04.08.2020, 20:31
Już nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam w Biedronce. Na początku pandemii zrobiłam duże zakupy w Lidlu, potem byłam ze dwa razy w Chacie Polskiej. Od tamtego czasu parę razy robiłam duże zakupy z dowozem, a teraz chodzę na ryneczek na osiedlu i do lokalnego Społem, po południu, kiedy jest mało ludzi. Na ryneczku jest też sklep z nabiałem, mięsny i piekarnie. Niestety zlikwidowano sklepy rybne, więc w ostatni piątek po raz pierwszy od miesięcy byłam w dużym markecie - w Carrefourze niedaleko domu. Ale było fajnie. Pustki w całym sklepie, a do tego odkryłam wspaniały, normandzki cydr.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.

