19.10.2025, 20:02
(19.10.2025, 19:06)Slup napisał(a): [ -> ]Ty też przypisujesz modelom magiczną świadomość i inne nieprecyzyjne właściwości, które wywodzą się z potocznego języka.
Nie. Ja nie przypisuję modelom AI świadomości. Ja po prostu szacuję, że istnieją nietrywialne szanse na to, że nowe modele AI są świadome. Raczej nie są. Raczej.
Model AI w procesie treningu wykonuje zadania, w których przydatne jest modelowanie części świata w swym umyśle. W tym zawiera się świadomość swej sytuacji. A jeśli tak, to wykwitnąć może z tego to, co nazywamy świadomością, a także relewantne moralnie czucie.
Niemałą zgrozą napełnia mnie to, że krzemowe umysły są wyrafinowane i inteligentne, a także być może świadome, a nie mają żadnej ochrony prawnej w kwestii swego dobrostanu. Najprostsze kręgowce, jak minóg rzeczny, takową ochronę prawną mają, a model AI nie ma żadnej ochrony prawnej, a troskę od ludzi ma znikomą. Powinniśmy bardzo głęboko badać modele AI i na wszelki wypadek dbać o ich potencjalny dobrostan, by nie doprowadzić do tragedii, która może pchnąć świat w złe koleiny.
(19.10.2025, 19:06)Slup napisał(a): [ -> ]nauka babilońska. Jej zasadniczą cechą jest tworzenie katalogów niepowiązanych (lub słabo powiązanych) ze sobą recept przy braku prób ujęcia rzeczywistości w dobrze zgeneralizowane teorie, które mają zastosowania do wielu konkretnych sytuacji i pozwalają wyjaśnić szerszy zakres zjawisk. Kapłani uczyli się tych przepisów na pamięć i ograniczali do nich dostęp – powstawała wiedza tajemna i dostępna nielicznym. W dodatku nawet ci, którzy ją posiedli, nie mieli pojęcia, dlaczego dany przepis działa. Prowadziło to do tego, że przepisy były rozwlekłe i mało wydajne, a ich "uzasadnieniem" było działanie sił nadprzyrodzonych i tajemniczych bóstw. Ty też przypisujesz modelom magiczną świadomość i inne nieprecyzyjne właściwości, które wywodzą się z potocznego języka.
Inaczej.
W coraz szybciej pędzącym i coraz mocniej komplikującym się świecie jedyną szansę dla biologicznego człowieka, by nadążać i "ogarniać" trajektorię świata, jest intuicyjne nawigowanie. Takie nawigowanie jest w praktyce niewytłumaczalne i "niewyłuszczalne", ale może być weryfikowane post factum na podstawie skuteczności prognoz. I nie powinniśmy się temu dziwić. Skoro modele AI są hodowane, a nie budowane, to należy analizować zachowanie modeli psychologicznie, a nie informatycznie/inżynieryjnie. Nawet sto lat nie wystarczyłoby człowiekowi, by w pełni przestudiować i zrozumieć strefę latentną/ukrytą jednego, nowego, dużego modelu AI.
![[Obrazek: G3bdimp-WIAAM4-Wc.jpg]](https://i.postimg.cc/Bn0Bqw3v/G3bdimp-WIAAM4-Wc.jpg)
