Forum Ateista.pl
Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Wersja do druku

+- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl)
+-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Pozostałe (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Wątek: Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" (/showthread.php?tid=1618)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Baptiste - 28.05.2012

Śmierć Szczurów napisał(a):Twierdzisz, że mafiozom bardziej opłaca się legalna działalność, czyli legalne sprzedawanie organów.
To już jakieś kuriozium. :lol2:

Prościej już nie można:

Sajid napisał(a):Heh, dlatego napisałem, że śmiesznie mi widzieć iż zupełnie mnie nie czytasz.
No chyba, że twierdzisz iż porywanie ludzi w celu wycięcia im organów jest działalnością legalną. To nadal nielegalny proceder ale w warunkach legalności obrotu danym towarem łatwiej jest sprzedać to co się pozyska. Jakby samochody były nielegalne to by się ich nie kradło.



Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - exodim - 28.05.2012

Mojwa napisał(a):chyba nie zrozumiałeś co miałam na myśli :roll:

Zrozumiałem. Nie nawiązywałem bezpośrednio do twojej wypowiedzi.


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Mojwa - 28.05.2012

Śmierć, dlaczego narkotyki w Polsce są całkowicie zakazane?
Bo jeżeli jakiś proceder jest legalny, chociażby częściowo, to łatwiej go prowadzić, trudniej karać z powodu kruczków prawnych.


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Baptiste - 28.05.2012

Mojwa napisał(a):Śmierć, dlaczego narkotyki w Polsce są całkowicie zakazane?
Bo jeżeli jakiś proceder jest legalny, chociażby częściowo, to łatwiej go prowadzić, trudniej karać z powodu kruczków prawnych.
Ależ Mojwa, tu także nie chodzi o to o czym piszesz. :| Proceder porywania ludzi dla organów nigdy nie będzie legalny, ale obrót legalnym towarem może temu nielegalnemu procederowi pomóc.


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - exodim - 28.05.2012

Mojwa napisał(a):Śmierć, dlaczego narkotyki w Polsce są całkowicie zakazane?

To oczywiście nieprawda. Najpowszechniejsze i dość szkodliwe są dostępne od 18 r. ż.


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Mojwa - 28.05.2012

Sajid napisał(a):Ależ Mojwa, tu także nie chodzi o to o czym piszesz. :| Proceder porywania ludzi dla organów nigdy nie będzie legalny, ale obrót legalnym towarem może temu nielegalnemu procederowi pomóc.

A o czym mówię?
Nie zrozumiałeś co miałam na myśli.

Kradzione (nielegalnie) auto (legalne) łatwiej sprzedać bo sama sprzedaż samochodów nielegalna nie jest, ktoś musi wykryć że źródło jest nielegalne.
I zakładając że legalna jest sprzedaż narządów.

Organy pozyskane z porwania (nielegalnie) można sprzedać (legalnie) i też - dopóki nie zostanie wykryte źródło problemu nie ma.

Cytat:To oczywiście nieprawda. Najpowszechniejsze i dość szkodliwe są dostępne od 18 r. ż.

no shit sherlock.
chodzi o te używki, które są zakazane, jezu, skrót myślowy.
wielokrotnie czytałam uzasadnienie całkowitego zakazu posiadania, nawet niewielkich ilości. i uzasadnienie było właśnie takie - łatwiejsze wykrywanie przestępstw.


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Socjopapa - 28.05.2012

Sajid napisał(a):Prościej już nie można:

Rzeczywiście nie zauważyłem, że napisałeś to o co chodzi:

"To nadal nielegalny proceder". Czyli że przeciw legalizacji handlu organami przemawia fakt, że mafia będzie kontynuować swój nielegalny proceder.:lol2::lol2::lol2: Czyli przeciw legalizacji handlu organami przemawia to, że nie zmienia nic w fakcie nielegalnego handlu organami. :lol2:

Mojwa: a po co karać za legalny proceder? To już jakaś schizofrenia.Duży uśmiech


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Baptiste - 28.05.2012

Śmierć Szczurów napisał(a):"To nadal nielegalny proceder". Czyli że przeciw legalizacji handlu organami przemawia fakt, że mafia będzie kontynuować swój nielegalny proceder.:lol2::lol2::lol2: Czyli przeciw legalizacji handlu organami przemawia to, że nie zmienia nic w fakcie nielegalnego handlu organami. :lol2:
Ilość takich buziek ":lol2:" świadczy tylko o bezsilności dyskutanta.

