![]() |
|
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Wersja do druku +- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl) +-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4) +--- Dział: Kultura i sztuka (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=14) +--- Wątek: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film (/showthread.php?tid=2890) |
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - martwy_biskup - 30.08.2007 Gdybyśmy nie oglądali filmow płytkich i lekkich nie wiedzielibysmy ktore są dobre i ambitne Zapraszam więc do dyskusji o hollywoodzkich nowościach, bądz nie nowościach i nie holywoodzkich, ktore nie skłaniaja do myślenia i mimo to nam sie podobały (lub nie) ![]() Tak więc ja zaczne. Ostatnio oglądałam Piratów z Karaibow część trzecią i wygląda na to, że nie ostatnią (sugeruje to zakończenie). Dobra bajeczka na wieczor po cięzkim dniu. Oczywiście Johnny Depp jak zwykle najlepszy, gdyby nie świetnie wykreowana przez niego postać chyba nie oglądałabym tego filmu w ogole Moja ocena - niezły.A widział ktoś Shreka 3? Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - kacper - 30.08.2007 Z ostatnio oglądanych : * Ultimatum Bourne'a - świetne kino akcji, tak jak i w poprzednich częściach trylogii nie można narzekać na nudę, oczywiście film ma mało wspólnego z książką :) * Ocean's 13 - bardzo przyjemna kontynuacja naszpikowana hollywoodzkimi gwiazdorami :) jednak te filmy mają swój 'klimat' :) Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - benman - 30.08.2007 haha z.f.Skurcz (Git Produkcja): -Bułgarski Pościkk -Wściekłe Pięści Węża -Sarnie Żniwo czyli pokusa statuetkowego szlaku -Sum, tak zwany olimpijczyk Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Drednot - 30.08.2007 IMHO najlepszy film sensacyjny: Heat - Michael Mann stworzył absolutne arcydzieło Poza tym: Szklana Pułapka 4 ever! Kino akcji pierwsza klasa. 4.0 jeszcze nie widziałem, ale 1 i 2 - mistrzostwo gatunku, 3 trochę słabsza. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Roy Batty - 30.08.2007 "Nemesis" z 1993 - najlepszy film akcji. choć widziałem go milion lat temu, więc nie wiem czy się nie zestarzał. w każdym razie, nie przypominam sobie lepszego w tej chwili. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - NonOmnis - 30.08.2007 Mi się podobały Wzgórza maja oczy 1 i 2 choć mam świadomość tego, że to filmy raczej denne, mało ambitne, nieskłaniające raczej do myślenia, aspirujące na bycie filmami kina grupy B. Czy to film lekki? Jak się ogląda samemu może bywa czasem straszny, ale oglądając ze znajomymi można się pośmiać przy piwku, oglądając w tle film:] Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - martwy_biskup - 30.08.2007 Cytat:Wściekłe Pięści Węża To musi byc mocne... ![]() Cytat:Wzgórza maja oczy 1 i 2 Okropny film.... Rzeźnia, rzeźnia i jeszcze raz rzeźnia
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - sinner - 30.08.2007 Wożonko :mrgreen: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - kacper - 30.08.2007 dGrey napisał(a):Heat - Michael Mann stworzył absolutne arcydziełoTo nie podlega dyskusji Świetny film, do dziś mam z niego plakat ![]() dGrey napisał(a):4.0 jeszcze nie widziałem,Nie powinieneś się zawieść Wiecznie żywy John McClane daje radę i ma ładną córkę w filmie ![]() Charlotte napisał(a):o tak, bylo superTo jeszcze zobacz to : - Score - http://www.imdb.com/title/tt0227445/ - Heist - http://www.imdb.com/title/tt0252503/ o ile nie widziałaś, też filmy z 'misternymi planami'
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Roy Batty - 30.08.2007 Cube 2 Andrzeja Sekuły - wg. mnie dwa razy lepszy niż jedynka Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Roy Batty - 30.08.2007 Charlotte napisał(a):cube?? ten cube??? bosh.. cube 1 dawal rade.. ale ilez mozna, cube 2, cube 3, cube 0.. dno.nic się nie znasz. scenariusz był ciekawszy niż prostacka jedynka, lepsza scenografia, lepsze efekty, a przede wszystkim lepsze zdjęcia, dużo lepsze, sensowniejsze dialogi. niektóre sequele są po prostu lepsze. to jest właśnie ten przypadek. choć rozumiem że ten sam pomysł, tylko lepiej zrealizowany. mi to nie przeszkadza, doceniam warsztat. skoro już mowa o sequelach to: Mad Max
