![]() |
|
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Wersja do druku +- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl) +-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4) +--- Dział: Kultura i sztuka (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=14) +--- Wątek: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film (/showthread.php?tid=2890) |
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Marcin_77 - 12.03.2012 exodim napisał(a):Po obejrzeniu "Kac Wawa" zmieniłem zdanie co do ACTA...Mnie już nic nie zdziwi, nawet takie "megaprodukcje" w "czyde" jak ten "kac wawa". W końcu do kina .... przepraszam, do jakiego "kina", teraz kin to już nie ma - do megamultiplexu chodzi się nie po to, żeby oglądać film, tylko po to aby żreć popkorn, chlać piwo, rechotać i gadać przez komórkę.... przepraszam, jaką "komórkę" - przez megawypasionego smartfona z dostępem do ARPAnetu
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - 666gonzo666 - 12.03.2012 exodim napisał(a):Po obejrzeniu "Kac Wawa" zmieniłem zdanie co do ACTA... nie, to akurat efekt braku aborcji na reżyserze. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - exodim - 12.03.2012 666gonzo666 napisał(a):nie, to akurat efekt braku aborcji na reżyserze. I scenarzyście. I producencie. Nie wiem jak można tak spie...lić komedię, w której większość scen wystarczyło tylko sprawnie powielić z Kac Vegas czy Kac Bangkok (może bym się chociaż raz zaśmiał, z litości). Widać było ewidentne kopiowanie, ale na poziomie najmarniejszym jaki tylko można sobie wyobrazić. Gra aktorów żenująca - wydaje mi się, że byle statysta z ulicy mógłby lepiej zagrać niż takie sławy jak Szyc czy Koterski. Rozwój wydarzeń realistyczny jak lot balonem na Księżycu, dialogi denne, humor ani sytuacyjny (choć wyraźnie taki miał przeważać), ani słowny, ani postaciowy. Mniej niż zero - to moja ocena tego filmu. A jeszcze co do Kac Bangkok czy "Kac Vegas w Bangkoku" - film, o którym doskonale wiedziałem, że będzie plagiatem z jedynki, mimo to nawet podobał mi się, ale nie tak jak 1 część. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - 666gonzo666 - 12.03.2012 Swoją drogą, widziałeś średnią na filmwebie?
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - exodim - 12.03.2012 666gonzo666 napisał(a):Swoją drogą, widziałeś średnią na filmwebie? No. Jak oceniałem (na 1, ofc), to miało chyba 1,6
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - 666gonzo666 - 12.03.2012 No, dalej ma
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - namuh detrevni - 12.03.2012 Apropo "Kac Wawa" to polecam wywiad przeprowadzony ze scenarzystą, który próbuje odpierać zarzuty krytyka. Niestety nie daję w tym momencie linku, bo wygląda na to, że został usunięty z Youtube'a (ciekawe, czemu?). Nie wiem czy ktoś wspominał o tej produkcji (przeglądanie 13stu stron w tym momencie mnie przerosło), ale polecam film "Snatch". Świetna komedia kryminalna nie będąca totalnym no-brainerem, co mocno cenię w takich produkcjach. No i jako, że akcja dzieje się w Wielkiej Brytanii, można posłuchać wspaniałego brytyjskiego akcentu. Z tego też względu oglądanie w wersji innej niż oryginalna/z napisami to gwałt na filmie i grzech śmiertelny.
