(04.06.2025, 11:49)Hans Żydenstein napisał(a): [ -> ]Koniec końców twarda krytyka Zielonego Ładu przez Nawrockiego, chyba lepiej trafia do antyzielonego elektoratu niż kłamstwa Trzaskowskiego typu "Zielony Ład już nie obowiązuje".
Trzaskowski był widocznie rozdarty między elektoratami i dlatego kluczył.
Nie wiem, czy on to sam wymyślił, czy raczej ktoś ze sztabu podpowiedział mu aby tak przedstawiać pewną zmianę filozofii EU odnośnie kwestii ekologicznych jaka zaszła w ostatnim czasie która ma w założeniach bardziej zbalansować troskę o środowisko z wymaganiami gospodarki. Ale to był czysty idiotyzm.
A wystarczyło powiedzieć coś w stylu
"Nie wszystkie przepisy Zielonego Ładu opracowanego i uchwalonego przez polityków PIS takich jak komisarz Wojciechowski są słuszne. Część z nich jak na przykład te zmiany dotyczące ugorowania gruntów czy stosowania pestycydów udało nam się już wycofać. Teraz skupimy się przede wszystkim na zablokowaniu systemu ETS2, który może uderzyć w kieszenie Polaków. Niestety PIS znowu tutaj nie stanął na wysokości zadania z Unią kłócił się o wszytko tylko nie o rzeczy dla Polaków ważne, więc musimy naprawiać co zepsuł.
Wilk syty, owca cała i jeszcze Nawrocki wywodzący się z PIS po dupie dostaje. Przecież oni tam w tym sztabie musieli wiedzieć, że pytania o Zielony Ład będą.
No ale jeżeli było tak jak pisała Mucha, że geniusze ze sztabu zamawiali analizy i badania a potem robili coś innego niż z nich wynika, bo im się WYDAJE, że jest inaczej to w sumie nie ma co się dziwić, że wyszło jak wyszło.
(04.06.2025, 10:39)Sebrian napisał(a): [ -> ]Ja na przykład wcale Błędy KO i sztabu Trzaskowskiego mogły kosztować zwycięstwo, czyli te 300-400 tysięcy głosów, ale gdyby nawet poprowadzili idealną kampanię i Trzaskowski by wygrał, to również na przysłowiowe żyletki. I za te błędy i odklejenie od rzeczywistości należy się bura. Nie zmienia to jednak faktu, że nadal 10 milionów współobywateli wybrałoby kandydata o przeszłości takiej, jaką ma Nawrocki. A tu już wchodzimy w kwestie, o których cały czas rozmawiamy: niezrozumienie ludzi po przeciwnej stronie, ale przede wszystkim fala populizmu, tiktokizacja społeczeństwa i perfekcyjnie opanowane zarządzanie strachem i manipulacjami przez PIS.
No bo trzeba tu połączyć dwie rzeczy. Z jednej strony oni muszą zacząć komunikować się ze społeczeństwem, chwalić sukcesami oraz mieć jasny i spójny przekaz. Po drugie muszą odbić te wszystkie tiktoki populistycznej prawicy i sami skutecznie prawicą straszyć. SKUTECZNIE a nie tak jak do tej pory.
Skoro przekaz dla debili taki jak o tej nauce masturbacji w przedszkolach jak widać działa, to niestety chyba muszą wymyślić swój własny przekaz dla debili. Nie podoba mi się bardzo ten wniosek - ale bez tego po prostu prawica dalej będzie dominować narrację a oni przegrają nawet jak wszystkie obietnice jakimś cudem dowiozą.
Natomiast jestem tu pesymista. Bo na ten moment przecieki mówią, że Tusk nadal sprzeciwia się powołaniu rzecznika rządu. Więc o całej reszcie nie ma co mówić.
(04.06.2025, 12:20)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]No ale jeżeli było tak jak pisała Mucha, że geniusze ze sztabu zamawiali analizy i badania a potem robili coś innego niż z nich wynika, bo im się WYDAJE, że jest inaczej to w sumie nie ma co się dziwić, że wyszło jak wyszło.
To jest akurat bolączka niejednego środowiska.
- Hej, ale wiecie, że wasz przekaz będzie dla większości ludzi niezrozumiały?
- Nikt nam nie będzie mówił, co mamy robić.
- Ale zdajecie sobie sprawę, że ludzie źle zareagują?
- ALE TO GŁUPIA REAKCJA, LUDZIE NIE POWINNI TAK REAGOWAĆ, LUDZIE SĄ GŁUPI.