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Tgc - 30.08.2007 Charlotte napisał(a):cube?? ten cube??? bosh.. cube 1 dawal rade.. ale ilez mozna, cube 2, cube 3, cube 0.. dno. Hmm cube 0 = cube 3 ? Czy jest kolejna czesc o ktorej nie wiem? Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - NonOmnis - 30.08.2007 Zgadzam się z DarkWater, że Cube 2 został lepiej zrobiony, w szczególności scenografia i zdjęcia (co nie było łatwe do zrealizowania w takim pomieszczeniu, oglądałem dokument o kręceniu Cube'a 2-ciężko mieli osiągnąć to, by w tych plastiksach nie odbijały się kamery, ale widać się udało ), no i ta blondynka w Cube 2 ![]() Tgc napisał(a):Hmm cube 0 = cube 3 ?Dokładnie tak. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Roy Batty - 30.08.2007 NonOmnis napisał(a):Zgadzam się z DarkWater, że Cube 2 został lepiej zrobiony, w szczególności scenografia i zdjęcia (co nie było łatwe do zrealizowania w takim pomieszczeniu, oglądałem dokument o kręceniu Cube'a 2-ciężko mieli osiągnąć to, by w tych plastiksach nie odbijały się kamery, ale widać się udałopolska szkoła operatorska Panic Room (Azyl) - też super zdjecia. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - domin - 30.08.2007 Charlotte napisał(a):Cube 2 Andrzeja Sekuły - wg. mnie dwa razy lepszy niż jedynka Herezja. DarkWater napisał(a):lepsza scenografia, lepsze efekty, a przede wszystkim lepsze zdjęcia Nie oglądałem Cube (1) dla wymyślnej scenografii czy efektów. Oglądałem dla pomysłu, oryginalności i tajemnicy. Dwójka zabiła oryginalność i tajemnicę. A zero to już nieporozumienie totalne. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Roy Batty - 30.08.2007 domin napisał(a):Oglądałem dla pomysłu, oryginalności i tajemnicy.to już kwestia nastawienia z jakim oglądasz. finał moim zdaniem był genialny. jak oglądasz taki western to co tam może być nowego i oryginalnego, miecze świetlne? amerykańskie filmy policyjne mają taki sam schemat w ponad 90% i co? jedne są lepsze inne gorsze. dużo zależy od tego co masz w głowie zanim zaczniesz oglądać. poza tym mówimy o filmach mało ambitnych :roll: więc bez przegięć z tymi wymaganiami. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - martwy_biskup - 30.08.2007 Lubie wszystkie filmy z marilyn monroe. Za to, że są proste i takie ..... kochane A marilyn ma mnostwo gracji i kobiecości wiec miło mi sie na filmy z nią patrzy.
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - NonOmnis - 30.08.2007 A mi się przypomniało, że jeszcze jako dziecko uwielbiałem Abot'a i Costello czy jak to się pisze Zawsze w niedziele o 11:00 (o ile dobrze pamiętam) na RTL7-idealne jako substytut kościoła
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - benman - 30.08.2007 martwy_biskup napisał(a):benman napisał(a):Cytat: :] Mój mistrz nakazał unikać mi niepotrzebnych walek. Widzisz ten dzwoneczek? Jedno dzyndznięcie, a Roman zjawi się tu w ćwierć sekundy! Jednakoż był to mój brat bliźniak. Podobny - no bo bliźniak. Ale czym się różnił? Nie miał tej brody tutaj na brodzie. Dlaczego? Ciekawi cię dlaczego? Bo miał kiedyś taki wypadek samochodowy i potem jak wyleciał z karetki to go ciągła za nogi także mu tutaj całe te cebulki powyrywało z włosami, długo długo go ciągło. Potem mu zrobili operację plastyczną nieudacznicy! Przeszczepili mu włosy z karku, ale że był młody wtedy jeszcze to miał te włosy tutaj niewykształcone, wiadomo, jak to na karku młodzi mają, i tu... i mu nie wyrosły, i się zrobiła gangrena.. się wdała, zakażenie, i to zakażenie <tutaj sobie koleś włożył palce do buzi> mhiał na jhenzykhu pothem sczelehe pothem zroili i to zakażenie co miał bleh bleeeh <rzyga> Ooooo, pieniądze... Zawsze się przydadzą, nie śmierdzą... Dziękuję. Ale i tak musze pana zabić. Znaczy, nie to że muszę, ale takie mam hobby. Hahahahahahaha!!!!!! Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Drednot - 30.08.2007 kacper napisał(a):Nie powinieneś się zawieść Smile Wiecznie żywy John McClane daje radę Smile i ma ładną córkę w filmie Właśnie wróciłem z seansu. Było najważniejsze: "Jupikajej Motherfucker..." BAM! :wink: Ogólnie trzyma poziom ( sceny w tunelu, zwłaszcza jak leci na nich samochód - jazda totalna), ale sceny z myśliwcem to już było przegięcie. 8/10 daję. A hardcore był jak się okładał z azjatycką laską :] |