Forum Ateista.pl

Pełna wersja: Wybory Prezydenta 2025
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
(13.06.2025, 19:06)Slup napisał(a): [ -> ]Możliwe, że Nawrocki to przestępca, stręczyciel i oszust. Jednak nawet jeśli masz wyżej rację co do przestępczości, to wywód, który (w celu stworzenia jakiejś kolejnej już poszlaki, że Nawrocki to bandzior) tutaj przedstawiłeś, nie jest wystarczającym dowodem. W tej sprawie są tylko insynuacje.  

Ale ja nie twierdzę, że Nawrocki to bandzior. Twierdzę jedynie, że obecnie związek środowisk kibolskich ze zorganizowaną przestępczością jest bardzo silny, wiadomo też że ta konkretna grupa była w tym okresie zapleczem kadrowym gdańskiej mafii. I nie wierzę, że Nawrocki gdy był młodym 26 letnim "podlotkiem" to jednak tego nie wiedział. Ja tam nawet myślę, że on żadnych kartotek nikomu nie musiał sprawdzać bo w tak hermetycznej grupie każdy wie kto kim jest.


Cytat:Przytoczona wypowiedź Tuska świadczy moim zdaniem o tym, że jego "trochę wstydzi" wynika z kindersztuby. W rzeczywistości Tusk się tym trochę chełpi. 

No to mamy tutaj Twoją interpretację słów osoby, która powiedziała, że Tusk tak powiedział. A nawet jeżeli masz rację, to panu Nawrockiemu nawet tej podstawowej kindersztuby brakło. Czyli też powód aby odczuwać zażenowanie tym, że to jest prezydent Polski.




Cytat:Jest różnica między sytuacją, w której dwie (lub więcej) osoby dobrowolnie umawiają się w jakimś lesie na bójkę na pięści, bo mają takie hobby (Nawrocki), i sytuacją, w której ktoś przyjeżdża do innego miasta, żeby kibicować swojej drużynie, a miejscowi kibice (w tym Tusk) go poniżają i grożą pobiciem. Tę różnicę określam jako "bardziej honorowe", ale możemy ją nazwać inaczej.

Jeśli chodzi o bójki stadionowe,  gdzie obrażenia mogą ponosić osoby postronne i niszczone jest mienie, to zgadzam się, że powinny być tłumione przez policję przy użyciu środków, o których wspominasz. Jednak nie do stadionowych burd odnosi się Nawrocki, gdy mówi o "pasji".


A ja całego tego gadania, że jak grupa chłopów chce, to niech się umówi i w lesie po mordach leje po prostu nie kupuję. "Pasją" może być boks sportowy - na ringu tu nic do Nawrockiego nie mam. Ale nie łamanie prawa. Tu nie ma żadnego prawicowego "chcącemu nie dzieje się krzywda" bo krzywda jednak się dzieje a koszty zabaw "pasjonatów" ponosi całe społeczeństwo.
(13.06.2025, 13:17)kmat napisał(a): [ -> ]Nawrocki został wybrany głosami tych samych roczników, które masowo protestowały po wyroku TK w sprawie aborcji. Tu nie chodzi o piórka w dupie, bo to mało grzeje tę grupę. Może chodzi o to samo co wszędzie - histerię antyimigrancką.

Myślę, że w sporej mierze tak. Ale w większej chodzi chyba o to poczucie pogardy i braku bezpieczeństwa, braku poczucia samodzielności i siły. Tutaj doszło do podziału i utożsamienia go z liderami. Narracja KO i lewicy jest po prostu kijowa i leci na modlitwie z Dnia Świra a był czas, że z sukcesem wprowadzali PR pozytywizmu. PiS wychodzi przy nich na takich co "chociaż się dzielą" i przemawiają do wyobraźni projektami budów Rzeczy Wielkich. I im romantyzm w PR wyszedł z wszelkimi, uwschodnionymi patologiami tego podejścia. Po prostu KO żyje niechęcią medialną do 1/3 społeczeństwa a zagrożenie PiSem skończyło jak ten chłopiec co krzyczał dla beki, że wilk idzie. Mamy trójpodział Narodu, gdzie wygrana PiS to odwet za pogardę i brak silnej, wyraźnej postaci, kogoś z jajami.
(13.06.2025, 19:17)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]A ja całego tego gadania, że jak grupa chłopów chce, to niech się umówi i w lesie po mordach leje po prostu nie kupuję. "Pasją" może być boks sportowy - na ringu tu nic do Nawrockiego nie mam.  Ale nie łamanie prawa.  Tu nie ma żadnego prawicowego "chcącemu nie dzieje się krzywda" bo krzywda jednak się dzieje a koszty zabaw "pasjonatów" ponosi całe społeczeństwo.

