Forum Ateista.pl
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Wersja do druku

+- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl)
+-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Kultura i sztuka (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=14)
+--- Wątek: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film (/showthread.php?tid=2890)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Akademicki szczur - 28.11.2010

Tydzień temu byłem na najnowszej Pile. Jeśli ktoś lubi dużo ketchupu to serdecznie polecam Uśmiech


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - zlatw - 04.12.2010

"Machete"
Miazga, flaki, korkociągiem po oczach. Jest wszystko, co trzeba, tj. goła baba, eksplozje i fabuła prosta jak włos mongoła. Dzięki któej można się skupić na licznych smaczkach typu mimika Stevena Seagala, tym razem w roli złego, czy na roli De Niro, teksańskiego senatora luzacko rozwalającego Meksyków na granicy. Backup sakramentu spowiedzi św. na cdr'ach też daje radę.
A sam el Machete?
Twarz jak paczka mielonego z Bierdonki. Ninja, snajper i nożownik. Ewakuuje się z OIOM'u łóżkiem szpitalnym o napędzie odrzutowym a'la McGyver. Z postrzałem karabinowym w czaszkę wyskakuje przez okno asekurując się jelitem grubym oponenta. Kuleje.
Pozycja typu must see dla jednostek wzruszonych ostatnim hitem niejakiego Stallone "Expendables".

ps
De Niro w kusej owiewce szpitalnej. Człowiek z żelaza na szczudłach.
http://img573.imageshack.us/img573/4803/owiewka.jpg





MightyYu napisał(a):[Obrazek: image.php?u=5156&dateline=1291400001]

Ponoć skrajnie lewicowe związki intergatunkowe charakteryzują się dużą trwałością. Głównie przez wzgląd na brak podłoża do kłótni ideologicznej, a dzięki wymianie uprzejmości typu iskanie.
Szczęśliwy


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - MightyYu - 05.12.2010

zlatw napisał(a):Ponoć skrajnie lewicowe związki intergatunkowe charakteryzują się dużą trwałością. Głównie przez wzgląd na brak podłoża do kłótni ideologicznej, a dzięki wymianie uprzejmości typu iskanie.
Szczęśliwy
Iskanie iskaniem, ale cholernie ciężko się dogadać w takich sprawach jak gdzie małpa posiała kluczyki od auta.

BTW git recenzja Machete.


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - 666gonzo666 - 28.12.2011

Heh. Oglądał ktoś megamocnego od Dreamworks? Standardowo, wysoki poziom, plus ścieżka dźwiękowa zawiwerająca welcome to the jungle i highway to hell. Znakomite!


Duży uśmiech


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - angorek333 - 28.12.2011

GENIALNE!!! - w kanonie najulubieńszych moich.
Wejście do miasta!!


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Dreilinden - 30.12.2011

Okej, kto powie, że "Califrnication" nie jest zajebistym serialem? Język Jestem oczarowany i całkowicie pochłonięty, zahipnotyzowany i totalnie wciągnięty, zaintrygowany, podekscytowany i przeszczęśliwy, że w końcu go odnalazłem.


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Forge - 30.12.2011

A co tam ciekawego? Nic, tylko się ruchają (a to skuteczny, ale niski sposób zwiększania oglądalności), postacie płytkie, główny wątek nudzi, gra aktorska szalona też nie jest...


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - exodim - 30.12.2011

Grzanka napisał(a):Okej, kto powie, że "Califrnication" nie jest zajebistym serialem? Język Jestem oczarowany i całkowicie pochłonięty, zahipnotyzowany i totalnie wciągnięty, zaintrygowany, podekscytowany i przeszczęśliwy, że w końcu go odnalazłem.

