Forum Ateista.pl
Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Wersja do druku

+- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl)
+-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Pozostałe (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Wątek: Hameryka - czym sie rozni od Polandu (/showthread.php?tid=534)

Strony: 1 2


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Athei Overlord - 03.07.2006

http://www.republika.pl/c02/podstawy.htm

Bardzo ciekawy artykul. Dla mnie osobiscie nieco przerazajacy, ale to zapewne westia przyzwyczajen. W jednym przypadkach super liberalny, w innych - do bolu popierniczony.

Podoba mi sie zabezpieczenie socjalne, zarcie i bron. Moge zastrzelic kazdego, kto mi wlezie na posesje :] Za 30 dolcow sie wyzywie, a emerytura to nie tylko puste slowo.

Gites: W sądzie w USA często zabójca jest uniewinniany, bo policjant powiedział do niego "czarnuchu", a niewinny czeka na karę śmierci, bo ktoś przysięgał, że go gdzieś widział. RAZ ZASĄDZONY, EWIDENTNIE NIESPRAWIEDLIWY WYROK, NIEŁATWO ZMIENIĆ - W USA ZAKŁADA SIĘ, ŻE ŚWIADKOWIE NIE KŁAMIĄ, A SĄDY SĄ NIEOMYLNE (podobnie jak u nas). Nie raz zdarza się, że siedzi ktoś niewinny i wszyscy (łącznie z sądem) o tym wiedzą.

Gites numer 2: http://www.republika.pl/c02/prawo.htm

Gites numer 3: Jeśli Urząd PODEJRZEWA (a może to zrobić na podstawie donosu), że źle wychowujesz dzieci, to zabierze je, przekaże rodzinie zastępczej a ty wydasz fortunę na adwokatów i nic nie zdziałasz!!!

Niedlugo tak zacznie sie w Polsce - brak wychowania narodowego - oddaj dzieciaka do Hitlerjugend ver. 2.0 PL

Gites numer 4:
W Chicago nad jeziorem (Lake View) co drugi na ulicy to pedał (cóż, wolność...). Prostytucja jest zakazana, a policja urządza prowokacje (złapanych można przez miesiąc oglądać na http://www.chicagopolice.org/ps/list.aspx, często większość Białych to Polacy). Polki przestały udawać dziewice, teraz potrafią przyjeżdżać na telefon.

http://republika.pl/c01/poradnik.htm

NASI TU SA !
[Obrazek: a27.jpg] Duży uśmiechDuży uśmiech

Ameryka jest blizej, niz myslisz. Dlatego zastrzel sie juz dzis. 8-)


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Lady Revania - 03.07.2006

Cytat:Nie wolno odbywać seksu w samochodzie.
Po zmroku nie wolno łazić po parku.
Nie można się załatwić "pod drzewkiem", pić alkoholu na ulicy (teoretycznie), PRZEWOZIĆ w samochodzie alkoholu (poza bagażnikiem), ani nie mogą go pić pasażerowie (chyba że kierowca jest od nich odgrodzony).

LOL, ale ci Amerykanie są durni...

Cytat:W sądzie przysięga się na Biblię

a jak ktos nie wierzy :]?? ha, to nie musi mówić prawdy Język??

Cytat:Na Murzyna wolno mówić tylko "afroamerykanin".

Idiotyzm. Dla mnie to dyskryminacja białych, że nie mogą używać słowa "nigga" :evil:

Cytat:Cenzura obyczajowa, nie pokażą pocałunków ani gołych cycków.

Gołe cycki to rozumiem, ale pocałunki?? Co w tym niecenzuralnego??

Cytat:Towar kupiony w sklepie można oddać bez powodu przez miesiąc (wyjątki to np. komputery i nieotwarte płyty CD/DVD - do tygodnia).

Kupisz se książkę, przeczytasz i oddasz do sklepu :mrgreen: , albo kupisz film na DVD, obejrzysz i oddasz :mrgreen:. Głupie...

Cytat:W Wigilię w sklepie można się za darmo napić wódki.

Fajny zwyczaj :mrgreen:

Cytat:Moge zastrzelic kazdego, kto mi wlezie na posesje

dla mnie to już przesada...

Cytat:Jeśli jesteś np. 15 lat, nielegalnie, ale płacisz podatki - wówczas masz szansę przyjęcia do amerykańskiego społeczeństwa

Dla mnie to ma sens...

Cytat:Prawo jazdy. Kosztuje tylko $10, płaci się raz, zdaje do oporu, ważne do 5 lat

Kolejna sensowna rzecz... A w Polsce tylko kasę od ludzi wyciągają i umyślnie ich oblewają, żeby więcej zarobić...

