Forum Ateista.pl

Pełna wersja: POkłosie - Film, który miał łączyć, a nie dzielić
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20
cobras napisał(a):I to ma wpływać na odbiór i interpretacje tego filmu przeze mnie, ponieważ?

To się nazywa wykładnia autorska. Jeśli autor mówi Ci, że miał na myśli A, to widocznie miał na myśli A. Film to nie zdanie, gdzie zawsze można wskazać, że nie wyszło mu wyrażenie tego co chciał.
Śmierć Szczurów napisał(a):To się nazywa wykładnia autorska. Jeśli autor mówi Ci, że miał na myśli A, to widocznie miał na myśli A. Film to nie zdanie, gdzie zawsze można wskazać, że nie wyszło mu wyrażenie tego co chciał.
To może ktoś wyjaśni, co miał Szekspir na myśli, kiedy płodził "Hamleta" ?
Zacytuj zeznania Szekspira w tym zakresie to zobaczymy. A jak nie znasz takowych zeznań to jest w cholerę opracowań na ten temat.Duży uśmiech

Ann napisał(a):No i nadal nie rozumiem gdzie masz tam opluwanie. "Nie chodzi o to, że pokazali to wydarzenie, ale że zrobili o tym film". AHA. Co do otoczki, ani razu nie trafiłam na żadną wypowiedź reżysera, która wskazywałaby na to, że w jego mniemaniu wszyscy Polacy to mniej lub bardziej zadeklarowani wrogowie Żydów.

http://slowniki.gazeta.pl/pl/koniunkcja

Bo już nie mam cierpliwości tłumaczyć czemu służy słowo "oraz".

A wypowiedź reżysera były cytowana w wątku już chyba 3 razy. W artykule, który wrzuciłem też była cytowana.

Ann napisał(a):PO CO?

Żeby ukazać właściwy kontekst. Ile razy mam powtarzać, że jak Ci powiem, że ktoś mi walnął, ale nie powiem, że ja wcześniej go oplułem, to będziesz miała zafałszowaną informację. Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć?

Ann napisał(a):Nie widzisz, jakie to absurdalne? W którym konkretnie momencie wcisnąłbyś ten kadr, jak to połączył z całością? Bo bardzo mnie to ciekawi.

Na końcu, po właściwym filmie, przed napisami, tak jak to SIĘ ROBI.

Ann napisał(a):Film to film, opowiada o konkretnym wydarzeniu, to Ty w tym momencie chcesz zainicjować propagandę "Polacy są dobrzy, nawet jeśli są źli".

I znowu powtarzasZ, więc odpowiem jednym słowem OTOCZKA.

Ann napisał(a):ma potrzebę rozliczenia się z przeszłością.

A NIE STAWIANIA NAS NA RÓWNI Z NIEMCAMI.:roll:


Ann napisał(a):To może przestańmy ją fałszować w drugą stronę?

Po pierwsze: ja nie wiem czego was tam w szkołach uczą, bo mnie tego uczono.

Po drugie: co to ma do rzeczy? Nie zmienia to faktu, że ten film w świetle jego otoczki opluwa Polskę.

Ann napisał(a):Ale zrób o tym film to dowiesz się, że uprawiasz propagandę, bo lepiej zakopać te wydarzenia i udawać, że jesteśmy jedynym narodem na świecie, który nigdy, broń Boże, by czegoś złego nie zrobił.

Nie wiem jak, ale udało Ci się nie zauważyć fragmentu wypowiedzi w której pisałem, że wiem, że zdarzały się przypadki mordowania Żydów przez Polaków w trakcie II wojny światowej. Nie udaję, więc, że jesteśmy narodem Jezusów.

Ann napisał(a):Widać nie rozumiesz. Pławienie się w chwale i samozachwycie to tony filmów i książek, które próbują nam wmawiać, że jedyna nasza rola w historii świata to "niewinna ofiara" ewentualnie "zwycięzca nad wojskami oprawców".

Po pierwsze: ten samozachwyt nie neguje faktów o zbrodniach Polaków, które w istocie miały miejsce.