W porządku. Proszę tylko tego "całego gadania" nie łączyć ze mną. Ja w taki sposób nie gadałem.

Nie mam też wyrobionego zdania na temat tego typu ustawek, ale nie muszę go mieć. Myślę tylko, że jest to dużo mniej szkodliwe społecznie i po ludzku bardziej akceptowalne (bo uczestnicy biorą w tym udział całkowicie z własnej woli i nie angażują osób trzecich oraz ich mienia) niż zwykłe burdy stadionowe, których – moim oczywiście zdaniem – trochę się wstydzi i jednocześnie trochę się nimi chełpi obecny premier.
(13.06.2025, 19:17)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]A ja całego tego gadania, że jak grupa chłopów chce, to niech się umówi i w lesie po mordach leje po prostu nie kupuję. "Pasją" może być boks sportowy - na ringu tu nic do Nawrockiego nie mam. Ale nie łamanie prawa. Tu nie ma żadnego prawicowego "chcącemu nie dzieje się krzywda" bo krzywda jednak się dzieje a koszty zabaw "pasjonatów" ponosi całe społeczeństwo.

Teraz to już jest wszystko na legalu w postaci gromdy. Popatrz sobie na walki.
Ciekawe, że teraz wyszły jakieś taśmy na Tuska i Giertycha, a nie przed wyborami. Najwyraźniej PiS nie chciał robić aż tak negatywnej kampanii jak KO.
https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35...tycha.html
24.01.2022, 06:01 napisał(a):Podczas inwigilowania mec. Romana Giertycha CBA dzięki Pegasusowi ściągnęło z jego telefonu również prywatne rozmowy, m.in. z obecnym szefem PO Donaldem Tuskiem - ustaliła "Wyborcza". Nasz informator ze służb zapewnia, że zostały komisyjnie zniszczone, ale oficjalnie potwierdzić się tego nie da.