Cytat:Spytają o wyznanie (lepiej nie mówić że się nie wierzy)

Cóż, widać, że z tym problem nie tylko w Polsce...

Cytat:Pamiętaj - w stanie Illinois (jak w wielu innych) obowiązuje zakaz sprzedaży alkoholu - nawet piwa - od godziny 23 w sobotę do 11 rano w niedzielę.

Prohibicja suxxxx

Cytat:Przyznano odszkodowanie studentce, która zraniła się złamaną mydelniczką w trakcie odbywania stosunku pod prysznicem w akademiku

Oooo, też tak chcę :mrgreen: , łatwa kasa :lol2:

Cytat:Do dziś pewien Polak siedzi, bo przywiózł na Emergency kilkuletnią pasierbicę z krwotokiem - oskarżono go o próbę gwałtu. W więzieniu został zgwałcony przez współwięźniów - ale za to w USA odszkodowania jakoś nie przyznają.

Bez komentarza. Cokolwiek nie zrobisz - zgwałciłeś! Niedługo nawet patrzeć na kobiety im nie pozwolą...

Cytat:W czerwcu 2003 facet dostał bezwględne dożywocie za oplucie policjanta - bo była to recydywa.

Nie no, Amerykanie są chorzy...

Podsumowując: zawsze wolałam Polskę od Ameryki :mrgreen: (co nie znaczy, że chcę w niej mieszkać :] )


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Athei Overlord - 03.07.2006

Zanim cokolwiek zrobią podpiszesz kilka dokumentów. Spytają o wyznanie (lepiej nie mówić że się nie wierzy), czy w razie czego studenci mogą na tobie poćwiczyć i chcesz być skremowany, albo, skoro już jesteś w szpitalu, to przy okazji cię obrzezać, itp. Zmierzą ciśnienie, temperaturę, i dopiero wtedy zainteresują się, co się stało.

Coz za podejscie do pacjenta Duży uśmiech

- wierzacy ?
- mozna troche na panu poeksperymentowac ?
- jakby cos, to woli pan kremacje ? Mniej roboty bedziemy mieli.
- obrzezac pana ?
......
- OK, so what's up doc ? :]


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Athei Overlord - 03.07.2006

W najlepszej sytuacji są osoby duchowne płci obojga, chcące jechać na jakiś czas. Wiza religijna ® przyznawana jest automatycznie, wystarczy pismo (byle prawdziwe) z kurii.


rech rech rech Duży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiech


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - lumberjack - 03.07.2006

Ateista chyba może przysięgać na flagę swojego kraju (jeśli ją szanuje).


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Helmutt - 03.07.2006

http://republika.pl/c01/murzyn.htm
To jest dobre. Obala niektóre "antyrasistowskie" mity....
Cieszmy się, że w Polsce nie mamy takich skupisk czarnuchów jak tam.


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - van Dzban - 03.07.2006

Nie sądziłem, że "ojczyzna walecznych" jest taka chora :roll: Ale tam przynajmniej nie mają kultu papieża i Radia Maryja :roll:


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Fizyk - 03.07.2006

Lady Revania napisał(a):
Cytat:
Moge zastrzelic kazdego, kto mi wlezie na posesje

dla mnie to już przesada...

A według mnie to jest świetny przepis. Znajomego nie zastrzelę, bo nie będę chciał, a jak ktoś mi się włamie, to zginie i jego problem.


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Jules - 03.07.2006

Fizyk napisał(a):
Lady Revania napisał(a):
Cytat:
Moge zastrzelic kazdego, kto mi wlezie na posesje

dla mnie to już przesada...

A według mnie to jest świetny przepis. Znajomego nie zastrzelę, bo nie będę chciał, a jak ktoś mi się włamie, to zginie i jego problem.

Mi też się podoba ten przepis. Można skutecznie chronić siebie, swoich bliskich i swoje rzeczy. A włamywacz wie co mu grozi więc robi to na własną odpowiedzialność.


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Jaskier - 03.07.2006

Jules napisał(a):Mi też się podoba ten przepis. Można skutecznie chronić siebie, swoich bliskich i swoje rzeczy. A włamywacz wie co mu grozi więc robi to na własną odpowiedzialność.
_________________

Hmm a strzelalbys od razu zeby zabic czy bys ostrzegl np strzalem w powietrze? Bo wiesz powiedziec ze kogos zabije to jest latwo a zrobic to to inna kwestia


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Fizyk - 03.07.2006

Jaskier napisał(a):Bo wiesz powiedziec ze kogos zabije to jest latwo a zrobic to to inna kwestia

To jest fakt, ale wg mnie warto przynajmniej mieć możliwość zabicia bandyty - nawet jeśli jej nie wykorzystasz, bo nie potrafisz zabić człowieka.


