Forum Ateista.pl

Pełna wersja: Wybory Prezydenta 2025
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jak świnie mają pracować bez wódy w korycie? Duży uśmiech
https://wiadomosci.wp.pl/spiecie-nawrock...620081408a

Jechali po nim od alfonsów, sutenerów, debili, dresiarzy i gangsterów. Wytrzymał ciśnienie. Żyłka mu pękła jak ktoś napisał, że wyciska na klatę więcej niż on Duży uśmiech Duży uśmiech
Mnie oczywiście rozwaliła natychmiastowa deklaracja Nawrockiego, że podpisze się pod punktami Mentzena. Zero nowych podatków, pewnie nawet w przypadku wojny xD I oczywiście nie dla Ukrainy w NATO. Nie żeby wejście Ukrainy byłoby realne ale gdyby nadarzyła się taka okazja bo jakimś cudem udałoby się to wynegocjować z Rosją to pewnie Nawrocki też nie podpisze.

Śmieszne i tragiczne. Najbardziej tragiczne, że będziemy mieli w Polsce albo rządy libków z PO albo rządy libków PiS, Konfederacja bo już widać, że w tę stronę z prosocjalnego przesuwa się PiS.
(22.05.2025, 10:29)Kontestator napisał(a): [ -> ]Mnie oczywiście rozwaliła natychmiastowa deklaracja Nawrockiego, że podpisze się pod punktami Mentzena. Zero nowych podatków, pewnie nawet w przypadku wojny I oczywiście nie dla Ukrainy w NATO
Cóż szkodzi obiecać.
Jeszcze, że by to był ten sensowny, rozsądny liberalizm w stylu jasne prawo, proste przepisy. Natomiast to jest głownie ten kinder-liberalizm ograniczający się do "niskie podatki uber alles". Tak jakby w Polsce podatki obecnie były jakoś masakrycznie wysokie.
(21.05.2025, 09:02)Sebrian napisał(a): [ -> ]Dlatego, Iselin, tak często Cię kontruję w kontekście godności, bo jak zgadzam się z tym, że niejeden "demokrata" patrzy na wszystkich innych z góry i okazuje tym samym pogardę określając ich niewyedukowaną ciemnotą, której bliżej do trolli górskich aniżeli rozumnych ludzi, tak druga strona okazuje dokładnie taką samą pogardę odbierając ludziom takim jak ja choćby prawo do patriotyzmu.
Nie uważam, żebyś mnie kontrował jakoś często. I wierzę Ci - po prostu żyjemy w różnych środowiskach i spotykamy różnych ludzi.
(21.05.2025, 09:02)Sebrian napisał(a): [ -> ]Mimo tego zawsze staram się podchodzić do drugiego człowieka z szacunkiem, jednakże wcale bym się nie zdziwił, gdyby niejeden z tych wyzywających innych od ciemnogrodu sam został wcześniej zwyzywany od zdradzieckich szmat, volksdeutschów, dziwolągów czy godzących w boską naturę wykolejeńców. Jeżeli to nie jest pogarda albo ma usprawiedliwiające ją uzasadnienie - bo sodomita to przecież jest wykolejeniec, tak było jest i będzie, amen - to nie mam pytań.
Ja też bym się nie zdziwiła, nawet znam takie przypadki, że tak jest, wiem też, że w drugą stronę też to działa. Chociaż akurat w moim otoczeniu ludzie głosujący na partie konserwatywne prędzej wyrzucą z siebie frustrację w rozmowie z bliższymi znajomymi niż zaczną atakować znane sobie osoby o innych poglądach.
Nie mogę teraz oglądać na żywo, ale z relacji w Internecie Mentzen całkiem nieźle grilluje Nawrockiego. Jak tak dalej pójdzie to gość całkowicie odetnie się od dotychczasowej polityki PIS.

Ciekawe jak wybrnie z tego Trzaskowski, bo on teoretycznie jeszcze trudniej będzie miał. Z drugiej strony wie mniej więcej jaka jest strategia Mentzena i może się na to przygotować.