Czyli PISowcy nielegalnie podsłuchiwali Giertycha i Tuska i teraz publikują taśmy na których "najgrubsze" to, że jeden mówi że pod Radomiem są zjeby(?) są a drugi określa polityków PIS mianem debili?
(13.06.2025, 22:06)Fanuel napisał(a): [ -> ]
(13.06.2025, 13:17)kmat napisał(a): [ -> ]Nawrocki został wybrany głosami tych samych roczników, które masowo protestowały po wyroku TK w sprawie aborcji. Tu nie chodzi o piórka w dupie, bo to mało grzeje tę grupę. Może chodzi o to samo co wszędzie - histerię antyimigrancką.
Narracja KO i lewicy jest po prostu kijowa i leci na modlitwie z Dnia Świra a był czas, że z sukcesem wprowadzali PR pozytywizmu. (...)
Po prostu KO żyje niechęcią medialną do 1/3 społeczeństwa a zagrożenie PiSem skończyło jak ten chłopiec co krzyczał dla beki, że wilk idzie. Mamy trójpodział Narodu, gdzie wygrana PiS to odwet za pogardę i brak silnej, wyraźnej postaci, kogoś z jajami.
Narracja KO ma w sobie "grzech markentingowy" powstały niedługo po założeniu PO. Około lat 2007 - 2010 peowcy przeszli szkolenie NLP prowadzone przez ojca polskiego NLP Andrzeja Batkę, pisałem tym 10 lat temu.. PO (KO) nie potrafi się od tego oderwać mimo upływu lat. Nasz premier nadal z psychodelicznymi tekstami na X, Kierwiński, Joński, Szczerba. Ten ostatni stosuje teksty na tzw "zatarcie mózgu", po usłyszeniu których słuchający nie wie, czy mówiący jest bardzo mądry, czy on sam jest na tyle głupi, że nic nie rozumie. Za tym ględzeniem stoi przekonanie, że można każdy kit wcisnąć byle zrobić to dobrze. Ten sam Batko twierdził jednak, że nie można zaprzeczać rzeczywistości, znaczy jak pada deszcz to nie da się wcisnąć słonecznej pogody. Inercja, pasywność w działaniu są immanentnymi cechami KO. To samo było za poprzedniej kadencji. Winien był wówczas i obecnie prezydent. Fakt podpisania przez obecnego prezydenta ponad 100 ustaw i zawetowania 6 w tym jedna na prośbę koalicjanta, pokazuje totalną pustkę i indolencje w działaniu pokrywaną medialnym frazesami. Wszyscy są winni od prezydenta po opozycję. Teraz lekarstwem na sukces ma być większe chwalenie się sukcesami. Jaki będzie tego efekt społeczny łatwo się domyślić. Tyle kosztuje tkwienie w świecie iluzji...
Cytat: PiS wychodzi przy nich na takich co "chociaż się dzielą" i przemawiają do wyobraźni projektami budów Rzeczy Wielkich. I im romantyzm w PR wyszedł z wszelkimi, uwschodnionymi patologiami tego podejścia.
Owszem z grubsza tak jest. Warto niemniej zwrócić uwagę na konieczność istnienia projektów budów Rzeczy Wielkich. Trumpowska America First jako projekt wielkości przyniosła już efekty. Armia USA borykająca się dotychczas brakami kadrowymi, ma obecnie nadmiar chętnych. Mogli nawet przyjąć klasyfikacje kandydatów według i wartości i możliwości, a nie według dziwacznego polipoprawnego klucza. Dla armii USA to bardzo dobrze i przykład jak potrzebna jest idea w istnieniu społeczeństw. Po prostu PiS ma jakąś wizje rozwoju państwa którą przekuwa na PR, nie odwrotnie. KO została na etapie "ciepłej wody w kranie" i wielkie zdziwienie było kiedy ludzie chcieli kontynuacji CPK. (pomijam fakt wsparcia projektu przez polskich przedsiębiorców jako bardzo potrzebny)
Na czele projektu postawiono zasłużonego działacza ruchu lotniczego informującego o projekcie w sposób iście gomułkowski dla pokrycia braku rzeczywistych postępów. Zrobiono już to i tamto coś jak staliśmy nad przepaścią, a teraz zrobiliśmy wielki krok naprzód. Uśmiech
Natomiast poprzedni typowy menedżer informował o zawieranych (wstępnie) kontraktach z paroletnim wyprzedzeniem, szukaniem źródeł finansowania, ponieważ tak się robi przy tego inwestycjach. Jaki przekaz jest bardziej wiarygodny?

PR zwłaszcza przy pchających rozwój inwestycjach musi być oparty na jakiś realnych podstawach, nie fikcjnych. Wówczas spełnia swoje założenia rozwojowe i daje punkty słupkowe.
(14.06.2025, 23:56)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Czyli PISowcy nielegalnie podsłuchiwali Giertycha i Tuska i teraz publikują taśmy na których "najgrubsze" to, że jeden mówi że pod Radomiem są zjeby(?) są a drugi określa polityków PIS mianem debili?

Teraz rozumiem skąd się bierze ta polityka pogardy w KO, przykład idzie z góry.

A co do legalności. To ten argument zawsze się pojawia, tak samo było z Sową i Przyjaciele. Natomiast jak teczka Nawrockiego wyciekła z ABW, to wtedy dyskusji o legalności jakoś nie widziałem. Albo można się cofnąć do nagrań z Morawieckim i innymi politykami PiSu...
(16.06.2025, 00:58)Hans Żydenstein napisał(a): [ -> ]Teraz rozumiem skąd się bierze ta polityka pogardy w KO, przykład idzie z góry.

