03.07.2020, 09:30
(02.07.2020, 20:23)Dwa Litry Wody napisał(a): przede wszystkim uchylaniem się od uciążliwego (powiedzmy nawet, że i niegłupiego) obowiązku nałożonego przez władzę, do której Poligon, eufemistycznie rzecz ujmując, nie ma zaufania.Tylko że nie to jest istotą sprzeciwu forumowiczów wobec tego, co pisze Poligon. Gdyby Poligon napisał, że jest mu ciężko i oczekuje wirtualnego poklepania po plecach, to spotkałby się, przynajmniej z mojej strony, ze zrozumieniem. Ja też już mam dosyć, oględnie mówiąc, „tego wszystkiego”. Gdyby Poligon wyraził sentyment, że głupio mu jest, że musi w tej sytuacji, którą mamy, ufać rządowi, do którego trudno mieć zaufanie, to ja ten sentyment z nim dzielę. Gdyby Poligon krytykował rząd za wszystkie okołocovidowe wtopy i zmarnowane pieniądze, które mogłyby iść na tak potrzebne testy, to również bym mu przytaknął.
Problem w tym, że Poligon głosi szurcze, szkodliwe dla zdrowia publicznego brednie, które dowodzą, że nie ma pojęcia, ani o tym, na czym polega zagrożenie, ani o tym, jaki jest sens środków, które podejmujemy. Stąd i bierze się niemal uniwersalny sprzeciw wobec jego zachowania.
Cytat:Znaczy się, jak nie wynajdą testów na Covida równie tanich i powszechnych co pasta do zębów, to w zatłoczonych, publicznych miejscach będziesz do końca życia nosił maseczkę obawiając się, że możesz kogoś pozarażać, bo przecież istnieje pewne niezerowe prawdopodobieństwo, że właśnie przechodzisz bezobjawowo infekcję?Póki co nie wiemy, jaka jest przyszłość CoViD-19. A może być różnie:
- Wyeliminujemy tę chorobę tak jak wyeliminowaliśmy SARS.
- Choroba ta zmutuje do form mniej groźnych i te formy zastąpią obecne szczepy (jak w przypadku świńskiej grypy).
- Osiągniemy taki poziom odporności stadnej, że co prawda nie uda nam się całkowicie choroby wyeliminować, ale kolejne jej fale nie będą powodować przepełniania szpitali
Cytat:I ja w takim przypadku się nie dziwię, gdy ktoś nie ma ochoty robić za frajeraJa też jakoś tam rozumiem ten sentyment, ale zdaję sobie sprawę, że podzielanie go, to droga donikąd. Chrystusowa Złota Zasada, czy kantowski Imperatyw Kategoryczny każą nam właśnie „być frajerami”.
Cytat:zwłaszcza, jak na pierwszych cwaniaków lansują się ludzie, których osoba taka nie lubi.Bo jak się kogoś nie lubi, to należy go naśladować.
Cytat:A nosiłbyś dalej maseczkę, gdyby tak Partia ogłosiła, że „dzięki wysiłkom rządu i całego społeczeństwa pozbyliśmy się covidowego bezeceństwa” i zniosła wszystkie obowiązujące obecnie ograniczenia?Ponieważ nie za bardzo wiem, jaką łatę próbujesz mi tym pytaniem dokleisz, to odpowiem na nie wprost. Gdyby Partia coś takiego ogłosiła, to bym porównał to co mówi Partia z tym, co mówią władze innych krajów i z tym co mówią medycy. I na tej podstawie podjąłbym decyzję, czy należy Partii wierzyć, czy nie należy.
