Forum Ateista.pl
Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Wersja do druku

+- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl)
+-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Kultura i sztuka (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=14)
+--- Wątek: Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film (/showthread.php?tid=2890)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Piotrek R. - 15.11.2009

2012 - faaajne, w fabułę nie należy się zbytnio zagłębiać, można machnąć ręką na wszystkie dialogi i ich nie czytać, ale obrazki są ładne, podobnie czułem się ostatnio na pierwszej części transformerów - oczom się nie chce wierzyć normalnie


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Desislava - 18.11.2009

Wczoraj byłam na `2012`. Ciężko to nazwać `ambitnym kinem`, ale to rzecz gustu i znajdzie się taki człek zapewne co powie, ze to ambitny film. Oczko
Jak ktoś lubi efekty specjalne to będzie wniebowzięty. Język Ot taka ciekawa bajka dla dużych dzieci, emocje podobne jak przy Indiana Jones`ie. Uśmiech


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Drednot - 20.11.2009

Obejrzałem Ekstradycję 1 serię... pomimo lekko kiczowatego wyglądu i tak przyjemnie sie oglądało klasyczny kryminał.

6 odcinków lepsze niż 100 gównianego W11, ludzie w telewizji powinni zacząć stawiać na jakość nie na ilość.


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - MrL - 25.11.2009

W 2012 na rowni z efektami specjalnymi zadziwiajacy jest konsekwentnie potworny
poziom scenariusza i lewizna chlustajaca przy kazdej okazji z ekranu.


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - lumberjack - 25.11.2009

No... nudne, kiczowate i sztampowe blablanie o człowieczeństwie, tolerancji, litości itd. Ale nie narzekam. Gdy szedłem na ten film, byłem nastawiony wyłącznie na odbiór efektów specjalnych.


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - MrL - 25.11.2009

lumberjack napisał(a):No... nudne, kiczowate i sztampowe blablanie o człowieczeństwie, tolerancji, litości itd.

Hehe, nie chodzilo mi o lewacka ckliwosc, tylko o lewizne rozumiana calkiem doslownie.


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Wilk - 07.12.2009

Wczoraj obejrzałem sobie Pandorum. Fajny film. Krew i flaki, kanibalizm, utrata człowieczeństwa, choroba umysłowa i inne smaczki. Jeżeli ktoś widział film "event horizon" to Pandorum bardzo się z tym filmem kojarzy.


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - OneManRevolution - 07.12.2009

Ale też SF, czy inne klimaty?


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Piotrek R. - 07.12.2009

"Prawo zemsty" - bardzo fajny, podobny do "Słabego punktu" z głównym złym/dobrym bohaterem i także o konfrontacji z dobrym/złym prawnikiem


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - lorak - 07.12.2009

OneManRevolution napisał(a):Ale też SF, czy inne klimaty?

też SF, tyle że thrillerowate. porównanie do "event horizont" jak najbardziej trafione, choć "pandorum" chyba jednak ciut gorsze (zbyt wiele naiwności się wkradło w pewnych fragmentach filmu).


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Kilgore Trout - 09.12.2009

no no panowie rozumiem skad porownanie Pandorum do Event Horizon ale ostrożnie bo takie porównania mogą zniechecic nieświadomego widza. Mimo podobieństw Pandorum jest jakieś kilka tysięcy razy lepsze od Event Horizon (ostrożnie szacując)

Cytat:choć "pandorum" chyba jednak ciut gorsze

prosze cie, naprawdę nie cierpie gdy ludzie się kompromitują przy mnie Uśmiech


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - komunista - 20.12.2009

Cała trylogia Indiana Jones, mam do tych filmów ogromny sentyment, pamiętam jak dzieciaki podniecały się Jackie Chanem albo Bondem a ja sikałem w majtki na widok jonesa. Najnowszej czwartej części nie widziałem i nie mam zamiaru oglądać w najbliższym czasie więc się nie wypowiem.
A co do 2012 to byłem niedawno i polecam, negatywnie się nastawiłem i może dlatego film nie wydawał mi się taki zły ot taka bajeczka, a no i niezapomniany widok zawalającej się na katoli kaplicy sykstyńskiej..