Po drugie: co to ma do rzeczy, skoro nadal ten film w świetle jego otoczki opluwa Polskę? Mam się pozwolić opluwać, bo Tobie się ubzdurało, że film o bohaterstwie Polaków w trakcie II wojny światowej neguje fakt, że Polakom zdarzało się też popełniać zbrodnie.

Ann napisał(a):Nikt nie mówi w szkołach, w mediach, o zwyczajnej prawdzie historycznej.

Już mówiłem: co to ma do rzeczy, że jesteście niedouczeni?

Ann napisał(a):Wróć do początku wątku, przeczytaj jeszcze raz moje wypowiedzi i zacznij pisać na temat. Gdybyś nie zauważył, całkowicie popieram stworzenie dobrego filmu np. o Sendlerowej, ale to Ci umknęło, bo nie pasuje Ci do tez, które stawiasz z dupy.

A potem piszesz, że samozachwyt to negowanie zbrodni, które w istocie miały miejsce.:roll: Czyli wolno mówić o chwalebnych działaniach Polaków w trakcie II wojny światowej tylko o ile równocześnie uprawia się samobiczowanie i samoopluwanie.:8O: To chyba jakaś forma masochizmu, w której nie zamierzam uczestniczyć.

Ann napisał(a):No Ty najwyraźniej jesteś za opcją udawania, że pomyłki w ogóle nie było.

Ja jestem za opcją ukazywania kontekstu - cały czas o tym piszę.

Ann napisał(a):Nawet jak ktoś Ci ją pod nos podstawi, to obrócisz kota ogonem, wyzwiesz go od lewaków i antypolaków i będzie ok :roll:

A teraz zacytuj gdzie nazwałem kogoś lewakiem i antypolakiem? Histo(e)ryczny masochizm tak Ci zasłonił oczy, że już nawet takie brednie mi wciskasz?

Ann napisał(a):Problem z tym, że jakkolwiek by nie oddać w filmie jakiejkolwiek naszej polskiej zbrodni, tacy Polacy jak Ty oczywiście dostaną apopleksji, że ktoś śmie pamiętać o tym, że mieliśmy i morderców u siebie.

OTOCZKA.

Ann napisał(a):Naprawdę czasem nie wiem, jak mam kochać ten kraj, jak widzę bandę "patriotów" próbujących zrobić z Polski najbardziej moralny i wspaniały naród świata, lejących kostkami brukowymi każdego, kto ma na ten temat choćby odrobinę inne zdanie, na każdym kroku siejących nienawiść do Rosjan, Niemców i lewaków wszystkich narodów.

Zmień dilera albo bierz połowę. Gdzie ja próbowałem zrobić z Polski najbardziej moralny kraj i dlaczego w takim razie piszę, że zdarzało się, że Polacy mordowali Żydów? O laniu kogoś kostkami brukowymi już nie będę pisał, bo witki opadają.

Ann napisał(a):o którego winach nic nie mówić. No jakoś nie potrafię.

I znowu? Gdzie ja coś takiego napisałem?
Śmierć Szczurów napisał(a):Zacytuj zeznania Szekspira w tym zakresie to zobaczymy. A jak nie znasz takowych zeznań to jest w cholerę opracowań na ten temat.:mrgreen:

Ponad 400 lat minęło, a my w polu, to znaczy w pokłosiu.
Śmierć Szczurów napisał(a):film w świetle jego otoczki opluwa Polskę

Tez się nad tym zastanawiałem, ale podszedłem do tej dyskusji neutralnie, bez tej histerycznej patriotycznej nagonki.

Pomyślałem mianowicie, jakie wrażenie wywarłby na mnie fabularny film produkcji ukraińskiej oparty na temacie np. rzezi wołyńskiej, w którym pokazano by fragment historii, jak Ukraińcy zamordowali Polaków na Wołyniu w 1943 roku.

I teraz pytanie: czy nadal uważałbyś, ze tym filmem ukraiński reżyser opluwałby swój kraj?

