25.02.2020, 16:31
W kwestii korwinawirusa pokładam zaufanie w działalności Związku Zawodowego Wirusów Grypy, działającego w moim organizmie od dziesięcioleci. Wypracowaliśmy pewien udany kompromis, dzięki któremu unikamy strajków z zapaleniem opon, natomiast wirusy na kilka tygodni w roku przejmują kontrolę nad moim narządem mowy. Sądzę, że z obawy o utratę przywilejów moje wirusy wygryzą obcą konkurencję.

