Forum Ateista.pl

Pełna wersja: Wybory Prezydenckie w Polsce 2025
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22
Nie zamierzam zaprzeczać, nie śledzę zbyt mocno aktualnych wypowiedzi na scenie politycznej. Bardzo możliwe, że w politycznej kurtuazji PiS pochyla się teraz w kierunku groteski. No bo przecież czy Sakiewicz i spółka na pewno oczekiwaliby „niezależnego” kandydata? ;-)
(26.11.2024, 22:04)Baptiste napisał(a): [ -> ]Polityk z jakiś powodów musi mówić o tym, że będzie kandydatem obywatelskim., niezależnym, lub też, że będzie „prezydentem wszystkich Polaków”. Każdy średnio inteligentny wyborca powinien to odbierać wyłącznie jako polityczną kurtuazję.

A jakoś tak się dzieje, że ludzie odbierają to jako kolejne kłamstwo polityków i mydlenie oczu. Bo każdy średnio inteligentny wyborca wie, że nie jest to żaden kandydat niezależny, ale zależny - od PiSu. I nie jest to kandydat obywatelski, tylko PiSowski, przez Kaczora wybrany i przez PiS ogłoszony.

Oni chyba lubią takie pustosłowie, patrz portal niezależna.pl powiązany ze spółką srebrna
(26.11.2024, 22:37)Hans Żydenstein napisał(a): [ -> ]A jakoś tak się dzieje, że ludzie odbierają to jako kolejne kłamstwo polityków i mydlenie oczu. Bo każdy średnio inteligentny wyborca wie, że nie jest to żaden kandydat niezależny, ale zależny - od PiSu. I nie jest to kandydat obywatelski, tylko PiSowski, przez Kaczora wybrany i przez PiS ogłoszony.

Oni chyba lubią takie pustosłowie, patrz portal niezależna.pl powiązany ze spółką srebrna

To jest ta wiara w tzw. wyborcę niezdecydowanego, wahającego się. Tzn. wiara w jego głupotę, w to, że jego niezdecydowanie, marazm wyborczy to wynik słabej orientacji politycznej. Ta wiara jest moim zdaniem zbyt optymistyczna. Oczywiście są tacy, którzy głosują wyłącznie przez wzgląd na prezencję osobistą i znajomość języków obcych, ale wątpię aby to była jakaś istotna grupa.
Wyborca pisowski wie doskonale, że nie jest to kandydat niezależny i wcale takowego nie oczekuje (wręcz przeciwnie). To samo dotychczasowy wyborca KO - nigdy w coś takiego nie uwierzy.
Chciałbym, żeby Kwaśniewski wrócił do gry. Bo jak mam wybierać między jakimś z dupy wziętym Nawrockim, albo fircykiem gogusiem Trzaskowskim, który uważa się za Bóg wie kogo, to najchętniej bym wybrał Kwacha. Kwachu to był swój chłop. Prawda, że miał wtopy z chlaniem, ale ogólnie to chyba najbardziej normalny niepierdolnięty człowiek był.

A tak to chyba w ogóle nie pójdę głosować. Za waszą namową w wyborach do sejmu zagłosowałem na Hołownię i mam teraz lekki niesmak. Trochę nie tego oczekiwałem.

Jakie to jest smutne, że na tak liczny naród nie ma polityka, na którego poszedłbym z chęcią i zdecydowaniem zagłosować.

Tak samo dziwią mnie USA, że tam na chyba 300 mln ludzi nie dało się znaleźć nikogo innego oprócz Bidena i Trumpa. No kuźwa czemu ludzie w demokracjach muszą najczęściej wybierać między dżumą a cholerą, a nie między dżumą a zdrowiem?
(27.11.2024, 01:26)lumberjack napisał(a): [ -> ]No kuźwa czemu ludzie w demokracjach muszą najczęściej wybierać między dżumą a cholerą, a nie między dżumą a zdrowiem?
Bo w nie-demokracjach nie wybierasz, a dostajesz na dzień dobry raka? Coś jednak jest w tym oklepanym do granic możliwości cytacie z Churchilla o demokracji i braku lepszych systemów.

