(11.03.2020, 18:27)Adam M. napisał(a): Ciekawe dlaczego nikt nie wpadl na pomysl zeby zrobic np gminne osrodki testowania w jakichs barakach, niezalezne od szpitali z zabezpieczonym personelem?
Już 31 przypadków oficjalnie, a nieoficjalnie to się nie dowiemy. Do końca tygodnia będzie 50, a w przyszłym 70-80 oficjalnych.
Nikt na to nie wpadł, bo np.
Rząd i inne organy państwowe nie działają wydajnie i z wyprzedzeniem. Przecież od połowy lutego wiadomo, że we włoszech był duży problem, a od dwóch miesięcy, że w chinach coś się dzieje. Przecież można monitorować takie sytuacje i np. zrobić prewencyjny zakup środków medycznych. Można przygotować procedury, można przygotować laboratoria. Ale jak zwykle ktoś zaczyna coś robić zbyt późno.
A co do tych baraków, to w Polsce nie robi się w wystarczającym stopniu tych testów, a potem Morawiecki i z innym fagasem wychodzi i mówi, że sytuacja jest pod kontrolą. No nie jest, ale jako że testów jest zbyt mało, to można powiedzieć, że nie jest źle.
Przecież to jest niedorzeczne, że mając możliwość (podobno) przeprowadzenia 1200 testów na dobę, do tej pory przebadano ok 2 tys. osób. O czym to świadczy?
Cytat:Liczba zbadanych próbek: 2024
Liczba próbek z wynikiem negatywnym: 1999
Liczba próbek z wynikiem pozytywnym: 25
https://www.medonet.pl/koronawirus/koron...84851.html
Ale co mają zrobić, jeśli nagle zaczęliby robić testy, a wyszłoby, że zarażonych jest kilkaset osób? Ten głupi naród powariowałby do reszty.
PS A poza tym, jak można racjonalnie to oceniać, skoro sam minister zdrowia był we Włoszech i pociesznie stwierdził, że nawet sam sobie nie zrobił testu. No ręce opadają.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
“What warrior is it?”
“A lost soul who has finished his battles somewhere on this planet. A pitiful soul who could not find his way to the lofty realm where the Great Spirit awaits us all.”
.

