(25.06.2017, 15:26)jimmyblack napisał(a): Czyli opiera się na tym, co czujesz, że jest prawdziwe, choć nie masz na to żadnego dowodu? Czyli zapewne, gdybyś był wychowany w innej kulturze, to Twój zakład dotyczyłby innego bóstwa, może nawet naszego Bakabo. Myślisz, że ma to sens? Czemu ograniczać się do jednego boga/religii, skoro jedyną rzeczą, która Cię do niego przekonuje to wychowanie i uczucia, a nie faktyczne dowody?Gdybym urodził się w kraju muzułmańskim, to pewnie bym Ci właśnie podrzynał gardło. (oczywiście może trochę przesadzam
). Zakład Pascala dotyczy boga ideologicznego, całej doktryny. Mój zakład jest odpowiedzią na Zakład Pascala i dotyczy Boga Empirycznego.Pytam, czy lepiej jest ufać swojemu doświadczeniu, czy ideom narzuconym nam przez inne osoby z zewnątrz. Czy lepiej jest ufać sobie, czy swoim uwarunkowaniom, wynikającym z indoktrynacji. Czy lepiej jest dawać się porwać emocjonalnej presji różnej maści kaznodziejów, czy też wytrwać niewzruszenie wobec wszelkich tego typu pokus.
Naprawdę myślisz, że religie miałyby tylu wyznawców, gdyby nie kierował nimi podświadomy lęk?
May all beings be free.
May all beings be at ease.
May all beings be happy
May all beings be at ease.
May all beings be happy