Przed słowami "swój nielegalny proceder" dodaj słowo "inny". No chyba, że według ciebie zakazany handel dobrowolnie oddanym organem jest tym samym co proceder porywania ludzi dla organów. :|


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - exodim - 28.05.2012

A jakby zakazano sprzedaży cytryn, to kto by na tym najwięcej zyskał jak nie mafia, która stałaby się producentem i hurtownią cytryn dla całego kraju? Natomiast ponowna legalizacja sprzedaży cytryn zwiększyłaby konkurencje, a ostatecznie usunęłaby z rynku bardzo wąsko wyspecjalizowaną "mafię cytrynową", która nie miałaby np. sadów jabłoniowych, plantacji winogron itd., więc nie mogłaby rywalizować z szeroko wyspecjalizowanymi, legalnymi producentami i hurtownikami owoców.

Chyba, że nie o tym dyskusja, nie czytałem poprzednich postów dość wnikliwie.


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Baptiste - 28.05.2012

exodim napisał(a):A jakby zakazano sprzedaży cytryn, to kto by na tym najwięcej zyskał jak nie mafia, która stałaby się producentem i hurtownią cytryn dla całego kraju? Natomiast ponowna legalizacja sprzedaży cytryn zwiększyłaby konkurencje, a ostatecznie usunęłaby z rynku bardzo wąsko wyspecjalizowaną "mafię cytrynową", która nie miałaby np. sadów jabłoniowych, plantacji winogron itd., więc nie mogłaby rywalizować z szeroko wyspecjalizowanymi, legalnymi producentami i hurtownikami.
Jasne, ale to się nie tyczy tego o czym piszę.


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Socjopapa - 28.05.2012

Sajid napisał(a):Ilość takich buziek ":lol2:: świadczy tylko o bezsilności dyskutanta.

A skąd. Bawi mnie po prostu, że już po raz drugi dla Ciebie argumentem przeciw deregulacji jest, że deregulacja jakiejś konkretnej sprawy nie porusza, nie zmienia.

Sajid napisał(a):Przed słowami "swój nielegalny proceder" dodaj słowo "inny". No chyba, że według ciebie zakazany handel dobrowolnie oddanym organem jest tym samym co proceder porywania ludzi dla organów. :|

Nie jest, ale to nie ma znaczenia, skoro po legalizacji handlu organami, mafiozi nadal będę dokonywać nielegalnego handlu nielegalnie pozyskanymi organami, co sam przyznałeś. Jest nawet prawdopodobne, że skala owego handlu się zmniejszy, bo to czego uparcie nie chcesz przyznać, to że mafiozi bawią się w nielegalny proceder, bo uzyskują większą premię za ryzyko, co oczywiście zwiększa koszt sprzedawanego dobra w porównaniu do legalnie sprzedawanego dobra przy którym premia za ryzyko jest niewielka albo żadna.

A to co napisał Exodim jest jak najbardziej na temat.


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Baptiste - 28.05.2012

Śmierć Szczurów napisał(a):Nie jest, ale to nie ma znaczenia, skoro po legalizacji handlu organami, mafiozi nadal będę dokonywać nielegalnego handlu nielegalnie pozyskanymi organami, co sam przyznałeś. Jest nawet prawdopodobne, że skala owego handlu się zmniejszy, bo to czego uparcie nie chcesz przyznać, to że mafiozi bawią się w nielegalny proceder, bo uzyskują większą premię za ryzyko, co oczywiście zwiększa koszt sprzedawanego dobra w porównaniu do legalnie sprzedawanego dobra przy którym premia za ryzyko jest niewielka albo żadna.
Nie, nie zmniejszy się, ponieważ łatwiejsza będzie sprzedaż (czyli przyczyna wycinania organów). Możliwa będzie np. kooperacja mafii z legalnie działającymi placówkami pozyskującymi organy. Fałszowanie dokumentacji, itp. Nowych opcji pojawia się wiele.
Premia za ryzyko w tym przypadku to fakt iż porwanej osobie, której wycinasz organ nie musisz za niego płacić dokonując tym samym przestępstwa. I nie jest to w żadnym razie niewielkie ryzyko.


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - exodim - 28.05.2012

Sajid napisał(a):Nie, nie zmniejszy się, ponieważ łatwiejsza będzie sprzedaż (czyli przyczyna wycinania organów). Możliwa będzie np. kooperacja mafii z legalnie działającymi placówkami pozyskującymi organy. Fałszowanie dokumentacji, itp. Nowych opcji pojawia się wiele.
Premia za ryzyko w tym przypadku to fakt iż porwanej osobie, której wycinasz organ nie musisz za niego płacić dokonując tym samym przestępstwa.
Podstawowe ryzyko i tak wiąże się z porwaniem i zabiciem. Zwiększenie liczby zabójstw, jest znaczącym zwiększeniem ryzyka. Jeśli tylko liczba zabójstw skorelowanych z nielegalnym handlem narządami wzrośnie, policja przeznaczy większe środki na zwalczanie tej przestępczej działalności.


