Pochwalony
łowca napisał(a):To chyba nie do końca z powodu biedy, bo w Polsce tak źle pod tym względem nie jest.
Hmm, tak źle w polsce nie jest. A czy dobrą jest sytuacja gdy ludzie pracujący mieszkają w wynajętych
garażach??? Albo w altanach działkowych?? Bo na własne mieszkania lub ich wynajem już ich nie stać? Ja sądzę że taka sytuacja dobrą na pewno nie jest.
Teraz co o samobójstwach myślę.
To co stworzyła ludzkość i co dumnie nazywa cywilizacją, cywilizacją na pewno nie jest. To twór, rozbity na plemiona zwane państwami, nastawiony nie na człowieka a na zysk i władzę. Nie ma (nie piszę:
już nie ma bo nigdy go nie było - internauci po 40tce będą przeto usilnie wmawiać mi, głupiemu, że było było tylko ta "dzisiejsza gimnazjalna młodzież" wszystko zepsuła) szacunku do innego życia, planety, środowiska i w końcu człowieka - jakby nie patrzeć - naszego brata czy siostry, i jego pracy. Ludzkosć z pokolenia na pokolenie (był to proces długotrwały) została zmuszona do patrzenia wyłącznie na zarobek. I to się tylko liczy. I spryt. I siła, jak nie fizyczna to chociaż "perswazji" słownej. Wszystko. Człowiek (ten drugi) sie nie liczy. To znaczy liczy się do tego żeby go oskubać a jak nie da go oskubać to poniżyć dla poprawienia sobie samopoczucia. Wystarczy przystanąć na chwile przy ruchliwszym skrzyżowaniu, poczekać aż ktos sie chwilę zagapi, pomyli a już orkiestra klaksonów jego "współbraci - ludzi" pokaze mu co o nim sądzi. (gdyby te klaksony, te wyrazy twarzy mogły zabijać)
Ludzkość spotęgowała ten już i tak nieudolny swiat do pułapu szamba. Wrzucony w to szambo człowiek nie zawsze wytrzyma. Bo samobójstwo to nie kwestia "chcenia czy nie chcenia" ale wytrzymałosci a ta zawsze ma swe granice. U każdego. A ze każdy jest inny to każdy ma inną wytrzymałosć. No ale "cywilizacja" wszystkich zrównała - jedna norma dla każdego. No to jest to co jest. Czyli szambo.
Ponad sto lat temu pisarz Jack London (nomen omen też niektóre źródła podają że popełnił samobójstwo choć inne temu zaprzeczają) napisał słowa aktualne do dziś i będace aktualne jeszcze przez długo:
"Żadna cywilizacja nie wypowiedziała się jeszcze w słowach miłości człowieka. Humaniści nie wytaczają sporu dawnym cywilizacjom. Były one koniecznymi ogniwami rozwoju człowieka. Ale ich zadanie zostało spełnione, mogą przeto odejsć, pozwalajac człowiekowi zbudować nowa, wyższą cywilizacje, która wypowie się jezykiem miłości, służby i braterstwa."
Kiedy i czy w ogóle ludzkość zbuduje taką CYWILIZACJĘ???
Amen