To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Bajki, fraszki i igraszki
#1
DUSZA

Pewien sprytny pleban
o duszy wciąż gadał
jak w niebo ulata,
ewangelią władał.
Na każdym pogrzebie
zaświaty promował
Swoje przekonania
pod brewiarzem chował
Drogę jej wskazywał,
przy tym kasę robił
Opatrzność budował
i niebo sposobił.
Na to dusza rzekła:
to stare tematy
Ja z cierpienia jestem,
znam drogę w zaświaty.
Odpowiedz
#2
ZAGUBIONY STRÓŻ

Anioł urlopował,
olał obowiązki,
na wczasach przebywał
lecz nie dla podwiązki.

Jak Niebieska Istota
nigdy nie upadał,
lecz wpadkę zaliczył,
ambicja go zjadła.

Bywa i tak w świecie
z pięknymi kwiatami,
one bez zapachu,
tak też z kobietami.

Kiedy Stróż kobiety
powonienie stracił,
wdał się w dywagację,
instynkt swój zatracił.

Tak to bywa czasem
z baby urokami,
że zmusza anioła
zgubę nieść i dla niej.
wwp.
Odpowiedz
#3
Uznam, że to nitka na swoje dzieła. Napisałem teraz wiersz. Zastanawiam się, czy nie usunąć dwóch ostatnich linijek. Proszę o ocenę Uśmiech

Noc

Niebo chłonie w noc atrament
Błędy dnia wnet skreśla, maże
Niszczy wściekle zły firnament
Jest już nicość, nie pejzaże

Za zerem niczym nic w braku
Wśród dziur lampek wisi bombka
Oswojony glob do znaku
Od odblasków biała bombka

Mryga, mruga poprzez chmury
Odległością zmniejsza bóle
Znów wyłączy twe tortury
Relatywnie, acz też czule

Powieki - arcywróg Słońca
Wykańczają światła do cna
Tak codziennie i do końca
Gasi, nuży pora nocna

Dziś zdechła, sczezła podła noc
Dobranoc
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości