DziadBorowy napisał(a):Czym się różni zjedzenie nietoperza czy jakiegoś pancernika od zjedzenia świni czy krowy? Przecież ten wirus równie dobrze mógł powstać w momencie gdy Lumber postanowił przyrządzić sobie schaboszczaka.
Pod warunkiem że Lumber byłby Indianinem i wpieprzał schaboszczaka kupionego od świeżo przybyłego na kontynent białasa.
Większość zaraz wzięła się co prawda od zwierząt hodowlanych, ale jesteśmy już ze sobą na tyle długo, że zdążyliśmy się już trochę przystosować. Żarcie jakichś dzikich i rzadkich w historycznej ludzkiej diecie zwierząt zwiększa ryzyko. A taki Chińczyk zeżre Ci wszystko - im co bardziej dziwaczne i obleśne tym dla niego bardziej wystawne. Płetwa rekina, jaskółcze gniazdo, nietoperz...