Oczywiście polityka pogardy jest problemem wyłącznie wówczas gdy stosują ją politycy bloku progresywnego. Gdy prawica codziennie generuje swój ściek - problemu nie ma.


Cytat:A co do legalności. To ten argument zawsze się pojawia, tak samo było z Sową i Przyjaciele. Natomiast jak teczka Nawrockiego wyciekła z ABW, to wtedy dyskusji o legalności jakoś nie widziałem. Albo można się cofnąć do nagrań z Morawieckim i innymi politykami PiSu...


Większość dokumentów w sprawie Nawrockiego ujawnił on albo jego sztab. Jedynym do którego mogą być wątpliwości to poświadczenie o sprawowaniu opieki. Ale tu wciąż udział służb jest wyłącznie przypuszczeniem, nie poświadczonym żadnymi dowodami. Natomiast użycie Pegasusa do podsłuchiwania polityków ówczesnej opozycji jest faktem.

Ale ok, zaczynam rozumieć prawicowy punkt widzenia. Drobne w sumie zmiany w zapisach o mowie nienawiści - gwałtu rety, likwidują wolność bo LGTB. Służby na pasku prawicowych polityków bawiące się wedle własnego widzi mi się oprogramowaniem, które pozwala podsłuchać dowolną rozmowę telefoniczną - oj, tam oj tam, po co drążyć temat.
(16.06.2025, 07:00)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Oczywiście polityka pogardy jest problemem wyłącznie wówczas gdy stosują ją politycy bloku progresywnego. Gdy prawica codziennie generuje swój ściek - problemu nie ma.

Blok progresywny akurat rządzi obecnie naszym krajem, więc bardziej się skupiam na nich.

Poza tym oni się kreują na nową jakość, lepszych od PiSu, więc symetryzm to taka sobie linia obrony.

Cytat:Ale ok, zaczynam rozumieć prawicowy punkt widzenia. Drobne w sumie zmiany w zapisach o mowie nienawiści - gwałtu rety, likwidują wolność bo LGTB. Służby na pasku prawicowych polityków bawiące się wedle własnego widzi mi się oprogramowaniem, które pozwala podsłuchać dowolną rozmowę telefoniczną - oj, tam oj tam, po co drążyć temat.

Chyba właśnie nie rozumiesz. Lewica zawsze skupia się na legalności podsłuchów czy innych działań wywiadowczych, gdy to dotyczy ich samych.

Skąd wzięli legalnie potwierdzenie wpłaty 12000 zł w banku Millenium? To już "przypuszczenia" po co drążyć temat.


Tymczasem jak się skupimy na treści taśm Tusk-Giertych, to faktycznie mamy :

1. Pogardliwe wypowiadanie się o mieszkańcach regionów wschodnich używając określeń jak "shity" i "zjeby". Co współgra znakomicie z narracją promowaną przez KO, że na nich głosują wykształceni z dużych miast, a na PiS wsioki bez wykształcenia.

2. Giertych przekazał zebrane podpisy dla Gawłowskiego, co było wprowadzeniem w błąd podpisujących.

Tylko tyle i aż tyle.

"Shity" i "zjeby", to myślę będą grane przez TVRepublika do wyborów parlamentarnych jak niegdyś "Fur Deutschland" było grane przez TVPis.
Patrząc na najnowszy sondaż to jeszcze 2 lata rządów koalicji i wszyscy z uśmiechem na twarzy będziemy głosować na PiS jako tych zdroworozsądkowych przeciwko Braunowi.

https://www.fakt.pl/polityka/jest-nowy-s...na/73sn3b2
W jaki sposób głosowanie na PIS którego dobry wynik jest warunkiem koniecznym aby do rządu wszedł Braun miała by powstrzymać Brauna?
(16.06.2025, 13:19)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]W jaki sposób głosowanie na PIS którego dobry wynik jest warunkiem koniecznym aby do rządu wszedł Braun miała by powstrzymać Brauna?

