![]() |
|
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Wersja do druku +- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl) +-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4) +--- Dział: Kultura i sztuka (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=14) +--- Wątek: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film (/showthread.php?tid=2890) |
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Marcin_77 - 30.01.2008 Borat. Obnaża i bezlitośnie wyszydza tą j***** amerykańską kulturę z "polytyszyl korektnes" na czele. No a hymn Kazachstanu rządzi. Tak się powinno hymny pisać! Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Drednot - 30.01.2008 KBr napisał(a):Oj żałosny, wcale nie żałosny. W musicalu humor nie musi być wysokich lotów, fabuła nie musi porywać. Liczy się oprawa. Nie podobała Ci się? Ale tam wszystko poza kawałkiem Kickapoo było niskich, a nawet niższych lotów. Toto napisał(a):Shoot'em up - baja na resorach ale klimat fajny i szybko sie oglada, duzo strzelania, bardzo duzo ;] No fakt, czasem miło popatrzeć się przez te 1,5h na gości strzelających do siebie w coraz dziwniejszych pozycjach
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Ninurta - 01.03.2008 Uciekające kurczaki, Wallace i Gromit, Miasteczko Halloween, Gnijąca Panna Młoda- to z animacji (lekkie i przyjemne, ale wcale nie mniej ambitne, przynajmniej jeśli mówimy o wykonaniu )Deszczowa piosenka, Amerykanin w Paryżu, Zabawna buzia, Pół żartem pół serio no generalnie filmy z Fredem Astairem, Judy Garland, Gene'm Kelly, Audrey Hepburn, Marylin Monroe, Eugeniuszem Bodo- są takie stylowe, gładkie i niewinne ![]() i coś dla prawdziwych twardzieli: Czasem słońce, czasem deszcz i Gdyby jutra nie było
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - kokkai - 04.03.2008 ostatnio ulubione: the fountain, bardzo symboliczny i butterfly effect - co byłoby gdyby byłoby, elektryzujaco opowiedziane Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - lumberjack - 07.04.2008 Bułgarski pościkk i Sarnie żniwo z Kazikiem - kicha ale śmieszna. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Marcin_77 - 07.04.2008 Ninurta napisał(a):Uciekające kurczaki, Wallace i Gromit, Miasteczko Halloween, Gnijąca Panna Młoda- to z animacji (lekkie i przyjemne, ale wcale nie mniej ambitne, przynajmniej jeśli mówimy o wykonaniuDwie pierwsze pozycje rozwalają w strzępy wszystkie te "Imiemamocni", "Moje braty niedźwiedzie" i inny nowo-disneyowski chłam. Dodam, że "Kurczaki....." mają tych samych twórców co "Wallace & Gromit". "W&G" to moim zdaniem najlepsze "plastelinki" na świecie. Cytat:i coś dla prawdziwych twardzieli: Czasem słońce, czasem deszcz i Gdyby jutra nie byłoFakt, to wybitnie dla twardzieli, albo dla mojej szwagierki co ma wielką kolekcję "Bollywódu" Shar Rukh Khan i Abischek Bacchan rulez!
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Kilgore Trout - 13.04.2008 o matko boska... Doggy Poo! od teraz moge juz mowic ze widzialem bajke dla dzieci ktorej glownym bohaterem jest psia kupa. i zadne tam pierdoly disnejowskie - samotnosc, cierpienie, smierc i szczescie. wszystko w ramach wielkiego cyklu, wszystko jest tak jak byc powinno. nothing lasts, but nothing is lost. nigdy nie spojrze juz na psia kupe tak samo. a jak macie dzieci to zrobcie na nich eksperyment - zapodajcie ten film i zobaczcie czy sie zidentyfikuja z psia kupa i jak to wplynie na ich ksztaltujaca sie osobowosc. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - FlauFly - 14.04.2008 Ja chyba rozumiem czemu nie chcesz mieć dzieci. Chcesz je chronić przed samym sobą .
