22.11.2012, 10:00
Ann ten film to fikcyjna opowieść a ma nas skłaniać do jakichś rozliczeń,grzebania w wyimaginowanej ciemnej stronie.To jest właśnie samo biczowanie.
Ann napisał(a):każde dziecko na świecie wie o Hitlerze, Stalinie i nazistachNo właśnie... "nazistach". Wie o jakimś bliżej nieokreślonym plemieniu "nazistów" co to wykończyło znaczną część narodu żydowskiego. A jak już nazywamy rzeczy po imieniu, skoro się mówi, że "POLACY mordowali Żydów" to mówimy też, że "NIEMCY zabijali....." a nie jacyś "naziści".
Ann napisał(a):Wybacz, dla mnie i dla pozostałej części normalnego społeczeństwa to oczywiste, że naziści byli niemieckiego pochodzenia i nie muszę tego dodawać za każdym razem, gdy używam tego słowa.Nie, no teraz to dowaliłaś

Ann napisał(a):Wskaż mi jakikolwiek polski film równie słynny co "Lista Schindlera". Co my w ogóle porównujemy. Mamy tony filmów i książek o tym, jak byliśmy ciemiężeni, jak walczyliśmy do ostatniej kropli krwi, nieraz oddając życie za obcych ludzi czy też za ideę ojczyzny.
Ann napisał(a):Dla mnie kino nie ma służyć do celów propagandowych.
Ann napisał(a):Reżyser nie ma najmniejszego obowiązku "promowania" swojej ojczyzny
Ann napisał(a):reżyser przedstawia swoją wizję jakiegoś zdarzenia i ma do tego pełne prawo.
Ann napisał(a):każde dziecko na świecie wie o Hitlerze, Stalinie i nazistach,
Ann napisał(a):I wiem, że Wy też tak byście zareagowali. Zarzucilibyście Ukraińcom niezdolność do przyznania się do prawdy, brak umiejętności spojrzenia z dystansem na swoją historię. Nie jestem w stanie zrozumieć, jak można nawoływać do tajenia prawdy historycznej w imię promowania Polski.
Ann napisał(a):I nie żartujmy sobie o odbiorze tego filmu za granicą, serio wierzycie, że ktokolwiek go tam obejrzy?
Ann napisał(a):To Katyń też mam nazwać fikcyjną opowieścią?
Wyimaginowanej ciemnej stronie? Czyli teraz zaprzeczamy, że morderstwo w Jedwabnem miało miejsce?
Cytat:No i znowu wracasz do tego o co nie pytałem. Tematem jest samobiczowanie się w kwestii antysemityzmu, a nie samobiczowanie się w kwestii tchórzostwa, którego rzeczywiście nie uprawiamy. Kto powiedział, że naród walczący bohatersko z najeźdźcą nie może być narodem antysemitów? Jedno drugiemu więc kompletnie nie przeczy.
Cytat:Może i nie ma, ale w tym przypadku służy antypolskiej propagandzie. Przecież w tym właśnie problem.Nie, problem w tym, że każdy film odbiegający od pokazywania Polaków jako jedynego słusznego, walecznego i miłosiernego narodu odbierany jest jako antypolska propaganda. Jak można stwierdzić, że ukazanie prawdy historycznej może być antypolskie? Dobrze, że Niemcy nie stwierdzili do tej pory, że filmy dotyczące II wojny światowej są antyniemieckie, bo jeszcze by zakazano ich emitowania.
Cytat:Nie oczekuję tego od niego - oczekuję, że nie będzie działał przeciw interesom każdego Polaka i Polki. Kryterium jest jak widzisz negatywne, a nie pozytywne.Nie odczułam, by ktoś działał wbrew moim interesom, czyli kryterium spełnione.
Cytat:Co z tego, że Jedwabne rzeczywiście miało miejsce jeśli do tego pojawiają się komentarze mające wskazywać, że "Polacy właśnie tacy są", a film nie zawiera nawet jednego kadru chociażby o Irenie Sendlerowej. I nie mów, że tego nie można oczekiwać. To jest popularna praktyka, że na koniec filmu zamieszcza się kadr albo kilka kadrów dających szerszy obraz sytuacji, gdy dotyka się kontrowersyjnych tematów, wymierzona właśnie w uniknięcie uprawiania propagandy.Rozbawiłeś mnie
To najwyraźniej pod koniec filmu o Sendlerowej powinniśmy wcisnąć napis "ale przy okazji zamordowaliśmy Żydów w Jedwabnem", żeby uniknąć uprawiania propagandy w drugą stronę. Cytat:A urzędujący prezydent Stanów Zjednoczonych, człowiek wykształcony, bogaty prawnik wie o "polskich obozach koncentracyjnych". Chyba raczysz więc żartować, że każde dziecko wie. No chyba, że każde dziecko wie, ale zapomina, gdy dorasta. Tylko co nam wtedy po tym?Za co przeprosił i co było szeroko komentowane w mediach. Prawda jest tak skutecznie tajona na świecie, że wystarczy wpisać nazizm w Google, by pierwsze wyniki wyglądały tak:
Cytat:Kto tu mówi o tajeniu prawdy w imię promowania Polski?!Wyżej mamy ładny przykład o wyimaginowanej ciemnej stronie Polaków, która ponoć nie miała miejsca. Wystarczyło mi kilka minut czytania w Internecie o "Pokłosiu" by natrafić na kilkanaście wypowiedzi całkowicie zaprzeczajacych wydarzeniom w Jedwabnem lub sugerujących, że Żydom się należało.
