(24.05.2026, 23:37)Slup napisał(a): [ -> ]Myślę, że warto jednak o tym oszołomstwie możliwie często przypominać, bo przecież elektorat mógłby o tym zapomnieć. W końcu elektorat ma pamięć złotej rybki i en masse słabo radzi sobie z interpretacją rzeczywistości, o ile nie ma pomocy w postaci partyjnego przekazu.
Ale tak jak pisałem, rząd tu nie musi robić. Sami zainteresowani przypominają o tym nader często.
Cytat:Nie przesadzaj. Uderzyło co najwyżej w jakiegoś alfonsa, ewentualnie kibola. Mowa też o pewnym sprzedawcy koszulek, złodzieju mieszkań lub Karolu, który został prezydentem.
Nie ma dowodów na to aby Nawrocki (ten od koszulek) stręczył prostytutki klientom tego hotelu. Więc akurat alfonsa wypadałoby ściągnąć z tej listy zalet naszego nowego prezydenta. Reszta się w zasadzie zgadza. Oprócz tego, że działania te uderzyły w Nawrockiego - przynajmniej na poziomie politycznym gość na tym zyskuje.
Cytat:Do tego to już się nie odniosę, bo na temat Sakiewicza w slipkach na szczęście nic nie wiem. Naprawdę tego nie śledzę. Wiem tylko, że w jego mieszkaniu była jakaś młoda kobieta – podobno asystentka. Czy była to asystentka czy raczej "asystentka", tego też nie będę rozstrzygał. Z mojej ogólnej wiedzy na temat natury ludzkiej i znajomości podobnych sytuacji wynika, że ta druga opcja wydaje się bardziej prawdopodobna, ale od każdej reguły są wyjątki.
Ponoć była tam też żona i teściowa. Więc nie wiem jak to z tą asystentką było. Fakt jest taki, że sam Sakiewicz tłumaczył się, że był niekompletnie ubrany bo się akurat przebierał.
(25.05.2026, 08:09)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Ale tak jak pisałem, rząd tu nie musi robić. Sami zainteresowani przypominają o tym nader często.
Przecież sam jesteś oburzony ich warcholstwem w tej sprawie. Zatem Tobie jednak o tym przy tej okazji przypomniano. Możemy zresztą nazwać to inaczej, co nie ma aż takiego dużego znaczenia. W każdym razie jakiś stan emocjonalny został w Tobie wywołany i to na tyle silny, że skłoniło Cię to do pisania w internecie o "lamentowaniu" i narzekaniu na temat jakości polskiej prawicy. Myślę, że tak właśnie oddziałuje się na wyborcę.
(25.05.2026, 08:09)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Nie ma dowodów na to aby Nawrocki (ten od koszulek) stręczył prostytutki klientom tego hotelu. Więc akurat alfonsa wypadałoby ściągnąć z tej listy zalet naszego nowego prezydenta. Reszta się w zasadzie zgadza. Oprócz tego, że działania te uderzyły w Nawrockiego - przynajmniej na poziomie politycznym gość na tym zyskuje.
Z moich obserwacji wynika, że ludzie w kwestiach politycznych charakteryzują się niskimi instynktami. Tzn. zachowują się jak motłoch. Jeśli motłoch kogoś nie lubi (np. "złodzieja mieszkań, który pełni obowiązki prezydenta po sfałszowanych wyborach") i temu komuś zdarzą się przykre rzeczy, to motłoch reaguje rechotem i jeszcze większą wzgardą. Owszem są trzeźwo myślący obserwatorzy (tacy jak Ty), którzy niepokoją się, że "złodziej mieszkań pełniący obowiązki prezydenta" na tym politycznie zyskuje, ale oni jednak należą do mniejszości. W każdym razie polityka jest umiejętnością transformowania grupy ludzi w motłoch i kierowania niechęci tego motłochu na przeciwników politycznych. Myślę, że dwaj najwybitniejsi polscy politycy ostatnich trzech, czterech dekad bardzo dobrze to rozumieją.
(25.05.2026, 08:52)Slup napisał(a): [ -> ]Przecież sam jesteś oburzony ich warcholstwem w tej sprawie. Zatem Tobie jednak o tym przy tej okazji przypomniano. Możemy zresztą nazwać to inaczej, co nie ma aż takiego dużego znaczenia. W każdym razie jakiś stan emocjonalny został w Tobie wywołany i to na tyle silny, że skłoniło Cię to do pisania w internecie o "lamentowaniu" i narzekaniu na temat jakości polskiej prawicy. Myślę, że tak właśnie oddziałuje się na wyborcę.