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - lorak - 21.12.2009

Kilgore Trout napisał(a):no no panowie rozumiem skad porownanie Pandorum do Event Horizon ale ostrożnie bo takie porównania mogą zniechecic nieświadomego widza. Mimo podobieństw Pandorum jest jakieś kilka tysięcy razy lepsze od Event Horizon (ostrożnie szacując)



prosze cie, naprawdę nie cierpie gdy ludzie się kompromitują przy mnie Uśmiech


i nawzajem panie Kilgore!
niestety "pandorum" miejscami było naiwne w stylu filmów o zombiakach, czy tanich horrorów, w których gonią i dogonić nie mogą. o, albo nawet w tonie tego przesławnego "2012", gdzie głównemu bohaterowi wszystko się udawało, bo nawet jeśli musiał się zatrzymać w trakcie erupcji wulkanu, to i erupcja się zatrzymywała, co by mu nie przeszkadzać. tak więc pisząc, że ten film jest jakieś kilka tysięcy razy lepszy, kompromitujesz się strasznie - dokładnie tyle tysięcy razy, o ile rzekomo "pandorum" jest lepszym filmem. ale nie martw się, błądzić jest rzeczą ludzką!


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - 666gonzo666 - 21.12.2009

wiecie co tak naprawdę było mi przyjemnie oglądać? hogfather. powiem tyle że jest to świetna(choć telewizyjna) wersja wiedźmikołaja. zwłaszcza ciekawie urządzili HEX-a Duży uśmiech. oglądam po raz piąty czy szósty i dalej mnie bawi Duży uśmiech


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - MightyYu - 22.12.2009

666gonzo666 napisał(a):wiecie co tak naprawdę było mi przyjemnie oglądać? hogfather. powiem tyle że jest to świetna(choć telewizyjna) wersja wiedźmikołaja. zwłaszcza ciekawie urządzili HEX-a Duży uśmiech. oglądam po raz piąty czy szósty i dalej mnie bawi Duży uśmiech
A to była jakaś inna wersja od telewizyjnej?
Przyłączam się do pozytywnej opinii, Hogfather i nawet lepsza, druga ekranizacja Pratchetta - Kolor Magii - wiernie oddają specyfikę humoru Pratchetta i barwność postaci. Faktycznie, można je oglądać kilka razy :]


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - heninsyn - 26.12.2009

" Avatar " jednak najlepiej się poczuje w tej kategorii filmowej ( na trzy znane mi na forum ) !

Wart obejrzenie, ale te wszystkie acho-ochy i nadinterpretacje, że " Misja " - bym dodał " Goryle we mgle z nutą Rambo III " , że ekologizm - czemu nie wizja duchowa RM , że Titanic - czemu nie Przeminęło z Tańczącym w Tatanką ?

Offczywiście pójdę jeszcze raz, ale już z Nieletnimi !!!
:]


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - komunista - 26.12.2009

a może kogel-mogel?


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Irse - 27.12.2009

heninsyn napisał(a):" Avatar " jednak najlepiej się poczuje w tej kategorii filmowej ( na trzy znane mi na forum ) !

Wart obejrzenie, ale te wszystkie acho-ochy i nadinterpretacje, że " Misja " - bym dodał " Goryle we mgle z nutą Rambo III " , że ekologizm - czemu nie wizja duchowa RM , że Titanic - czemu nie Przeminęło z Tańczącym w Tatanką ?

Offczywiście pójdę jeszcze raz, ale już z Nieletnimi !!!
:]

Wróciłam z kina po północy i muszę przyznac, że film robi niesamowite wrażenie. Pomijając nieco banalną fabułę, warto się wybrac chociażby z względu na efekty, sceny walki i całe to tło filmu (natura, krajobrazy) mistrzowsko wykonane w technice komputerowej. Nie wiem jak Ty, ale ja po raz pierwszy na tego typu filmie zapomniałam, że ten swiat nie jest prawdziwy.
Film raczej familijny; walka dobra ze złem, wątek miłosny i inne pierdułki, ale mimo to trzeba obejrzecUśmiech


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Forge - 27.12.2009

Mieliście na avatarze okulary 3D?


Kino lekkie i przyjemne, czyli mniej ambitny film - Irse - 27.12.2009

forge napisał(a):Mieliście na avatarze okulary 3D?

Ano mieliśmy...