07.04.2020, 08:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.04.2020, 08:17 przez lumberjack.)
(06.04.2020, 10:29)cobras napisał(a):Cytat:PS. W jakimś innym kraju europejskim zrobiono transfer dużej kwoty pieniędzy KOSZTEM dużych cięć wydatków na służbę zdrowia, edukację, infrastrukturę itp.?
Przecież to libkowe mokre sny. "Macie kasę i sami się leczcie i edukujcie, państwo na to będzie mniej wydawać, więc korzystajcie z instytucji prywatnych".
Libertarianizm, a konkretnie minarchizm, ogranicza rolę państwa do sfery wojska, policji, służby zdrowia i drastycznego zmniejszenia wysokości podatków, które i tak starczyłyby na te trzy elementy.
PiS se z rękawa wytrzasnął to całe "macie kasę i sami się leczcie i edukujcie"? To nie są prywatne pieniądze pisowców tylko kasa z podatków, których PiS dokłada coraz więcej (od kwietnia wszedł np. podatek cukrowy).
(05.04.2020, 12:21)Lampart napisał(a): Gojec, herbata z lipą, miodem i goździkami, wit. C, esberitox, Wit. D, cynk, magnez, kisielek z siemienia lnianego, czasem jeszcze inne rzeczy...
Tak się staram zabezpieczyć przed ewentualnym koronawirusem. Trzeba dbać o układ odpornościowy.
Regularne przyjmowanie takich rzeczy nie pomaga z dnia na dzień. Nadmiar witaminy C wysikujesz każdego dnia, a tyle ile jej trzeba masz prawdopodobnie w tym co jesz w ciągu dnia. Witaminę D trzeba brać przez 3 miesiące, żeby mieć jakąś zauważalną poprawę układu odpornościowego.
Przynajmniej tak wyczytałem w artykule jakiegoś lekarza. Ludzie trochę za późno rzucili się na te medykamenty.
(05.04.2020, 02:21)Dwa Litry Wody napisał(a): Z niemałym zdumieniem muszę stwierdzić, że praktycznie bez zmian. Pracuję zdalnie tak jak zawsze pracowałem, nie chodzę do kina, knajp, czy na koncerty, tak jak praktycznie nigdy nie chodziłem. Nie ganiam po centrach handlowych, tak jak dotychczas nie ganiałem. Nigdy nie byłem specjalnie towarzyskim typem, więc całe to „dystansowanie społeczne” to w gruncie rzeczy zawsze był dla mnie chleb powszedni.
Obecna sytuacja może nie sprzyja, ale jest łatwiejsza do zniesienia dla odludków. Jeszcze jak nie ma się żądzy życia w nie wiadomo jakim luksusie, to już w ogóle nie ma jakiejś większej tragedii.
(05.04.2020, 08:20)Gladiator napisał(a): To rola jednostek - prezydenta, premiera, zwłaszcza w najtrudniejszym - podtrzymywaniu ducha społeczeństwa. Bez nadziei, bez jakiegokolwiek choćby przeciętnego planu pokonania kryzysu nie ma przyszłości. Z reguły duch, sila woli decydują w takich momentach. Oby się rządzacy sprawdzili.
Rządzących mamy takich, że chuj im w dupę. Gowin to człowiek, który w czasach prosperity, mając kilkanaście tysięcy złotych pensji miesięcznie, narzekał, że trudno mu związać koniec z końcem i że żyje od pierwszego do pierwszego.
Jak ludzie, którzy przy wysokich zarobkach nie ogarniają własnego budżetu domowego ogarną budżet państwowy?
(05.04.2020, 09:43)Poligon. napisał(a): Cieszę się tylko, że w porę dałem drapaka z tego narodowo-bolszewickiego szamba i stałem się obywatelem świata (no, niech będzie - Europy) i nie będę musiał patrzeć z bliska na tę rzeź niewiniątek, którą szykują rodakom rządzący.
Jak rządzący rodakom tak rodacy rządzącym.
Jeśli rząd skupi się na walce o utrzymanie władzy, a osra ludzi, których życie się właśnie załamało, to niech przygotuje się na wściekły bezrobotny motłoch i defenestracje.
Zresztą chyba już się na to przygotowuje, bo policja właśnie dokupuje wozy z armatkami wodnymi za 20 mln złotych.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.
Nietzsche
Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Polska trwa i trwa mać