No jestem oburzony. I co Tusk w ten sposób zyskał? Czy spowodował, że jeszcze bardziej nie zagłosuję na PIS niż miałem zamiar nie głosować ?
Cytat:Myślę, że dwaj najwybitniejsi polscy politycy ostatnich trzech, czterech dekad bardzo dobrze to rozumieją.
No rozumieją. Tylko wiedzą też, że każda akcja powoduje reakcje. A w tej sytuacji mobilizacja elektoratu PIS będzie mocniejsza bo i przekaz jest łatwiejszy do wytłumaczenia "motłochowi":
"Służby Tuska prześladują opozycję" To co oburzyło mnie, jednak nieco trudniej sprzedać jako chwytliwy mem to tłuczenia oponentów po głowie.
Cytat:Owszem są trzeźwo myślący obserwatorzy (tacy jak Ty), którzy niepokoją się, że "złodziej mieszkań pełniący obowiązki prezydenta" na tym politycznie zyskuje,
Skoro ja to widzę, musiał to dostrzegać też Tusk. Więc to mocna przesłanka, że te fałszywe zgloszenia to nie jest jednak jego sprawa.
(25.05.2026, 09:06)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]No jestem oburzony. I co Tusk w ten sposób zyskał? Czy spowodował, że jeszcze bardziej nie zagłosuję na PIS niż miałem zamiar nie głosować ?
No jak to co? Na Twoim przykładzie widać, że elektorat Tuska też został zmobilizowany. Zaczynają się dyskusje w mediach społecznościowych i w telewizji. Zwolennicy KO piszą o lamentach prawicy i slipkach Sakiewicza.
(25.05.2026, 09:06)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]No rozumieją. Tylko wiedzą też, że każda akcja powoduje reakcje. A w tej sytuacji mobilizacja elektoratu PIS będzie mocniejsza bo i przekaz jest łatwiejszy do wytłumaczenia "motłochowi": "Służby Tuska prześladują opozycję" To co oburzyło mnie, jednak nieco trudniej sprzedać jako chwytliwy mem to tłuczenia oponentów po głowie.
Moim zdaniem powyższe "lamenty prawicy" i "slipki" są dobrymi memami do tłuczenia oponentów. Znajdzie się kilka innych.
(25.05.2026, 09:06)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Skoro ja to widzę, musiał to dostrzegać też Tusk. Więc to mocna przesłanka, że te fałszywe zgloszenia to nie jest jednak jego sprawa.
1. To, że Ciebie coś niepokoi nie oznacza, że faktycznie tak jest. Możesz być niesłusznie zaniepokojony. Może Tusk na tym zyskuje. Nie mamy przecież dostępu do analiz i sondaży, którymi dysponują partie polityczne. To, że rozsądni ludzie uważają, że to działanie jest dla Tuska niekorzystne, może świadczyć tylko o tym, że rozsądni ludzie nie zdają sobie sprawy z rozmiarów, jaki przybiera brak rozsądku ich rodaków.
2. Nawet jeśli masz rację, że Nawrocki zyskuje, to nie zgadzam się, żeby Tusk musiał to antycypować. Może to widzieć dopiero teraz. Celowym działaniem KO było wysuwanie twierdzeń na temat sfałszowanych przez zwolenników Nawrockiego wyborów. Rozsądek podpowiada, że było to działanie dla KO niekorzystne, a jednak się na nie wówczas zdecydowano.
Tym niemniej mi też się wydaje, że raczej Tusk za tym nie stoi. Jednak skoro pojawiła się u Ciebie możliwość, że za fałszywmi doniesieniami mogła stać TV Republika, to trochę dziwne wydało mi się, że nie dopuszczasz też opcji, że stoją za tym służby Tuska.
No i mamy historyczne wydarzenie

Platformie udało się osiągnięcie czegoś co do tej pory wydawało się niemożliwe: być prezydentem z Koalicji Obywatelskiej w dużym ośrodku i zostać odwołanym.
