Forum Ateista.pl

Pełna wersja: Wybory Prezydenta 2025
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
(14.07.2025, 07:52)lumberjack napisał(a): [ -> ]Zagrożeniem jest to, że taki debil jak Grzegorz Braun ma już 8% poparcia. To już prawie co dziesiąty Polak ma takie poglądy jak on.

I teraz jeszcze opowiada, że w Auschwitz nie było komór gazowych, że nie ma na to wiarygodnych dowodów Duży uśmiech

Oczywiście robi to specjalnie pod zasięgi.
Gość twierdzi, że Żydzi chcą zbudować tajny bunkier pod CPK ale na używanie Cyklonu B przez Niemców nie ma przekonywujących dowodów. Kurtyna. Polska polityka prawdopodobnie doczekała się największego debila w historii.

Ale o tym mówiłem, że okaże się niedługo tak, że najlepiej będzie głosować na PiS żeby mogli rządzić samodzielnie albo z Konfederacją a nie musieli się posiłkować Braunem. Chociaż mimo wszystko mam nadzieję, że ostatnie wybryki Brauna całkowicie pogrzebały jego zdolności koalicyjne.

https://businessinsider.com.pl/wiadomosc...ny/hxq32k8
Są też dane wskazujące że np w szwajcarii 2/3 przestepstw popełniają cudzoziemcy. W Szwecji też wskaźniki przestępczości wzrastają wraz z migracją. Co za różnica czy przyczyna jest wiek migrantów czy też ich ubóstwo. nie chodzi o przyczyny ale o prostą korelację.
(15.07.2025, 13:54)Kontestator napisał(a): [ -> ]Ale o tym mówiłem, że okaże się niedługo tak, że najlepiej będzie głosować na PiS żeby mogli rządzić samodzielnie albo z Konfederacją a nie musieli się posiłkować Braunem. Chociaż mimo wszystko mam nadzieję, że ostatnie wybryki Brauna całkowicie pogrzebały jego zdolności koalicyjne.

A całe to pompowanie prawicy, skończy się tak, że PIS i Konfederacja będzie miała ten komfort, że będą mogły rządzić samodzielnie bez większości konstytucyjnej albo dogadać się z Braunem i tą większość konstytucyjną mieć. Z czego oczywiście nie skorzystają ze względu na wyjątkowo wysokie standardy moralne do jakich nas te partie przyzwyczaiły. Duży uśmiech Duży uśmiech

Nie no - ja tego całego twista -głosujmy na prawicę aby powstrzymać prawicę nie kupuję. Zwłaszcza, że już da się obserwować pewną radykalizację po stronie PIS w stosunku do tego co było jeszcze niedawno.

Do wyborów jeszcze prawie dwa lata. Niedługo rządzić zacznie Batyr i jest spora szansa, że gość wiele syfu narobi. Sondaże wyglądają jak wyglądają, ale przypomnę jaką przewagę w sondażach miał Trzaskowski. Wiem, że w tym momencie nieciekawie to wygląda ale ja bym jeszcze w tym momencie władzy prawicy w 2027 władzy nie oddawał. Może jednak wyrobią się z komunikacją - bo to tak na prawdę największy problem Koalicji.
Ja tam nie wrzucam wszystkich do jednego worka. Jak byłem w UK to najbardziej spoko byli dla mnie Hindusi a najmniej właśnie rodowici Brytyjczycy.
https://www.onet.pl/informacje/onetwrocl...m,79cfc278



Cytat:Rzecznik MSWiA na portalu X poinformował o wydarzeniu z Wałbrzycha. Fałszywe doniesienia na obcokrajowca doprowadziły do napadnięcia na niego i pobicia. Trafił on do szpitala, a dwóch sprawców zostało zatrzymanych przez policję. Jacek Dobrzyński, informując o zdarzeniu, do którego doszło we wtorek około godz. 21, zaznaczył, że obcokrajowiec przebywał w Polsce legalnie.

"Ktoś wcześniej fałszywie doniósł do policji, że mężczyzna filmuje na ulicy jakieś dzieci. Policjanci dokładnie sprawdzili jego telefon. Nie było tam ani zdjęć, ani żadnych filmów, na których byłyby dzieci" — napisał rzecznik MSWiA.

