Forum Ateista.pl
Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - Wersja do druku

+- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl)
+-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Religie, kościoły i związki wyznaniowe (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Wątek: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza (/showthread.php?tid=15056)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - krzysiekniepieklo - 18.11.2022

kilwater napisał(a):
krzysiekniepieklo napisał(a):
kilwater napisał(a): No tak, i cała współczesna fizyka poszła wpizdu. Naukowcy masowo sprzedają dyplomy i kupują łopaty.
To kiedy Nobla dostaniesz?

A tak konkretnie, to co Ci się nie zgadza ze współczesną fizyką?
Hmm...nic?
Wziąłeś kilka pojęć używanych w fizyce i próbujesz je dopasować do tego, w co wierzysz. Fizyka się tym nie zajmuje.
Wygląda na to, że mało wiesz o fizyce. Na przykład Einstein swoje dzieło oparł na hipotezie, a dopiero później w badaniach dochodzono do słuszności jego hipotezy.
Z Twojej wypowiedzi można wnioskować, że to, co napisałem jest sprzeczne z współczesną fizyką. To przedstaw teraz, co Ci się nie zgadza.


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - bert04 - 18.11.2022

krzysiekniepieklo napisał(a): Wygląda na to, że mało wiesz o fizyce. Na przykład Einstein swoje dzieło oparł na hipotezie, a dopiero później w badaniach dochodzono do słuszności jego hipotezy.

Bzdura. Einstein oparł Szczególną Teorię Względności o eksperymentalny dowód na to, że prędkość światła nie zależy od kierunku wysyłania promienia, czyli jest wartością absolutną. Ogólna Teoria Wzglęności bazowała na pewnych paradygmatach tej poprzedniej, ale jej praktycznym powodem było wyjaśnienie ruchu peryhelium Merkurego. W obu przypadkach teoria mogła być rozszerzona na inne przypadki wielkich prędkości (STW) czy wielkich mas grawitacyjnych (OTW) i owszem, tutaj dużo rzeczy przewidzianych przez teorie udowadniano później. Niemniej popularnym błędem jest idea, że Einstein wymyślił swoje tezy bez powodów praktycznych. W obu przypadkach fizykom wydawało się, że wyjaśnili wszystko, a tylko pozostały im jakieś niewielkie problemy błędów w obliczeniach. Einstein dowiódł, że te "błędy" nie są błędami ale wstępami do nowej definicji czasoprzestrzeni.

Cytat:Z Twojej wypowiedzi można wnioskować, że to, co napisałem jest sprzeczne z współczesną fizyką. To przedstaw teraz, co Ci się nie zgadza.

Wypisujesz dyrdymały o materii i antymaterii, posługując się hasłami ze słownika fizyki przenosząc je bezmyślnie na teren teologii. Zamiast teologii prowadzisz jakąś parafizykę. "Antymateria" to nie to samo, co świat niematerialny, potrafimy tworzy antymaterię w akceleratorach cząsteczek, nawet cały atom udało się wyprodukować. Jak na razie próby wytworzenia jakiejś, nie wiem, duszyczki w akceleratorach się nie powiodły.


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - krzysiekniepieklo - 18.11.2022

bert04 napisał(a):
krzysiekniepieklo napisał(a): Wygląda na to, że mało wiesz o fizyce. Na przykład Einstein swoje dzieło oparł na hipotezie, a dopiero później w badaniach dochodzono do słuszności jego hipotezy.

Bzdura. Einstein oparł Szczególną Teorię Względności o eksperymentalny dowód na to, że prędkość światła nie zależy od kierunku wysyłania promienia, czyli jest wartością absolutną.

Skoro nazwał to "szczególną teorią względności", to z samej nazwy wynika, że to była tylko teoria. Więc to raczej Ty bzdury piszesz.

bert04 napisał(a):
Cytat:Z Twojej wypowiedzi można wnioskować, że to, co napisałem jest sprzeczne z współczesną fizyką. To przedstaw teraz, co Ci się nie zgadza.

Wypisujesz dyrdymały o materii i antymaterii, posługując się hasłami ze słownika fizyki przenosząc je bezmyślnie na teren teologii. Zamiast teologii prowadzisz jakąś parafizykę. "Antymateria" to nie to samo, co świat niematerialny
 A gdzie doczytałeś, że świat z antymaterii porównałem do świata niematerialnego?