Poza tym co jak co, Lumber, ale wojna w Ukrainie pokazała dobitnie, że jako ludzkość nie jesteśmy wcale tacy fajni i dojrzali, jakby się wydawało. A można było odnieść takie wrażenie, patrząc na to jak zmieniał się świat w ostatnim stuleciu. Oprócz rozwoju technologicznego powstały takie ciała, jak ONZ, NATO czy Unia Europejska, nasz kontynent w końcu przestał kąpać się we krwi. Mówię o tym z taką pewnością, bo sam się dałem złapać w tę pułapkę, myśląc, że po dwóch wojnach światowych zrobiliśmy w końcu krok do przodu jako ludzkość. I właściwie zrobiliśmy, ale nie krok, a kroczek, takie małe tup-tup. Mentalność homo sapiens nie nadąża za zmianami, za które ten gatunek odpowiada, a które jednocześnie sprawiają wrażenie, że ewoluujemy cywilizacyjnie i moralnie w tym samem tempie, co technologicznie.

Odpłynąłem od brzegu, do czego więc zmierzam? A no do tego, że jeszcze długo nie będziesz wybierał między dżumą a zdrowiem, bo jako ludzkość nadal chorujemy. Mamy jednak możliwość jakiegoś wpływu na bieg rzeczywistości, choć nie będzie to zapewne wymarzony kurs. Powtarzam to przy każdych wyborach: nawet Gierwant Wiedźmin przejechał się na swoim: "Jeżeli mam wybierać pomiędzy jednym złem a drugim, to wolę nie wybierać wcale" i przepłacił to życiem (albo i nie, ale i tak miał przejebane). Dlatego uważam, że najgorszym co można zrobić to nie robić nic i będę Cię zachęcał do oddania głosu równie mocno, jak ostatnio. Nie dziękuj Duży uśmiech
(27.11.2024, 01:26)lumberjack napisał(a): [ -> ]A tak to chyba w ogóle nie pójdę głosować. Za waszą namową w wyborach do sejmu zagłosowałem na Hołownię i mam teraz lekki niesmak. Trochę nie tego oczekiwałem.

Jakie to jest smutne, że na tak liczny naród nie ma polityka, na którego poszedłbym z chęcią i zdecydowaniem zagłosować.

Po prostu się przyzwyczaj, że głosując zawsze będziesz miał niesmak po tym głosowaniu. Skoro masz tylko lekki to nie jest tak źle. Z wyborami jest jak z firmami budowlanymi - kogokolwiek weźmiesz i tak Ci coś spierdolą a Twój wybór ogranicza się głównie do tego aby wybrać taką, która spierdoli jak najmniej.

Dalej nie kupuję opcji "nie pójdę bo mi żaden kandydat nie odpowiada". Zawsze jest ten zły i jeszcze gorszy.

Przypomnij sobie jak ostatnio też nie poszedłeś a Duda wygrał o włos. I pomyśl ile razy po tym na Dudę się wkurwiałeś. Owszem - na Trzaskowskiego też pewnie byś się wkurwiał - ale tego nie wiesz. W drugą stronę czyli kogoś dla którego to Duda był mniejszym złem też to tak samo działa.
(27.11.2024, 09:44)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]lumberjack Po prostu się przyzwyczaj, że głosując zawsze będziesz miał niesmak po tym głosowaniu.

