Forum Ateista.pl
Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - Wersja do druku

+- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl)
+-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Religie, kościoły i związki wyznaniowe (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Wątek: Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego (/showthread.php?tid=6290)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - TripleSix - 15.01.2010

Zawsze przy okazji wielkich tragedii ludzkich związanych z działaniami sił przyrodniczych nachodzi mnie myśl, że ludzie w ogóle nie uświadamiają sobie roli przypadku, który wpływa na ich życie w o wiele większym stopniu niż abstrakcyjny Bóg. Dostają namacalny dowód na to, że żadna siła nadprzyrodzona nie jest w stanie zatrzymać tsunami czy ruchów płyt tektonicznych. Cała gadka o Bogu, wykonywanie śmiesznych rytuałów, tracą sens w obliczu srogich lekcji dawanych nam przez naturę.

Okazuje się wręcz, że bardziej pomocni niż Bóstwo Niebieskie i Duch Święty są Amerykanie.

To fenomen: wszystkie znaki na niebie i ziemi pokazują nam, że na pewno nikt się nami nie opiekuje, co najwyżej ma nas głęboko w dupie i bawi się nami. A my ciągle rzucamy na tacę i zapełniamy kościoły.


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - Socjopapa - 15.01.2010

Kto rzuca, ten rzuca:-)

A swoją drogą wierzący mają dużo różnych teorii mających wyjaśnić teodyceę. Te które znam nie są spójne, ale przynajmniej jakieś są.


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - adi. - 15.01.2010

to, ze ludzie trwaja w wierze, nawet po nadejsciu wielkich kataklizmow mnie osobiscie nie dziwi - bo tak na logike, to nie tylko kataklizmy w skali masowej powinny od wiary odciagac, takze kataklizmy jednostkowe (np. smierc rodzica) w rownym stopniu. a w takich sytuacjach, czesto pojawiaja sie u dotknietych nimi ludzi watpliwosci, ale te watpliwosci nie sa raczej zwiazane z istnieniem boga, sa to watpliwosci co do cech boga - watpienie w sprawiedliwosc boga etc. - wiara jest zbyt gleboko zakorzeniona aby tak latwo ja porzucic, pozostaje wiec takim ludziom jedynie bunt przeciwko bogu Uśmiech na pewno jest to zwiazane z tym, ze sporo ludzi postrzega takowe odwrocenie sie losu jako test wiary - jest to im wpajane od najmlodszych lat, ze ich wiara bedziee musiala napotkac rozne przeszkodzy, a oni beda to musieli przezwyciezyc aby stala sie silniejsza. slysza takze o przypadkach ludziach dotknietych katastrofami ktorzy mimo tego wszystkiego, paradoksalnie umacniaja sie w wierze. oprocz tego, pomoc dla poszkodowanych katastrofami zywiolowymi od religijnych organizacji ma na pewno swoje znaczenie. ogolnie rzecz biorac, jest to swego rodzaju fenomen, ale fenomen indoktrynacji.


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - TripleSix - 15.01.2010

Tak, ale już bardziej racjonalnym działaniem były kulty przyrodnicze. Idea monoteistycznego spersonifikowanego Boga jest wielką mistyfikacją władców, kapłanów i różnych "guru od dusz", którzy zobaczyli w tym możliwość łatwego zapanowania nad masami.

Religie skierowane ku przyrodzie nie pozwalałyby na taką kontrolę umysłów.


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - adi. - 15.01.2010

moze i kult przyrodniczy lepiej tlumaczylby obecnosc zla w swiecie, ale chyba nie spodziewasz sie tego, ze ewentualny kataklizm spowoduje, ze monoteisci nawroca sie na neopoganstwo? :p


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - Matt Kaboom - 15.01.2010

To oczywiste, że Bóg pomagał tym wszystkim nieszczęśnikom ofiar kataklizmów. Niektórym nie był w stanie pomóc, bo musiałby wówczas złamać ustanowione przez siebie prawa natury, a jak wiadomo tym to on się nie lubi chwalić. Najwyżej pojawi się jakimś pastuszkom w Fatimie, więc woli działać bez rozgłosu.

Zapewne niedługo będziemy słyszeć o cudownych ocaleniach z Haiti. A ludzie będą własną głową ręczyć, że uratowała ich najświętsza panienka albo i sam bóg.

Pomyślcie, jak bardzo mogłoby być tragiczne ostatnie trzęsienie ziemi, czy tsunami w Boże Narodzenie 2004, gdyby Bóg nie istniał i nie interweniował!


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - zefciu - 15.01.2010

Piszesz tak, jakby wierzący w ogóle się nie zastanawiali nad tymi sprawami. Tymczasem religie monoteistyczne kręgu abrahamowego tłumaczą, dlaczego przyroda czasami nam wpierdzieli. Jeśli chcesz zrozumieć więc, czemu "wierzymy mimo tsunami", to musisz się odnieść do tych przemyśleń.


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - adi. - 15.01.2010

widac ze kaboom pisal pod wplywem edwarda currenta Uśmiech


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - TripleSix - 15.01.2010

zefciu napisał(a):religie monoteistyczne kręgu abrahamowego tłumaczą, dlaczego przyroda czasami nam wpierdzieli

Jak tłumaczą? Chciałbym wiedzieć.

A ja myślałem, że religie monoteistyczne służą zniewoleniu indywidualnej refleksji i wolnego umysłu. Pierwotne kulty przyrodnicze wiązały człowieka i miejsce, były podziękowaniem za dobro natury (miejsca) i prośbą na przyszłość.


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - eheon - 15.01.2010

http://wiadomosci.onet.pl/2111698,441,matka_teresa_poniosla_smierc_w_kosciele,item.html

Nawet pomoc biednym, jak widać nie ocala. Zwłaszcza, że taka osoba by się przydała bardziej niż kiedykolwiek.

TripleSix napisał(a):To fenomen: wszystkie znaki na niebie i ziemi pokazują nam, że na pewno nikt się nami nie opiekuje, co najwyżej ma nas głęboko w dupie i bawi się nami. A my ciągle rzucamy na tacę i zapełniamy kościoły.

Myślę, że to kwestia strachu, głównie przed samotnością, śmiercią, nieistnieniem. Dla nich lepsza jest fałszywa nadzieja i pocieszenie, niż prawda. Łatwiej znieść śmierć bliskiej osoby, myśląc, że jest w lepszym miejscu, niż, że żywioł zabrał nam kogoś i nigdy więcej go nie zobaczymy, że jej już nie ma.


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - TripleSix - 15.01.2010

Wiem Eheon, ale nie potrafię tego zrozumieć. Już wyobrażam sobie kazania w kościołach, w których kapłani będą powtarzać jak mantrę: "Bóg tak chciał".


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - Palmer - 15.01.2010

TripleSix napisał(a):Jak tłumaczą? Chciałbym wiedzieć.

A ja myślałem, że religie monoteistyczne służą zniewoleniu indywidualnej refleksji i wolnego umysłu. Pierwotne kulty przyrodnicze wiązały człowieka i miejsce, były podziękowaniem za dobro natury (miejsca) i prośbą na przyszłość.
Kulty przyrodnicze mają tę cechę, że przegrywają starcie z monoteizmem/monoteizmami. Trudno tego nie zauważyć.
Wynika z tego, że społeczności mono- odnoszą z religii jakąś korzyść, która jest znaczniejsza od korzyści płynących z panteizmu, czy politeizmu.