"""przenosząc je bezmyślnie na teren teologii."""
Gdzie tą bezmyślność widzisz? Możesz coś zarzucić mojej koncepcji od strony fizyki współczesnej? Czy to, co napisałem, jest niemożliwe w rozumieniu fizyki współczesnej?


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - kilwater - 18.11.2022

krzysiekniepieklo napisał(a): Skoro nazwał to "szczególną teorią względności", to z samej nazwy wynika, że to była tylko teoria. Więc to raczej Ty bzdury piszesz.
Bez obrazy, ale ośmieszasz się. Teoria w nauce jest szczytowym osiągnięciem pokazującym pewien stan wiedzy, podaje wyjaśnienie zaobserwowanych faktów. Nie ma nic wspólnego z potocznym znaczeniem tego słowa, które w skrócie oznacza spekulacje i zgadywanie. Wypada doczytać, zanim zacznie się kpić.


Cytat:Gdzie tą bezmyślność widzisz? Możesz coś zarzucić mojej koncepcji od strony fizyki współczesnej? Czy to, co napisałem, jest niemożliwe w rozumieniu fizyki współczesnej?
Nie można udowodnić, że coś jest niemożliwe.
Piszesz nie o fizyce, ale o czymś, w co wierzysz. Dodałeś fizyczne terminy żeby nadać temu powagi. Spróbuj tu i ówdzie wrzucić przymiotnik "kwantowy", to zawsze działa w tego typu opowiastkach. To jest właśnie "teoria" rozumiana potocznie, czyli radosne lanie wody na dowolny temat.


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - krzysiekniepieklo - 18.11.2022

kilwater napisał(a):
krzysiekniepieklo napisał(a): Skoro nazwał to "szczególną teorią względności", to z samej nazwy wynika, że to była tylko teoria. Więc to raczej Ty bzdury piszesz.
Bez obrazy, ale ośmieszasz się. Teoria w nauce jest szczytowym osiągnięciem pokazującym pewien stan wiedzy, podaje wyjaśnienie zaobserwowanych faktów. Nie ma nic wspólnego z potocznym znaczeniem tego słowa, które w skrócie oznacza spekulacje i zgadywanie. Wypada doczytać, zanim zacznie się kpić.

To teraz "teorię" nie należy rozumieć potocznie? Jeśli - "Teoria w nauce jest szczytowym osiągnięciem pokazującym pewien stan wiedzy", to by znaczyło, że nic już nie potrzeba udowadniać, bo to przecież jest "szczyt". Lepiej już się nie da. Każdy naukowiec by tak chciał żeby jego teorie były tak traktowane. No ale wiele teorii w przeszłości legło w gruzach.


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - ErgoProxy - 18.11.2022

Cytat:To teraz "teorię" nie należy rozumieć potocznie?
Tak, należy używać słów zgodnie z ich znaczeniem. Inaczej nazwę sobie Szatana Bogiem i powiem, że krzysiek niepiekło przychodzi od Szatana, tylko sam tego nie wie; głupek taki.
kilwater napisał(a):Teoria w nauce jest szczytowym osiągnięciem pokazującym pewien stan wiedzy
Mniej więcej. Uściśliłbym, że "szczytowość" dotyczy ilości i jakości pracy włożonej w skonstruowanie teorii, tudzież w eksperymentalne pokazanie, że jest ona prawidłowym przybliżeniem pewnego aspektu świata, i to lepszym od innych, jakimi w danym momencie dysponujemy.


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - bert04 - 18.11.2022

krzysiekniepieklo napisał(a): Skoro nazwał to "szczególną teorią względności", to z samej nazwy wynika, że to była tylko teoria. Więc to raczej Ty bzdury piszesz.

Samo to, że piszesz "tylko teoria" świadczy o tym, że nie wiesz nic o nauce.


Cytat: A gdzie doczytałeś, że świat z antymaterii porównałem do świata niematerialnego?

https://ateista.pl/showthread.php?tid=15056&pid=768219#pid768219

Pojęcie "antymateria" jest używane tylko w zakresie naukowym, nie istnieje więc żaden powód, żeby wykorzystywać go do jakichś teologicznych dydrdymałów na temat tego, co jest po drugiej stronie "jeziora ognia". Może z ambony takie teksty fajnie brzmią.

