Forum Ateista.pl
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Wersja do druku

+- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl)
+-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Kultura i sztuka (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=14)
+--- Wątek: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film (/showthread.php?tid=2890)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Fizyk - 19.10.2015

Roan Shiran napisał(a):
Spoiler!
Spoiler!



RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - znaLezczyni - 20.10.2015

Kino ani lekkie ani przyjemne, ale przynajmniej niezbyt ambitne, więc w temacie się mieści.

"It Follows" , polski tytuł, niezbyt zgrabny,  "Coś za mną chodzi". 

Film dla wielbicieli horrorów. Ciężki klimat, nieuchronność tego co ma nadejść (i nadchodzi, nieustannie nadchodzi), można się przyjemnie pobać w trakcie oglądania filmu a nawet i trochę po. Plusem filmu jest niewykładanie kawy na ławę, minusem pokazanie raz czy dwa tanich, niepotrzebnych efektów. Ale ogółem wielki plus za mroczność. 


Trailerek


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - El Commediante - 21.10.2015

Mnie Marsjanin Ridleya Scotta tylko trochę rozczarował. Wiadomo że filmowi będzie ciężko utrzymać poziom TAKIEJ książki. W sumie to rozczarowały mnie zdjęcia Marsa, który jakoś wiarygodnie nie wyglądał. Whatney (a no właśnie - czemu w filmie zabrali "h" z jego nazwiska?) jeździł sobie między skałami osadowymi wysokimi na setki metrów, które zgodnie z moją wiedzą (a nie jestem najmądrzejszy na świecie), na Marsie nie występują. Również "czerwoność" była jakaś słaba, leniwa taka. Można było pomyśleć nad wieloma zabiegami "odziemiającymi" Marsa, ale reżyser z jakiegoś powodu się powstrzymał. 

Spoiler!



RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Fizyk - 23.10.2015

El Commediante napisał(a):Whatney (a no właśnie - czemu w filmie zabrali "h" z jego nazwiska?) jeździł sobie między skałami osadowymi wysokimi na setki metrów, które zgodnie z moją wiedzą (a nie jestem najmądrzejszy na świecie), na Marsie nie występują.
A zabrali? W książce też był Watney (chyba że w polskiej wersji coś zmienili, ja czytałem w oryginale). Za to zmienili Kapoora z jakiegoś powodu, z Venkata na Vincenta.

Co do skał osadowych, to i tak nie wiedziałbym jak je rozpoznać, więc się nie wypowiem Oczko


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - lumberjack - 25.10.2015

Maczeta.

Głupi i strasznie kiczowaty, ale fajny.


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Baptiste - 25.10.2015

Nie lumber, maczeta to już przesada. Rodriguez miał filmy głupie ale fajne, maczeta już się jednak na to miano nie łapie. Oczywiście w moich oczach.


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - lumberjack - 25.10.2015

Dla mnie film był tak głupi, że aż śmieszny. Ale jestem w stanie w pełni zrozumieć każdego, komu się ten film nie podoba Oczko

A już najbardziej mnie rozwaliła pod sam koniec zapowiedź kontynuacji pt. "Maczeta zabija". Tak jakby w tym filmie nie zabijał Uśmiech No padłem na cyce. Aż dziwne, że w takim czymś tak wielu niby zacnych aktorów zechciało zagrać.


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - magicvortex - 26.10.2015

Dla mnie maczeta był tak głupi że aż żenujący niestety.


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Fizyk - 26.10.2015

Ja tam się zgadzam z Lumberem. "Maczeta" głupi że aż śmieszny, a "Maczeta zabija" z początku wygląda na odgrzewany kotlet, a potem... Tyle absurdu chyba nigdzie indziej nie widziałem :p


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - PTRqwerty - 26.10.2015

Closer, krótki film: https://www.youtube.com/watch?v=IEuZCv7GlPw
w skali filmweb dałbym mocne 2, ale zobaczyć możn


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - zefciu - 27.10.2015

http://www.filmweb.pl/film/40+lat+min%C4%99%C5%82o-2012-622754

Bardzo bardzo amerykańska komedia. Ale ładnie oddaje pewne smaczki rodzinnych relacji, więc można się pośmiać.


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - znaLezczyni - 27.10.2015

Mnie tam "Maczeta" się podobała. Lekkie, relaksujące kino ;)


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - magicvortex - 27.10.2015

Zakochani w Rzymie
http://www.filmweb.pl/film/Zakochani+w+Rzymie-2012-616141

Bardzo przyjemny film Wood'ego Allena.