"Policjanci zatrzymali dwóch sprawców pobicia, a ranny cudzoziemiec trafił do szpitala. Tak kończą się fake newsy i szczucie na niewinnego człowieka" — dodał w swoim wpisie Dobrzyński.

A ponoć te całe bojówki są nieszkodliwe i sobie tak po prostu stoją, nikomu nic nie robią.
(16.07.2025, 09:24)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]A ponoć te całe bojówki są nieszkodliwe i sobie tak po prostu stoją, nikomu nic nie robią.

No bo Polacy to rasiści. ja bym na miejscu tych obcokrajowców tutaj nie przyjeżdżał.
Polacy to nie rasiści. Liczba obcokrajowców w Polsce w ostatnim czasie się nie zmieniła a mimo to nie było większych problemów. Nikt nawet ich nie zauważał do momentu akcji pt "zrób randomowemu Murzynowi zdjęcie na przystanku" Po prostu ci najmniej rozgarnięci oraz rozmaita patologia daje się nakręcać prawicowym populistom pokroju Brauna i Bąkiewicza realizującym interesy obcych państw. Problem w tym, że ta "normalna" część prawicy zdaje się podlizywać kreaturom tego pokroju.
(16.07.2025, 10:21)bombom napisał(a): [ -> ]No bo Polacy to rasiści. ja bym na miejscu tych obcokrajowców tutaj nie przyjeżdżał.
Przecież oni wcale nie chcą tu przyjeżdżać, tylko niemieckie służby ich zawracają.
(16.07.2025, 10:40)Iselin napisał(a): [ -> ]Przecież oni wcale nie chcą tu przyjeżdżać, tylko niemieckie służby ich zawracają.

Dlatego trzeba się zorganizować tak jak te lewackie grupy granica itp. i im pomóc przedostać się do Niemiec. A w ogóle to Polska nie jest bezpiecznym krajem dla imigrantów. Więc Niemcy powinni im udzielić azylu. Bo tu w Polsce biją murzynów.
Cytat:Bzdura. Nigdy w polskich mediach nie poruszono problemu nielegalnych polskich imigrantów jako elementu negatywnego.

1) Po pierwsze co ma piernik do wiatraka? Nie pisałeś przecież konkretnie o jakiś doniesieniach medialnych. Kolejny raz zacytuję twoje słowa:

Cytat:Chyba każdy ma w swojej rodzinie albo znajomych którzy kombinowali w ten sposób i żaden z takich Baptistów czy Hansów nigdy nie skrytykował takiego podejścia. Co więcej było to postrzegane jako coś pozytywnego i godnego pochwały, że komuś się udało. W zasadzie do dzisiaj jest - nigdy w życiu nie slyszałem aby ktokolwiek stwierdził, że oszukiwanie obcego systemu imigracyjnego przez Polaka to coś złego.

"Ktokolwiek" to o wiele szersza kategoria niż media.
Bo ty nigdy w życiu o czymś nie słyszałeś to na pewno tak jest... Zamiast badań, które ponoć tak lubisz, wrzucasz tutaj jakieś swoje osobiste doświadczenia, które jak widać są guzik warte, bo o "Baptistach" i ich przekonaniach na ten temat wiesz tyle co nic. To samo odnośnie tego kto ma kogo w swojej rodzinie lub w gronie znajomych.
Zamiast swoich anegdotek dawaj badania dotyczące stosunku Polaków do swoich rodaków - oszustów imigracyjnych. Do tego z uwzględnieniem jaki stosunek do takich czynów mają Polacy o poglądach prawicowych.

2) Oczywiście można znaleźć doniesienia medialne, które w negatywnym świetle przedstawiają różne aspekty polskiej imigracji:
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-oneci...nii/q1efgc

Nawet polonia ma jak widać czasem odwagę do tego aby rozliczać samą siebie:
https://polonia.nl/2019/02/22/holandia-p...arobkowej/

3) Nie oczekuj zbyt wiele na ten temat akurat w polskich mediach, ponieważ powinieneś szukać u najbardziej zainteresowanych. Bądź co bądź w największym stopniu negatywne aspekty obecności olewającego prawo polactwa za granicą dotykają nie Polaków w Polsce tylko tamtejszych autochtonów.

