Forum Ateista.pl
Po co Bóg cokolwiek stworzył/stwarza? - Wersja do druku

+- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl)
+-- Dział: Filozofia i światopogląd (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Pozostałe zagadnienia filozoficzne i światopoglądowe (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Wątek: Po co Bóg cokolwiek stworzył/stwarza? (/showthread.php?tid=678)

Strony: 1 2


Po co Bóg cokolwiek stworzył/stwarza? - Uczy - 24.07.2006

TO NIE MÓJ DOWÓD, TYLKO KOLEGI!!! PISAŁEM O TYM WIELE RAZY!!! JEGO SPYTAJ!!!


Po co Bóg cokolwiek stworzył/stwarza? - nex - 24.07.2006

Uczy napisał(a):TO NIE MÓJ DOWÓD,

ale istnienie Boga nie oznacza jego akceptacji.

a co do istnienia (bo jak mniemam o tu chodzi) to z tym patrzeniem na nie jako na dar bym się nie zgodził. nikt się nie pyta czy tego chcesz i jeszcze nakłada na ciebie za to odpowiedzialność. to mnie więcej tak jak pisał Beckett. na istnienie nie można być przyzwolenia.


Po co Bóg cokolwiek stworzył/stwarza? - Uczy - 24.07.2006

Zajrzałeś pod http://ateista.pl/forum/viewtopic.php?p=84657&highlight=#84657
nex?


Po co Bóg cokolwiek stworzył/stwarza? - nex - 24.07.2006

byłem, byłem. z pokorą schylam głowę dla Twojego kolegi.

tylko jak dla mnie przydałaby się:

Uczy napisał(a):Potrzebna byłaby tu zwłaszcza dobra teoria tzw. doskonałości.

bo takto nie uznaje jak XXy A4. a właśnie Uczy Leibniz nie myślał czasem nad rozwiązaniem tego problemu w sensie konieczności stworzenia jakiejś logiki jakości czy innego tworu?


Po co Bóg cokolwiek stworzył/stwarza? - Uczy - 24.07.2006

Ależ oczywiście, że myślał, good point! Uśmiech Pewne wyniki są w Handbooku Burkhardta & Smitha i nawet, wstyd powiedzieć, obiecałem przetłumaczyć, przepisać i wkleić na forum śfini (wątek "Leibniz, 'o zasadach istnienia'" o ile pamietam), ale mi się zgubiło ksero i dyskusja sie urwała. Niedawno jednak jak robiłem porządki, znalazłem ten bezcenny tekst. Ale teraz mnie czeka robota... najpierw jednak muszę przetłumaczyć dowód z języka formalnego na naturalny, bo nie wszyscy jak ty XXy i DarkWater mieli logikę. Najwcześniej zrobię tę translację jutro.

PS w wątku podanym wyżej przeze mnie podałem przed chwilą link do ciekawego tekstu Leibniza


Po co Bóg cokolwiek stworzył/stwarza? - Wilk - 30.07.2006

Dlaczego Bóg stwarza?
A więc już zakładamy że "bóg" i że "stwarza". Następnie kilka wykresów z logiki [swięty pisał coś o "pokrętności logiki" :roll: ] i ze zdziwieniem stwierdzamy [lub z satysfakcją] : Bóg istnieje realnie i do tego stwarza!

Logiczna konieczność jakiejś konkluzji nie oznacza jeszcze że ta konkluzja jest zgodna z rzeczywistością. Przyjmując daną logike, opieramy się na jej aksjomatach, i nasze konkluzje nie mogą wyjśc poza pewien schemat. Przyjmując aksjomaty Nagardzuny, indyjskiego logika buddyjskiego, nie odkryjemy [w logicznym wniosku] istnienia Boga, ani tego że miałby on coś stwarzać. Więc?


Po co Bóg cokolwiek stworzył/stwarza? - rodian - 31.07.2006

Na postawione przez siebie pytanie RABADUR nie uzyskasz odpowiedzi zgodnej z prawdą. A to z jednego powodu. Nie odpowie ci na nie głowny zainteresowany. A jeżeli on nie odpowie (zakładając ze isnieje) to wszystko inne to tylko prawdopodobne spekulacje nic wiecej.


RE: Po co Bóg cokolwiek stworzył/stwarza? - gąska9999 - 30.09.2021

RABADUR napisał(a): W jakim celu rzekomy Bóg stworzył całą rzeczywistość, a w tym człowieka? Prawdopodobnie usłyszę odpowiedź,że jestem zbyt "mały" aby to zrozumiećOczko
Humorystyczna odpowiedź jest taka, że Bóg jako mały chłopiec chciał zostać sędzią. W książce do nauki religii chyba coś napisano, że będzie Koniec Świata i że Wtedy Bóg będzie wszystkich ludzi sądził.
Nie było tylko napisane czy Bóg będzie sądził tylko tych ludzi z Czyśćca czy także tych ludzi z Piekła i Nieba. Widocznie Bóg jeszcze tego nie przemyślał.
Nie wiem czy w ogóle Bóg myśli, bo
- myśli się po to, żeby się nad czymś zastanowić,
- myśli się po to, żeby podjąć jakąś decyzję,
- w wyniku myślenia czasem zmienia się zdanie,
- myśli się po to, żeby coś zrozumieć,
- myśli się w wyniku zdenerwowania,
- myśli się o poderwaniu dziewczyny,
- myśli się o wakacjach nad morzem,
- myśli się o kluskach śląskich z roladą na obiad,

Bóg chyba cały czas myśli, żeby mógł wreszcie ludzi sądzić tak jak mali chłopcy którzy chcą być policjantami i strażakami.