29.02.2020, 15:12
(29.02.2020, 12:51)Iselin napisał(a): Zwyczajną salmonellę można złapać, jedząc zwyczajne lody.
Kontrole sanepidu to ułuda. Mamy wyśrubowane standardy, ale nie sposób wszystkich sprawdzić. Ja lubię surowe mięso, ale mnie opowieściami straszą o jadzie kiełbasianym, pasożytach i bakteriach. O ile w rzeźniach i przetwórniach nie jest podobno najgorzej to sklepy i hurtownie podobno mają wyrąbane na higienę.
Cytat:W ogóle nie wiem, czy we wszystkich krajach tak szaleją z tym wirusem. Byłam niedawno na dwóch norweskich lotniskach, w tym jednym bardzoi międzynarowodym. W sklepach leżały sobie żele antybakteryjne i można było kupić, ale nie widać, było, żeby tłumy rzucały się na to dziko i wykupywały cały asortyment.
Nasza narodowa spiskomania i paranoja. Weź pod uwagę, że to jedyny kraj w Europie, w którym nie ma prawie Żydów a nim rządzą.
Sebastian Flak