Cytat:Przecież ja wskazuję konkretne osoby które polują na bogu ducha winnych imigrantów.
No to jak masz taką wiedzę, że jakaś konkretna osoba z imienia i nazwiska upolowała z dubeltówki albo innego sztucera jakiegoś niewinnego imigranta to takie rzeczy zgłaszaj do prokuratury. Inaczej oni dalej będą polować, a ty wypisując banialuki na internetowym forum żadnemu imigrantowi nie pomożesz.

Cytat:Ty natomiast wrzuciłeś całą polską imigrację w Holandii do worka gorszej kategorii bo pewnie widziałeś paru pijaków na dworcu.
I znowu jakieś własne projekcje i wymysły. Nawet nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Nie widziałem nikogo tam w Holandii na jakimś dworcu, bo i nigdy w Holandii nie byłem. Widziałem ich latami w Polsce. Ludzi, którzy w pewnym momencie wyjechali zgodnie jak jeden mąż akurat do Holandii. Upicie się w trupa na ulicy to najmniejsza z przewin jaką można tym ludziom zarzucić. Kradzieże, nocne awantury, demolki, pobicia, narkotyki, itd. Taki kwiat z mojej rodzinnej miejscowości zdecydował się na emigrację do Holandii.

Cytat:A ponoć te całe bojówki są nieszkodliwe i sobie tak po prostu stoją, nikomu nic nie robią.

A co to niby za "bojówka" została opisana w tym tekście ?
Ja widzę to tak, że jak śniady popełni przestępstwo, a inny jakiś inny zostanie w związku z tym znieważony na ulicy to to jest złe, ale jak jakiś patus w wypiździejowicach dolnych uderzy śniadego a obwinimy za to dziadków fotografujących niemieckie radiowozy w krzakach to to już jest cacy...
(16.07.2025, 10:26)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Polacy to nie rasiści. Liczba obcokrajowców w Polsce w ostatnim czasie się nie zmieniła a mimo to nie było większych problemów. Nikt nawet ich nie zauważał do momentu akcji pt "zrób randomowemu Murzynowi zdjęcie na przystanku" Po prostu ci najmniej rozgarnięci oraz rozmaita patologia daje się nakręcać prawicowym populistom pokroju Brauna i Bąkiewicza realizującym interesy obcych państw. Problem w tym, że ta "normalna" część prawicy zdaje się podlizywać kreaturom tego pokroju.

Takie akcje występują wszędzie, gdzie się pojawiają się migranci. W UK masz dokładnie to samo, chociaż oczywiście u nich skala migracji jest o wiele większa.
(16.07.2025, 11:09)Baptiste napisał(a): [ -> ]A co to niby za "bojówka" została opisana w tym tekście ?
Ja widzę to tak, że jak śniady popełni przestępstwo, a inny jakiś inny zostanie w związku z tym znieważony na ulicy to to jest złe, ale jak jakiś patus w wypiździejowicach dolnych uderzy śniadego a obwinimy za to dziadków fotografujących niemieckie radiowozy w krzakach to to już jest cacy...

Jak jakiś patus uderzy śniadego sam z siebie to jest to wina tylko i wyłącznie patusa. Ale jeżeli patus bije tak jak w tym przypadku z inspiracji tych samych środowisk, pod wpływem których inne patusy próbują na własną rękę na granicy auta przeszukiwać, to można mówić o problemie systemowym i próbach destabilizacji porządku publicznego.
(16.07.2025, 16:47)DziadBorowy napisał(a): [ -> ]Jak jakiś patus uderzy śniadego sam z siebie to jest to wina tylko i wyłącznie patusa. Ale jeżeli patus bije tak jak w tym przypadku z inspiracji tych samych środowisk, pod wpływem których inne patusy próbują na własną rękę na granicy auta przeszukiwać, to można mówić o problemie systemowym i próbach destabilizacji porządku publicznego.

Ale tę inspirację to jak się mierzy? W artykule wyraźnie napisano, że cała sytuacja wzięła się z tego, że ktoś go niesłusznie posądził o jakieś pedofilskie nagrywanie dzieci, a nie nielegalny pobyt. Na siłę łączysz kropki w ten sposób aby teraz każdą "śniadą" krzywdę podpinać pod działania antyimigranckie związane z granicami kraju.