Cytat:"""przenosząc je bezmyślnie na teren teologii."""
Gdzie tą bezmyślność widzisz? Możesz coś zarzucić mojej koncepcji od strony fizyki współczesnej? Czy to, co napisałem, jest niemożliwe w rozumieniu fizyki współczesnej?

Nie wiem, czy to jakiś wysyp pseudonaukowców? "Antymateria" to też materia, tyle że symetryczna do naszej. W momencie kontaktu materii i antymaterii następuje anihilacja obu przy jednoczesnym wyzwoleniu energii. A, w rozumieniu "fizyki współczesnej", do której pijesz, E=mc², albo inaczej pisząc, materia jest tylko formą energii- A na poziomie kwantowym każda energia jest jakąś materialną cząstką.

"Stworzenie z niczego" to nie to samo co "ogromna ilość energii wstępnej". Twój "Bóg" jest Big Bangiem, a nie przyczyną Big Bangu. Popełniasz podobny błąd, co kolega Litek <1> w takich pseudonaukowych wywodach. Coś mi mówi, że nie przypadkowo.

<1> https://ateista.pl/showthread.php?tid=14017&pid=768180#pid768180


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - krzysiekniepieklo - 18.11.2022

ErgoProxy napisał(a):
Cytat:To teraz "teorię" nie należy rozumieć potocznie?
Tak, należy używać słów zgodnie z ich znaczeniem. Inaczej nazwę sobie Szatana Bogiem i powiem, że krzysiek niepiekło przychodzi od Szatana, tylko sam tego nie wie; głupek taki.
Nie sądzisz, że tutaj to sam strugasz głupka?


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - bert04 - 18.11.2022

krzysiekniepieklo napisał(a): To teraz "teorię" nie należy rozumieć potocznie? Jeśli - "Teoria w nauce jest szczytowym osiągnięciem pokazującym pewien stan wiedzy", to by znaczyło, że nic już nie potrzeba udowadniać, bo to przecież jest "szczyt". Lepiej już się nie da. Każdy naukowiec by tak chciał żeby jego teorie były tak traktowane. No ale wiele teorii w przeszłości legło w gruzach.

Teorię potocznie możesz rozumieć w życiu potocznym, natomiast w nauce należy ją rozumieć w znaczeniu naukowym. Czyli:
  • Hipoteza - założenie, przypuszczenie odnoszące się do pewnego stanu rzeczywistości, stwierdzenie wymagające weryfikacji na drodze postępowania badawczego.
  • Teoria - pewna całościowa koncepcja uwzględniające ujęcie opisowe i wyjaśniające procesów, zjawisk, zdarzeń; jest to system kategorii, aksjomatów, twierdzeń, odnoszący się do rzeczywistości abstrakcyjnej lub fizycznej.
  • Prawo naukowe - stała, niezmienna relacja między cechami danego podmiotu bądź między zjawiskami. Wyróżniamy prawa przyczynowe, ilościowe, rozwojowe.

A teorie "legły w gruzach" w momencie, jak
- stwierdzono jej niezgodność z obserwacjami
- zostały zastąpione przez nowe, lepsze teorie

Taka jest kolejność nauki. W ten sposób powstała wyżej wymieniona Teoria Względności, w ten sam sposób powstawała Teoria Ewolucji. Jeżeli w przyszłości coś im zaprzeczy - zostaną wyrzucone na śmietnik nauki obok flogistonu czy eteru. Tyle że to zaprzeczenie zawsze następowało właśnie przez dokładniejsze prace nad teorią poprzednią. Badania nad naturą eteru doprowadziły do konkluzji, że eteru być nie może, gdyż światło porusza się zawsze z tą samą prędkością. Gdyby nie - błędna - teoria eteru, nigdy nie doszlibyśmy na jej gruzach do STW.


