01.05.2020, 16:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.05.2020, 16:28 przez DziadBorowy.)
(01.05.2020, 16:01)kmat napisał(a): Nie wiem, ale to zaczyna wyglądać tak, że środkowa Europa ma jakąś genetyczną odporność na COVIDa.
Żadna tam genetyczna odporność. Nawet nie głoś takich herezji bo jeszcze ludzie w to uwierzą i będzie już całkiem przejebane.
Po prostu tutaj wirus pojawił się później i dzięki temu kroki, które w najbardziej poszkodowanych krajach były wprowadzane przy wykrytych tysiącach zarażonych tutaj wprowadzano przy kilkudziesięciu. Stąd ten mniejszy wzrost. Nie mamy tutaj armagedonu nie dlatego, że nas wirus nie tyka, ale dlatego, że po prostu zareagowaliśmy na wcześniejszym etapie epidemii - po części dlatego, że rząd musiał wiedzieć, że przy naszej służbie zdrowia sytuacja taka jak w bogatej Lombardii to będzie masakra.
Chociaż jak Czechy i Austria ładnie jadą w dół z nowymi przypadkami to u nas to stoi. A jak patrzę na to jak sklepy i część społeczeństwa podeszła do nowych obostrzeń wprowadzonych po 20 kwietnia (duże dyskonty mają je totalnie w dupie, nikt nie limituje liczby osób robiących zakupy, część ludzi nosi maseczki wyłącznie na ustach lub wręcz na brodzie, pojawiają się skupiska osób większe niż dwie osoby - ogólne rozprężenie, tryb nieśmiertelności i wiwat świętujemy bo wirus pokonany) to mam wrażenie, że najgorsze dopiero przed nami. Jak galerie otwierane od poniedziałku (chyba po to aby przed wyborami stworzyć pozory normalności) będą tak traktować dystansowanie społeczne jak Biedronki i Lidle to będzie bardzo źle.
Co najlepsze służby, które jeszcze dwa tygodnie temu wykazywały się często idiotyczną nadgorliwością w lepieniu mandatów nagle zniknęły - a bardzo by się przydało aby teraz trochę tych mandatów wlepiły. Bo wygląda na to, że dla części Polaków zrozumienie, że to czy za trzy miesiące będą mieli pracę czy też nie zależy od ich zachowania teraz - jest zbyt skomplikowane do zrozumienia.
Swoją drogą ciekawi mnie co dzieje się na śląsku bo od kilku dni są tam duże przyrosty. Rząd coś mówi o ogniskach w kopalniach - ale czy to cała prawda?
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"