Tak właśnie działa propaganda. Są "młode byczki" czy "polujące bojówki" na granicy z Niemcami. Co prawda nikogo nie upolowano a i młodych byczków tam niewielu ale histeria już się rozpętała. Teraz już nawet pobicie obcokrajowca przez dwóch patusów w dalekim od niemieckiej granicy Wałbrzychu jest rzekomym dziełem jakiś bojówek, które w gruncie rzeczy nie istnieją.
No i właśnie historyjki o tym, że obcokrajowcy rzekomo nagrywają dzieci przed szkołą krążą od pewnego czasu w Internecie, rozpowszechniane przez profile i strony podsycające niechęć do imigrantów. Tu przykład:
https://www.facebook.com/reel/1433442877703571

Oczywiście można się upierać, że nie ma żadnego związku tych stron z byczkami ale zwykła logika podpowiada, że taki związek jednak jest.

Natomiast nie rozumiem ile tych byczków na granicy miałoby być aby informowanie o tym przestało być propagandą? Fakt jest taki, że oni nie pojawili się wczoraj, nie działają wyłącznie na granicy, mają na sumieniu nieco wybryków jak to zdemolowanie jakiegoś tam hotelu dla zagranicznych pracowników (https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,189663,3133...atrol.html) i zdają się rosnąć w siłę. Już nawet oficjalną(?) stronkę mają: https://patroleobywatelskie.com/dolacz-zglos-patrol/

A tu profil na FB.
https://www.facebook.com/patrolobywateli/?locale=pl_PL
Trochę treści tam na nim jednak jest, zważywszy, że mowa o czymś co w gruncie rzeczy nie istnieje.

Ja tam jednak nie chcę czekać, aż w moim mieście pojawią się takie patrole włóczące się po ulicy i zaczepiające przypadkowych ludzi. W każdym razie efekt "byczków na granicy" już jest - w postaci przywrócenia kontroli granicznych. Dziwne, że coś co w gruncie rzeczy nie istnieje ma wpływ na politykę państwa.
Dorzucę jeszcze więcej. Tym razem od Bąkiewicza:
https://ruchobronygranic.pl/

Dotychczas w mediach lewicowo-liberalnych takowych ludzi nazywano aktywistami a ich organizacjie NGO-sami, a nie bojówkami. Tak, istnieją tzw. patrole obywatelskie. Tak, organizują się w ramach organizacji członkowskich. Nie, nie jest to żaden dowód na to, że są rzekomymi bojówkami. Robienie zdjęć radiowozom czy wypytywanie "skąd jesteś i co tu robisz" to nie bicie i zabijanie ludzi na ulicach. To nie podpalanie ich domów, itd. A z tego co wiem to tak właśnie działają bojówki.

W warunkach współczesnych działanie w ramach stowarzyszeń wręcz cywilizuje dany ruch, a nie odwrotnie. Przede wszystkim wystawia go na kontrolę społeczną i pojawiają się jacyś liderzy, który biorą na siebie jakąś odpowiedzialność. Jestem pewien, że jeśli za jakiś czas gdzieś ktoś pobije śniadego to będzie to jakaś niezorganizowana grupka lokalnych patusów, którzy np. na FB zobaczą alarmujący wpis na grupie pokroju "spotted wygwizdowo górne". A, że wielu z nich akurat będzie w danej chwili pod wpływem alko i narko to urrrrraaa i do boju.

Artykuł z TOK FM, który właśnie zamieściłeś jest z września 2024 roku więc nie wiem jak można go łączyć z aktualnymi wydarzeniami na granicy, czy z organizacjami, które obecnie powstały. Jak jest organizacja to ma ona jakiś członków, legitymacje, itp. I to jest kolejna zaleta tego, że się organizują. Nie będzie już rozmycia odpowiedzialności, które nie służy nikomu, na czele z nimi samymi, bo teraz to byle podpity patus kogoś uderzy i już się kręci histeria polityczna.

Na granicy prawdziwe bojówki są wciąż te same co wcześniej. Nic się w ich postawie nie zmieniło od czasu gdy udało im się zabić nożem polskiego żołnierza:
https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-...e_vignette
(16.07.2025, 10:21)bombom napisał(a): [ -> ]No bo Polacy to rasiści. ja bym na miejscu tych obcokrajowców tutaj nie przyjeżdżał.
A tam zaraz rasiści. Owszem, jest pewna grupa głupich cweli, których największą życiową porażką jest to, że matki nie poczęły ich rozkładając nogi w Lebensbornie, ale przecież nie będziemy oceniać narodu przez pryzmat marginalnej patologii.