Jesteś inteligentny, wiec pytanie jest raczej retoryczne, dlatego następnym pytaniem jest: dlaczego reagujesz inaczej na ten sam problem?

Wiem, chodzi o "otoczkę" tego filmu, ale to nie twórcy filmu rozpoczęli jego opluwanie.

Była w tej dyskusji również mowa o tym, ze Żydzi nie pozwoliliby na nakręcenie filmu o mordowaniu innych przez Żydów. Może ja stanowię tu wyjątek, ale ja akurat jestem dumny z tego, ze urodziłem się w kraju, który ma odwagę zrobić film o swojej winie, a nie do narodu, który swoje winy potrafi tylko zamiatać pod dywan, grożąc przy tym na prawo i lewo swoją wyszczerbioną szabelką i sądem.
piotr35 napisał(a):jestem dumny z tego, ze urodziłem się w kraju, który ma odwagę zrobić film o swojej winie, a nie do narodu, który swoje winy potrafi tylko zamiatać pod dywan, grożąc przy tym na prawo i lewo swoją wyszczerbioną szabelką i sądem.
Jakiej winie?
piotr35 napisał(a):O matko jedyna! Dawno już nie spotkałem się z taka indolencją intelektualną.p

Przecież cały czas masz z nią do czynienia. Przeczytaj dowolny z Twoich postów Duży uśmiech
Cytat:W czasach, w których rzekomo słuch o Pasikowskim zaginał był on reżyserem dochodowego serialu "Glina" (2003-04) i "Glina 2" (2008 ). Gdyby nie był dochodowy, to nie nakręcono by części drugiej, to chyba dla każdego myślącego człowieka jest jasne.
Klan ma więcej odcinków więc też jest dochodowy. To, że film jest dochodowy nie oznacza jeszcze, że ma jakąś wartość artystyczną. To chyba dla każdego myślącego człowieka jest jasne.


Cytat:W tym samy czasie, w którym rzekomo słuch o Pasikowskim zaginał, byl on autorem scenariusza do "Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć" (2012), współautorem scenariusza do "Katyń" (2007), "The Witness" (2012).
Faktycznie same arcydzieła sztuki filmowej (za wyjątkiem Katynia, który jest filmem niezłym co oznacza, że przy scenariuszu Pasikowski do powiedzenia zbyt wiele nie miał) :lol2:

Cytat:"Reich" (2001) uzyskał na filmweb.pl ocenę 6.3 ( głosowało 8.971 osób).
No i? American Pie 3 otrzymało 6.9 a głosowało prawie 55 tysięcy osób. :lol2:


Ale ok. Pomyliłem się, w tym czasie coś tam mało istotnego artystycznie aczkolwiek może dochodowego Pasikowski robił.
piotr35 napisał(a):Wiem, chodzi o "otoczkę" tego filmu, ale to nie twórcy filmu rozpoczęli jego opluwanie.

Ale otoczkę filmu wytworzył właśnie Stuhr z Pasikowskim gadając o antysemitach, Cedyni, itd. A to czy ją wytworzyli dlatego, że była pełnia czy dlatego, że ołówek się któremuś złamał nie ma znaczenia. Gdyby intencje filmu były inne to Pasikowski (albo Stuhr - wszystko jedno) powinien powiedzieć właśnie to co już gdzieś tutaj sugerował "Słuchajcie, to jest po prostu film fabularny o pewnym zdarzeniu, który nie ma na celu sugerowania, że Polacy to banda antysemitów, która spędziła wojnę na mordach na Żydach". I tyle. Jak ktoś źle zrozumie mój być może nie do końca jednoznaczny przekaz to prostuję bzdury, zamiast podtrzymywać przekaz, który jest atakowany.

Jak już mówiłem - gdyby nie było otoczki w wykonaniu Stuhra i Pasikowskiego to nie wiedziałbym jak to interpretować i nie wypowiadałbym się negatywnie, ale ona istnieje. Nie sądzisz chyba, że nagle zacząłem przyklaskiwać wszystkiemu co wszelakiej maści narodowcy wypisują. W celu uniknięcia wątpliwości - absolutnie odcinam się od głupot, które co po niektórzy wypisują w kontekście tego filmu, jak coś o pejsach czy zdradzie/strzelaniu.