(04.06.2025, 09:01)Iselin napisał(a): [ -> ]Ja wiem, że nie pamiętają. Ale ja z kolei pamiętam, że mieliśmy wychodzić z Unii już dziesięć lat temu, a straszące tym osoby nawet nie zadawały sobie trudu, żeby sprawdzić, co rzeczywiście ówcześni rządzący mówią na ten temat. Trudno dyskutować z kimś takim. Teraz nawet Konfederacja nie chce wychodzić z Unii.
Tu popełniasz IMHO błąd przekładając tamte doświadczenia na dziś. To, czym straszono w 2005 nie ziściło się od razu (m.in. dlatego, że Lech Kaczyński jeszcze się konstytucji trzymał). Uskuteczniono to po 2015. Po 2015 straszono, że PiS uskuteczni politykę prorosyjską, mimo retoryki anty. Dziś już retoryka anty-rosyjska poszła, przyszła natomiast anty-ukraińsa. Co by złego nie powiedzieć o Dudzie, w kwestii Ukrainy parę zasług mu przypisać można, a odkopanie (metaforyczne i dosłowne) kwestii wołyńskiej także (choć nie tylko) dzięki niemu przyszło. Jeżeli Nawrot zmieni tutaj narrację, będziemy znowu zakopywać.
Co do zaś konkretnie Polexitu, to są to pewne procesy, które mają własną inercję. I pozostają w kontekście zmian politycznych całego Wyszehradu. Węgry, Słowacja, teraz (znowu) Polska. Co by tam Tusk nie zawalił na polu polityki wewnętrznej, przynajmniej wszystkie scysje na linii Warszawa - Bruksela uciął, nawet potrafił niektóre tematy przepchnąć (imigracja), które PiS by nie mógł. Jeżeli w 2027 nastąpi zmiana rządu po linii trendów z pierwszej tury prezydenckiej, Komisja Europejska wyciągnie z szuflad pewne sprawy tam obecnie schowane. I cyrk rozpocznie się na nowo.
(04.06.2025, 12:26)bert04 napisał(a): [ -> ]Tu popełniasz IMHO błąd przekładając tamte doświadczenia na dziś. To, czym straszono w 2005 nie ziściło się od razu (m.in. dlatego, że Lech Kaczyński jeszcze się konstytucji trzymał). Uskuteczniono to po 2015. Po 2015 straszono, że PiS uskuteczni politykę prorosyjską, mimo retoryki anty. Dziś już retoryka anty-rosyjska poszła, przyszła natomiast anty-ukraińsa. Co by złego nie powiedzieć o Dudzie, w kwestii Ukrainy parę zasług mu przypisać można, a odkopanie (metaforyczne i dosłowne) kwestii wołyńskiej także (choć nie tylko) dzięki niemu przyszło. Jeżeli Nawrot zmieni tutaj narrację, będziemy znowu zakopywać.
Wiesz, ale czym innym jest wyrażanie obaw, a czym innym biadanie, że młodzież zagłosowała za wyjściem z Unii w chwili, gdy kandydat młodzieży wyraźnie mówi, że jest za naszą obecnością w Unii.
Tu jeszcze jedna, za przeproszeniem, analiza na temat tego, czemu Trzaskowski przegrał w Polsce lokalnej.
https://wiadomosci.wp.pl/lomot-w-lokalne...kD-5YRzzIg
(04.06.2025, 12:26)bert04 napisał(a): [ -> ]Jeżeli w 2027 nastąpi zmiana rządu po linii trendów z pierwszej tury prezydenckiej, Komisja Europejska wyciągnie z szuflad pewne sprawy tam obecnie schowane. I cyrk rozpocznie się na nowo.
To nie Unia je wyciągnie a nasza prawica ją do tego zmusi. Oni tak zagalopowali się w tej antyunijnej retoryce (przypominam że pierwotnym źródłem problemu były stołki w sądach przez nich obsadzone) że za bardzo nie mają wyboru. Będzie awantura z każdym i o wszystko, a, że siłą rzeczy pozbawiamy się wówczas możliwości wplywania na jakiekolwiek decyzje na zasadzie kompromisu będzie się to wyłącznie pogłębiać. Zwłaszcza, że Trump nie zawaha się aby zrobić z nich pożytecznych idiotów realizujących jego interesy i będzie ich do takich działań zachęcał.
Zresztą pal sześć ten Polexit. W tej chwili bardziej się obawiam co będzie po 2027 jeżeli Chiny napadną jednak Tajwan a USA zgodnie z zapowiedziami i ostrzeżeniami przerzucą wszystkie swoje siły na ten kierunek. Przecież prawica nawet nie udaje, że ma jakiś plan B na wypadek takiej sytuacji.