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Kilgore Trout - 14.04.2008 zostalo we mnie jeszcze troche uczuc ![]() ale i tak przeciez do 2012 nie zdazylbym ich wychowac. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Luka Wars - 23.04.2008 Doskonale do tematu pasuje Hitman, sama rozrywka
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Rasjonel - 23.04.2008 Casino Royale - bardziej brutalny i mniej gadzetowaty Bond, podobal mi sie. I jeszcze jeden film z Danielem Craigiem - Przekladaniec(Layer Cake), swietny thriller, tez, moim zdaniem, pozytywnie odroznia sie od gatunku. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - martwy_biskup - 29.04.2008 KBr napisał(a):Pora odświeżyć temat. Nie wszywajcie, że przestaliście oglądać mniej ambitne kino. Humor typowy dla Tenacious D Mnie ten film dośc ubawił, było to niezaprzeczalnie kino lekkie i przyjemne. A co do muzyki - miło ze ktoś jeszcze gra takiego rocka...
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - mimia - 22.05.2008 "Czarownice z Eastweek" Swietna bajka dla dorosłych o tym jak 3 piękne , młode, niebiedne lecz samotne i znudzone przyjaciólki i jeden inteligentny, niebiedny, mocny mężczyzna lecz starawy w krainie mlekiem i miodem plyncej czyli gdzieś w Kalifornii dokonali zbrodni i omal się nie wymordowali uprzednio spłodziwszy wiele szczęśliwych dzieci, jest happy end i wszystko, co trzeba do szczęścia we wspólczesnym kinie robionym dl całego globu ziemskiego, tak, żeby zrozumieli wszyscy i wcześniej zapłcili za bilet.Wszyscy happy plus Nicholson , Sarandon,Cher, Pfeiffer.Uroczy żarcik.
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - pawel.wlodek - 28.05.2008 Indiana Jones 4 - Indiana spotyka E.T. o parę lat starszego. Ogląda się dobrze, ale fabuła tragedia. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - kacper - 29.05.2008 REC - polecam! jeśli ktoś lubi dobry horror, a dobrych horrorów ostatnio mało. Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Kilgore Trout - 29.05.2008 REC wyglada ciekawie. Fajny trailer: http://www.youtube.com/watch?v=nfgZlMYj_NU srednio chyba kino lekkie i przyjemne :-Pedit: nie no kacper, jaki zwyrodnialec z ciebie ze umieszczasz to w "kino lekkie i przyjemne"? fantastyczny film. naprawde imho doskonale zbudowany klimat narastajacej grozy. az normalnie jestem w szoku jak bardzo dalem sie wciagnac.
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Scully - 09.11.2008 obejrzałam sobie w końcu Equilibrium i w sumie nie wiedziałam gdzie go dać, ale tu chyba bardziej pasuje żeby nie było - film rewelacja, poza dwoma hakami - natrętne skojarzenia z Matrixem (czemu on nie jest taka szprycha jak Neo, no ja się pytam?) i natrętne skojarzenia, że ja gdzieś coś takiego już czytałam/widziałam może tu, polecam Kurt Vonnegut, jr „Harrison Bergeron” http://www.vonnegut.art.pl/english/harrison.html nawet się wzruszyłam momentami, jatka też była porządna jak trzeba... mam nowy priorytet - wynaleźć Prozium
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - aktyn - 10.11.2008 Scully napisał(a):obejrzałam sobie w końcu Equilibrium i w sumie nie wiedziałam gdzie go dać, ale tu chyba bardziej pasujeJa akurat oglądałem go przed Matrixem. To skojarzeń nie miałem. Scully napisał(a):Kurt Vonnegut, jr „Harrison Bergeron”tematycznie podobny Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - heninsyn - 12.11.2008 O tem jak jednorożec z białą grzywką i dłłługim rogiem ocalił matuszkę rasiję i dał odpór katolickim gwałcicielom z anielskim skrzydłami / płonące skrzydła husarza - prawie jak " Płonące siodła " / !
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Piotrek R. - 12.11.2008 Tak, oto Bond na jakiego czekałem, już po Casino Royale wiedziałem, że pójdę prosić o dokładkę - pierwszy, który nie ma fantastycznych akcesoriów w podeszwach butów, zegarku i pasku od spodni, ufff pierwsze dwa Bondy przy oglądaniu których nie bałem się senności |