Tak bardzo chcialie oczyścić powietrze w Krakowie, że przy okazji oczyściła gabinet prezydenta z swojego prezydenta. Mamy chyba odpowiedź na to jak ludzie zapatrują się na Strefy Czystego Transportu

(25.05.2026, 13:46)Kontestator napisał(a): [ -> ]Tak bardzo chcialie oczyścić powietrze w Krakowie, że przy okazji oczyściła gabinet prezydenta z swojego prezydenta. Mamy chyba odpowiedź na to jak ludzie zapatrują się na Strefy Czystego Transportu
No bo oczywiście innych powodów odwołania Miszalskiego nie było. Chodziło tylko o strefę. Każdy burmistrz zachodu w każdym kraju gdzie takie strefy już od dawno wprowadzono został z ich powodu odwołany.
Z badania exit poll przeprowadzonego przez Ogólnopolską Grupę Badawczą i Stan360 dla stacji Polsat News wynika, że to właśnie Strefa Czystego Transportu (SCT) była najsilniejszym impulsem do wzięcia udziału w referendum — wskazało na nią ponad 28 proc. głosujących.
https://wiadomosci.onet.pl/krakow/dlacze...um/h0nd6wc
(25.05.2026, 14:18)Kontestator napisał(a): [ -> ]to właśnie Strefa Czystego Transportu (SCT) była najsilniejszym impulsem do wzięcia udziału w referendum — wskazało na nią ponad 28 proc. głosujących.
Czyli jedyne 27% wszystkich przeciwników Miszalskiego uważało to za kwestię kluczową. Co w sumie jest wynikiem niewielkim, biorąc pod uwagę, że w tej grupie dominowała oze-sroze prawica. Widać zatem, że sama ta kwestia by nie wystarczyła.
Ogólnie dobrze się stało, że pokazano iż włodarze lokalni nie są nienaruszalni, ale robienie z tego jakiegoś sukcesu zwolenników raka płuc…
Strefa Czystego Transportu zjednoczyła przeciwko prezydentowi Miszalskiemu bardzo różne środowiska. Był to kluczowy argument dla osób o poglądach prawicowych (31,4 proc.) i centrowych (30,7 proc.), ale także dla wyborców Koalicji Obywatelskiej, PiS-u oraz Konfederacji.
Miszalski był słabym prezydentem i szybko podpadł wielu środowiskom. Nawet lewicy poprzez plany budowy hotelu w centrum historycznego Kazimierza, o czym pisałem w innym wątku. Co prawda sprawa mnie nie dotyczy bo nie mieszkam w Krakowie, ale łezki po Miszalskim z pewnością nie uronię
Natomiast mam nieco ubaw z samozadowolenia prawicy, która zachowuje się nie tylko jakby jej udało się wygrać kolejne wybory w Krakowie ale i przejąć władzę w kraju.
Tymczasem w samym Krakowie kandydat PIS w 2024 miał poniżej 20% i nawet nie wszedł do drugiej tury. Konfa też na lepszy wynik nie może liczyć. I nawet jak KO w wyborach w sierpniu wystawi słabego kandydata to i tak najpewniej wówczas prezydentem zostanie Łukasz Gibała - były polityk PO a później ruchu Palikota. Wiedzą o tym lokalni działacze PIS, Małgorzata Wasserman, która 6 lat temu wykręciła w Krakowie, jak na PIS, całkiem niezły wynik obecnie nawet nie chce słyszeć o ponownym kandydowaniu a na giełdzie potencjalnych kandydatów PIS przewija się nawet Barbara Nowak. I to nie jest żart. Dodam, że sprawczość PIS w Krakowie jest taka, że to przecież nawet nie oni byli inicjatorami referendum w sprawie odwołania Miszalskiego tylko podpięli się na etapie zbierania podpisów pod inicjatywę obywatelską.
(25.05.2026, 14:42)Kontestator napisał(a): [ -> ]Strefa Czystego Transportu zjednoczyła przeciwko prezydentowi Miszalskiemu bardzo różne środowiska. Był to kluczowy argument dla osób o poglądach prawicowych (31,4 proc.) i centrowych (30,7 proc.), ale także dla wyborców Koalicji Obywatelskiej, PiS-u oraz Konfederacji.
Chętnie bym zobaczył rozkład geograficzny przeciwników strefy. Bo mam dziwne wrażenie, że większość z nich to nie są jej mieszkańcy. Wiadomo, że nadmierny ruch samochodowy za oknami nie przeszkadza o ile to nie są nasze okna.
