06.04.2010, 19:39
02.06.2010, 08:47
Osobiście uważam polskojęzyczny rap za jeden ze swoich ulubionych gatunków 
Chociaż raczej to się tyczy tego bardziej "oldskulowego" rapu, wiecie, z czasów Paktofoniki, Kalibra 44 czy nawet jeszcze wcześniej, do Molesty i WYP3, chociaż tych ostatnich słucham dość rzadko.
Obecnie najbardziej lubię PFK, pomimo małego dorobku są jak kamień milowy dla polskiego hip-hopu, oraz wszystko to, co Paktofoniki wykwitło: Pokahontaz, solowe projekty Magika i Rahima, także przez Raha poznałem Homoxymoronomaturę i L.U.C.a, jednego z moich ulubionych obecnie polskich twórców.
Z takich niezwiązanych, to bardzo lubię OSTRego, głównie jednak nie za teksty, a za po prostu świetny sposób, w jaki całość, wraz z podkładem, łączy się w bogatą muzycznie całość. Adam jest wykształconym muzykiem i to słychać.
Podobnie dobrym, chociaż trochę z innej bajki wyrwanym artystą, którego uwielbiam, jest Łona - chłopak ma tak niesamowicie zmyślne rymy i śmieszne, a przede wszystkim bardzo pomysłowe teksty. Praktycznie każda jego piosenka jest słuchalna i można się z niej cieszyć
Super, że w rapie są tacy ludzie.
Niedawno zacząłem słuchać też np. WWO, które polecił mi brat, który śledził rap praktycznie od jego początków i zna się na temacie.

Chociaż raczej to się tyczy tego bardziej "oldskulowego" rapu, wiecie, z czasów Paktofoniki, Kalibra 44 czy nawet jeszcze wcześniej, do Molesty i WYP3, chociaż tych ostatnich słucham dość rzadko.
Obecnie najbardziej lubię PFK, pomimo małego dorobku są jak kamień milowy dla polskiego hip-hopu, oraz wszystko to, co Paktofoniki wykwitło: Pokahontaz, solowe projekty Magika i Rahima, także przez Raha poznałem Homoxymoronomaturę i L.U.C.a, jednego z moich ulubionych obecnie polskich twórców.
Z takich niezwiązanych, to bardzo lubię OSTRego, głównie jednak nie za teksty, a za po prostu świetny sposób, w jaki całość, wraz z podkładem, łączy się w bogatą muzycznie całość. Adam jest wykształconym muzykiem i to słychać.
Podobnie dobrym, chociaż trochę z innej bajki wyrwanym artystą, którego uwielbiam, jest Łona - chłopak ma tak niesamowicie zmyślne rymy i śmieszne, a przede wszystkim bardzo pomysłowe teksty. Praktycznie każda jego piosenka jest słuchalna i można się z niej cieszyć
Super, że w rapie są tacy ludzie.Niedawno zacząłem słuchać też np. WWO, które polecił mi brat, który śledził rap praktycznie od jego początków i zna się na temacie.
02.06.2010, 17:29
29.06.2010, 15:43
Eldo - zapiski z 1001 nocy
wlasnie slucvham. na razie mega mega
wlasnie slucvham. na razie mega mega
29.06.2010, 17:27
Skończyłem słuchać mniej więcej w tym okresie. Kilka lat temu. Nigdy nie byłem fanem hiphopu ale lubiłem niektóre kawałki molesty tede 3ha kaliber44 paktofoniki itp.
29.06.2010, 22:59
To je dobre: http://www.youtube.com/watch?v=opU6ehJUP74
i to: http://www.youtube.com/watch?v=XGFlhCDYhvU - spodoba się EH
i to: http://www.youtube.com/watch?v=XGFlhCDYhvU - spodoba się EH

30.06.2010, 02:22
Nie akceptuję hiphopu ani rapu.
Dla mnie piosenka musi mieć muzykę,
A muzyka musi mieć melodię.
Tych rzeczy w hiphopie i rapu zdecydowanie jest za mało.
A zespoły typu "Mezo", dopóki nie miały melodii były na dnie.
Wybiły się dopiero, gdy zaśpiewano z profesjonalnym zespołem instrumentalnym plus melodyjny głos kobiecy.
Raperskie stękanie, uważam, że zostało wdrożone do polski trochę na siłę, na rzecz likwidacji disco-polo, które robiło ogromne pieniądze tanim kosztem.
