07.04.2020, 12:34
Nie wiem, czy szanse na zakażenie są mniejsze niż walnięcie kokosem. Niedawno koronawirus zabił gościa z mojego miasta rodzinnego. Człowiek był młodszy ode mnie,zdrowy, łaził po górach, chodził do tego samego liceum, znał się z moimi koleżankami.
Z kolei przed wprowadzeniem tych zakazów imprez klub, w którym pracuje moja współlokatorka, nie chciał odwołać zaplanowanego koncertu Batushki, bo to nie impreza masowa i wolno. Na szczęście wprowadzili ten zakaz. Czytaliście, kto był pacjentem zero na Podlasiu?
Z kolei przed wprowadzeniem tych zakazów imprez klub, w którym pracuje moja współlokatorka, nie chciał odwołać zaplanowanego koncertu Batushki, bo to nie impreza masowa i wolno. Na szczęście wprowadzili ten zakaz. Czytaliście, kto był pacjentem zero na Podlasiu?
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.