KO przerżnie wybory za 2,5 roku bo są kompletnie niewiarygodni. Tusk w swoim wystąpieniu zapowiada, że biorą się do roboty, a następnego dnia nie ma go w sejmie. Ze 100 konkretów dowieźli gdzieś tylko 1/3 i to nie w 100 dni, a i tak bym polemizował czy te co zaznaczyli na "zielono" zostały faktycznie zrealizowane, bo np. nie było odpolitycznienia TVP, a jedynie zmiana barw politycznych.
Tuż przed wyborami Tusk złożył nową obietnicę - czyli że do końca maja będzie gotowe 100 ustaw deregulacyjnych i oczywiście obietnicy przed wyborami nie zrealizował. Czy Tusk to agent PiSowski?
Tymczasem na światło dzienne wychodzą takie newsy :
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/zmiany-w...em/vcgjg5v
Natomiast PIS który wpuścił tu 250 000 imigrantrów z państw islamskich oraz opracował i klepnął zielony ład jest wiarygodny

Cały czas tłumaczę, że nie chodzi tu o wiarygodność jako taką ale o spójny przekaz oraz skuteczną komunikację. PIS to ma opanowane do perfekcji. PO szkoda gadać. Kuźwa jestem pewien, że ludzie będą myśleć, że ten zwiększony zasiłek pogrzebowy to jeszcze od PIS dostali
I właśnie dlatego jeżeli KO tego nie zmieni to wybory przegra.
(04.06.2025, 12:59)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Natomiast PIS który wpuścił tu 250 000 imigrantrów z państw islamskich oraz opracował i klepnął zielony ład jest wiarygodny
Zgadza się, też nie jest. Ale każde ugrupowanie walczy o swój elektorat, a KO robi spin, że oni są porządniejsi od PiSu, bardziej światli, zachodni, cywilizowani, są "czystą wodą", a finalnie wychodzi jak wychodzi.
Spójny przekaz jest oczywiście bardzo ważny. W komisji wyborczej, gdzie głosowałem miał miejsce taki incydent, że stary dziadek zaczął wyzywać wszystkich, że głosują na Trzaskowskiego i że on nawpuszcza setki tysięcy migrantów. Aż miałem ochotę mu powiedzieć ile PiS nawpuszczał, ale oczywiście dyskusja z nim nie miała większego sensu, więc ten dialog przeprowadziłem jedynie w swojej głowie
Tymczasem trochę wyborców Trzaskowskiego wdawało się z nim w dyskusję i niektórzy też zaczęli się z nim wyzywać. W sumie pierwszy raz widziałem coś takiego pod komisją wyborczą.
A mnie jakaś babka wręcz wparowała do tej kabiny do głosowania. Nie rozumiem ludzi.
(04.06.2025, 13:05)Kontestator napisał(a): [ -> ]Co do wyników wyborów:
![[Obrazek: tresura.png]](https://i.ibb.co/chDDbMYp/tresura.png)
Jakie te niemiaszki są bezczelnie to głowa boli. Będą nas tresować zależnie od tego jak się zagłosuje.
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025...ie-wladze/
Ten wybór 2 nadmiarowych sędziów TK, to jeden z większych błędów PO. Gdyby sobie to darowali, to byśmy żyli w normalniejszym kraju.
(04.06.2025, 09:01)Iselin napisał(a): [ -> ]mieliśmy wychodzić z Unii już dziesięć lat temu, a straszące tym osoby nawet nie zadawały sobie trudu, żeby sprawdzić, co rzeczywiście ówcześni rządzący mówią na ten temat. Trudno dyskutować z kimś takim. Teraz nawet Konfederacja nie chce wychodzić z Unii.
Spokojnie, przecież w Wlk. Brytanii też nie udało się tego zrobić "od razu". Najpierw trzeba większości Polaków Unię obrzydzić i oswoić z brakiem środków unijnych - zakładam, że wiesz, która partia (a właściwie partie) to właśnie robią, a potem, jak już się system domknie, to nie będzie problemów.
(04.06.2025, 09:01)Iselin napisał(a): [ -> ]trzeciej osobie na ulicy nie można ufać, bo jedna trzecia Polaków zagłosowała na Nawrockiego.
Hmm, a można? Jak dla kogoś hasło "lepiej alfons, niż tęczowy" jest algorytmem wyboru prezydenta, to czemu miałby komuś takiemu zaufać? Widziałem już tłumaczenia jak to wyborcy Nawrockiego głosowali przeciw Zielonemu Ładowi czy ETS2, a nie za alfonsem, lichwiarzem i bandytą, więc nie będą na takie "uszlachetnianie" tracił czasu, skoro miałem okazję widzieć na co powoływali się wyborcy Nawrockiego.