Cytat:Opierasz się tylko na relacji Grossa?Swego czasu poszukałem trochę na ten temat i znalazłem relacje tamtejszego księdza i jednego z mieszkańców, naocznego świadka.Którzy mówią że to niemiecka żandarmeria kazała polakom zapędzać żydów do tej stodoły.Było to 10 lipca 1941(wermacht wkroczył tam dwa tygodnie wcześniej). Niemcy według relacji ,zrobili za to, że żydzi aktywnie współpracowali z NKWD.Co było nagminne na terenach okupowanych przez Armię Czerwoną.Po wejściu Niemców(Nazistów^^) po prostu eliminowano potencjalnych partyzantów.Nie twierdzę że nie było tzw. szmalcownictwa ale każdego pisarza trzeba weryfikować, nawet tak ubóstwianego przez GW pana Grossa.
__________________
Ann napisał(a):O matko, już widzę, co by się tu działo, gdyby to Niemcy chcieli odkryć nasze ciemne strony :8O:I znowóż. Co złego jest w takiej reakcji jaką sobie wyobraziłaś? Reakcja mogłaby być nieprzyjemna, rzecz w tym, że już od Niemca nie wymagałbym pewnej dozy lojalizmu.
Xeo95 napisał(a):Jak mieszkali w jich od kilkudziesięciu lat to mogli być, delikatnie mówiąc, zniesmaczeni.
Analogiczna sytuacja występuje gdy Niemcy ,,odzyskują"/odzyskują posiadłości na Ziemiach Odzyskanych.
pilaster napisał(a):Tak czy owak, "odzyskują" (to co ich), a nie "zabierają" (zwłaszcza komuś). to że ktoś mieszkał w czyims domu bez zgody własciciela na mocy komunistycznego "kwaterunku", na szczęscie nie uprawnia go do rabunku owej własności :roll:Na jakiej zatem zasadzie polski rząd nie obciąży niemieckiego rządu za zniszczenia i zbrodnie wojenne?
Ann napisał(a):O! To jest przykład wypowiedzi według mojego modelowego "prawdziwego polaka". Co Pan powie o tym filmie? Oburzający? Kłamliwy? Szykanujący [zawodzenie]nasz naród, prawdziwych bohaterów i naszego wielkiego Polaka Jana Pawła Drugiego, tyle zrobił dla naszego kraju, a tego nikt nie pokazuje, Żydy jebane, złodzieje, mordercy[/zawodzenie]Ja nigdzie czegoś takiego nie napisałem panienko
Jeżeli chodzi o moją opinie na temat tego filmu, to odsyłam do pierwszego posta.Śmierć Szczurów napisał(a):Nie oczekuję tego od niego - oczekuję, że nie będzie działał przeciw interesom każdego Polaka i Polki. Kryterium jest jak widzisz negatywne, a nie pozytywne.
Ann napisał(a):Jak można stwierdzić, że ukazanie prawdy historycznej może być antypolskie?
DziadBorowy napisał(a):Reżyser może mieć interes każdego Polaka i Polki głęboko gdzieś przy tworzeniu swoich filmów i mieści się to w kryteriach wolności wypowiedzi i wolności twórczości artystycznej.Nawet jeżeli dla kogoś ważna jest wolność wypowiedzi itp. to nadal nie oznacza to tego, że musi on pochwalać każdy wariant korzystania z tego prawa. Powinności dzielą się na prawne i nieprawne. Te drugie nie są sankcjonowane poprzez aparat przymusu, ale np. ostracyzm społeczny. Ewentualnie odwołujemy się przy ich okazji do takich pojęć jak sumienie, poczucie odpowiedzialności, obowiązek, rzetelność, dbanie o własną, dobrą opinię.
Sajid napisał(a):Nawet jeżeli dla kogoś ważna jest wolność wypowiedzi itp. to nadal nie oznacza to tego, że musi on pochwalać każdy wariant korzystania z tego prawa.Pochwalać jakiś wariant a pozwalać na dany wariant to dwie różne rzeczy.
DziadBorowy napisał(a):Pochwalać jakiś wariant a pozwalać na dany wariant to dwie różne rzeczy.Ok, ale cytowałeś Śmiercia Szczurów, który nic nie pisał o prawie i zakazach prawnych. W dodatku jego wypowiedź pochodziła z posta, w którym pisał iż tak samo jak reżyser ma prawo zrobić film taki a siaki, tak samo on ma prawo krytykować bądź oczekiwać pewnej postawy. Jak mniemam odwołując się do rzetelności, odpowiedzialności reżysera.
W tym przypadku działania takiego reżysera mi osobiście się nie będą podobały, nie będę ich pochwalał. Ma jednak moim zdaniem do nich prawo.