05.06.2020, 19:14
(05.06.2020, 19:06)kmat napisał(a): Realnie odpornych może być znacznie więcej. Po wyleczeniu, gdy odpowiedź immunologiczna nie jest już potrzebna, limfocyty przekształcają się w tak zwane komórki pamięci, które przeciwciał nie produkują, ale w każdej chwili mogą zacząć jeśli wykryją odpowiednie antygeny.
No tutaj mamy bezobjawowość, względną łagodność wirusa i podobieństwa do gryp i przeziębień, także już kilkanaście procent może być odpornych. Wcale bym się nie zdziwił jakby do jesieni wirus został "zaenklawiony" i występował wyspami, aż do zupełnego przyswojenia. Ciekawe to jest to, że Stary Świat daje se radę, a Nowy ma sporo gorzej.
Sebastian Flak