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - kilwater - 18.11.2022

krzysiekniepieklo napisał(a): To teraz "teorię" nie należy rozumieć potocznie? Jeśli - "Teoria w nauce jest szczytowym osiągnięciem pokazującym pewien stan wiedzy", to by znaczyło, że nic już nie potrzeba udowadniać, bo to przecież jest "szczyt". Lepiej już się nie da. Każdy naukowiec by tak chciał żeby jego teorie były tak traktowane. No ale wiele teorii w przeszłości legło w gruzach.
Duby smalone Waść pleciesz. Nie wiem skąd takie wnioski.
Zawsze da się lepiej. Fakt, że wiele teorii legło w gruzach, świadczy o pięknie i potędze nauki. Jest w stanie się dostosować do zaobserwowanych faktów. Wystarczy jedno doświadczenie negujące teorię, jeden zaobserwowany fakt, który przeczy jej przewidywaniom, aby poszła do kosza lub gruntownej poprawki przynajmniej. A naukowcy wracają do roboty, bo oczywiście chcą, żeby przy Teorii Tego czy Tamtego stało ich nazwisko. Upraszczam mocno, alem miłośnikiem literatury popularnonaukowej jedynie, nie szkolonym naukowcem.
Taka jest różnica między nauką a rzeczami, w które wierzysz. Nauka nie ma obaw mylić się i zmieniać, gdy nowe fakty tego wymagają. Ty zakładasz coś z góry i próbujesz naginać rzeczywistość do własnych fantazji. Nie interesuje Cię prawda, tylko uzasadnienie Twoich wierzeń.


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - bert04 - 18.11.2022

kilwater napisał(a): Taka jest różnica między nauką a rzeczami, w które wierzysz. Nauka nie ma obaw mylić się i zmieniać, gdy nowe fakty tego wymagają. Ty zakładasz coś z góry i próbujesz naginać rzeczywistość do własnych fantazji. Nie interesuje Cię prawda, tylko uzasadnienie Twoich wierzeń.

Polecę bluźnierstwem, ale niech będzie:

Wiara to tylko teoria.


(Uff, teraz już pewnie ekskomunikę mam zaliczoną)


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - kilwater - 18.11.2022

bert04 napisał(a): Wiara to tylko teoria.


(Uff, teraz już pewnie ekskomunikę mam zaliczoną)
Aj-waj....tak blisko Ciebie na forum jestem, żeby na mnie te gromy przy okazji nie poleciały Język


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - krzysiekniepieklo - 18.11.2022

kilwater napisał(a): Upraszczam mocno, alem miłośnikiem literatury popularnonaukowej jedynie, nie szkolonym naukowcem.
Taka jest różnica między nauką a rzeczami, w które wierzysz. Nauka nie ma obaw mylić się i zmieniać, gdy nowe fakty tego wymagają. Ty zakładasz coś z góry i próbujesz naginać rzeczywistość do własnych fantazji. Nie interesuje Cię prawda, tylko uzasadnienie Twoich wierzeń.
Jako ateista robisz dokładnie tak samo. - ""zakładasz coś z góry i próbujesz naginać rzeczywistość do własnych fantazji. Nie interesuje Cię prawda, tylko uzasadnienie Twoich wierzeń.""

kilwater napisał(a):
krzysiekniepieklo napisał(a): To teraz "teorię" nie należy rozumieć potocznie? Jeśli - "Teoria w nauce jest szczytowym osiągnięciem pokazującym pewien stan wiedzy", to by znaczyło, że nic już nie potrzeba udowadniać, bo to przecież jest "szczyt". Lepiej już się nie da. Każdy naukowiec by tak chciał żeby jego teorie były tak traktowane. No ale wiele teorii w przeszłości legło w gruzach.
Duby smalone Waść pleciesz. Nie wiem skąd takie wnioski.
Jak byś przeczytał ze zrozumieniem, to byś nie pisał -duby smalone". Zdanie w cudzysłowie nie jest moim zdaniem. Odniosłem się tylko do niego.

bert04 napisał(a):
krzysiekniepieklo napisał(a): Skoro nazwał to "szczególną teorią względności", to z samej nazwy wynika, że to była tylko teoria. Więc to raczej Ty bzdury piszesz.

Samo to, że piszesz "tylko teoria" świadczy o tym, że nie wiesz nic o nauce.
Ja wiem, że niektórzy z teorii chcą robić dogmat. Dogmatów dowodzić nie trzeba, za to można zmuszać innych żeby wierzyli, pod karą ekskomuniki.


