Na litość Bogów Otchłani! A kto wam zabrania dyskutować o tym? Gdzie ja napisałem, że nie możecie się wypowiadać? Napisałem, że kadzicie, wymądrzacie się, ekspertujecie nie mając zielonego pojęcia i pouczając chociażby Sofeicza, który dziecko wychował. Tak się składa, że Sofeicz jako że wychował dziecko ma więcej wiedzy w tym zakresie niż wy.
A powiedz kto tu kiedy kogo pouczał?
I nie udawaj,że stwierdzenie, iż ktoś nie ma nic wartego powiedzenia w temacie nie jest zamykaniem mu ust. To nie wyjdzie.
idiota napisał(a):A powiedz kto tu kiedy kogo pouczał?
I nie udawaj,że stwierdzenie, iż ktoś nie ma nic wartego powiedzenia w temacie nie jest zamykaniem mu ust. To nie wyjdzie.
Jakoś nie zauważyłem żebyś w jakimkolwiek temacie miał coś wartego do powiedzenia, wszędzie się tylko do kogoś dopieprzasz i jesteś do bólu analny. Żeby to jeszcze było zabawne, chociaż muszę cię pochwalić, przestałeś już napierdalać wielokropkami jak rasowy gimbus, więc jakiś postęp jest.
Śmierć Szczurów napisał(a):Tak się składa, że Sofeicz jako że wychował dziecko ma więcej wiedzy w tym zakresie niż wy.
Co nie zmienia faktu ze nie ma on monopolu na rozmowę o wychowywaniu i dlatego wkurwia mnie naskakiwanie na bezdzietnych za to ze zawierają głos w sprawie wychowawczej.
Śmierć Szczurów napisał(a):Napisałem, że kadzicie, wymądrzacie się, ekspertujecie nie mając zielonego pojęcia i pouczając chociażby Sofeicza, który dziecko wychował.
Sprawa jest prosta:
-Pierwszy wpis sofeicza w tym temacie:
http://ateista.pl/showpost.php?p=484329&postcount=51
-Moja odpowiedz na jego wpis:
http://ateista.pl/showpost.php?p=484338&postcount=52
Nigdzie nie naskakiwałem ani nie pouczałem go tylko chciałem się dowiedzieć dlaczego nie miałbym zawierać głosu w tej dyskusji.
Po tym przez kilka postów dyskusji ciąg dalszy i wtedy ty wyskakujesz ze swoim ironicznym postem który ponawia twierdzenie sofeicza o tym ze my debile nic o tym nie wiemy a się wypowiadamy...
Cobras napisał(a):Jakoś nie zauważyłem żebyś w jakimkolwiek temacie miał coś wartego do powiedzenia, wszędzie się tylko do kogoś dopieprzasz i jesteś do bólu analny. Żeby to jeszcze było zabawne, chociaż muszę cię pochwalić, przestałeś już napierdalać wielokropkami jak rasowy gimbus, więc jakiś postęp jest.
A ty ciągle tylko do tych samych użytkowników się dopierdalasz i nawet w tym jesteś do dupy.
Chociaż krytykować się naucz z sensem.
Śmierć Szczurów napisał(a):Tak się składa, że Sofeicz jako że wychował dziecko ma więcej wiedzy w tym zakresie niż wy.
Fritz też, ale jakoś nie zapytam go o metody wychowawcze

Berzerker napisał(a):Fritz też, ale jakoś nie zapytam go o metody wychowawcze 
Nie powiedziałbym, że wychował.
A tak poza tym, nie napisałem, że jest ekspertem i wzorcem do naśladowania, tylko, że wie więcej na ten temat niż taki mądrujący się Idiota. Swoją drogą, żeby nie było, moja uwaga dotyczyła też Ciebie - co wyraźnie napisałem.
Berzerker napisał(a):Fritz też, ale jakoś nie zapytam go o metody wychowawcze 
Cholera, mam fajną piwniczkę - muszę pomyśleć!
PS. Przepraszam wszystkich urażonych jeżeli uznali, że trochę mnie poniosło. Ale to tak, jak z wątkiem o szczegółach życia w PRL-u.
Śmieszyły mnie arbitralne i stanowcze wypowiedzi 20-30 latków.
Śmierć Szczurów napisał(a):Nie powiedziałbym, że wychował.
Oj, wychował i to absolutnie. Wszak nie miała kontaktu ze środowiskiem rówieśniczym.
idiota napisał(a):Ale to już jakiś czas temu Seth zauważył, że już samo to jest poczytywane za paskudne wsteczniactwo przez niektórych.
Dzieci mają się "radośnie samorealizować".
To bardzo mile widziane przez reżim. Lewacy robią tu za pożytecznych idiotów. Skutecznie rozbijają społeczeństwo na atomistyczną plastyczną masę z którą można zrobić, co tylko się zechce. A gdzie najlepiej uderzać chcąc rozsadzać społeczeństwo od środka jak nie w wychowywanie dzieci.
Pomijając fakt, że sytuacja w której z byle powodu czyli zwykle bez powodu można komuś wbić do domu i go sterroryzować jest bardzo komfortowa. Kafkowego absurdu i smaczku dodaje fakt iż to wszystko czynione pod czerwonym sztandarem wolności.
http://www.youtube.com/watch?v=t0dAUd5Kw4Y Ot odpowiedz jak wychowywac.
Przykre, że kolejną przeszkodą w wychowaniu dzieci jest państwo opiekuńcze. Z jednej strony przez kilkanascie lat dziecko musi chodzic do szkoły, gdzie państwo stara się je wychowywać, a w praktyce latorośl ma do czynienia z demoralizowaniem, a z drugiej strony, jeśli z powodu tej demoralizacji dziecko zrobi komuś szeroko rozumianą krzywdę, to nie spotka się z wlaściwie żadnymi konsekwencjami.
Jeśli rodzice nie są bardzo świadomi swoich działań i nakierowani na dobre wychowanie dziecka, to jest duża szansa, że wypuszczą spod swoich skrzydeł mniejsze czy większe bydle. A rozmawia się czy klaps powinien być legalny... Boże.