Edit:
____________________________________________________________________________
A tu takie coś znalazłem odnośnie symetryzmu totalnego.
https://x.com/hayastanboi/status/1925121133478654134
Cytat:Lewakom z Warszawy czy Poznania tak łatwo jest gadać, że przeżyją 5-10 lat Nawrockiego i rządów PiS-Konfederacja. Bo wy sobie mieszkacie w wielkich metropoliach gdzie łatwo jest zachować anonimowość, a wasze samorządy tak czy siak stać na chociażby utrzymywanie komunikacji miejskiej. Ale na prowincji dla niektórych to będzie piekło. Chociażby przez tych wszystkich rozzuchwalonych sebiksów, którzy widząc bezkarność i popularność Brauna czują się coraz bardziej śmiało w terroryzowaniu mniejszości, a którzy wiedzą kim jesteś bo nie jesteś tu anonimowy. I Nawrocki jako prezydent będzie patronem takich ludzi, nie mam co do tego wątpliwości. Ja już przemocy zarówno werbalnej jak i fizycznej ze strony takich ludzi doświadczyłem wystarczająco.

Ale no tak, queerom z dużych miast zawsze jest łatwo sygnalizować cnotę. A ci z prowincji jak mają problem to niech pieprzą wszystko i przyjeżdżają do Warszawy czy Poznania, problemy same znikną. Dzisiaj żyjecie w bezpiecznych enklawach zdominowanych przez opcje liberalne i lewicowe, ale kiedyś ten przeklęty zły zaścianek od którego się odgradzacie się po was upomni.

I chociaż gość nieco przesadza z tym piekłem, a jedyną mniejszością do jakiej należę to ateiści, to wydaje mi się, że wiem o co mu chodzi. Bo tak się przypadkiem składa, że tu na forum osoby, którym symetryzm totalny najbardziej nie pasuje to ja i Sebrian - osoby mieszkające w obszarach uchodzących jako matecznik PIS.

Jeżeli chodzi o ten cały retoryczny aspekt polityki, tą całą narrację kto jest odpowiednio godzien a kto jednak gorszy sort to faktycznie można łatwiej to znosić, ciesząc się ze swojej kryształowej bezkompromisowości w Warszawie gdzie na każdym rogu jest alternatywna knajpka serwująca roślinne macha-latte niż w miastach takich jak moje, gdzie jak w knajpie spytasz o jakieś opcje wegańskie to powiedzą, aby przyjść w piątek to będzie ryba Duży uśmiech
(22.05.2025, 14:01)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Nie mogę teraz oglądać na żywo, ale z relacji w Internecie Mentzen całkiem nieźle grilluje Nawrockiego. Jak tak dalej pójdzie to gość całkowicie odetnie się od dotychczasowej polityki PIS.
To akurat żadna sensacja. Od dawna mówię, że specjalnie wybrali kogoś, kto może spokojnie nawet PiS skrytykować.
(22.05.2025, 14:09)Iselin napisał(a): [ -> ]To akurat żadna sensacja. Od dawna mówię, że specjalnie wybrali kogoś, kto może spokojnie nawet PiS skrytykować.

Tu ma ten komfort, że choć rzeczywiście żaden tam z niego kandydat obywatelski to nikt mu nie zarzuci, że w tym a tym dniu zagłosował pan za takim czy innym projektem.
No tak, tylko, że tutaj jednak pojawia się zarzut chorągiewki i gość traci swoją główną przewagę nad Trzaskowskim, któremu zarzuca się, często słusznie, że mówi to co akurat wydaje mu się, że trzeba powiedzieć.
Oglądałam kawałek i nie widziałam, żeby zmienił zdanie co do czegoś, co powiedział on sam. Trochę się zaczął miotać w kwestii kawalerki, ale już nie tak jak wcześniej.