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - kilwater - 18.11.2022

Cytat:krzysiekniepieklo

Jako ateista robisz dokładnie tak samo. - ""zakładasz coś z góry i próbujesz naginać rzeczywistość do własnych fantazji. Nie interesuje Cię prawda, tylko uzasadnienie Twoich wierzeń.""
Pokaż, gdzie tak zrobiłem. Jako ateista.

Cytat:Jak byś przeczytał ze zrozumieniem, to byś nie pisał -duby smalone". Zdanie w cudzysłowie nie jest moim zdaniem. Odniosłem się tylko do niego.
Ależ ja się nie odnoszę do zdania w cudzysłowie, tylko do tego co Ty napisałeś. I mam wrażenie, że przeczytałem ze zrozumieniem. Jeśli nie, to bądź uprzejmy mnie nakierować.

Cytat:Ja wiem, że niektórzy z teorii chcą robić dogmat. Dogmatów dowodzić nie trzeba, za to można zmuszać innych żeby wierzyli, pod karą ekskomuniki.
Myślałem, że piszemy na temat nauki.


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - krzysiekniepieklo - 18.11.2022

kilwater napisał(a):
krzysiekniepieklo napisał(a): To teraz "teorię" nie należy rozumieć potocznie? Jeśli - "Teoria w nauce jest szczytowym osiągnięciem pokazującym pewien stan wiedzy", to by znaczyło, że nic już nie potrzeba udowadniać, bo to przecież jest "szczyt". Lepiej już się nie da. Każdy naukowiec by tak chciał żeby jego teorie były tak traktowane. No ale wiele teorii w przeszłości legło w gruzach.
Duby smalone Waść pleciesz. Nie wiem skąd takie wnioski.
Zawsze da się lepiej.
"lepiej już się nie da", to w mojej wypowiedzi był sarkazm. Wygląda na to, że tego nie zauważyłeś.

kilwater napisał(a):
Cytat:Ja wiem, że niektórzy z teorii chcą robić dogmat. Dogmatów dowodzić nie trzeba, za to można zmuszać innych żeby wierzyli, pod karą ekskomuniki.
Myślałem, że piszemy na temat nauki.
A ja piszę na temat tego, jak Wy traktujecie naukę. Autor pracy naukowej pisze o teorii, a Wy robicie z tego dogmat.

kilwater napisał(a):
Cytat:krzysiekniepieklo

Jako ateista robisz dokładnie tak samo. - ""zakładasz coś z góry i próbujesz naginać rzeczywistość do własnych fantazji. Nie interesuje Cię prawda, tylko uzasadnienie Twoich wierzeń.""
Pokaż, gdzie tak zrobiłem. Jako ateista.
A jak kpisz sobie z tego, co piszę, to kpisz jako ateista? Kpiarzy raczej prawda nie interesuje. No, palcem wskazywał nie będę.


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - krzysiekniepieklo - 18.11.2022

bert04 napisał(a):
krzysiekniepieklo napisał(a): Wygląda na to, że mało wiesz o fizyce. Na przykład Einstein swoje dzieło oparł na hipotezie, a dopiero później w badaniach dochodzono do słuszności jego hipotezy.

Bzdura. Einstein oparł Szczególną Teorię Względności o eksperymentalny dowód na to, że prędkość światła nie zależy od kierunku wysyłania promienia, czyli jest wartością absolutną.
A gdzie to wyczytałeś?


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - ErgoProxy - 18.11.2022

Poszukaj sobie: doświadczenie Michelsona - Morleya. Wiedza o nim jest powszechna - w kręgach fachowców i części hobbystów, bo niestety nie każdy się interesuje tym, czym warto i należy.

Autentycznie ciekaw jestem, co człowiek z mózgiem wypalonym Biblią zrozumie z opisu.

Cytat:A ja piszę na temat tego, jak Wy traktujecie naukę. Autor pracy naukowej pisze o teorii, a Wy robicie z tego dogmat.
Raczej trudno, żeby najlepsze aktualnie znane przybliżenie prawdy nie ocierało się o dogmat. Zresztą, nie wiem jak koledzy - ja się odnoszę z szacunkiem do ludzi bogatych wiedzą i umiejętnościami, których mnie nie dostaje. Czy prorok to potrafi?

