Forum Ateista.pl
Nagminne błędy Polaków - Wersja do druku

+- Forum Ateista.pl (https://ateista.pl)
+-- Dział: Tematy społeczne (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Pozostałe (https://ateista.pl/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Wątek: Nagminne błędy Polaków (/showthread.php?tid=8059)



Nagminne błędy Polaków - lumberjack - 04.11.2013

Neuromanta napisał(a):O! Widzę że na forum jest więcej mizantropów. Może byśmy założyli Ekipę Mizantrop? Wspólnie byśmy nienawidzili ludzi! I siebie nawzajem...

Był przecież taki forumowy okres, że można było zakładać grupy i wtedy właśnie idiota założył Stowarzyszenie Mizantropów czy jakoś tak Uśmiech

jeahwe napisał(a):czyli jak się teraz uciera, że mówimy inaczej, to też jest dobrze. tak więc nie ma co się czepiać "mi się", bo to naturalna kolej rzeczy, że język się zmienia.

Dokładnie. Niech się uciera tak jak się uciera, bo tak jest naturalnie Uśmiech

Sofeicz napisał(a):Jeahwe - język to zestaw pewnych, bardzo dawno ustalonych reguł.
Właściwie, to cały składa się z arbitralnych zasad.
Nikt cię do pierdla nie wsadzi, kiedy powiesz "szłem", "mi się", "włanczam" ale ustawiasz się w ten sposób na pozycji plebejusza językowego (żeby nie użyć bardziej dosadnego określenia).
Jak ci to odpowiada - droga wolna.

A ty kurna szlachic jaki czy co? Jeszcze rozumiem takie podejście do jakichś kardynalnych błędów, ale "mi się" do takich się nie zalicza. Daleko mu do "szłem".


Nagminne błędy Polaków - Sofeicz - 04.11.2013

Idźmy dalej > kierunek chłopski "wicie, rozumicie, tyn kierunek, trynd...."


Nagminne błędy Polaków - lorak - 04.11.2013

Sofeicz napisał(a):Idźmy dalej > kierunek chłopski "wicie, rozumicie, tyn kierunek, trynd...."

dokładnie, "mnie" się w ten kontekst wpisuje dużo lepiej niż "mi".


Nagminne błędy Polaków - Nonkonformista - 04.11.2013

jeahwe napisał(a):lata '70? kiedy to było? mówię przecież, że to archaiczne ;P

swoją drogą jeśli mamy dalej iść w kierunku plebsu, chłopów itp. to w kontekście "mnie się wydaje" forma "mnie" wydaje mi się ;] bardziej wiejska właśnie.
To źle ci się wydaje.
Nie możesz formy nieakcentowanej używać w miejsce akcentowanej.
A mówiąc: Mi to nie odpowiada i dając przycisk na to, zaburzasz akcent zdaniowy. Zaburzasz go, a więc nie mówisz poprawnie. To tak jakbyś akcentował każdy wyraz, jak robi się to w języku francuskim. Prawda, że brzmi komicznie?

Akceptowałbyś, gdyby nasi rodacy /w końcu Polska papugą narodów Język/ zaczęli tak z francuska akcentować i byłoby to powszechne? Naprawdę?


Nagminne błędy Polaków - lorak - 04.11.2013

Nonkonformista napisał(a):Nie możesz formy nieakcentowanej używać w miejsce akcentowanej.

przecież mogę. konwencja się zmienia!


Nagminne błędy Polaków - Nonkonformista - 04.11.2013

jeahwe napisał(a):przecież mogę. konwencja się zmienia!
I akcentować po francusku też, bo masz takie widzimisię?


Nagminne błędy Polaków - lorak - 04.11.2013

twój francuski przykład nijak ma się do "mi się". całkiem inaczej to wszystko brzmi. poza tym i przede wszystkim to nie jest moje widzimisię, lecz trend panujący w języku polskim. trend, który wynika z tego, że tak coraz więcej ludzi mówi - a więc zmieniają w ten sposób konwencję.


Nagminne błędy Polaków - Sofeicz - 04.11.2013

Nie 'trend" ale 'trynd". Nie obrażaj trendu!


Nagminne błędy Polaków - lumberjack - 04.11.2013

Sofeiczu drogi i Nonkonformisto nadobny, niechajże będzie podług waszego stanowiska. Od dziś wprost niewyobrażalnie wysoka kultura w piśmie będzie tryskała spod palców mych. Aczkolwiek nadmienić chciałbym, że wasz styl jakiś prostacki się wydaje i mało dystyngowany. Doprawdy nie takimże językiem winien się Polak prawdziwy posługiwać. Sprzeniewierzyliście się tradycji językowej niczym wszetecznice babilońskie i jakże ja mam teraz żyć, gdy czytając wasze wypowiedzi na womity zbiera mi się? Winniście wrócić do stylu którego ja używam - niechaj kultura znów zatriumfuje! Niechajże czeluści piekielne językami swemi ognistemi pochłoną wszelakie trendy...