Jeśli miałby do wybory kogoś od Brauna albo z PiSu to kogo być wybrał? Dla mnie odpowiedź jest jasna.

Potrafię sobie wyobrazić sytuację gdzie samodzielne rządy PiS będą lepsze niż rządy PiS + Braun.

KO już wchłonęło elektorat koalicjantów i teraz powoli zaczyna spadać.

@Kontestator

No w tej sytuacji wybrałbym PIS. Tylko nie za bardzo wyobrażam sobie co miałoby się stać abym miał wybór ograniczony wyłączenie do PIS i Korony Brauna.




(16.06.2025, 12:49)Hans Żydenstein napisał(a): [ -> ]Poza tym oni się kreują na nową jakość, lepszych od PiSu, więc symetryzm to taka sobie linia obrony.

A prawica kreuje się na starą jakość, gorszą od progresu?

Cytat:Chyba właśnie nie rozumiesz.

Wedle mojego rozumienia fakt, iż służby na zlecenie polityków w oparciu o wątpliwe podstawy prawne mogą sobie grzebać w telefonie każdego, kogo politycy nie lubią jest jednak większym zagrożeniem, niż to, że wejdzie w życie nowelizacja prawa na podstawie, której ktoś kto w necie napisze "trzeba zrobić z gejami, to co Hitler z Żydami" może dostać kilka godzin prac społecznych.

Więc fakt- nie rozumiem priorytetów i strachów obecnej prawicy.


Cytat:Lewica zawsze skupia się na legalności podsłuchów czy innych działań wywiadowczych, gdy to dotyczy ich samych.

A jak w powyższym zamienisz "lewica" na "prawica" to co niby się zmieni? Przypominam, że jeszcze trzy tygodnie temu lansowane były teorie na podstawie których próbowano wmówić, że dokumenty którymi wymachiwał Czarnek na konferencji pochodzą od służb. Tymczasem wciąż nie wiemy kto zlecił nagrania w "Sowie i Przyjaciele" w celu obalenia legalnie wybranego rządu RP Uśmiech

Cytat:Skąd wzięli legalnie potwierdzenie wpłaty 12000 zł w banku Millenium? To już "przypuszczenia" po co drążyć temat.

Czy legalnie, czy też mniej legalnie nie wiem. Ale ten dokument musiał znajdować się w Urzędzie Miasta Gdańska. A rządzi tam znajoma Trzaskowskiego, więc tu akurat żadnych służb mieszać nie trzeba.


Cytat:Tymczasem jak się skupimy na treści taśm Tusk-Giertych, to faktycznie mamy :

1. Pogardliwe wypowiadanie się o mieszkańcach regionów wschodnich używając określeń jak "shity" i "zjeby". Co współgra znakomicie z narracją promowaną przez KO, że na nich głosują wykształceni z dużych miast, a na PiS wsioki bez wykształcenia.

2. Giertych przekazał zebrane podpisy dla Gawłowskiego, co było wprowadzeniem w błąd podpisujących.

Tylko tyle i aż tyle.

"Shity" i "zjeby", to myślę będą grane przez TVRepublika do wyborów parlamentarnych jak niegdyś "Fur Deutschland" było grane przez TVPis.

Shity dotyczy okręgów - chodzi o to, że to shitowe okręgi z których nie ma szans na wyjście. Natomiast co do tych zjebów, czy też ZjePów (od zjednoczonej prawicy), ale ok weźmy, że jednak zjebów, no to co się stanie jak TV Republika będzie to grzała do następnych wyborów? Oni tam od lat grzeją, że wszystko co złe to Tusk. Więc niby jaki to będzie miało efekt - osoby, które i tak nigdy by nie zagłosowały na PO nie zagłosują na nich jeszcze bardziej?

Te taśmy to jest kapiszon, którym pasjonować się będzie wyłącznie twardy elektorat. Ale oni będą się pasjonować wszystkim co im się pod nos podsunie Uśmiech
Prawicowe media twierdziły, że Brejza przed wyborami opublikował fragment kwestionariusza osobowego Nawrockiego sporządzonego przez ABW, ale może to była manipulacja.

