Forum Ateista.pl

Pełna wersja: Wybory Prezydenta 2025
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
(24.05.2025, 15:36)Iselin napisał(a): [ -> ], Jest natomiast szansa, że sztucznie uśmiechnięta kukła Tuska nie narobi wielkich głupot, no i wreszcie okaże się, czy podpisze te "obyczajowe" ustawy, czy Koalicja jedna ma je w doopie.

Obyczajowe ustawy podpisze. Nie wyobrażam sobie aby było inaczej. Tylko najpierw one muszą trafić na jego biurko. Więc kluczem jest tu Kosiniak-Kamysz. A to co on zrobi zależy od tego jakie wnioski wyciągnie z tragicznego wyniku Holowni. Moim zdaniem przy rosnącej Konfie i Braunie nie ma już miejsca na kolejną konserwatywną opcję.

Cytat:sztucznie uśmiechnięta kukła Tuska

To mnie najbardziej raziło wczoraj w debacie pod względem estetycznym. Widać, że sztaby obu kandydatów kazały im się dużo uśmiechać bo wygląda się sympatyczniej. No to szczerzyli te zęby cały czas niezależnie od tego czy akurat był do tego moment czy nie. Sprawiało to nieco surrealistyczne wrażenie.
Może PSL znajdzie sobie innego żywiciela.
Jako osoba, która w ostatnich wyborach głosowała na Kosiniaka (akurat startował z mojego okręgu) po tym co robili przez ostatnie 1,5 roku mam nadzieję, że ten Związek Zawodowy Wójtów i Sołtysów żadnego żywiciela nie znajdzie i spokojnie zdechnie sobie z głodu.

A dzisiaj Trzaskowski u Mentzena. Mam obawy, że to będzie piękna katastrofa.
Ciekawe, co z Polską 2050. Pewnie się rozpełzną po KO i Lewicy.
To samo co z Palikociarnią, Nowoczesną i Kukizami. Zezłomowanie na części Uśmiech
Mnie ciekawi czy Konfederacja utrzyma się dłużej. Bo Braun to zapewne będzie partia jednej kadencji tej 2027-31.
Mentzen na razie odrabia lekcje. Uczy się i wyciąga wnioski - o czym świadczy jego projekt rozmów z oboma kandydatami. Konfa, jeśli nie odwali numerów w starym stylu (ale nie ma Korwina i Brauna), będzie w kolejnych wyborach bardzo mocnym graczem.
A teraz idzie spin, że ta akacja z nikotynowym snusem u Nawrockiego to była taka prowokacja aby zaproponować Trzaskowskiemu poddanie się testowi na narkotyki. Duży uśmiech
Nie wiem, co to miało być, ale nie sądzę, żeby Nawrocki po prostu nie mógł opanować nałogu.
Trzaskowski u Mentzena dość słabo. Znaczy, ogólnie zgadzam się z sensem tego co mówi, ale argumenty przytacza kiepskie. Jak na ten moment ad hoc z głowy bez przygotowania poradziłbym sobie z Mentzenem lepiej (nie licząc stresu oczywiście)
Jeśli chodzi o Ukrainę w NATO, był przygotowany, chociaż nie wiem, jak to ocenią wyborcy Mentzena. Z mową nienawiści strasznie się zaplątał. Powiedzenie, że to sądy będą oceniać, było słabe, bo sądy egzekwują prawo, a nie je ustalają, poza tym mnóstwo Polaków sądom nie ufa.
Teraz się pląta z programem SAFE. Wie przynajmniej tyle, że te przepisy zostały zmienione na naszą korzyść, ale nie potrafił podać szczegółów. A tu mógł Mentzena po prostu zmasakrować. Na usprawiedliwienie - to jest kwestia dosłownie sprzed dwóch dni i faktycznie mógł w trakcie kampanii nie mieć czasu aby to dokładnie prześledzić.

Ale przy tym pytaniu o traktaty EU już bardzo dobrze - Mentzen w defensywie.
Z tymi lewymi spotami natomiast znowu bardzo słabo.
O mało nie dostałam zawału. Przegapiłam tę ustawę o ESG i myślałam, że powinnam składać jakieś raporty. Ale sprawdziłam, że mikroprzedsiębiorców nie dotyczy.
Moim zdaniem nie było wielkiej katastrofy. W sumie ponad 30% było przekonanych, co jak na kanał Mentzena jest wynikiem obiecującym.

Co najważniejsze, pokazał, że ma własne zdanie i wyraziste poglądy, a o to głównie chodziło.
W części otwartej jeżeli chodzi o LGTB bardzo dobrze zbija debilne argumenty Mentzena. Z Zielonym Ładem o dziwo też się w miarę wybronił. Po jego deklaracji z kilu ostatnich debat, że "Zielonego Ładu już nie ma" myślałem, że będzie to masakrowanie Trzaskowskiego a tu o dziwo dał radę się wykręcić. Oczywiście kluczowe jest to jak odbiorą to zwolennicy Mentzena. Do tych betonowych i tak nie dotrze natomiast w lotnym elektoracie mógł nieco ocieplić swój wizerunek.

