![]() |
|
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Wersja do druku +- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl) +-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4) +--- Dział: Kultura i sztuka (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=14) +--- Wątek: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film (/showthread.php?tid=2890) |
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - lumberjack - 01.06.2012 Mroczne cienie - właśnie wróciłem z tego filmu i powiem wam, że wróciłem mając poczucie, że pieniądze wydane na bilet nie poszły na marne Depp gra świetnie, film ma klimat; to ciekawe połączenie, w którym występują elementy zarówno komedii, jak i tragedii. Oglądało mi się to "lekko" i nie nudziłem się. Z filmu można wyciągnąć wnioski na temat miłości. W zgrabny sposób pokazuje czym jest źle pojmowana miłość...
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Dreilinden - 02.06.2012 Polecam "Dyktatora". Nie należy nastawiać się na humor wysokich lotów, w zasadzie to należy nastawić się na humor ryjący pod ziemią, ale jeżeli chcemy się bez skrępowania pośmiać - to film dla nas.
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Katka - 25.06.2012 lumberjack napisał(a):Mroczne cienie - właśnie wróciłem z tego filmu i powiem wam, że wróciłem mając poczucie, że pieniądze wydane na bilet nie poszły na marne Ja mam odmienne zdanie - w tym filmie wszystko jest fajne poza fabułą. Fabuła ssie i to ciężko. Są dobrzy aktorzy, dobra muzyka, dowcipne dialogi, klimat, fajne plenery i scenografia, smaczki w postaci Christophera Lee (TEN głos!), ale co z tego, jak się historia nie trzyma kupy, a na koniec robi się wręcz megatandetnie... Za to polecam "Montevideo", czyli lekkie i zabawne kino o miłości do piłki w latach 30., kiedy Jugosławia wysłała swoją pierwszą, skleconą naprędce i z bólami reprezentację do Urugwaju. Właściwie film nie jest o samych mistrzostwach, raczej o powstawaniu tej reprezentacji, czyli zbieraniu chłopaków z fabryk, wiosek i slumsów, godzenie narodowych i miłosnych konfliktów, wyciąganie co bardzie krewkich z pierdla, żebranie o kasę... jest trochę retro (ach, te kluby jazzowe, kreacje, stylowe samochody i czadowe stroje piłkarzy ), trochę politycznie, trochę zabawnie, trochę smutno i trochę magicznie, jak to w filmie typu "od zera do bohatera", czyli "biedny półsierota z przedmieść zostaje wielkim piłkarzem i podrywa piękną dziewczynę". Na poprawę humoru po odpadnięciu naszych orełów z ełro polecam każdemu
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - ideat - 27.06.2012
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - kronopio - 28.06.2012 Ja zaproponuję coś starszego: ![]() Tuż przed tym filmem oglądałem "Moona" (obejrzeć koniecznie!), więc drugoplanowa rola Sama Rockwella (jako bohatera opowiadania jednego z bohaterów filmu) mnie rozwaliła. Uwielbiam takie klimaty ("Napoleon Wybuchowiec" jest pod tym kątem jeszcze lepszy, "Nacho libre" natomiast odradzam). Fanom mockumentów polecam z kolei tego klasyka: http://www.filmweb.pl/film/Oto+Spinal+Tap-1984-8454 W zasadzie do tego działu pasują też wszystkie filmy (no może poza "Synekdocha, Nowy Jork"), do których scenariusze stworzył Charlie Kaufman: http://www.filmweb.pl/person/Charlie+Kaufman-12202 Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Rita - 08.07.2012 Byliśmy na Śnieżce i Łowcy. Fajny film, mroczny klimat, w sam raz na niezobowiązujący wieczór w kinie. Na plus nienachalne, otwarte zakończenie. Nieco wkurzająca zrzynka jelenia z Mononoke, ale to mogę wybaczyć. Film mi się skojarzył z wcześniejszą wersją Śnieżki z Sigourney Weaver w roli złej królowej. Ciekawe, czy ktoś jeszcze ten film pamięta
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Baptiste - 13.07.2012 "Kutapokalipsa", dla fanów Kapitana Bomby.
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Dobek - 14.07.2012 Nigdy nie byłem jakimś wielkim fanem Burtona, ale po "Mrocznych cieniach" spodziewałem się dobrej komedii z klimatem. No i przez pewien czas tak właśnie było ale później z każdą minutą robiło się dno, sentymentalne, banalne dno. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Wychuchol - 14.07.2012 Kornopio! A co o Zohanie powiesz? Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Grim - 18.07.2012 Fragmenty Czechosłowackiego filmu wojennego z 1955 roku pt.: "Tankova Brigada" (czyli propaganda większa niż nasz Rudy), zwrócić uwagę można na ogrom sprzętu autentycznego, a nie jakieś kartonowe czołgi: Znacie może inne tego typu filmy? Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - 666gonzo666 - 16.08.2012 zaplątani. Piękna animacja disneya. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Grim - 16.08.2012 666gonzo666 napisał(a):zaplątani. Piękna animacja disneya. Jeśli o mnie chodzi, to Rapunzel Disneya bije inne księżniczki na głowę (może poza Kidą z Atlantydy i Bellą, ale ona nie była księżniczką), zwłaszcza jak ma te krótsze włosy Muszę sobie jeszcze raz obejrzeć, bo film świetny
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Rexerex - 01.09.2012 A ja właśnie drugi raz obejrzałem "Zaplątanych", tak mi się spodobało.
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - 666gonzo666 - 02.09.2012 mówiłem, że ci się spodoba
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Baptiste - 04.10.2012 "Czarna śmierć". W filmie mamy: -średniowiecze -epidemię dżumy -tajemniczą wioskę pogan-okultystów -malutki chrześcijański oddział pod wodzą religijnego rycerza Może kogoś to zaciekawi. W sumie na upartego może i można było wrzucić tego posta do tematu o ambitnych filmach. Opis filmu na filmweb sugeruje iż mamy do czynienia z jakimś horrorem, ale tak raczej nie jest i końcówka filmu przeczy opisowi poprzez ujawnienie pewnych fabularnych faktów.
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Forge - 06.10.2012 http://www.wordandfilm.com/2012/09/unfinished-business-new-kill-bill-teaser-trailer-promises-2014-showdown/ Tarantino prawdopodobnie kręci postfilm (ang. sequel) do jego dylogii "Kill Bill". Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Baptiste - 07.10.2012 Forge napisał(a):http://www.wordandfilm.com/2012/09/unfinished-business-new-kill-bill-teaser-trailer-promises-2014-showdown/Dopiero się dowiedziałeś? :p Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - El Commediante - 08.10.2012 Sajid napisał(a):"Czarna śmierć". W filmie mamy: Jak na całkiem dobry film, miał beznadziejnie suche zakończenie. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Roan Shiran - 08.10.2012 Cytat:Jak na całkiem dobry film, miał beznadziejnie suche zakończenie.Mnie się nie podobała jedynie scena, gdy Spoiler [SIZE="1"]zmuszają tych rycerzy do wyrzeknięcia się Boga, czy coś w tym stylu - to było dopiero suche i absurdalne[/SIZE] Spoiler Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Grim - 31.10.2012 Polecam nowego Bonda. Nawet jeśli ktoś nie ogląda Bondów, to może to potraktować jako dobre kino akcji, a do zaznajomionych z poprzednimi częściami nowy film potrafi puścić oko. Końcówka troszkę mi nie pasuje, no i pojawiła się poprawność polityczna, ale to nie psuje na szczęście filmu. Także, jak ktoś ma możliwość, to proponuję iść do kina na Skyfall, zwłaszcza że nie jest w 3D
|