(12.05.2020, 17:06)DziadBorowy napisał(a): No i oczywiście, że potrafię podać uwagi niegłupie. Np "postulat X środowisk feministycznych uważam, za szkodliwy gdyż ...." nie jest uwagą głupią jeżeli ma jakieś z choć z grubsza sensowne uzasadnienie. Niestety takiego raczej nie spotkałem i były to teksty w stylu "tym feministkom to się całkiem w tych durnych łbach poprzewracało, spróbowała by moja stara okien na święta nie umyć" czy też " a słyszał Pan, że te całe geje chcą aby dzieci w przedszkolu się masturbowały" czy też "a czemu macie tylko jedno dziecko - dają teraz te 500 złotych to powinniście mieć więcej, kobieta powinna rodzić".Sęk właśnie w tym, że rzucenie luźnej uwagi, komentarza czy żartu najczęściej nie ma na celu być przyczynkiem do dyskusji. Nie wskazałeś uwagi tylko wstęp do dyskusji opartej na argumentacji.
Takie wypowiedzi rzadko kiedy mają miejsce w gronie osób słabo znanych lub nieznanych, natomiast królują właśnie takie luźne wrzuty i to całkiem naturalna sytuacja gdy się nie ma ochoty na dłuższe pogaduchy. A na to zazwyczaj się nie ma ochoty z osobami, z którymi człowiek nie spotyka się towarzysko w wąskim gronie.
Co jednak jeszcze nie znaczy, że to jedyne co dana osoba ma w temacie do powiedzenia. Ja już dawno wyzbyłem się takich powierzchownych ocen, a przecież gburowatych wrzutek o plebsie z 500 plus (co ciekawe dość często od ludzi, których status ekonomiczno-społeczny skończył się budować na wynajmie w kilka osób małego mieszkania w Wawie 10 lat po ukończonych studiach, więc ten elityzm brzmiał niejednokrotnie zabawnie) nasłuchałem się tu i ówdzie masę razy. Mimo wszystko nie każda gburowata wrzutka, padała z ust troglodyty. Po prostu nie było miejsca i okazji aby jego myśl mogła zostać odpowiednio szerzej i w inny sposób przedstawiona.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
NN