Nagminne błędy Polaków - Nonkonformista - 04.11.2013

jeahwe napisał(a):twój francuski przykład nijak ma się do "mi się". całkiem inaczej to wszystko brzmi. poza tym i przede wszystkim to nie jest moje widzimisię, lecz trend panujący w języku polskim. trend, który wynika z tego, że tak coraz więcej ludzi mówi - a więc zmieniają w ten sposób konwencję.
Mówią tak, bo są niewykształceni, w szkołach nie uczy się gramatyki, ortografii, tylko rzeczy nieprzydatnych /jak suknia Izabeli Łęckiej/. Zmierzamy do mówienia/pisania 'Kali jeść', 'Kali srać'.


Nagminne błędy Polaków - Sofeicz - 04.11.2013

lumberjack napisał(a):Sofeiczu drogi i Nonkonformisto nadobny, niechajże będzie podług waszego stanowiska. Od dziś wprost niewyobrażalnie wysoka kultura w piśmie będzie tryskała spod palców mych. Aczkolwiek nadmienić chciałbym, że wasz styl jakiś prostacki się wydaje i mało dystyngowany. Doprawdy nie takimże językiem winien się Polak prawdziwy posługiwać. Sprzeniewierzyliście się tradycji językowej niczym wszetecznice babilońskie i jakże ja mam teraz żyć, gdy czytając wasze wypowiedzi na womity zbiera mi się? Winniście wrócić do stylu którego ja używam - niechaj kultura znów zatriumfuje! Niechajże czeluści piekielne językami swemi ognistemi pochłoną wszelakie trendy...
Bądź błogosławion jakoż i potomstwo Twoje!


Nagminne błędy Polaków - idiota - 04.11.2013

A nie czujecie,że tytuł tego wątku jest jakiś koślawy semantycznie?
Popularne niesie pozytywną konotację, która niezbyt dobrze się rymuje z błędami.
Mogłoby stać "notoryczne", "nagminne" czy "powszechne" albo chociaż "częste"...


Nagminne błędy Polaków - Sofeicz - 04.11.2013

Masz rację - jestem za "wk....."


Nagminne błędy Polaków - lorak - 04.11.2013

Nonkonformista napisał(a):Mówią tak, bo są niewykształceni, w szkołach nie uczy się gramatyki, ortografii, tylko rzeczy nieprzydatnych /jak suknia Izabeli Łęckiej/. Zmierzamy do mówienia/pisania 'Kali jeść', 'Kali srać'.

nie. zmierzamy do tego, żeby język jak najlepiej spełniał funkcję komunikacyjną. oczywiście ortodoksom to przeszkadza, bo raz, że muszą się czymś zajmować, a dwa to zasady powstałe dzięki konwencji są według nich tylko wtedy ważne, gdy powstały lub już obowiązywały podczas procesu kształtowania ich osobowości. natomiast reguły stworzone później, mimo że na tej samej zasadzie (konwencji), są be i psują język...


Nagminne błędy Polaków - juzer - 04.11.2013

Nonkonformista napisał(a):A co w moim zdaniu jest niegramatycznego niby? Przeczytałem go jeszcze raz i nic tam niegramatycznego nie widzę.
Tu jest chyba częsty błąd gramatyczny: przeczytałem go? czy przeczytałem je?


Nagminne błędy Polaków - Socjopapa - 04.11.2013

Neuromanta napisał(a):W skrócie SS. Ładnie.

Zgadzam się.Duży uśmiech


Nagminne błędy Polaków - Nonkonformista - 04.11.2013

juzer napisał(a):Tu jest chyba częsty błąd gramatyczny: przeczytałem go? czy przeczytałem je?
Złapałeś mnie na błędzie. Oczywiście przeczytałem je, a nie go. Dam plus za czujność.


Nagminne błędy Polaków - Sofeicz - 04.11.2013

jeahwe napisał(a):zmierzamy do tego, żeby język jak najlepiej spełniał funkcję komunikacyjną. oczywiście ortodoksom to przeszkadza...
Zdecydowanie zawężasz funkcję języka. Idąc dalej tym tropem można dojść do absurdu i zredukować język do monosylabowych szczeknięć.

Język się zmienia i pewnie jakiś średniowieczny Nonk ogólnie biadałby nad tym, co my teraz nazywamy polszczyzną.
Pewnie za parę lat wszyscy będą mówić "szłem, mi się, włanczam, łał, ups" ale ja mam nadzieję tego nie dożyję.


Nagminne błędy Polaków - Iselin - 04.11.2013

Masz nadzieję, że nie będziesz żył za parę lat?


Nagminne błędy Polaków - Sofeicz - 04.11.2013

No może daję sobie paręnaście :lol2::lol2::lol2: