Forum Ateista.pl

Pełna wersja: (Ambitny) film
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Cytat:o linii trans-syberyjskiej w ogole nie wspominam bo to tez oczywiste

no i prosze:

http://gadzetomania.pl/2010/02/14/koleja...le-russia/

Zdezorientowanyhock:
Najbardziej utkwiła mi w pamięci seria Mad Max Oczko
do dziś mam sentyment do filmu i głownego bohatera Oczko

(Nawet maturka bedzie o Mad Maxie po częsci Duży uśmiech)
Wookie napisał(a):"Nadzór"! Niby polskie, niby z lat 80-tych, a bardzo dobre!

"Przesłuchanie". Cytuję siebie, bo opis powyżej pasuje również do tego filmu.
Obejrzałem "Solaris" z 2002. Cóż, pomija ogrom głębi i wątków z książki Lema, zmienia znaczenie wielu kwestii, ale to i tak piękna opowieść o miłości, którą naprawdę warto zobaczyć. Polecam. Jak i książkę, jeszcze głębszą...
http://vimeo.com/user3007372

Wszystkie filmy tego gościa na vimeo.
Wczoraj zobaczyłem Chłopca w pasiastej piżamie. Ciekawy film, mogę polecić.
http://www.youtube.com/watch?v=gzYPVGUDK...r_embedded

Właściwie nie jest to kino ambitne, jednak z pewnością alternatywne i zadziwiające. Uśmiech
Trainspotting. Świetny.
Głupiec napisał(a):Trainspotting. Świetny.
Polecam również książkę Uśmiech
Oglądałem Autora Widmo, Polańskiego. W zasadzie warty uwagi.
Witajcie,

trochę wyłamuję się z konwencji, ponieważ chcę zasygnalizować film którego jeszcze nie widziałem.
Dowiedziałem się właśnie, że Niemcy zrobili za duże pieniądze ekranizację książki amerykańskiej pisarki Donny Woolfolk Cross - "Której imię wymazano".

Książka oparta jest na średniowiecznej legendzie z IX wieku, o Joannie, niezwykłej kobiecie która w męskim przebraniu, osiągnęła szczyty kościelnej hierarchii - została papieżem. Całkiem sprawnie napisana.
Dlatego z ciekawością oczekuję na jej filmową realizację.

Ma się nazywać "Papieżyca Joanna"

Pozdrawiam
quills - zatrute pióro. o Markizie, w czasie napoleońskim.
666gonzo666 napisał(a):quills - zatrute pióro. o Markizie, w czasie napoleońskim.
Oglądałem, film faktycznie wciągający acz nieco przejaskrawiony.
Księżniczka Mononoke.
Cytat:Księżniczka Mononoke.
Tak, ciekawe Uśmiech

Ja obejrzałem jeszcze raz "Urodzonych morderców" i w sumie myślę, że można film uznać za ambitny. Wiele mówi o naturze człowieka: podatności na manipulację przez TV, o siedzącej w nas chęci oglądania cudzego cierpienia i niemoralnej siły; o tym, jak złe dzieciństwo potrafi wpłynąć na człowieka itd.
forge napisał(a):Ja obejrzałem jeszcze raz "Urodzonych morderców"

Wymiękłem po jakichś max 30 minutach, forma tego filmu była beznadziejnie tragiczna.
Cytat:Wymiękłem po jakichś max 30 minutach, forma tego filmu była beznadziejnie tragiczna.
Forma właśnie była jedną z najlepszych rzeczy jakie widziałem. Przesadzona, przekoloryzowana - zupełnie jak historia, którą opowiada. Forma jest częścią przesłania - telewizja wszystko przekształca, koloryzuje, dramat rodzinny zmienia w komedię, z tragicznych wydarzeń robi sensację. Tak to wygląda.
"Dekalog" Kieślowskiego urzekł mnie swoją prostą formą mówienia o trudnych sprawach. Muszę niektóre filmy obejrzeć raz jeszcze by dotrzeć do ukrytych symboli. Nie skończyłam jeszcze wszystkich (zostały mi em... 1-3 + 7) ale i tak jestem pod ogromnym wrażeniem. Szczególnie dla V(Krótki film o zabijaniu), VI(Krótki film o miłości), IV i IX.

Dom zły - widział ktoś? Oglądałam i mam mętlik w głowie, chyba kolejny film na powtórne obejrzenie - ilość wątków nieco mnie przytłoczyła, jak i forma ich mieszania się ze sobą. Aczkolwiek polecam.

Ogólnie staję się fanką polskiego kina. Chyba.
Mojwa napisał(a):Dom zły - widział ktoś? Oglądałam i mam mętlik w głowie, chyba kolejny film na powtórne obejrzenie - ilość wątków nieco mnie przytłoczyła, jak i forma ich mieszania się ze sobą. Aczkolwiek polecam.
Ano, jak dla mnie mocny polski thriller z prawdziwego zdarzenia.

Polecam ci też obejrzeć DŁUG Krauzego z genialną kreacją Chyry; smaczku dodaje fakt, że inspiracją filmu była prawdziwa historia. Jeden z ważniejszych, imo, polskich filmów pięknie obrazujących nasz młody kapitalizm.
MightyYu napisał(a):Polecam ci też obejrzeć DŁUG Krauzego z genialną kreacją Chyry; smaczku dodaje fakt, że inspiracją filmu była prawdziwa historia. Jeden z ważniejszych, imo, polskich filmów pięknie obrazujących nasz młody kapitalizm.
historie poznalam na dlugo przed filmem. czytalam na ten temat calkiem niezly artykul, a takze wywiad z uczestnikami tej sprawy.. i w tym swietle jak dla mnie film byl.. sama nie wiem.. nie tyle, ze kiepski, ale czegos mi w nim brakowalo.

ale uwazam, ze Gonera rowniez byl swietny. Borcuch mi tam totalnie nie pasowal.