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Socjopapa - 28.05.2012

Sajid napisał(a):Nie, nie zmniejszy się, ponieważ łatwiejsza będzie sprzedaż (czyli przyczyna wycinania organów). Możliwa będzie np. kooperacja mafii z legalnie działającymi placówkami pozyskującymi organy. Fałszowanie dokumentacji, itp. Nowych opcji pojawia się wiele.

Rozumiem, że twierdzisz, że obecnie w ogóle nie dokonuje się obrotu organami, więc oczywiście takie kombinacje nie są w ogóle możliwe?

Sajid napisał(a):Premia za ryzyko w tym przypadku to fakt iż porwanej osobie, której wycinasz organ nie musisz za niego płacić dokonując tym samym przestępstwa. I nie jest to w żadnym razie niewielkie ryzyko.

Nie zrozumiałeś. Jeśli legalnie zdobędę organ to nie otrzymam premii za ryzyko, bo go nie było, czyli sprzedam taniej. Jeśli w celu nabycia organu musiałem popełnić przestępstwo i w celu jego zbycia też muszę popełnić przestępstwo to mogę żądać premii za ryzyko i ów organ będzie droższy. Jeśli rynek organów zostanie uwolniony to tańsze organy oczywiście wygrają.

To jest właśnie powód dla którego prohibicja spowodowała ogromny wzrost liczby i znaczenia organizacji przestępczych - pojawił się towar z wysoką premią za ryzyko, który wszyscy chcieli kupić.


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Baptiste - 28.05.2012

Śmierć Szczurów napisał(a):Rozumiem, że twierdzisz, że obecnie w ogóle nie dokonuje się obrotu organami, więc oczywiście takie kombinacje nie są w ogóle możliwe?
Chcę sprzedać nerkę. Wskaż mi placówkę gdzie mogę to zrobić.
Śmierć Szczurów napisał(a):Nie zrozumiałeś. Jeśli legalnie zdobędę organ to nie otrzymam premii za ryzyko, bo go nie było, czyli sprzedam taniej. Jeśli w celu nabycia organu musiałem popełnić przestępstwo i w celu jego zbycia też muszę popełnić przestępstwo to mogę żądać premii za ryzyko i ów organ będzie droższy. Jeśli rynek organów zostanie uwolniony to tańsze organy oczywiście wygrają.
Żądania żądaniami, ale w warunkach gdy popyt jest większy niż podaż (tak jest z organami) mafiozi nie muszą się martwić o swoje zarobki.


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Socjopapa - 28.05.2012

Sajid napisał(a):Chcę sprzedać nerkę. Wskaż mi placówkę gdzie mogę to zrobić.

Skąd pomysł, że zajmuję się przestępczym procederem?

Sajid napisał(a):Żądania żądaniami, ale w warunkach gdy popyt jest większy niż podaż (tak jest z organami) mafiozi nie muszą się martwić o swoje zarobki.

Oczywiście, że nie muszą. Ale jak poza nielegalnym źródłem pojawi się źródło legalne to zarobki z nielegalnego źródła oczywiście się zmniejszą.


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Baptiste - 28.05.2012

Śmierć Szczurów napisał(a):Skąd pomysł, że zajmuję się przestępczym procederem?
Czyli ty nie wiesz, ale wiesz, że ktoś wie i nie ma problemu ze sprzedażą.
Hmm, nieźle. Ale w takim razie skąd ty to wiesz? :lol2:
Śmierć Szczurów napisał(a):Oczywiście, że nie muszą. Ale jak poza nielegalnym źródłem pojawi się źródło legalne to zarobki z nielegalnego źródła oczywiście się zmniejszą.
Na zarobki nie wpływa przecież tylko cena towaru, ale też ilość odbiorców, możliwości "produkcyjne", itp.
Jak jutro znajdę na plaży 5kg kokainy to mimo tego iż warte to będzie fortunę to ja jej nigdy nie zobaczę.


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - exodim - 28.05.2012

Sajid napisał(a):Na zarobki nie wpływa przecież tylko cena towaru, ale też ilość odbiorców, możliwości "produkcyjne", itp.

To co z tego się zwiększy dla mafii po urynkowieniu sektora?


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Baptiste - 28.05.2012

exodim napisał(a):To co z tego się zwiększy dla mafii po urynkowieniu tego sektora?
Większe możliwości sprzedaży, tzn. ilość odbiorców (np. placówek, które zajmują się pozyskiwaniem organów).


Akcja: "nie zabieraj organow do nieba" - Grim - 28.05.2012

Sajid napisał(a):Większe możliwości sprzedaży, tzn. ilość odbiorców (np. placówek, które zajmują się pozyskiwaniem organów).

A zakładając, że organy legalnie pozyskiwać można tylko w szpitalach?

Moim zdaniem liczba odbiorców nie wzrośnie znacząco poza liczbę oczekujących obecnie na przeszczep, chyba że ludzie nagle zaczną mieć fanaberie, żeby wymienić sobie wątrobę.