(25.05.2026, 10:04)Slup napisał(a): [ -> ]Tym niemniej mi też się wydaje, że raczej Tusk za tym nie stoi. Jednak skoro pojawiła się u Ciebie możliwość, że za fałszywmi doniesieniami mogła stać TV Republika, to trochę dziwne wydało mi się, że nie dopuszczasz też opcji, że stoją za tym służby Tuska.
TV Republikę dopuszczałem w momencie gdy ktoś nasłał "slużby Tuska" na Sakiewicza lub "służby Tuska" prześladowały Cennckiewicza zamawiając mu pizzę. Nie był to mój pierwszy wybór, jeśli chodzi o potencjalnych sprawców, ale nie wykluczałem na 100%, że oni to zrobili albo dla "contentu" albo jakaś wojenka miedzy prawicowymi frakcjami. W momencie gdy sprawa zaczęła dotyczyć mieszkania matki Nawrockiego ta opcja już raczej nie wchodzi w grę. Za duże ryzyko.
To raczej strefa wolna od plebsu z ich starymi gratami. Polityka idealnie pasująca do ko. Osobiście mam starego diesla więc rozumiem że nie mógłbym z dzieciakami wjechać chociażby do lekarza. Jeśli tak to mam nadzieję że pomysłodawcy wymienią mi samochód.
Albo zakaz dla wszystkich albo dla nikogo.
(25.05.2026, 17:15)Kontestator napisał(a): [ -> ]To raczej strefa wolna od plebsu z ich starymi gratami.
Jeśli mieszkasz w strefie i posiadasz już samochód, zakaz Cię nie dotyczy.
Cytat:Osobiście mam starego diesla więc rozumiem że nie mógłbym z dzieciakami wjechać chociażby do lekarza.
Gdybyś mieszkał poza strefą i wybrał lekarza w strefie — tak.
Cytat:Albo zakaz dla wszystkich albo dla nikogo.
Gdyby był dla wszystkich, to wtedy Twój zarzut o wykluczanie plebsu byłby zasadny. A tymczasem jest tylko dla przyjezdnych.
Co do tych jajcarskich telefonów to trochę za profesjonalnie to wygląda. Jak to faktycznie jest jakaś ruska prowokacja to pisowcy łyknęli to jak dzieci.
(25.05.2026, 14:45)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Chętnie bym zobaczył rozkład geograficzny przeciwników strefy. Bo mam dziwne wrażenie, że większość z nich to nie są jej mieszkańcy.
Ja jestem zwolennikiem takich zakazów, bom zamordysta ale gwoli ścisłości- żadne śródmieście nie może istnieć bez dzielnic ościennych i obwarzanków. To jest casus aut kurierskich. Mieszczuchy narzekają na to, że kurierzy parkują jak chcą i gdzie chcą ale to ich własne preferencje powodują, że ci kurierzy muszą robić to co robią. Podobnie jak technicy zapewniający niezbędną obsługę techniczną biur, w których pracują np. narzekający na ich auta pracownicy IT i marketingu. Śródmieścia i ich pochodne nie są samowystarczalne ale jednocześnie nie są mieszkaniowo dostępne dla tych, którzy są niezbędni dla ich funkcjonowania. Ale to ok. Dla deurbanizacji kluczowym jest to aby wielkie miasta stały się ekstremalnie niedostępne. Z tym, że niedostępne dla wszystkich, nie tylko dla najbiedniejszych pechowców.
SAFE: "Niemiecki kredyt na niemiecki sprzęt"
A poniżej prawie pełna lista podpisanych umów - stan na 30.05.2026
https://x.com/goltarr/status/2061133570911912270
Z części zamówień wspólnych też naszemu przemysłowi coś jeszcze wpadnie. Na pewno będą Pioruny, prawdopodobnie kolejne Groty, z firm produkujących w Polsce będzie kontrakt ze Świdnikiem.
Czyli Tusk z Kosiniakiem będą rozdawać eurasy w pisoskim mateczniku. Na Nowogrodzkiej musi być niezła panika.