Giertych był pewnie podłuchiwany w związku z aferą Polnord. Moim zdaniem jest to szemrana i negatywna postać. Jednak trudno wyobrazić sobie sytuację, że nagranie jego rozmowy z Tuskiem (już mniejsza o to, czy wykonano je z użyciem pegasusa) zwyczajnie przeciekło do mediów. Jest prawie pewne, że to politycy PIS byli w posiadaniu tego nagrania. Uzyskali je w nielegalny sposób w czasie swoich rządów. Zgadzam się z Dziadem, że to poważne nadużycie.

Zabawnie w ogóle sugerować, że być może Tusk powiedział "zjePy". Tego jeszcze nie grali. 

Niemniej też myślę, że na taśmach nie ma nic szokującego. Niczego innego po takiej rozmowie nie oczekiwałem.
(16.06.2025, 15:46)Slup napisał(a): [ -> ]Prawicowe media twierdziły, że Brejza przed wyborami opublikował fragment kwestionariusza osobowego Nawrockiego sporządzonego przez ABW, ale może to była manipulacja.

Jedyny dokument, którego pochodzenia nie da się łatwo wyjaśnić bez odwołania do służb to to odręczne poświadczenie, że Nawrocki sprawuje opiekę nad panem Jerzym. I to też tylko przy założeniu, że on to pisał w związku z procedurą wydawania mu zaświadczenia bezpieczeństwa a nie po to aby przedstawić to pismo gdzieś indziej - np również w Urzędzie Miasta Gdańska.

Cytat:Zabawnie w ogóle sugerować, że być może Tusk powiedział "zjePy". Tego jeszcze nie grali. 

Ja pamiętam, że jakiś czas temu to określenie funkcjonowało, tak trochę na zasadzie "nie bać Tuska" mniej więcej w tym czasie gdy używało się też określenia "dobrozmieńcy". A to nagranie jest z 2019. Ale tak jaki wcześniej pisałem - zakładam roboczo, że tam jest "zjeby". Tak czy siak niewiele to zmienia. Prywatna rozmowa dwóch polityków. Raczej ciekawostka odnośnie tego jak wyglądają kulisy a nie żadna tam afera.

Cytat:Moim zdaniem jest to szemrana i negatywna postać.

Moim zdaniem też. I nie za bardzo rozumiem co cholerę im on jest potrzebny w PO, zwłaszcza, że Giertycha nie lubi też ich własny elektorat.
Teraz przynajmniej Tusk wyraził się o cudzym elektoracie. Niejaki Neumann nazwał kiedyś po*ebami własny elektorat PO, dodając jeszcze, ze uwierzą w ich manipulacje.
(16.06.2025, 12:57)Kontestator napisał(a): [ -> ]Patrząc na najnowszy sondaż to jeszcze 2 lata rządów koalicji i wszyscy z uśmiechem na twarzy będziemy głosować na PiS jako tych zdroworozsądkowych przeciwko Braunowi.

https://www.fakt.pl/polityka/jest-nowy-s...na/73sn3b2
To głosujcie, ale ja nie będę siedział cicho.
PiS to partia prokościelna, a my ateiści musimy zrobić wszystko, żeby wreszcie wpływy tej czarnej mafii były jak najmniejsze, a wy chcecie leczyć dżumę cholerą.

Nigdy się nie wygrzebiemy z tego katolickiego łajna, jak tak będziecie patrzeć.
Lewica, kochani lewica. I to taka, która się Kościołowi nie kłania. Tylko to może 'odnowić oblicze tej Ziemi'. Nie Duch Święty, jak wzywał Najwybitniejszy II!
Zrzućmy wreszcie ten garb! Wystawmy środkowy palec religii, podnieśmy głowy, wstańmy z kolan i kroczmy wreszcie ku lepszej przyszłości!
(16.06.2025, 13:52)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Wedle mojego rozumienia fakt, iż służby na zlecenie polityków w oparciu o wątpliwe podstawy prawne mogą sobie grzebać w telefonie każdego, kogo politycy nie lubią jest jednak większym zagrożeniem, niż to, że wejdzie w życie nowelizacja prawa na podstawie, której ktoś kto w necie napisze "trzeba zrobić z gejami, to co Hitler z Żydami" może dostać kilka godzin prac społecznych.