Zresztą rap i hiphop w polsce przejął od discopolo sposób ubierania się i styl.
Jeżeli ktoś potrafi grać na jakimś instrumencie, to nigdy rapu nie polubi. Podniecają się tym chłopcy z gimnazjum i szkoły średniej.
Nie czarujmy się jest to po prostu tanie w wykonaniu. Dlatego młodzi się w to bawią.
Gdyby mieli do dyspozycji 10 gości potrafiących grać na różnych instrumentach, to w życiu nie robili by rapu ani hiphopu.
Sięgając pamięcią do tył, to rap zdobył głównie popularność dzięki tym "hujom" i "cipom", "skurwysynom" w treści piosenek. Jeden z pierwszych Liroj, o ile dobrze pamiętam.
Ale rap się przydaje.
Tutaj macie połączenie rapu i disco-polo:
http://www.youtube.com/watch?v=6fGdZh_eg9U
Piosenka odniosła sukces. :-)
Dla mnie piosenka musi mieć muzykę,
A muzyka musi mieć melodię.
Tych rzeczy w hiphopie i rapu zdecydowanie jest za mało.
A zespoły typu "Mezo", dopóki nie miały melodii były na dnie.
Wybiły się dopiero, gdy zaśpiewano z profesjonalnym zespołem instrumentalnym plus melodyjny głos kobiecy.
Raperskie stękanie, uważam, że zostało wdrożone do polski trochę na siłę, na rzecz likwidacji disco-polo, które robiło ogromne pieniądze tanim kosztem.
Zresztą rap i hiphop w polsce przejął od discopolo sposób ubierania się i styl.
Jeżeli ktoś potrafi grać na jakimś instrumencie, to nigdy rapu nie polubi. Podniecają się tym chłopcy z gimnazjum i szkoły średniej.
Nie czarujmy się jest to po prostu tanie w wykonaniu. Dlatego młodzi się w to bawią.
Gdyby mieli do dyspozycji 10 gości potrafiących grać na różnych instrumentach, to w życiu nie robili by rapu ani hiphopu.
Sięgając pamięcią do tył, to rap zdobył głównie popularność dzięki tym "hujom" i "cipom", "skurwysynom" w treści piosenek. Jeden z pierwszych Liroj, o ile dobrze pamiętam.
Ale rap się przydaje.
Tutaj macie połączenie rapu i disco-polo:
http://www.youtube.com/watch?v=6fGdZh_eg9U
Piosenka odniosła sukces. :-)
30.06.2010, 02:25
aztec napisał(a):Nie akceptuję hiphopu ani rapu.Dżizas, rozwaliłeś mnie...! :lol2: Mezo...
Dla mnie piosenka musi mieć muzykę,
A muzyka musi mieć melodię.
Tych rzeczy w hiphopie i rapu zdecydowanie jest za mało.
A zespoły typu "Mezo", dopóki nie miały melodii były na dnie.
Wybiły się dopiero, gdy zaśpiewano z profesjonalnym zespołem instrumentalnym plus melodyjny głos kobiecy.
A to słyszałeś, bo jeśli w PL rapu szukać (nie specjalnie za nim przepadam)to chyba tylko w Kielcach (dawno temu) albo w Poznaniu:
http://www.youtube.com/watch?v=K_DiTsdiTS0
http://www.youtube.com/watch?v=9BwKL7Kxt...re=related
Bo jak już koniecznie ktoś chce rapu, to niech sito odda gangsterom (a przynajmniej chuliganom) a nie jakimś lamerskim płaczkom.

edit: Sorry, dopadło mnie wrażenie, że na ateistę już to wrzucałem, ale może nie.

03.07.2010, 00:55
aztec, rozumiem oczywiście że gatunku możesz nie lubić, ale poza tym Twoja wypowiedź jest pełna nieprawdziwych, stereotypowych stwierdzeń. Właściwie jak tak patrze to chyba w żadnym zdaniu nie masz racji. Bez uprzedzeń, proszę.