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - ideat - 18.03.2012 tyle tych wątków z filmami że poprostu przesada. the grey - hoho fajowy
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Wychuchol - 18.03.2012 namuh detrevni napisał(a):Apropo "Kac Wawa" to polecam wywiad przeprowadzony ze scenarzystą, który próbuje odpierać zarzuty krytyka. Niestety nie daję w tym momencie linku, bo wygląda na to, że został usunięty z Youtube'a (ciekawe, czemu?).http://www.youtube.com/watch?v=nMQfCnZ6Jhs Naści. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - ideat - 07.04.2012 Perfect Sense Kongen.Av.Bastoy oba zachowują poziom Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Afra - 07.04.2012 Poszłam ostatnio na ,,Igrzyska Śmierci". Jako że książkę przeczytałam jakieś dwa lata temu to wiedziałam, czego się spodziewać, ale film i tak mnie rozczarował. Ogólnie nie był zły, ale jednak gorszy niż książka. Z drugiej strony moja koleżanka, która książki nie czytała mówiła, że jej się podobał, więc nie wiem. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Windziarz - 09.05.2012 A ja właśnie wróciłem godzinkę temu z kina z Iron Sky. (A z kina, a bo trzeba wspierać niezależne kino europejskie!) Film to bardziej satyra na współczesną geopolitykę, niż zwykła komedia. Komiczne scenki, które w innym filmie byłyby uznane za „e, takie tam”, w wykonaniu osób mających dostęp do niuków sprawiają spotęgowane wrażenia, w dodatku mroczniejsze. Humor też nie jest taki typowo tępy, więc jak dla kogoś szczytem zabawy jest seria American Pie, to odradzam. Ale film byłby chyba lepszy po paru głębszych, więc jak już wyjdzie na „DVD”, to obejrzę go jeszcze raz, pod wpływem. Fajne były też niemal steampunkowe maszyny nazistów oraz muzyka, chyba inspirowana Wagnerem (gdzieś też usłyszałem z półtora taktu Marsza Imperialnego z Gwieznych Wojen). Jak ktoś chce zobaczyć walki kosmiczne z udziałem nazistowskich latających talerzy, to tego jest dość sporo. A najlepszy był Koreaniec. Nie powiem nic więcej, żeby nie spoilować. (A żeby nie było, że w samych superlatywach mówię o tym filmie, to powiem, że widziałem lepsze.) Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Shahnaz - 10.05.2012 Ścieżkę dźwiękową do tego filmu stworzył Laibach, polecam ![]() Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - El Commediante - 10.05.2012 Wychuchol napisał(a):http://www.youtube.com/watch?v=nMQfCnZ6Jhs Lol. "Pan mi powie co się Panu nie podoba w każdej scenie, a ja Panu wytłumaczę dlaczego Pan się myli". Film instruktażowy jak NIE należy prezentować się w telewizji. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Drednot - 10.05.2012 Cytat:Ale film byłby chyba lepszy po paru głębszych, więc jak już wyjdzie na „DVD”, to obejrzę go jeszcze raz, pod wpływem. Było brać browary do kina, toż na pierwszy rzut oka widać, że film pod piwo się będzie akuratnie nadawał ![]() Ja miałem okazję Iron Sky wczoraj zobaczyć, ale uznałem, że z dziołchą bezpieczniej będzie się wybrać na "Nietykalnych". I w tym miejscu muszę ten film polecić. Zdrowo się uśmiałem, czas minął momentalnie, a z kina wyszedłem w bardzo dobrym nastroju. Naprawdę udany kawałek filmowej sztuki. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - 666gonzo666 - 11.05.2012 Indy Jones - pierwsze 3 częsci to najstersztyk, czwórka ledwo ponad przeciętność.... ale da się ją obejrzeć ![]() Obiadek w świątyni zagłady ^^ Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - advx - 12.05.2012 Jedna z głupszych komedii(tak głupia, że aż fajna!) - RRRrrrr! Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - angorek333 - 13.05.2012 jeszcze nie widziałem ale - wysadziło mi mózg Gayniggers from Outer Space i nasz kandydat
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Marcin_77 - 14.05.2012 1920:Bitwa Warszawska. Wczoraj leciało na HBO i HBO2. No nie powiem, fajnie się ogląda, wzmaga moją nienawiść do wszystkiego co komusze, ale cholera, para głównych aktorów to o kant dupy potłuc. Debil Szyc, który kojarzy mi się z pijaczkiem spod "monopola" i Urbańska, która..... kojarzy mi się z niczym. No litości - Szyc to w sumie rozumiem, dziś pełni rolę Zakościelnego (czyt. wsadza się go do każdego fimu), ale komu musiała obciągnąć Urbańska, żeby zagrać główną babską rolę? I to musiała mocno na to pracować, bo w filmie mało się odzywa, pewnie ją szczęka bolała
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Drednot - 17.05.2012 No i wróciłem z Avengers. 3D zupełnie niepotrzebne, bo tutaj była to tylko cyfrowa konwersja na 3D a nie film nagrany prawdziwym sprzętem do 3D, więc efekt w porównaniu chociażby z takim Avatarem - raczej mizerny. Poza tym - film naprawdę przyjemny. Brać dziewczyny (chociaż może na ten film akurat lepiej kumpli ) i piwo pod rękę, i do kina Fabuła standardowa - źli kosmici chcą zniewolić ludzkość i atakują Nowy Jork. Ale broni nas pocieszna ferajna superbohaterów i w efekcie mamy metodę na bardzo przyjemny wieczór
|