Podsumowując oglądając to miałem cały czas wrażenie, że można było odpowiedzieć na pytania Mentzena dużo lepiej. Momentami czekałem aż powie coś co wydaje się oczywiste, a zamiast tego było lanie wody. Mógł nieco bardziej w kilku momentach odciąć się od Tuska. Ale co najważniejsze - katastrofy nie było, Trzaskowski dał radę, mimo wielu słabszych momentów. Trzaskowski był u Mentzena Trzaskowskim a nie udawał, że nagle do Konfederacji się zapisał. Inteligentniejsi wyborcy Konfy mogą to docenić.

Największa stracona szansa to pytanie o depenalizację marihuany. Mógł tu powiedzieć, że owszem zgodzi się, ewentualnie jakiś ogólnik w stylu "dla mnie sprawa jest otwarta, nie wykluczam tego".

To "yhmmm" Mentzena irytujące.
No i miało być podpisanie przez Trzaskowskiego deklaracji, a koniec końców wyszło na to, że Mentzen poprosił Trzaskowskiego o autograf Oczko
Dobrze, że nie starał się przypodobać wszystkim wyborcom Mentzena, tylko tym, których naprawdę ma szansę pozyskać.
O i tak mi się przypomniało. Niepotrzebnie bronił Wysocką-Shempt czy jak jej tam. Tutaj mógł nieco zyskać przy praktycznie zerowych stratach własnych w momencie jakiegoś odcięcia się od niej.
(24.05.2025, 20:55)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]O i tak mi się przypomniało. Niepotrzebnie bronił Wysocką-Shempt czy jak jej tam. Tutaj mógł nieco zyskać przy praktycznie zerowych stratach własnych w momencie jakiegoś odcięcia się od niej.
Po nic to było. Mogły go zjeść nerwy, bo on tylko udaje wyluzowanego.
Czyli mieliśmy jasną deklarację, ze po wyborze Trzaskowskiego będą ścigać za "mowę nienawiści" na najwyższych obrotach, tak jakby nasza Policja z brakami kadrowymi nie miała czym się zajmować.
@Hans

Aż sobie sprawdziłem co tam w niej jest:
https://orka.sejm.gov.pl/Druki10ka.nsf/0...le/876.pdf

U góry masz proponowaną treść ustawy, to co jest zmieniane pogrubiłem.

nowelizacja napisał(a):(§ 2a. Okoliczności obciążające stanowią w szczególności: )

popełnienie przestępstwa motywowanego nienawiścią w związku z przynależnością narodową, etniczną, rasową, polityczną, wyznaniową, bezwyznaniowością,
niepełnosprawnością, wiekiem, płcią lub orientacją seksualną”;

Obecnie jest natomiast:
stan obecny napisał(a):popełnienie przestępstwa motywowanego nienawiścią z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej lub wyznaniowej ofiary albo z powodu jej bezwyznaniowości;
Następnie:
nowelizacja napisał(a):„§ 1. Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby w związku z przynależnością narodową, etniczną, rasową,
polityczną, wyznaniową, bezwyznaniowością, niepełnosprawnością, wiekiem, płcią lub orientacją seksualną, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”
Obecnie jest:
stan obecny napisał(a):Art. 119. § 1. Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej,
politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Następnie:
nowelizacja napisał(a):w art. 256 § 1 otrzymuje brzmienie:
„§ 1. Kto publicznie propaguje nazistowski, komunistyczny, faszystowski lub innytotalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych lub ze względu na bezwyznaniowość, niepełnosprawność, wiek, płeć lub orientację seksualną, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”;

Obecnie jest:
stan obecny napisał(a):Art. 256. § 1. Kto publicznie propaguje nazistowski, komunistyczny, faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3
I jeszcze:
nowelizacja napisał(a):art. 257 otrzymuje brzmienie:
„Art. 257. Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę lub narusza nietykalność cielesną innej osoby w związku z przynależnością narodową, etniczną, rasową, wyznaniową, bezwyznaniowością, niepełnosprawnością, wiekiem, płcią lub orientacją seksualną, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do
lat 2.”.
Obecnie jest:
stan obecny napisał(a):Art. 257. Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo
z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3


Reasumując do 5 grup już obecnie objętych szczególną ochroną dodane są cztery kolejne. I to całe te zmiany. Skoro za PIS policja nie ścigała na pełnych obrotach za "mowę nienawiści" wobec katolików czy migrantów to zakładam że za Trzaskowskiego nie będzie ścigała za "mowę nienawiści" wobec niepełnosprawnych, osób starszych czy gejów. No chyba, że ktoś faktycznie popełni czyny których dotyczy ta ustawa a nie te którymi straszą Tik-Tokowi celebryci.

Czemu tez mam wrażenie, że 90% krytyków tej ustawy nawet nie wie co w niej jest.

(24.05.2025, 21:45)Iselin napisał(a): [ -> ]Po nic to było. Mogły go zjeść nerwy, bo on tylko udaje wyluzowanego.

Wiesz, przy grze o takiej stawce to chyba tylko Senyszyn mogła być autentycznie wyluzowana Oczko