20.09.2020, 15:19
Ależ Ty, drogi berciku, wcale nie odniosłeś się do tego co napisałem i udowodniłeś coś, czego wcale nie kwestionowałem 
Chodziło mi o to, że skoro więcej wirusów przedostaje się przez maskę do środowiska zewnętrznego niż do organizmu, to jeśli będąc zdrowym noszę maskę, chronię wyłącznie siebie. Natomiast osoba zdrowa jest w większym stopniu chroniona przez to, że sama nosi maskę, niż gdyby jej nie nosiła, ale za to nosiła ją osoba zakażona. Nie zmienia to oczywiście faktu, że jeśli wszyscy noszą maski, to efekt ochronny zostaje wzmocniony.

Chodziło mi o to, że skoro więcej wirusów przedostaje się przez maskę do środowiska zewnętrznego niż do organizmu, to jeśli będąc zdrowym noszę maskę, chronię wyłącznie siebie. Natomiast osoba zdrowa jest w większym stopniu chroniona przez to, że sama nosi maskę, niż gdyby jej nie nosiła, ale za to nosiła ją osoba zakażona. Nie zmienia to oczywiście faktu, że jeśli wszyscy noszą maski, to efekt ochronny zostaje wzmocniony.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"
Prz. 15,32-33; 19,3
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"
Prz. 15,32-33; 19,3