(22.05.2025, 14:01)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]I chociaż gość nieco przesadza z tym piekłem, a jedyną mniejszością do jakiej należę to ateiści, to wydaje mi się, że wiem o co mu chodzi. Bo tak się przypadkiem składa, że tu na forum osoby, którym symetryzm totalny najbardziej nie pasuje to ja i Sebrian - osoby mieszkające w obszarach uchodzących jako matecznik PIS.
Ale to nie jest żadna nowość, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ja nie neguję Waszych doświadczeń i obserwacji, więc nie rozumiem, dlaczego Wy negujecie. Ja naprawdę nie piszę o wydarzeniach z książki fantastycznej, tylko o tym, co przydarzyło się konkretnym osobom, które znam osobiście, a nie z neta. Czasami tylko piszę trochę ogólnie, bo to forum jest dostępne publicznie, a nie każdy chce być zidentyfikowany.
Wiesz, Trzaskowskiego też zasadniczo nie da się aż tak wiele razy złapać na zmianie zdania co do czegoś co powiedział sam. Coś tam się da znaleźć, ale większość jego problemów to jest odcinanie się od działań i wypowiedzi środowiska z którego się wywodzi i z którym jest (słusznie) łączony. Nawrocki teoretycznie ma tu łatwiej bo niby to kandydat obywatelski ale każdy wie, że Nawrocki jest połączony z PIS tak samo jak Trzaskowski z PO.


(22.05.2025, 14:42)Iselin napisał(a): [ -> ]. Ja nie neguję Waszych doświadczeń i obserwacji, więc nie rozumiem, dlaczego Wy negujecie

W którym momencie cokolwiek negowaliśmy?
(22.05.2025, 14:31)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]No tak, tylko, że tutaj jednak pojawia się zarzut chorągiewki i gość traci swoją główną przewagę nad Trzaskowskim, któremu zarzuca się, często słusznie, że mówi to co akurat wydaje mu się, że trzeba powiedzieć.

Z tym, że on wciąż porusza się w spektrum tego czego można się spodziewać po polityku reprezentującym prawe skrzydło polityki, więc to coś innego. Dla przykładu skoro na krytykę 5 dla zwierząt Kaczyńskiego mógł się zdobyć minister z PiS Ardanowski, to tym bardziej może Nawrocki.
Tym samym Nawrocki może w jakiś sposób wypinać się na środowisko polityczne, którego go wystawiło (choć przecież jest to im w tym momencie jak najbardziej na rękę), a nie na szeroko ujęty elektorat, który mógłby w ogóle rozważać oddanie na niego głosu.
(22.05.2025, 15:16)Baptiste napisał(a): [ -> ]Z tym, że on wciąż porusza się w spektrum tego czego można się spodziewać po polityku reprezentującym prawe skrzydło polityki, więc to coś innego. Dla przykładu skoro na krytykę 5 dla zwierząt Kaczyńskiego mógł się zdobyć minister z PiS Ardanowski, to tym bardziej może Nawrocki.
Tym samym Nawrocki może w jakiś sposób wypinać się na środowisko polityczne, którego go wystawiło (choć przecież jest to im w tym momencie jak najbardziej na rękę), a nie na szeroko ujęty elektorat, który mógłby w ogóle rozważać oddanie na niego głosu.
Nawrocki ma łatwiej, bo walczy o elektorat dużo mniej zróżnicowany. W paru kwestiach, które różnią PiS od Konfederacji, może się na PiS rzeczywiście wypiąć i nie sądzę, żeby stały elektorat PiS się na to obraził. Gorzej by było, gdyby starał się o poparcie bardziej centrowych wyborców, ale ich raczej PiS w tych wyborach olewa. Trzaskowski za to musi się miotać między Lewicą a Konfederacją.
A to już kwestia odbioru. Jak zauważył Kontestator Nawrocki zgadzając się bezwarunkowo na wszystko co proponuje Mentzen stawia się nieco na pozycji libka. A libek to przecież antyteza tego jak próbuje przedstawiać się PIS. Natomiast inna kwestia to czy mu to zaszkodzi. Myślę, że jednak nie.

Z jednej strony mamy teraz ataki analogiczne do tych co zarzucano Trzaskowskiemu:

Cytat:"Kur trzy razy nie zapiał, a Nawrocki już wyparł się Morawieckiego i Kaczyńskiego. Jemu nie można wierzyć w ani jedno słowo" — napisała europosłanka KO Marta Wcisło."
(...)
"Muszę wam napisać, że Nawrocki przeszedł sam siebie. Zaprzeczył wszystkim, głównym postulatom PiS. Ma chłop moralny kręgosłup ze stali..." — napisał szef klubu KO Zbigniew Konwiński.

