Grim napisał(a):no ale to nie były filmy o żydówce, którą wozi czarny.
Akurat urodzony 4 lipca jest chyba jeszcze bardziej poprawny politycznie i zarażony liberalnie. Do tej pory pamiętam republikanów na wiecu ukazanych niemal jako zombie.
Peace hipisi...
Na tamtejszym amerykańskim gruncie passe i w złym guście (w tzw. "sferach artystycznych") jest nie podążanie za drogą demokratów.
Baptiste napisał(a):Akurat urodzony 4 lipca jest chyba jeszcze bardziej poprawny politycznie i zarażony liberalnie. Do tej pory pamiętam republikanów na wiecu ukazanych niemal jako zombie.
Peace hipisi...
Na tamtejszym amerykańskim gruncie passe i w złym guście (w tzw. "sferach artystycznych") jest nie podążanie za drogą demokratów.
Wiesz, żeby było zabawniej, to nie tak dawno Oscara dostało "Chicago", a w nominacjach był "Pianista". Z resztą, fajnie te wybory zostały podsumowane tutaj (tak, z tego wziąłem swoje przykłady):
Grim napisał(a):No tak, film dostał nominacje do Oscara, znaczy że musi być świetny, nie może być inaczej
yyyyyy... tak.
Jeżeli coś ma nominacje do Oscara m.in. w kategoriach "najlepszy film" i "najlepszy scenariusz oryginalny", to nie może to być byle gówno.
Też widziałem. Okrojoną wersję. Straszna była. Ale dziś dysponują lepszymi efektami specjalnymi i większym budżetem :-] Jak logicznie przerobią książkę na scenariusz to się szykuje hit. Jak spaprają to poczekam kolejne x lat na kolejną próbę
Mnie rzadko kiedy produkcje orskarowe zachwycają. To raczej taki wyznacznik tego, co jest akurat popularne w Hollywood i tyle, ta nagroda raczej nie jest nastawiona na szukanie filmów ambitnych...
Neuromanta napisał(a):Też widziałem. Okrojoną wersję. Straszna była. Ale dziś dysponują lepszymi efektami specjalnymi i większym budżetem :-] Jak logicznie przerobią książkę na scenariusz to się szykuje hit. Jak spaprają to poczekam kolejne x lat na kolejną próbę
za "diunę" to się powinno zabrać HBO i zrobić z tego serial. w formie jednego (a nawet dwóch-trzech) kinowego filmu to nie ma za bardzo sensu.
To jest pomysł, z tym że Diuna to raczej niszowa jest i bez większej popularyzacji nikt się za nią nie weźmie. Za to jest miniserial Dzieci Diuny i jest całkiem fajny.
jeahwe napisał(a):za "diunę" to się powinno zabrać HBO i zrobić z tego serial.
Za Diunę i za Wiedźmina Kurde przecież jedno i drugie to materiał na murowany sukces, a żadne z tych dzieł nie doczekało się jeszcze godnej ekranizacji.
Co do Wiedźmina to mam pewne wątpliwości. Powinna to być produkcja "słowiańska", a nie zanglicyzowana; dzięki temu można by było lepiej oddać charakter, atmosferę, klimat utworów Sapkowskiego. Niestety, Polacy nie powinni zabierać się w ogóle za produkowanie seriali tego rodzaju. Może lepiej jakby zrobili to Rosjanie - raz, że mogą wyłożyć znacznie większą kasę niż polskie studia (co jest chyba kluczowe, bo Wiedźmin wymaga mnóstwa FX, renderowania, dobrych zdjęć, kostiumów itp.), dwa, że dysponują bardzo dobrymi aktorami, którzy sprawdzają się w serialach, trzy, że na pewno nie wyprodukowaliby takiej klapy jak Polacy.
Grim napisał(a):Mnie chodziło o to, że nominacja czy też otrzymanie statuetki nie świadczy o tym, że film jest dobry czy też rewelacyjny. "Wożąc panią Daisy" dostało Oscara, a nominację miały "Urodzony 4 lipca" i "Stowarzyszenie umarłych poetów", które moim zdaniem były zdecydowanie lepsze i bardziej zasługiwały na statuetkę, no ale to nie były filmy o żydówce, którą wozi czarny.
[SIZE="6"]"Wożąc panią Daisy" [/SIZE]- dzięki Ci, że wspomniałeś.
To film kultowy dzisiaj bym to przerobiła na wożąc starą kobietę, będąc murzynem
Stowarzyszenie umarłych poetów spospolitował się natomiast. nawet w Anglii nie dają już lania i nie robi tego dyrektor na boga!!:twisted:
Film o ludziach wykluczonych z powodu starości, inności, posiadani innej rasy, niepełnosprawności ciągle jest żywy.
zakwestionowano już istnienia ras ludzkich, ale to nie na dzisiaj nawet na forum ateista - szkoda!
A propos naszych wschodnich sąsiadów, to ja czekam na http://www.filmweb.pl/film/Wij-2014-238307
Premiera już była kilka razy przekładana, ale może w końcu się doczekam.
Rita napisał(a):A propos naszych wschodnich sąsiadów, to ja czekam na http://www.filmweb.pl/film/Wij-2014-238307
Premiera już była kilka razy przekładana, ale może w końcu się doczekam.
Dzięki za info, bo nie wiedziałem, ze nowa wersja się kręci. Dołączam więc do grona oczekujących. Interesuje mnie, jak będzie ten film wyglądać w porównaniu z wersją sowiecką z 1967 r. (nt. jeden z niewielu radzieckich filmów zdatnych do oglądania). Wersja z 2008 r. nie przypadła mi do gustu - jak mało gogolowskiej duszy rosyjskiej, za dużo zżynania z Hollywoodu.