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Baptiste - 28.10.2015

"Oczy szeroko zamknięte"
Film oceniam pozytywnie, ponieważ fajnie ukazane jest w nim stopniowo narastające napięcie i strach u głównego bohatera, u którego w końcu bardziej zaczyna działać rozum niż ciekawość i namiętność.
Reżyser mógł się jednak dużo bardziej postarać jeśli chodzi o zbudowanie klimatu tajemniczo-masońskiego. Samo duże stężenie masek weneckich to jednak za mało.

http://www.filmweb.pl/Oczy.Szeroko.Zamkniete


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - NotInPortland - 15.11.2015

Terminator: Genisys - nie polecam.
Gniot.
Ile razy można odgrzewać ten sam kotlet?
Sarah Connor wygląda jak Hannah Montana.
Po kilkunastu minutach od rozpoczęcia, zacząłem się już tylko zastanawiać po jaką cholerę ja to oglądam.
I jeszcze na napisach końcowych jakaś śpiewana piosenka w stylu Bonda czy coś.
Zmarnowane dwie godziny.


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Gawain - 15.11.2015

Dochodowy tytuł i masa drogich efektów specjalnych, oto powód. Też widziałem i aż tak źle nie było. Ot, kolejny film w najpopularniejszym filmowym klimacie. Co prawda zmarnowany potencjał ale wyszedł film przeciętny w swojej nijakości i da się na nim wysiedzieć. Wizualnie ładny, fabularnie do dupy.


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - NotInPortland - 15.11.2015

Nerwomancjusz napisał(a): Dochodowy tytuł i masa drogich efektów specjalnych, oto powód. Też widziałem i aż tak źle nie było. Ot, kolejny film w najpopularniejszym filmowym klimacie. Co prawda zmarnowany potencjał ale wyszedł film przeciętny w swojej nijakości i da się na nim wysiedzieć. Wizualnie ładny, fabularnie do dupy.

Masa drogich efektów specjalnych?
Masa to była w Transformers 4, który kosztował tylko trochę więcej.
Tutaj nie widziałem nic ciekawego.
Jedyne co zapamiętałem to koziołkujący autobus, ale jak na pół miliarda złotych to trochę mało.
Z całego filmu zapamiętałem głównie tylko to, że miała w nim grać aktora z Gry o Tron oraz to, że zagrał w nim aktor z Doktora Who.


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Sofeicz - 15.11.2015

Baptiste napisał(a): "Oczy szeroko zamknięte"
Film oceniam pozytywnie, ponieważ fajnie ukazane jest w nim stopniowo narastające napięcie i strach u głównego bohatera, u którego w końcu bardziej zaczyna działać rozum niż ciekawość i namiętność.
Reżyser mógł się jednak dużo bardziej postarać jeśli chodzi o zbudowanie klimatu tajemniczo-masońskiego.  Samo duże stężenie masek weneckich to jednak za mało.

http://www.filmweb.pl/Oczy.Szeroko.Zamkniete

Przypominam ci tylko, że Stanley Kubrick zmarł, kiedy nie wszystko zostało ukończone i dopracowane.
Dlatego też film jest trochę kulawy.


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - magicvortex - 17.11.2015

Z Terminator: Genisys miałem tak ze owszem gniot ale przynajmniej dało się na to patrzeć jednym okiem. Natomiast takiej Agentki nowej to się oglądać nie da, ja przynajmniej miałem wrażenie jakby ktoś wziął małe grabki i mi rysował nimi mózg podczas operacji bez znieczulenia. Jurassic World też gniot ale można go w tle puścić i nie masz wrażenia jakbyś zajrzał do zaginionej arki z indiany johnesa.
Man of UNCLE mnie mocno zawiodło. Ludzie tak bardzo chwalili a wyszedł film pełen nieśmiesznego szpanu. Ant man jak na marvela to porażka niestety, kupy się w ogóle nie trzyma a znajomi znowu chwalili. W ciągu ostatnich miesięcy bardzo mocno zawiodłem się na wszelkich poleceniach przez znajomych.


RE: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Baptiste - 19.11.2015

"Predators". Film obejrzałem po raz drugi bo w masie tego typu filmów uważam iż ten wyszedł nawet całkiem nieźle.

http://www.filmweb.pl/film/Predators-2010-509652