Cytat:Kpiarzy raczej prawda nie interesuje.
Kpiarze rozumieją, że każdy człowiek określa prawdę inaczej, bo ludzie różnią się horyzontami swojej wiedzy. Kpina dotyczy takich, co nie odróżniają prawdy relatywnej - swojej własnej, dyktowanej przez rzeczone horyzonty - od prawdy absolutnej - rzeczywistej, dyktowanej przez świat, jaki jest nam dany i przez nas badany.

Badanie świata jest sztuką, panie prorok. Mało kto umie to robić.


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - kilwater - 18.11.2022

krzysiekniepieklo


Cytat:"lepiej już się nie da", to w mojej wypowiedzi był sarkazm. Wygląda na to, że tego nie zauważyłeś.
Nie, nie zauważyłem. Coś z tego wynika? Odpowiedziałem Ci.

Cytat:A ja piszę na temat tego, jak Wy traktujecie naukę. Autor pracy naukowej pisze o teorii, a Wy robicie z tego dogmat.
Nadal nie zadałeś sobie trudu dowiedzieć się, co pojęcie teorii oznacza w nauce. A masz tyle na ten temat do powiedzenia.
Nie wiem kto to "Wy", ja z odkryć nauki dogmatów nie robię.

Cytat:A jak kpisz sobie z tego, co piszę, to kpisz jako ateista? Kpiarzy raczej prawda nie interesuje. No, palcem wskazywał nie będę.
Kpię sobie jako kpiarz. Z moim ateizmem to nie ma nic wspólnego. Unikasz odpowiedzi.
Czemu kpiarzy prawda nie interesuje? Ciekawe, może wyjaśnisz?


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - Osiris - 18.11.2022

krzysiekniepieklo napisał(a): A gdzie to wyczytałeś?
Są takie miejsca zwane księgarniami, gdzie można zakupić pewne przedmioty potocznie zwane książkami. W nich natomiast można przeczytać o tym, jak funkcjonuje świat. Nie wiem czy spotkałeś się z takimi obiektami ale polecam. Rozszerzają horyzonty.


RE: Prorok krzysiekniepieklo zaprasza - krzysiekniepieklo - 18.11.2022

kilwater napisał(a): krzysiekniepieklo


Cytat:"lepiej już się nie da", to w mojej wypowiedzi był sarkazm. Wygląda na to, że tego nie zauważyłeś.
Nie, nie zauważyłem. Coś z tego wynika? Odpowiedziałem Ci.
Jeśli odniosłeś się do sarkazmu, to nie dyskutowałeś z moim poglądem. Takie prowadzenie dyskusji raczej sensu nie ma.

kilwater napisał(a): krzysiekniepieklo

Cytat:A jak kpisz sobie z tego, co piszę, to kpisz jako ateista? Kpiarzy raczej prawda nie interesuje. No, palcem wskazywał nie będę.
Kpię sobie jako kpiarz. Z moim ateizmem to nie ma nic wspólnego. Unikasz odpowiedzi.
To jakieś rozdwojenie jaźni? Raz jesteś kpiarzem, a innym razem jesteś ateistą? To chyba tak w zależności od tego, co Ci pasuje?

kilwater napisał(a): Czemu kpiarzy prawda nie interesuje? Ciekawe, może wyjaśnisz?
Jeśli się nie odnosisz merytorycznie do poruszanego tematu, tylko kpisz, to dyskusja w danym temacie Ciebie nie interesuje. Musisz mieć jakieś inne powody do udzielania się w danym wątku. No i to raczej jest nie etyczne.

Osiris napisał(a):
krzysiekniepieklo napisał(a): A gdzie to wyczytałeś?
Są takie miejsca zwane księgarniami, gdzie można zakupić pewne przedmioty potocznie zwane książkami. W nich natomiast można przeczytać o tym, jak funkcjonuje świat. Nie wiem czy spotkałeś się z takimi obiektami ale polecam. Rozszerzają horyzonty.
No, ja wiem, że są książki. Ale z doświadczenia też wiem, że nie w każdej książce można wyczytać, to, o czym była mowa. Przypuszczam też, że adwersarz wiedział, że gdzieś dzwonią, tylko nie wiedział, w którym kościele. (sarkazm)