Wszyscy, którzy interesują się zagadnieniem różnic między Kościołem przed- i posoborowym chociażby tak pobieżnie jak ja, zapewne wiedzą, o co mniej więcej chodzi w tym temacie. Tiary, trony, ozdobne szaty, pełne przepychu świątynie, w których mężczyźni i kobiety siedzieli osobno, a msze odprawiano po łacinie i tyłem do wiernych... Niestety, nie znam zbyt wielu źródeł zawierających dokumentację fotograficzną przedsoborowej estetykę mszy, kościołów i duchowieństwa. W gruncie rzeczy opieram się na tym, co znajdę przy artykułach krytykujących inne zmiany wprowadzone przez Vaticanum II, oraz na
tym profilu facebookowym.
Jeśli ktoś ma więcej, niechaj się podzieli

Byłeś kiedyś na takiej mszy? Jak wrażenia? Myślałem kiedyś żeby samemu się wybrać na mszę trydencką, chociażby do pobliskich Gliwic, ale problem w tym, że w katolickim kościele nie byłem od chyba sześciu lat i jakoś się przemóc nie mogę :lups:
Nigdy na takiej nie byłem. Ale gdybym miał już się wybrać to chyba czekałbym aby "upolować" taką organizowaną z powodu jakiegoś wydarzenia w większej katedrze.
Sajid napisał(a):Nigdy na takiej nie byłem. Ale gdybym miał już się wybrać to chyba czekałbym aby "upolować" taką organizowaną z powodu jakiegoś wydarzenia w większej katedrze.
Na Nowym Mieście u Redemptorystów co niedziela taką robią o 10:00.
Nie ma co polować, tylko trzeba nie zachlać pały i przyjechać.
Ja załapałem się jako młodzik na msze trydenckie (bo stary jestem).
Ogólnie wrażenie jakiegoś niezrozumiałego i odwiecznego misterium (łacińskie teksty).
Idiota napisał(a):Na Nowym Mieście u Redemptorystów co niedziela taką robią o 10:00.
Nie ma co polować, tylko trzeba nie zachlać pały i przyjechać.
Udało Ci się to kiedyś?

Opowiesz nam o wrażeniach?