(16.07.2025, 17:50)Baptiste napisał(a): [ -> ]W warunkach współczesnych działanie w ramach stowarzyszeń wręcz cywilizuje dany ruch, a nie odwrotnie. Przede wszystkim wystawia go na kontrolę społeczną i pojawiają się jacyś liderzy, który biorą na siebie jakąś odpowiedzialność.
Eh, Baptiste.. Rozumiem euforię, że teraz, wreszcie do głosu dochodzą ci co trzeba, polityka musi pewne postulaty zacząć uwzględniać, całe to woke wreszcie się kończy i tak dalej. Problem w tym, że kontrrewolucja to nadal rewolucja i są z nią te same problemy. Np. na wierzch wypływają najwięksi radykałowie, bo są najbardziej bezwzględni i mają najmniej wątpliwości. Ot takie rewolucje rosyjskie - ci wszyscy kadeci, eserowcy i mieńszewicy wiązali z nimi wielkie nadzieje. Ale na koniec dnia to większość z nich się zastanawiała, po cholerę właściwie tego cara obalali, przecież nie był taki zły w porównaniu do bolszewików. Tu może być podobnie. Cieszy się jeden z drugim, że wreszcie ktoś inżynierów przyhamuje, a potem zonk, bo w pakiecie była polsko-rosyjska granica pokoju na Zbruczu. Jesteś pewien, że efekt końcowy tych ruchawek będzie dla Ciebie strawny, że to nie pójdzie zbyt daleko?
(16.07.2025, 17:50)Baptiste napisał(a): [ -> ]Dotychczas w mediach lewicowo-liberalnych takowych ludzi nazywano aktywistami a ich organizacjie NGO-sami, a nie bojówkami. Tak, istnieją tzw. patrole obywatelskie. Tak, organizują się w ramach organizacji członkowskich. Nie, nie jest to żaden dowód na to, że są rzekomymi bojówkami. Robienie zdjęć radiowozom czy wypytywanie "skąd jesteś i co tu robisz" to nie bicie i zabijanie ludzi na ulicach. To nie podpalanie ich domów, itd. A z tego co wiem to tak właśnie działają bojówki.


No tak. A jak patrole obywatelskie jednak kogoś napadają, tak jak w Żyrardowie to nie jest to żaden patrol obywatelski tylko przypadkowa patologia, której z nimi nie można łączyć, bo chociaż nazywali się tak samo, działali tak samo to było przecież 8 miesięcy temu.

Zresztą to kwestia semantyki. Jeżeli bardzo Ci zależy to zamiast bojówki mogę stosować specjalnie dla Ciebie "grupy gości robiących zdjęcia radiowozom i wypytujące przypadkowe osoby skąd jesteś co tu robisz". Z mojej perspektywy nie zmienia się nic. A w sumie z tego co mówisz jeszcze gorzej - bo zorganizowani ekstremiści są groźniejsi niż niezorganizowani ekstremiści.

Ciekawe tylko czy byłbyś taki tolerancyjny i tak się cieszył, z procesu cywilizowania tej zbieraniny gdyby ich aktywność dotyczyła dla przykładu ludzi zmierzających na niedzielną mszę do kościoła.

Cytat:Przede wszystkim wystawia go na kontrolę społeczną i pojawiają się jacyś liderzy, który biorą na siebie jakąś odpowiedzialność.

Skoro Duda ułaskawił głównego lidera to należy oczekiwać, że Nawrocki ułaskawi go jeszcze chętniej, jeżeli (a raczej kiedy) znowu główny lider coś odwali niezgodnego z prawem. A różne Błaszczaki będą krzyczeć, że to patriota jest.

(16.07.2025, 20:47)kmat napisał(a): [ -> ]Cieszy się jeden z drugim, że wreszcie ktoś inżynierów przyhamuje, a potem zonk, bo w pakiecie była polsko-rosyjska granica pokoju na Zbruczu. Jesteś pewien, że efekt końcowy tych ruchawek będzie dla Ciebie strawny, że to nie pójdzie zbyt daleko?