Z drugiej strony wydaje mi się, że potencjalny elektorat mogący przenieść głos na Nawrockiego w większości nie będzie wyjmował suwmiarki aby z rozpaczą stwierdzić "nie widzę tu mniejszego zła" tylko po prostu zagłosuje na niego bo gość jest z prawicy i nie ma co wdawać się w jakieś tam szczegóły czy niuanse. To jest największy atut Nawrockiego przed drugą turą.

O widzę, że chyba Mentzen podsunął Trzaskowskiemu pewne koło ratunkowe
Cytat:Przyznam, że perspektywa, iż człowiek, który brał udział w kibolskich ustawkach, będzie wręczał akty mianowania na stopnie generalskie oficerom Policji, jest co najmniej zastanawiająca...

Widzę, tylko zapis słowny debaty, ale Nawrocki wprost nie zaprzeczył, że uczestniczył w kibolskich ustawkach, tylko krążył w okół tematu.
(22.05.2025, 15:25)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Z drugiej strony wydaje mi się, że potencjalny elektorat mogący przenieść głos na Nawrockiego w większości nie będzie wyjmował suwmiarki aby z rozpaczą stwierdzić "nie widzę tu mniejszego zła" tylko po prostu zagłosuje na niego bo gość jest z prawicy i nie ma co wdawać się w jakieś tam szczegóły czy niuanse. To jest największy atut Nawrockiego przed drugą turą.
Nawrocki miałby problem, gdyby to elektorat PiS stwierdził, że Nawrocki wyparł się Morawieckiego i Kaczyńskiego. Póki co twierdzą tak posłowie KO.
Zważywszy na przeszłość Nawrockiego i aferę z kawalerką nie za bardzo mogę sobie wyobrazić co musiałby zrobić Nawrocki, aby elektorat PIS odwrócił się na niego na dużą skalę. Tu chodzi o niezdecydowanych, którzy w pierwszej turze głosowali na kogoś innego. A tak jak pisałem myślę, że osoby niezdecydowane będące w potencjalnym zasięgu Nawrockiego będą jednak mniej wybredne niż te będące w zasięgu Trzaskowskiego. O to mi chodziło.
Jeśli chodzi o osoby niezdecydowane, to nie sądzę, żeby akurat wyparcie się jakichś postulatów PiS szczególnie je zniechęciło. Zresztą osoby niezdecydowane co do Trzaskowskiego też raczej nie są zrażane tym, że Trzaskowski wypiął się na postulaty KO, tylko raczej tym, że może się wypiąć na postulaty lewicowe.
No to przecież piszę, że raczej ich nie zniechęci. Co do Trzaskowskiego to nawet tutaj przecież padały zarzuty, że Trzaskowski jest chorągiewką, że nie ma poglądów i to wcale nie z prawej strony one były podnoszone. To co wymieniasz też ma znaczenie, chociaż jeżeli ktoś nie idzie na Trzaskowskiego bo ten może wypiąć się na postulaty lewicowe to sensu najmniejszego w tym nie ma.
W ogóle widzę dwie strategie "zachęcania" do głosowania na każdego z kandydatów. Mignęły mi jakieś mocnoprawicowe wrzutki o tym, że wiemy, że PiS to proukraińskość, proizraelskość i Zielony Ład, ale prawdziwy wróg jest gdzie indziej, więc prosimy, żebyście zagłosowali na Nawrockiego. Natomiast w uśmiechniętej Polsce słychać głównie żądania, wrzaski i pohukiwania. Zbyt niskiemu wynikowi Trzaskowskiego winni są wszyscy zw wyjątkiem Trzaskowskiego, jego sztabu i PO. Zandberg, Hołownia, Biejat, każdy, kto pisze w mediach społecznościowych bez stosownego zachwytu, a nawet elektorat PO, bo było go za mało.