(03.06.2025, 23:33)Iselin napisał(a): [ -> ]Byli starsi niewykształceni, teraz na widelcu są młodzi i to za nich trzeba się wstydzić. Tylko nie ma spójnej narracji, nie wiadomo, czy to lekkomyślna młodzież, która nie pamięta, jak się żyło przed UE, czy młodzi mężczyźni ze wsi sfrustrowani brakiem kobiety i perspektyw.
Akurat z tego trendu, że młodzi nie pamiętają jak było przed UE bym nie śmieszkował. Bo nie pamiętają. Dla nich to, że jeździ się po prostu po całej UE na dowód, można pracować i mieszkać gdzie się chce, polskie firmy bez przeszkód mogą eksportować towary do całej Europy jest zupełnie naturalne. A UE kojarzą wyłącznie z biurokracji i Zielonych Ładów (który jest takim koniem do bicia). Opowieści, że jeszcze 20 lat temu wyprawa na Słowację budziła emocje, bo nie wiadomo było do czego doczepią się słowaccy strażnicy graniczni, uchodzący za wyjątkowo dupkowatych, albo, że moja znajoma została deportowana z Niemiec bo to my Polacy byliśmy tymi strasznymi nielegalnymi imigrantami, którzy nie dość, że zabierają pracę to jeszcze kradną i robią syf gdzie się da, traktują tak jak ja jakieś opowieści z czasów II wojny światowej.
Prawica gra tutaj na bardzo niebezpiecznych emocjach a ten Polexit, którym niektórzy straszą nie jest wcale jakimś skrajnie nieprawdopodobnym scenariuszem. Niestety obawiam się, że wracamy do tego co było przez osiem lat - czyli twardych relacji z EU - ale nie po to aby coś realnie dla nas wynegocjować, bo przecież taka polityka nie dała nam absolutnie nic - ale po to aby grzać emocje na krajowym podwórku oraz co będzie pewną nowością robić laskę panu Trumpowi.
Dodatkowo przypominam, że Nawrocki wygrał minimalnie, połowa Polaków jest z tego powodu niezadowolona, a zważywszy na "jakość" tego kandydata to niezadowolenie jest prawdopodobnie największe w historii. Więc tak się zastanawiam czym takie pokpiwanie sobie z tych osób, które szukają różnych przyczyn fali populizmu, która Nawrockiego do władzy wyniosła, innych niż skupianie się na tym jaka to strona progresywna jest do dupy, różni się aż tak bardzo od zapału edukacyjnego niektórych osób na FB który Cię tak zaintrygował i całej tej pogardy dla ciemnych mas
Ja na przykład wcale nie uważam, że cała lub chociaż większość winy leży po stronie progresywej, choć też nie neguję, że taka wina jest. Tego, że wygrał Nawrocki nie da się wytłumaczyć wyłącznie tym, że Trzaskowski był do dupy, pochodził z dobrego domu, miał w życiu łatwo i chciało mu się nauczyć kilku języków obcych. To, że pół Polaków wybrało jednak gościa z taką przeszłością jak Batyr, daje do myślenia. I nawet jeżeli założymy, że tak bardzo nienawidzą elit to skupianie się wyłącznie na cechach elit aby to wyjaśnić jest drogą donikąd bo ten wybór świadczy również o tych dla których to Nawrocki był tym mniejszym złem nie wspominając już o tej grupie, dla których w ogóle nie był on żadnym złem i głosowali na niego a nie przeciw Trzaskowskiemu.
Jeżeli tak jak mi się wydaje sporo ludzi pomyślało sobie
"no ok może faktycznie niezbyt lotny osiłek, bandzior i kombinator, ale przynajmniej swój chłop" to jednak uważam, że mamy problem, którego nie da się sprowadzić wyłącznie do tego, że te wstrętne wykształciuchy nie miały wystarczającej wrażliwości aby swoim pojmowaniem świata nie urazić ludu pracującego miast i wsi.