Najbardziej wkurzające w PIS jest to, że oni kilka razy mieli szansę zmienić narrację na temat tego programu. Na przykład, gdy rząd przyjął proponowane przez nich poprawki. Spokojnie mogli opowiadać historie, że to oni zmusili Tuska do tego aby te pieniądze wydał w HSW zamiast kupować u Niemców. Zamiast tego wybrali frontalny atak na ten program oraz ogólnie podważanie sensu modernizacji armii, zwłaszcza za pomocą kredytu. Podczas, gdy sami modernizowali armię głównie kredytem - bo rzeczywistość jest taka, że alternatywy raczej nie ma. Ok lepiej nie mieć długu niż go mieć. Ale do głowy przychodzi mi wiele innych obszarów znacznie mniej sensownych, na które można zaciągać kredyt niż modernizacja armii w dodatku siłami własnego przemysłu zbrojeniowego. Co ciekawe roczny koszt spłaty SAFE dla budżetu będzie mniejszy niż dopłaty do górnictwa. I z każdym rokiem realne obciążenie dla finansów będzie mniejsze bo z jednej strony można założyć wzrost PKB z drugiej strony wartość tych odsetek będzie zjadana przez inflację.
No cóż. Tak jak pisałem - przynajmniej w przyszłym roku będę miał dobry powód aby iść na wybory i głosować przeciw prawicy bo to co oni robią to nie jest już po prostu "różnica poglądów" ale zwyczajne działania antypaństwowe.
Ale kto w PiSie miałby prowadzić te działania propaństwowe? Dla prezesa polityka to narcystyczny ego-trip, wszystko co ten człowiek zrobił sprowadzało się do pokazywania, kto ma najdłuższego we wsi. Reszta to BMW (właściwie to tylko BM), którym chodzi tylko o koryto, albo jakieś szury od walki z międzynarodowym lewactwem, pedalstwem i murzyństwem. PiS to nie jest nawet ani mafia, ani sekta, tylko harem, a przynajmniej był, bo przy pogarszającej się kondycji prezesa robi się z tego zwykły burdel. To kto tam ma być tym państwowcem?
(03.06.2026, 12:02)kmat napisał(a): [ -> ]Ale kto w PiSie miałby prowadzić te działania propaństwowe?
Kiedyś istniało w PiS skrzydło Morawiecko-Szydłowe. Proponenci państwa opiekuńczego z bogoojczyźnianym sztafarzem. Autorzy sukcesu PiS, którzy sprawili, że ludzie z „mateczników PiS” mieli na kogo głosować. A dziennikarze „Nowego Obywatela” pisali, że to jest „prawdziwa lewica”.
No ale teraz to się jakoś zwinęło. Były jakieś ruchy ze strony Morawieckiego, ale potem mieliśmy spotkanie na szczycie i Morawiecki został albo przekupiony, albo zastraszony. Wydaje się zatem, że teraz ta partia będzie lecieć na ryj solidarnie.
fciu
Cytat:Kiedyś istniało w PiS skrzydło Morawiecko-Szydłowe.
Nie było takiego skrzydła. Było skrzydło szydłowe, pobożno-rozdawnicze, i było skrzydło morawieckie, technokratyczno-halucynujące. Od początku oba mocno skonfliktowane.
Cytat:Autorzy sukcesu PiS, którzy sprawili, że ludzie z „mateczników PiS” mieli na kogo głosować.
Ale gdzie tu działanie propaństwowe? Pisie rozdawnictwo nigdy nie miało na celu nic rozwiązania jakichś problemów, a jedynie kupowanie głosów.
Cytat:A dziennikarze „Nowego Obywatela” pisali, że to jest „prawdziwa lewica”.
W tym akurat jest logika. Ludzie ze środowiska NO to w zasadzie komuniści, fani PRLu, realnego socjalizmu i demokracji ludowej, które wielokrotnie wychwalali. Gdyby nie byli kanapą dla zjebów, jak libertarianie Sierpińskiego, nacbole Piskorskiego, czy monarchiści Bartyzla, to byłby potencjał na polski odpowiednik Komunistycznej Partii Czech i Moraw. A PiS to przecież w dużym stopniu grupa rekonstrukcyjna PRLu.
Cytat:Były jakieś ruchy ze strony Morawieckiego, ale potem mieliśmy spotkanie na szczycie i Morawiecki został albo przekupiony, albo zastraszony.
Pożyjemy zobaczymy. W PiSie bardzo zmniejszyło się koryto i kogoś trzeba będzie od żłoba odstawić, żeby nie musieć uszczuplać własnej działki. Morawiści są pierwsi do odstrzelenia. A raczej nie pogodzą się z wylotem z polityki.
Cytat:Wydaje się zatem, że teraz ta partia będzie lecieć na ryj solidarnie.
Cóż, było nie iść się ścigać z Braunem na ochujenie.