Więc fakt- nie rozumiem priorytetów i strachów obecnej prawicy.

To że oni się podsłuchują nawzajem nie robi na mnie już wielkiego wrażenia i zabawa w "kto podsłuchał drugich bardziej nikczemniej" mnie nie interesuje.

A to, że ścigaliby ludzi za komentarze dużo bardziej łagodniejsze niż napisałeś, to faktycznie stawiam w hierarchii wolności obywatelskich. A Ty widocznie rozpaczasz jak ukochani politycy się wzajemnie nawalają używając brudnych metod.

Cytat:Przypominam, że jeszcze trzy tygodnie temu lansowane były teorie na podstawie których próbowano wmówić, że dokumenty którymi wymachiwał Czarnek na konferencji pochodzą od służb.

Pierwsze słyszę, że ktoś mówił, że akurat ten dokument był wskazywany jako ten, który wyciekł ze służb.

Fakt jest taki, że Nawrocki był weryfikowany przez ABW dwukrotnie, stąd się wzięła prawdopodobnie cała ta teoria o wycieku z ABW. Cenckiewicz pisał o tym gdzieś miesiąc przed publikacją onetu.

Cytat:Czy legalnie, czy też mniej legalnie nie wiem. Ale ten dokument musiał znajdować się w Urzędzie Miasta Gdańska. A rządzi tam znajoma Trzaskowskiego, więc tu akurat żadnych służb mieszać nie trzeba.

Oczywiście, nie wiesz, nie wiadomo, to nic ważnego Duży uśmiech

To był "egzemplarz dla klienta", więc musiało to wyciec poza legalnymi procedurami i nie z UM.

(16.06.2025, 13:52)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Te taśmy to jest kapiszon, którym pasjonować się będzie wyłącznie twardy elektorat. Ale oni będą się pasjonować wszystkim co im się pod nos podsunie

ZjePY - tak czytałem te już teorie głuchoniemych, umyjcie uszy Oczko


(16.06.2025, 13:52)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Te taśmy to jest kapiszon, którym pasjonować się będzie wyłącznie twardy elektorat. Ale oni będą się pasjonować wszystkim co im się pod nos podsunie

No wiadomo, dla elektoratu KO to jest kapiszon i w ogóle to słyszą ZjePy.

Natomiast PiSowcy będą przypominać o zjebach z Radomia aż do wyborów.

W Radomiu Trzaskowski miał 44%, więc nie tak najgorzej.

Zgadzam się, że nie jest to ogromna afera, dlatego też nie zostało to wypuszczone przed wyborami prezydenckimi.

Takie tam paliwko wyborcze dla pisowskich portali : https://www.youtube.com/watch?v=EPjLfKZdkcc
(13.06.2025, 09:42)Slup napisał(a): [ -> ]Zamiast parad miłości będzie się panoszyła czarna zaraza. Tego ostatniego ze względów osobistych nie mogę się już doczekać.
Żarty żartami, ale tak różowo to nie ma. Kaczyński kiedyś powiedział, że ZChN to najszybsza droga do ateizacji Polski. Po czym stworzył partię, która była drogą jeszcze szybszą. Cokolwiek zwiastuje Nawrocki, pewnie okaże się jeszcze szybsze od PiSu.
Druga rzecz - to nie są lata 90-te, kiedy te wszystkie Chrześcijańskie Unie Jedności do biskupa chodziły na kolanach. PiS poza marchewką miał też solidny kij i nie wahał się go użyć (choćby sprawa Wielgusa). Kolejna odsłona prawicy będzie miała jeszcze mniejszą marchewkę i jeszcze większy kij.
Z punktu widzenia polskiego kościoła wcale to dobrze nie wygląda.