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Lady Revania - 03.07.2006

A jeśli byłby to adorator twojej córki, który chce jej zaśpiewać pod oknem romantyczną serenadę Język ?? Bez przesady, nie można strzelać do wszystkiego, co się rusza... "Zastrzeliłem, bo wszedł na moją posesję, a ja go nie lubiłem" - skąd wiecie, że takich sytuacji nie ma??


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Fizyk - 03.07.2006

Dobra, ale to od Ciebie zależy, do kogo strzelasz, a do kogo nie. Bez sensu jest likwidowanie tego przepisu po to, żeby ktoś nie zastrzelił przypadkiem znajomego. Po prostu uważaj, do kogo strzelasz.


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Lady Revania - 03.07.2006

Ach, wszystko wydaje się być takie proste... Uważaj do kogo strzelasz... Jeśli sięgasz po broń, to przeważnie jesteś zdenerwowany, w afekcie można się pomylić i to łatwo :]


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Fizyk - 03.07.2006

Ale nie można od razu zakładać, że wszyscy się będą mylić i dlatego tego zabraniać.

Z tym jest tak samo, jak z karą śmierci - nie ma jej, bo np. mogą być pomyłki. Dlatego powinno się ją stosować w szczególnych przypadkach, kiedy jest pewność, ale powinna istnieć możliwość jej zastosowania!


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Jules - 03.07.2006

Lady Revania napisał(a):Ach, wszystko wydaje się być takie proste... Uważaj do kogo strzelasz... Jeśli sięgasz po broń, to przeważnie jesteś zdenerwowany, w afekcie można się pomylić i to łatwo

Każdy ma oczy i potrafi ocenić sytuacje. Nie mówie przecież, że najpierw bym strzelał a potem zadawał pytania.

Lady Revania napisał(a):A jeśli byłby to adorator twojej córki, który chce jej zaśpiewać pod oknem romantyczną serenadę

Chyba łatwo odróżnić gówniarza z mandoliną od oprycha z łomem Język


Jaskier napisał(a):Hmm a strzelalbys od razu zeby zabic czy bys ostrzegl np strzalem w powietrze? Bo wiesz powiedziec ze kogos zabije to jest latwo a zrobic to to inna kwestia

Jasne, że nie wpakowałbym mu odrazu kulki w głowę. Zabiłbym w ostateczności.


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Jules - 03.07.2006

Cytat:Chwila, EJ MOMENT, chwileczke, prosze nie umierac - jak sie pan nazywa i po co pan przyszedl ??

-przyszedł pan do córki....proszę chwile zaczekać....zaraz ją zawołam....proszę uciskać rane....a drugą rączką dziure w głowie....coś panu wypływa
Szczęśliwy Szczęśliwy Szczęśliwy


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Aveusz - 03.07.2006

Cytat:Studenci mylą Polskę z Watykanem.

Źródłem powyższego cytatu jest ta strona,
tyczy się studentów amerykańskich,
chociaż ja jako mieszkaniec Polski również czasem się tak mylę.

Na marginesie to daję się odczuć pewną niechęć
autora strony do obywateli afroamerykańskich.


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - xochi - 03.07.2006

Chcialam napisac sprostowanie. Prosto z Chicago.
Nie taki diabel straszny jak go maluja!
Dwa razy w tygodniu przejezdzam przez "Murzynowo" i jak widac jeszcze zyje. Owszem, sa dzielnice, do ktorych lepiej nie chodzic, ale takie posiada kazde wieksze miasto na swiecie.
Ceny tez nie zupelnie odpowiadaja prawdzie, bo za 30$ na tydzien to raczej trudno sie wyzywic, (nie mowiac o palaczach - 5 - 8$ paczka papierosow).
"Spokojna starosc" to tez inny mit.
Jest wiecej drobnych niescislosci, jezeli kogos interesuja szczegoly moge sie rozpisac.
pozdrawiam z chwilowo zachmurzonego Chicago


Hameryka - czym sie rozni od Polandu - Athei Overlord - 03.07.2006

xochi no pewnie, ze prosimy ! Skad mamy czerpac wiedze, jesli nie od ludzi, ktorzy tam zyja...

Mnie interesuje np. jaki jest stosunek Amerykanow do ateistow i jak sobie radzicie z tym dolaczaniem VATu przy kasie ?....