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - TripleSix - 15.01.2010

Tak, ale korzyść dla wiernych jest niewymierna, a korzyść dla "usługodawców" już jak najbardziej da się wykazać sprawdzając konta bankowye i wszelakie dobra. :p


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - Grim - 15.01.2010

E tam, pomyślcie ile Haitańczycy musieli grzeszyć skoro ich taka sroga kara spotkała, a dla tych co nie grzeszyli to forma ostrzeżenia, żeby właśnie nie grzeszyli bo ich kara spotka. A jeśli jacyś niewinni zginęli...sorka, Bóg wyszedł z wprawy i nie umie dokładnie przycelować Język


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - anonim123 - 15.01.2010

Grim: A jeśli jacyś niewinni zginęli...sorka, Bóg wyszedł z wprawy i nie umie dokładnie przycelować :razz:

aahahhahahahahahahahha;]


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - anonim123 - 15.01.2010

przeciez po wieczności lat w pracy sie moze nie udac ,nie?:]


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - avidal - 15.01.2010

zefciu napisał(a):Tymczasem religie monoteistyczne kręgu abrahamowego tłumaczą, dlaczego przyroda czasami nam wpierdzieli.
Religie monoteistyczne wytłumaczą wszystko, na co tylko przyjdzie im ochota. Nalezy uzasadnić mordowanie niewiernych? Żaden problem, znajdzie się odpowiedni fragment w ktorejś ze świętych ksiąg. Przedstawić kosmitow jako synow bożych? Teologowie opracuja stosowną interpretację. Nalezy wybielić Kościół? Zwalmy winy na organy świeckie, na ludzką ulomność, na historyczne przeklamania. Wmawianie teodycei nie jest tu wyjątkiem.
Kto chce, wszelkie pokrętne uniki i mętne tlumaczenia przyjmie niczym wybawienie. Resztę mozna wyśmiać, oskarżyc o brak dobrej woli, niezrozumienie, tysiac innych rzeczy.


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - xeno - 15.01.2010

avidal napisał(a):Religie monoteistyczne wytłumaczą wszystko, na co tylko przyjdzie im ochota. Nalezy uzasadnić mordowanie niewiernych? Żaden problem, znajdzie się odpowiedni fragment w ktorejś ze świętych ksiąg. Przedstawić kosmitow jako synow bożych? Teologowie opracuja stosowną interpretację. Nalezy wybielić Kościół? Zwalmy winy na organy świeckie, na ludzką ulomność, na historyczne przeklamania. Wmawianie teodycei nie jest tu wyjątkiem.
Kto chce, wszelkie pokrętne uniki i mętne tlumaczenia przyjmie niczym wybawienie. Resztę mozna wyśmiać, oskarżyc o brak dobrej woli, niezrozumienie, tysiac innych rzeczy.
Trochę przesadzasz. To że kościół nie ustępował w pewnych kwestiach nie daje Ci prawa do takiego ostrego osądu, kościół jak każda instytucja tego pokroju nigdy nie szła na kompromis. Zawsze stajemy przed jakimś wyborem i kościół ten wybór realizował poprzez określone decyzje. Nie wiem co w tym złego. Tak robi każdy.

pzdr


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - Marxon6 - 15.01.2010

Xeno napisał(a):Trochę przesadzasz. To że kościół nie ustępował w pewnych kwestiach nie daje Ci prawa do takiego ostrego osądu, kościół jak każda instytucja tego pokroju nigdy nie szła na kompromis. Zawsze stajemy przed jakimś wyborem i kościół ten wybór realizował poprzez określone decyzje. Nie wiem co w tym złego. Tak robi każdy.

pzdr
Sugerujesz że nikt nie ma kręgosłupa moralnego?


Kataklizmy a fenomen wiary w Boga sprawiedliwego - xeno - 15.01.2010

Marxon6 napisał(a):Sugerujesz że nikt nie ma kręgosłupa moralnego?

Jakiego znowu kręgosłupa ? Sugeruję że każdy z nas staje przed wyborem! i dokonuje tych wyborów zgodnie ze swoim uznaniem.

pzdr