(04.06.2025, 13:53)Socjopapa napisał(a): [ -> ]Jak dla kogoś hasło "lepiej alfons, niż tęczowy" jest algorytmem wyboru prezydenta, to czemu miałby komuś takiemu zaufać?
No cóż, znam wyborców Nawrockiego, ufam im i nie kierują się oni takim hasłem. To, co piszesz, jest dla nich i tym samym trochę dla mnie obraźliwe i mógłbyś się czasami ugryźć w klawiaturę.
I nie nazywam nikogo alfonsem bez dowodów, bo jeszcze się okaże, że to nieprawda i mogłoby mi być trochę głupio. Na dzień dzisiejszy uważam kwestię za nierozstrzygniętą, a pamiętam, jak PO potrafi utrącać konkurentów (sprawa Jaruckiej).
No ale były osoby, które tego hasła używały, sam widziałem argumentację tego typu w internecie. Zauważ, też że tutaj mamy do czynienia z czymś innym niż "nie wierzę, że Nawrocki te prostytutki klientom załatwiał" Więc może przede wszystkim do nich powinnaś mieć pretensje. Przecież jak ktoś napisze coś o głupim ciemnogrodzie głosującym na PIS to automatycznie okazuje się, że obciąża to całą stronę progresywną. Więc czemu nie traktować obu stron jedną miarą?
(04.06.2025, 14:08)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]No ale były osoby, które tego hasła używały, sam widziałem argumentację tego typu w internecie. Więc może przede wszystkim do nich powinnaś mieć pretensje. Przecież jak ktoś napisze coś o głupim ciemnogrodzie głosującym na PIS to automatycznie okazuje się, że obciąża to całą stronę progresywną. Więc czemu nie traktować obu stron jedną miarą?
W oczach niektórych osób obciąża, ale to nie znaczy, że mam się tak zachowywać na przykład ja. Albo Socjo.
Jak dla mnie sprawa z Panem Jerzym była udanym atakiem i odebrała głosy Nawrockiemu. Dowody były jednoznaczne i Nawrocki sam się przyznał w swoich wypowiedziach.
Natomiast dalsze ataki typu "alfons", "gangus" sprawiły, że ludzie już zapomnieli o kawalerce, a wszystkie te rewelacje zaczęli postrzegać jako nagonkę na kandydata i przestali w to wierzyć.
I jeszcze na koniec Tusk ze swoim wystąpieniem u Rymanowskiego, co całkowicie podważyło wiarygodność tej narracji.
(04.06.2025, 14:13)Hans Żydenstein napisał(a): [ -> ]Natomiast dalsze ataki typu "alfons", "gangus" sprawiły, że ludzie już zapomnieli o kawalerce, a wszystkie te rewelacje zaczęli postrzegać jako nagonkę na kandydata i przestali w to wierzyć.
Ewidentnie nastąpiło przegrzanie. Zwłaszcza kiedy premier państwa powołał się na autorytet Murańskiego.
(04.06.2025, 14:15)Iselin napisał(a): [ -> ]Ewidentnie nastąpiło przegrzanie. Zwłaszcza kiedy premier państwa powołał się na autorytet Murańskiego.
Znam osoby, które miały sobie odpuścić głosowanie, ale właśnie po tym wywiadzie zdecydowały się jednak oddać głos na Nawrockiego.
Co nie zmienia tego, że sprawa kawalerki oraz ustawek w których Nawrocki walczył u boku pospolitych bandytów są faktem. Natomiast też sądzę, że w ostatnim tygodniu przegrzano temat. Mimo, iż te doniesienia o prostytutkach uważam za co najmniej prawdopodobne. Tusk tu kolosalnie zawalił wyskakując z tym Murańskim, który przecież nie był źródłem dziennikarzy Onetu.
(04.06.2025, 14:19)Hans Żydenstein napisał(a): [ -> ]Znam osoby, które miały sobie odpuścić głosowanie, ale właśnie po tym wywiadzie zdecydowały się jednak oddać głos na Nawrockiego.
Mam wrażenie, że sporo ludzi przestało też współczuć panu Jerzemu, kiedy wyszło na jaw, że biedny staruszek jest przestępcą seksualnym.
(04.06.2025, 14:20)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Mimo, iż te doniesienia o prostytutkach uważam za co najmniej prawdopodobne.
Są prawdopodobne, ale jeszcze nie wiemy nic na pewno.