszami
Domyślnie

W niektórych kulturach kiedy umarł mąż to żonę chowano żywcem razem z mężem.

A wiec może właśnie to byłby najlepsze. Rytualne samobójstwo!
Bo tylko samobójstwem możemy naprawdę okazać szczerą żałobę po zmarłym.
Najlepiej zbiorowe samobójstwo. Kiedy umrze ktoś z rodziny to cała reszta rodziny niech sie zbierze i w akcie żałoby niech popełni zbiorowe samobójstwo.
Bo tylko wtedy nikt im nie powie ze nie ubolewali po zmarłym. No i będą przykładem dla innych.
A po za tym dzięki temu w szybkim tępię mielibyśmy problem z przeludnieniem z głowy.
Wacek jest offline   Cytuj
Stary 13.03.2008, 23:43   #20
detmold
Diakon
 
Zarejestrowany: 01.2008
Posty: 158
detmold to obiecujący użytkownik
Domyślnie

Cytat:
Napisał Vacarius Zobacz post
W niektórych kulturach kiedy umarł mąż to żonę chowano żywcem razem z mężem.
W jakich to niby kulturach praktykowano?

Cytat:
Napisał Vacarius Zobacz post
A wiec może właśnie to byłby najlepsze. Rytualne samobójstwo!
Bo tylko samobójstwem możemy naprawdę okazać szczerą żałobę po zmarłym.
Najlepiej zbiorowe samobójstwo. Kiedy umrze ktoś z rodziny to cała reszta rodziny niech sie zbierze i w akcie żałoby niech popełni zbiorowe samobójstwo.
Tylko, że wszyscy ludzie na świecie są spokrewnieni co by oznaczało zbiorowe seppuku.

Cytat:
Napisał Vacarius Zobacz post
A po za tym dzięki temu w szybkim tępię mielibyśmy problem z przeludnieniem z głowy.
No to fakt przy zastosowaniu powyższej metody to kwestia tylko frykcyjności informacyjnej i uczciwości każdego z obywateli tego żałosnego padołu ziemskiego.
detmold jest offline   Cytuj
Odpowiedz

Wróć   Forum Ateista.pl > Filozofia i światopogląd > Ateizm - dyskusje ogólne

Zakładki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady pisania postów
Nie możesz tworzyć nowych wątków.
Nie możesz odpowiadać w tym wątku.
Nie możesz dodawać załączników.
Nie możesz edytować swoich postów

BB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Przejdź do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:39.


Powered by vBulletin®
Copyright ©2000 - 2014, Jelsoft Enterprises Ltd.
Tłumaczenie: vBulletin.net.pl

 

Notujemy niemal 4 tys. odsłon reklamy dziennie! Całodobowa reklama u nas kosztuje tylko 1,49 PLN (brutto!).