Hmmm. Widziałem kilka odcinków. Też mam podobne wrażenia, chociaż wolę sitcomy typu HIMYM czy BB Theory Język


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Baptiste - 30.12.2011

Grzanka napisał(a):Okej, kto powie, że "Califrnication" nie jest zajebistym serialem? Język Jestem oczarowany i całkowicie pochłonięty, zahipnotyzowany i totalnie wciągnięty, zaintrygowany, podekscytowany i przeszczęśliwy, że w końcu go odnalazłem.
8O
Trafiłeś właśnie na takiego co może pisać elaboraty na temat tego jak chujowy w jego oczach jest ten serial. Kiedyś na ircu z godzinę go gnoiłem.
Ta męska podróba nędznego seksu w wielkim mieście stoi u mnie egzekwo ze swoim pierwowzorem na pierwszym miejscu wśród seriali o których mam lekko mówiąc niefajne zdanie. :p


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Dreilinden - 30.12.2011

O ty niewierny i niegodny. Zraniłeś mnie. ;(


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Baptiste - 30.12.2011

Grzanka napisał(a):O ty niewierny i niegodny. Zraniłeś mnie. ;(
Wiedz, że czuję to samo Smutny :p


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Dreilinden - 30.12.2011

Forge napisał(a):A co tam ciekawego? Nic, tylko się ruchają (a to skuteczny, ale niski sposób zwiększania oglądalności), postacie płytkie, główny wątek nudzi, gra aktorska szalona też nie jest...

[Obrazek: 2hSrm.jpg]

Ciekawe są rozterki życiowe pana Hanka Moody'ego. Odtworzenie życia amerykańskiej bohemy. Córka Moody'ego - jej kwestie są najlepsze. A postacie nie są płytkie i gra aktorska nie jest zła - przedstawia rzeczy takie, jakimi są. Ludzie na ogół nie są ciekawi i wspaniałe jest, że serial może to ciekawie pokazać. Te wszystkie drobne problemy, rzucanie kłód pod nogi, upadki, porażki...


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - ideat - 28.01.2012

ogladam własnie dolarową trylogię z clinte, dwójka super, jedynka średnia czeka mnie jeszcze trójka, to będzie dziś.....
[Obrazek: Il%20buono,%20il%20brutto,%20il%20cattivo.jpg]


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Dreilinden - 21.02.2012

Ktoś ogląda "Archer"? Bo jak dla mnie ten serial jest po prostu... zabójczy. :}

http://www.youtube.com/watch?v=Qjay_8dfgW0

http://www.youtube.com/watch?v=9x6KApzgtjU


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - exodim - 21.02.2012

Grzanka napisał(a):Ktoś ogląda "Archer"? Bo jak dla mnie ten serial jest po prostu... zabójczy. :}

http://www.youtube.com/watch?v=Qjay_8dfgW0

http://www.youtube.com/watch?v=9x6KApzgtjU
Fajne nawet. To leci gdzieś w cyfrze?


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Maktare - 23.02.2012

Mamy tu koneserów kina... jak by to delikatnie określić... kiepskiego? Duży uśmiech Ostatnio miałem w końcu okazję obejrzeć arcydzieło tegoż kina - Troll 2. Rzecz jasna, film części pierwszej nie posiada (aczkolwiek jest film o tytule Troll), podobnie jak nie pojawia się w nim żaden troll. W zamian są gobliny-ludożercy i do tego wegetarianie. Obraz niejednokrotnie nazywany był najgorszym filmem w historii i trudno się tu nie zgodzić - wszystko w nim jest złe, a obsada to sami amatorzy. Podobno muzyka doń została nagrana przy użyciu zabawki [Obrazek: 7.gif] Ubaw po pachy


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Katka - 27.02.2012

Dla mnie absolutnie najgorszym filmem świata jest "Zły mózg z kosmosu", ale zaciekawiłeś mnie tym trollem Uśmiech


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - 666gonzo666 - 27.02.2012

Ostatnio obejrzałem sobie DoA - film mógłby być niezły, gdyby nie tragiczne pomysły w fabule, i parę ewidentnych błędów. Tak więc jest zaledwie "mocno przeciętny"

a z kiepskich filmów, muszę w końcu obejrzeć plan 9 z kosmosu. klasyk Oczko


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - 666gonzo666 - 08.03.2012

yippy kay yay MOTHERFUCKER! czyli powrót do szklanej pułapki ;D


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - exodim - 12.03.2012

gonzo napisał(a):A poza tym sądzę, że ACTA należy zniszczyć.
Po obejrzeniu "Kac Wawa" zmieniłem zdanie co do ACTA...
Powinno obowiązywać tylko dla takich filmów!