Nie podoba mi się, że Pasikowski ze Stuhrem chcą kosztem interesów Polski robić kasę, ale to nie znaczy, że posądzam ich o zdradę Polski, sympatyzowanie z osobami chcącymi zrzucić winę za Holocaust na Polskę czy jeszcze jakieś inne dzikie teorie. Sprzedali się po prostu - nie ma sensu ani potrzeby dorabiać do tego ideologii.
Śmierć Szczurów napisał(a):Ale otoczkę filmu wytworzył właśnie Stuhr z Pasikowskim gadając o antysemitach, Cedyni, itd.

Przeca robili to w celach marketingowych, doskonale wiedząc, że im więcej hałasu wokół filmu, tym więcej oni zarobią. No i proszę. Wystarczyło podpuścić genetycznych patriotów, a oni całą promocyjną robotę odwalili za darmo Oczko
pilaster napisał(a):Przeca robili to w celach marketingowych, doskonale wiedząc, że im więcej hałasu wokół filmu, tym więcej oni zarobią.

No a co innego napisałem powyżej i w którymś z poprzedzających postów również?
pilaster napisał(a):Przeca robili to w celach marketingowych, doskonale wiedząc, że im więcej hałasu wokół filmu, tym więcej oni zarobią. No i proszę. Wystarczyło podpuścić genetycznych patriotów, a oni całą promocyjną robotę odwalili za darmo Oczko


Na to liczyli. Natomiast całą promocyjna robota poszła na marne bo wyniki finansowe film ma kiepskie. (jak zresztą przystało, na "ambitny film" finansowany przez PSIF)
Bo to jest film z gatunku "czesania pod włos".
Taki nigdy nie będzie kasowy.
Śmierć Szczurów napisał(a):Jak już mówiłem - gdyby nie było otoczki w wykonaniu Stuhra i Pasikowskiego to nie wiedziałbym jak to interpretować i nie wypowiadałbym się negatywnie, ale ona istnieje. Nie sądzisz chyba, że nagle zacząłem przyklaskiwać wszystkiemu co wszelakiej maści narodowcy wypisują. W celu uniknięcia wątpliwości - absolutnie odcinam się od głupot, które co po niektórzy wypisują w kontekście tego filmu, jak coś o pejsach czy zdradzie/strzelaniu.

Nie podoba mi się, że Pasikowski ze Stuhrem chcą kosztem interesów Polski robić kasę, ale to nie znaczy, że posądzam ich o zdradę Polski, sympatyzowanie z osobami chcącymi zrzucić winę za Holocaust na Polskę czy jeszcze jakieś inne dzikie teorie. Sprzedali się po prostu - nie ma sensu ani potrzeby dorabiać do tego ideologii.
Chapeau bas!
Jaśniej się już chyba nie da tego wytłumaczyć.
Sofeicz napisał(a):Bo to jest film z gatunku "czesania pod włos".
Taki nigdy nie będzie kasowy.
Ale za to Pokłosiu przypadnie zaszczyt bycia darmowym dodatkiem do GW z serii "Klasyka Polskiego Kina"
Cytat:Była w tej dyskusji również mowa o tym, ze Żydzi nie pozwoliliby na nakręcenie filmu o mordowaniu innych przez Żydów. Może ja stanowię tu wyjątek, ale ja akurat jestem dumny z tego, ze urodziłem się w kraju, który ma odwagę zrobić film o swojej winie, a nie do narodu, który swoje winy potrafi tylko zamiatać pod dywan, grożąc przy tym na prawo i lewo swoją wyszczerbioną szabelką i sądem.

Kiedy sami taki zrobili, wspominany już przeze mnie "Walc z Bashirem". A takie filmy to raczej nic nowego, żaden to wielki dowód odwagi IMO.