Dla przykładu:
https://x.com/MorawieckiM/status/1945468462530543987

Były premier Polski w ramach szeroko pojętego zwalczania migracji domaga się końca stacjonowania wojsk NATO w rejonie Szczecina.
https://mncne.nato.int/

Edit. Po tym jak zrobiła się gównoburza posta wykasował. Widać jeszcze nie ta mądrość etapu.
https://i.imgur.com/EO1rxMZ.jpeg
Cytat:Problem w tym, że kontrrewolucja to nadal rewolucja i są z nią te same problemy. Np. na wierzch wypływają najwięksi radykałowie, bo są najbardziej bezwzględni i mają najmniej wątpliwości.
Myślę, że przesadzasz z tą kontrrewolucją. Przede wszystkim znane z historii ruchy kontrrewolucyjne zwykle nie odbijały od swoich korzeni na tyle daleko aby móc stawiać znak równości pomiędzy nimi a pierwotnymi rewolucjonistami i dostrzegać jakieś radykalizacje względem wcześniejszych pozycji. W zasadzie jedyny przykład, który przychodzi mi do głowy to frankistowska Hiszpania, ale tutaj tkwi pewien szkopuł techniczny bo najpierw musielibyśmy założyć, że wcześniej w Hiszpanii miała miejsce rewolucja. A to byłoby nawet moim zdaniem zbyt daleko posunięte stwierdzenie.

To co obecnie dzieje się z tym całym woke to w najlepszym razie jakiś przewrót 9 thermidora. Odcięcie się od najbardziej nieprzyswajalnych przez społeczeństwo treści (jak kult rozumu, kult istoty najwyższej, nowy kalendarz rewolucyjny, itd.)

Wracając jednak do tematyki migracyjnej to jest to kolejny przykład dyskusji co było pierwsze - jajko czy kura. Moim zdaniem wzrost napięcia w całym przekroju społeczeństwa jest i będzie naturalną konsekwencją zwiększającej się ilości przybyszy zza granicy. I żadne zaklęcia tego nie zmienią. Ten wzrost napięcia może się objawiać w różny sposób. Od bardziej cywilizowanych form do tych niecywilizowanych.

Polska ksenofobia bezobjawowa będzie stawać się ksenofobią coraz bardziej objawową, bo i interakcji międzyludzkich będzie przybywać. To nie jest u nas jakieś nowe zjawisko, ale kiedyś występowało w mikroskali. Bardzo lokalnie. Już we wczesnych latach 2000 tuż po napływie ludności z Czeczenii tego rodzaju lokalne "incydenty" jak konflikty między Polakami a Czeczenami, pobicia, wyzwiska, itd. miały co jakiś czas miejsce. Prym wiodła tutaj Łomża.
Największe polskie aglomeracje stają się już powoli wieloetniczne, a w mniejszych ośrodkach sytuacja może być zmienna i zależna od tego czy akurat w pobliżu nie ma gdzieś większego zakładu pracy, który zatrudnia większą ilość obcokrajowców z jednego kraju pochodzenia. Więcej ludzi = więcej incydentów = więcej nakręcających opinię publiczną przekazów medialnych. Tuszowanie jakiś wydarzeń? Będzie jeszcze gorzej (vide sylwester w Kolonii).
Ja wiem, że dla wielu to nieakceptowalne, ale przekaz mam prosty: jeśli boli cię ta sytuacja - bądź przeciw migracji. Inaczej możesz narzekać na prawicowych polityków lub nakręcone społeczeństwo tak jak się narzeka na to, że deszcz pada lub nie pada. To następstwo szerszego procesu.
(16.07.2025, 20:47)kmat napisał(a): [ -> ]A tam zaraz rasiści. Owszem, jest pewna grupa głupich cweli, których największą życiową porażką jest to, że matki nie poczęły ich rozkładając nogi w Lebensbornie, ale przecież nie będziemy oceniać narodu przez pryzmat marginalnej patologii.

Pewnie że rasiści. Połowa nienawidzi Murzynów i Żydów. Druga połowa samych Polaków. Ale to samo zjawisko widać w wielu innych krajach. A bycie eurocwelem staje się coraz modniejsze i w wielu kręgach jest bardzo popularne.