04.04.2020, 12:32
(04.04.2020, 11:21)Dwa Litry Wody napisał(a): ZakotemMożna to skorelować z sezonową grypą, na którą zmarło w poprzednim sezonie ok. 140 osób (co było dużą liczbą na przestrzeni ostatnich lat)
Cytat:Tak dla zachowania rozsądku chciałbym zobaczyć dzienną liczbę zgonów w Polsce na dziś. Wiadomo już na pewno, że liczba zgonów na wirusa jest zaniżana z uwagi na brak testów, ale różnica między średnią liczbą zgonów dziś i w podobnym czasie rok temu już by na coś wskazywała.Takie dane, tyle że w ujęciu miesięcznym dostępne będą prawdopodobnie gdzieś tak za rok, gdy GUS będzie publikował dane statystyczne za 2020 – i wtedy będziesz mógł je sobie porównać z danymi z lat ubiegłych. Natomiast co do zgonów związanych z koronowirusem, to problemem jest nie tylko sam brak testów, ale sama metodolgia raportowania zgonów.
Tak więc mamy na razie połowę corocznego, grypowego urobku.
Ale jednego nie rozumiem.
Jak 3000 chorych zakaźnie, z czego tylko ok. 20% wymaga hospitalizacji, może tak rozwałkować system?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.