Cytat:Nie podoba mi się, że Pasikowski ze Stuhrem chcą kosztem interesów Polski robić kasę, ale to nie znaczy, że posądzam ich o zdradę Polski, sympatyzowanie z osobami chcącymi zrzucić winę za Holocaust na Polskę czy jeszcze jakieś inne dzikie teorie. Sprzedali się po prostu - nie ma sensu ani potrzeby dorabiać do tego ideologii.

Jakich interesów Polski? Wyrzucą nas z ONZ za ten film czy co?
cobras napisał(a):Jakich interesów Polski? Wyrzucą nas z ONZ za ten film czy co?

A jakie korzyści mamy z bycia w ONZ? Interesem Polski jest też wizerunek, któremu film z taką otoczką jak najbardziej szkodzi.

Iselin: Dzięki.
Śmierć Szczurów napisał(a):Nie podoba mi się, że Pasikowski ze Stuhrem chcą kosztem interesów Polski robić kasę

Nie wydaje mi się, aby Stuhr na tej całej akcji miał zrobić jakakolwiek kasę. Aktor dostaje swoja wcześniej ustalona gażę i kopa w tyłek. Fakt, ze Pasikowski unika mediów wystawił Stuhra na pierwszą linię, na której poległ. I tylko stracił, a nic nie zyskał.

Cala ta akcja z bezpłatnym wypromowaniem filmu przypomina jako żywo bezpłatne reklamy koncertów Madonny. Trzeba by było nie być biznesmenem, aby nie skorzystać z takiej wspaniałej okazji do zaoszczędzenia kasy na promocję filmu. Nie jest to pierwszy i nie jest to ostatni przypadek, gdy wszelkiego rodzaju fanatycy dają się w tak dziecinny sposób wykorzystać. Może moralnie jest to wątpliwe, ale nie przesadzajmy, ze to właściciele filmu są głównymi winowajcami rozpętanego polskiego piekiełka.
Cytat:Interesem Polski jest też wizerunek, któremu film z taką otoczką jak najbardziej szkodzi.

W jaki sposób? I na czym ma się to niby odbić, ten zniszczony przez "Pokłosie" wizerunek Polski? Jakieś konkrety?
piotr35 napisał(a):Nie wydaje mi się, aby Stuhr na tej całej akcji miał zrobić jakakolwiek kasę. Aktor dostaje swoja wcześniej ustalona gażę i kopa w tyłek.

Niekoniecznie. Udział w kasie z wpływów w kinach jest raczej dość popularny. No i tantiemy.

cobras napisał(a):W jaki sposób? I na czym ma się to niby odbić, ten zniszczony przez "Pokłosie" wizerunek Polski? Jakieś konkrety?

Wizerunek należy do zasobów w istocie niewycenialnych. Tylko w sądach wymyśla się kwantyfikowanie co do złotówki skutków ujmy na wizerunku. To tak jakbyś pytał ile konkretnie zarobisz na umiejętnościach miękkich, np. umiejętności współpracy jako menedżer w przedsiębiorstwie hutniczym. A mimo to umiejętności tzw. miękkie są wymagane.

A w jaki sposób - o tym jest cały wątek.
Cytat:Wizerunek należy do zasobów w istocie niewycenialnych. Tylko w sądach wymyśla się kwantyfikowanie co do złotówki skutków ujmy na wizerunku. To tak jakbyś pytał ile konkretnie zarobisz na umiejętnościach miękkich, np. umiejętności współpracy jako menedżer w przedsiębiorstwie hutniczym. A mimo to umiejętności tzw. miękkie są wymagane.
Dalej nie wiem jak ten film ma się odbić na wizerunku Polski w świecie. P Te wszystkie szkody są zresztą jak na razie domniemane i urojone. Ale chętnie poczytam jakieś opinie obcokrajowców, którzy "Pokłosie" widzieli i zmienili swoje spojrzenie na nasz kraj (oczywiście w sposób negatywny).
Film zniknie z kin, po tygodniu nikt już o tym nie będzie pamiętać, najwyżej ktoś znowu sobie o nim przypomni gdy zostanie wydany na dvd. A reszta świata jak zwykle będzie mieć go w dupie, tak jak ma i teraz.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20