Tym bardziej, że sprawa urzędu prezydenta została w Najjaśniejszej koncertowo sp...
Bo z jednej strony mamy najbardziej wyraziste i zacięte wybory powszechne, w których wybieramy ... figuranta, który jedyne co może, to pajacować i ewentualnie sypać piach w tryby.
Już lepiej byłoby wybierać figuranta przez Sejm albo dać mu realną władzę poprzez tworzenie rządu.
Ale to mrzonki - prowizorki trwają najdłużej.
72-stronicowy raport o Nawrockim i zagrożeniach wizerunkowych : https://static.im-g.pl/im/9/31509/m31509...ACJA-2.pdf
No to mamy dwóch niezależnych kandydatów na prezydenta Duży uśmiech

https://www.rmf24.pl/raporty/raport-wybo...rp_state=1
Kaczyński: "Nasz kandydat na prezydenta to pijak i złodziej"
Tusk: "PIS kłamie, to nasz kandydat jest prawdziwym pijakiem i złodziejem"

Kurwa zamiast punktować i ośmieszać PIS w związku z jego deklaracjami o "obywatelskim kandydacie" będą się licytować kto z siebie większego durnia zrobi.
Już się bałem, że PiS wystawi Czarnka i nie będę miał na kogo głosować, no bo przecież niepisowca nie wesprę, a z kolei Czarnek ma za duże natężenie katolstwa, żebym tolerował (fajnie, że walczy z ideologią lewacką, szkoda, że w imię innej, równie szkodliwej).
Dziwne, że Konfiarze jeszcze nie wyciągnęli Nawrockiemu pochodzenia?
Bo to akurat jest krystalicznie frankistowskie nazwisko (Nawrot, Nawrocki, Krzyżanowski, Nowakowski, Nowopolski i Nowicki, Dobrowolski, Bogochwalski, Bogusławski, Chwalibogowski, Chwalibóg, Wiernicki).
W pierwszej turze będą głosować na Zandberga.
W drugiej pewnie na Nawrockiego.
Dlaczego? To znaczy chodzi mi o druga ture, bo najpierw chcesz glosowac na lewicowego kandydata, a potem na jego przeciwienstwo. Mnie Trzaskowski nie lezy ale mimo to glosowalbym ( gdybym mogl ) na niego zeby chociaz uporzadkowac sadownictwo zgodnie z prawem a nie na sile.
(24.01.2025, 15:41)Kontestator napisał(a): [ -> ]W pierwszej turze będą głosować na Zandberga.
W drugiej pewnie na Nawrockiego.

https://ateista.pl/showthread.php?tid=15361&page=3
(24.01.2025, 17:08)Hans Żydenstein napisał(a): [ -> ]
(24.01.2025, 15:41)Kontestator napisał(a): [ -> ]W pierwszej turze będą głosować na Zandberga.
W drugiej pewnie na Nawrockiego.

https://ateista.pl/showthread.php?tid=15361&page=3

Przeniosłam.
(24.01.2025, 15:41)Kontestator napisał(a): [ -> ]W pierwszej turze będą głosować na Zandberga.
W drugiej pewnie na Nawrockiego.

I jeszcze Daszyński. Krótko mówiąc: klasyczny PPS. Pozdrawiam.
(07.12.2024, 19:25)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Kaczyński: "Nasz kandydat na prezydenta to pijak i złodziej"
Tusk: "PIS kłamie, to nasz kandydat jest prawdziwym pijakiem i złodziejem"

Kurwa zamiast punktować i ośmieszać PIS w związku z jego deklaracjami o "obywatelskim kandydacie" będą się licytować kto z siebie większego durnia zrobi.
A powinni się licytować, który jest lepszy.
Czy my się nigdy z tego nie wyleczymy?

Amerykanie mówią: 'jedyną granicą jest niebo', a nasi zamiast być lepsi, to licytują się, który jest gorszy. To chore!


Patrzę na to z Uzbekistanu. Nie wiem, na kogo będę głosował w Uzbekistanie /ja mogę, bo jestem tu tylko czasowo, żeby nie było/.

zefciu

(24.01.2025, 17:51)Nonkonformista napisał(a): [ -> ]Amerykanie mówią: 'jedyną granicą jest niebo', a nasi zamiast być lepsi, to licytują się, który jest gorszy. To chore!
Ty widziałeś kampanię w USA, czy wczoraj z Marsa przyleciałeś?
Nonkomformista, przepraszam ale zle zrozumialem twoj post ( najwyrazniej przed poranna kawa ), pisales o Konfie a ja myslalem ze o swoich zamiarach.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22