25.03.2020, 10:29
(25.03.2020, 01:08)kkap napisał(a):(24.03.2020, 16:53)DziadBorowy napisał(a): Bez zbędnej paniki. Dla Polski jeżeli chodzi o bezrobocie to ten 1,1 mln dodatkowych osób bez pracy to jest powrót do roku 2013 a nie 1929. Kryzys zaboli niewątpliwie - ale katastrofy raczej nie będzie - myślę, że cofniemy się poziomem życia o kilka lat - tylko, że przez rozbudowane programy socjalne ciężej będzie wrócić na ścieżkę szybkiego wzrostu.
Ja pierdolę... Wiele przeżyję ale wrócić wehikułem czasu do rządów PO... Nie po to wtedy wyjechałem w pizdu i wróciłem niedawno, jak zaczęło być w miarę normalnie.
Ale myślę, że nie będzie tak źle. Rynek nie znosi próżni, a ludzie, którzy posiedzą za długo na dupie będą się wręcz rwać do konsumpcji i tego, żeby po prostu coś robić. Widzę po znajomych, którzy teraz mają wolne. Zazdroszczą mi pracy chociaż ja akurat zapierdalam teraz jak maszyna :]
E tam. Dla mnie normalnie przestało być po 2015. A co do poziomu życia to owszem wzrósł ale nie aż tak abym to odczuł diametralnie. Po prostu kupuję sobie nieco więcej zbędnych rzeczy bo na dwutygodniowe wczasy na Dominikanie, czy też nowe auto z salonu jak mnie nie było stać tak dalej mnie nie stać. Jakbym miał do wyboru, jutro koniec epidemii ale finansowo wracasz do 2013 czy też nawet 2010 to biorę to w ciemno.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"