03.07.2010, 01:12
Jestem osobą,która nie ma żadnego ulubionego gatunku muzycznego( choć najczęściej słucham typowej muzyki tanecznej). Za rapem/hip-hopem nie przepadam ,ale kilka piosenek lubie np.
http://www.youtube.com/watch?v=wkMBOAtboN8
lub zza oceanu:
http://www.youtube.com/watch?v=8CPlF-IEkXQ
http://www.youtube.com/watch?v=wkMBOAtboN8
lub zza oceanu:
http://www.youtube.com/watch?v=8CPlF-IEkXQ
08.07.2010, 15:11
aztec napisał(a):A zespoły typu "Mezo", dopóki nie miały melodii były na dnie.
Wybiły się dopiero, gdy zaśpiewano z profesjonalnym zespołem instrumentalnym plus melodyjny głos kobiecy.
Człowieku, g***o prawda!
Mezo właśnie sięgnął dna po swojej zmianie stylu a ty twierdzisz że on się wybił. To że nie lubisz hip-hopu to twoja sprawa. Ale jak się nie znasz na tej muzyce to chociaż nie pieprz bzdur. Po co w hip-hopie melodia?? Czy to ma służyć do tańczenia?? Nie! Ta muzyka to przekaz, to TEKST a nie utwory mające na celu nachapać się tanim kosztem.
Żyj w świecie plastikowej komerchy, ja wolę prawdę a nie przewagę formy nad treścią. Oczywiście muzykę popularną i rockową też lubię ale nie postrzegam muzyki w tak płytki sposób.
08.07.2010, 16:19
Abstrahując od estetycznej kwestii, jakoż melorecytacja połączona ze sztuką samplingu i miksowania nie spełnia standardów niektórych osób, niemniej należycie spostrzec, iż tzw. przekaz jest w przypadku hh zadziwiająco często zwyczajnie chujowy. (Mądre słówka, parę przekleństw, żałosne treści, czyt. OSTR). Dziękuję za uwagę.
Z przykrością stwierdzam, że podobnie jest w przypadku metalu
Niewiele zespołów ma dobre teksty, czy to ideologicznie, czy estetycznie. Dlatego skupiam się na odbiorze samej melodii i ewentualnie klimacie. W HH w tej kwestii prawdziwa posucha, dobre klimaty miały np. pierwsza płytka Kaliber 44, czy miejscami T.R.I.P. 52 Dębiec, albo płytki L.U.Ca. Tekstami też wysoko nie zalatują, zwłaszcza ten ostatni bananowiec. A poza nimi jest masa syfu, zwłaszcza jeśli chodzi o amerykański rap. Tak to wygląda.
Z przykrością stwierdzam, że podobnie jest w przypadku metalu
Niewiele zespołów ma dobre teksty, czy to ideologicznie, czy estetycznie. Dlatego skupiam się na odbiorze samej melodii i ewentualnie klimacie. W HH w tej kwestii prawdziwa posucha, dobre klimaty miały np. pierwsza płytka Kaliber 44, czy miejscami T.R.I.P. 52 Dębiec, albo płytki L.U.Ca. Tekstami też wysoko nie zalatują, zwłaszcza ten ostatni bananowiec. A poza nimi jest masa syfu, zwłaszcza jeśli chodzi o amerykański rap. Tak to wygląda.14.07.2010, 23:44
Ja słucham hip-hopu praktycznie od zawsze.Gorąco polecam skład z Krakowa - Wysoki lot.Nie są może znani ale robią bardzo dobre kawałki.Z klasyki to kaliber 44,paktofonika oraz pokahontaz lub pijani powietrzem.Thinkadelic też miał bardzo dobre kawałki na luzie.Ogólnie jest bardzo dużo dobrych wykonawców,tylko są nieznani a na pierwszy plan wybijają się Meza,Peje czy inne szity.Pozdrawiam.
14.07.2010, 23:54
marpot napisał(a):a na pierwszy plan wybijają się Meza,Peje czy inne szity.Pozdrawiam.
Mezo-sprzedawczyk to już nawet Hip-Hopu nie reprezentuje.
22.09.2010, 17:17
22.09.2010, 18:11
Nie lubię hip-hopu. Nigdy nie lubiłem, bo o ile są w Polsce artyści hip-hopowi, to jest ich niewielu, a znakomita wększośc tej muzyki to jakieś durnowate teksty o ćpaniu i jebaniu policji. no ale tak to już jest, jak ktoś zrobi coś fajnego i wartościowego, to zaraz znajdzie się cała masa naśladowców, z których większość robi syf, nie muzykę.
22.09.2010, 18:49
mong napisał(a):a znakomita wększośc tej muzyki to jakieś durnowate teksty o ćpaniu i jebaniu policji.
Niezupełnie. Te teksty są po prostu najmocniej promowane przez wytwórnie ale NIE stanowią większości.
24.09.2010, 00:59
Skywalker napisał(a):Niezupełnie. Te teksty są po prostu najmocniej promowane przez wytwórnie ale NIE stanowią większości.
Być może, nie wiem. Jak pisałem, nie jestem wielbicielem tego gatunku, chociaż patrząc na poziom przeciętnego odbiorcy muzyki i dzisiejszy przemysł fonograficzny, to wcale bym się nie zdziwił.
24.04.2013, 02:17
Raul napisał(a):Dzieło od ścierwa(forum ateista.pl diss)
Kto ma lepsze wersy? Wszyscy jedno stwierdzą
Że wasze pancze od was leszczem śmierdzą
kultywujcie lepiej Stalina albo Karola Marxa
ja rozjebie wasze forum i to na maxa
W czym wam pomoże to że Ursynów zdissujecie?
Żałosne posty na tym forum wypisujecie
Nie macie szans ze mną wygram tego beefa
Wasza mentalność jest chora jak ludzie mający HIVa
Z moherami do jednego wora was wsadzę
Bo takimi ludźmi jak wy to normalnie gardzę
Wciąż marzę o wykonanym na was odwecie
I nie zapłaczę jak płaczka kiedy umrzecie
Kumacie bazę? Mówiąc prościej rozumiecie?
Walnąć oł je jak tqc tylko to umiecie
Mówi\sz Marcin77 że jestem do wyjebania
Ja mam większe powody do wyśmiewania
Ciebie i całej twojej ateistycznej zgraji
Dopóki moja zemsta nie wyjdzie będę ciebie gasić
Nie podoba ci się hip hop? Nie ruszaj
Lepiej dziwki z głuska przeruchaj
Wasze forum to dzieło od ścierwa
Muszę z tym ostatecznie zerwać
Więc z ateizmem robie rozbrat
I rozpoczynam przeciwko wam hiphopowy kombat
Aktywowaliście nowy silnik to mnie odbanowaliście
I przy tym wielką wojnę odparowaliście
Czas skończyć z wami czas was psychicznie wykończyć
Dałbym wiele żeby to forum na zawsze wyłączyć.
Nauczcie się odróżniać dresiarza od blokersa
Ja jestem tym drugim co widać w tych wersach
Peja: „Szacunek ludzi ulicy” sezamkowej? Walniesz to i się cieszysz?
Takimi wypowiedziami normalnie mnie śmieszysz
Chcesz bym cię dissował? czemu się tak spieszysz?
Zwolnij jak kierowca na przejściu dla pieszych
Charlotte a ty co?? ty jesteś dziwki prototyp.
Mówisz że raperzy robią dla kasy? To stereotyp
Pff na ciebie Lacha gadaj sobie z mandaryną suko
Ja się znam na rapie tak jak na bitach schuko
Nie jesteście koneserami tylko frajerami
Czytajcie se Gazete NIE. to to samo gówno jak fakt
Trzymajcie me rozmowy jeśli chcecie kolejny atak
Miałeś racje Nevalzyk z tą opinią o ateiście
To forum jest nr1 na mojej czarnej liście
Chcecie więcej twórczości? nie będę waszym idolem
Bo takich ludzi jak wy z całego serca pierdole.
Wolałbym zostać mahometaninem niż ateistą
Żeby rzucać hasła że rap chce zwalczać ateizm trzeba być pizdą
Jak mi ktoś powiedział: nie należy mieszać gówna z twarogiem
Wy tego nie wiecie bo wrzucanie ateizmu a toutes les sausses jest waszym nałogiem.
Kończę z wami. Niedługo będę robić lepsze nagrywki
Być może będą o was ale to na razie koniec tej zagrywki
od autora:
musicie wiedzieć że jak mnie zbanujecie za ten tekst to ja tym nic nie stracę bo przecież ani wy mnie nie lubicie ani ja was nie lubię
https://www.youtube.com/watch?v=Cn2XPRPmYF0
Myślicie że to może być on? ;] Miał jakieś tam francuskie konotacje
No i styl pasuje.24.04.2013, 10:55
Bart napisał(a):Wciąż marzę o wykonanym na was odwecie
Co za pajac... :lol2: